Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Biblioteka szkolna

Hanna Grodzka

Created on October 16, 2025

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Terrazzo Presentation

Visual Presentation

Relaxing Presentation

Modern Presentation

Colorful Presentation

Modular Structure Presentation

Chromatic Presentation

Transcript

Autorka ilustracji: Magdalena Buda

Tekst: klasa 7es

Pewnego dnia, Zosia, opuszczając dom, pomyślała, żeby szybko wstąpić do biblioteki szkolnej przed rozpoczęciem lekcji. Weszła do biblioteki i podeszła do półek z książkami dla dzieci. Kiedy sięgała po jedną z książek, nagle cały regał zaczął się poruszać i po chwili została wciągnięta do książki.
Kiedy była w książce, zobaczyła stertę różnych opowieści, a wśród nich jedną, która nie pasowała do innych. Książka była stara i zniszczona, a jej kartki była całe zżółknięte. Bez namysłu ją otworzyła. Wśród obrazków, ujrzała pływającego w wodzie wieloryba, który przykuł jej uwagę, niemniej niż tekst obok, który w ogóle nie pasował do obrazka. Przerzucała strona po stronie, ale każda była podobna do poprzedniej. Zosia była zdziwiona, bo czemu w bibliotece miała być taka książka.
Legenda głosi, że pani bibliotekarka gdy przyłapie dzieci na wyrywaniu kartek z książki, to nabija je na widelec i zamienia w pierogi, które z apetytem zjada na obiad. To raczej kłamsto, chociaż Ignacy, który ostatnio wyrwał kartkę z książki, więcej się nie pojawił w szkole. Więc pamiętajcie dzieci, żeby nigdy nie wyrywać kartek z książek. Warto je szanować i o nie dbać. Chyba że chcecie zostać pierogami.
A tymczasem, książka uciekając przed dziećmi, które chciały ją zniszczyć, schowała się za szafą. Po chwili zaczęła szukać klucza do szafy, który wkrótce znalazła. Otworzyła szafę i jej oczom ukazał się świat Narnii. Niestety gdy do niego weszła znalazł ją Ignacy, który wyrywał kartki z książek.
Ignacy bawił się z rodziną i kuzynami w chowanego w lesie. Gdy policzyli do dziesięciu, rozdzielili się, żeby szybciej znaleźć Ignacego. Mama niestety szukając go zgubiła pantofelek. Wkrótce szukali jeszcze jej buta. Wracając do domu, chłopiec odnalazł książkę, którą zabrał do biblioteki.
Ignacy po niezwykłych przeżyciach poszedł do magicznej biblioteki, wspiął się po drabinie i odłożył książkę na swoje miejsce. Obok stała druga część książki, którą wypożyczył. Powrócił szczęśliwie do domu.

Koniec

Źródło ilustracji: https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/