Nadmiar i deficyt religijności
01
Szukam tego, co ważne
Modlitwa
Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłem świata.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
Symbolika soli
– Do czego służy sól? – Co się dzieje, gdy nie ma soli lub jest jej za mało? – Co się dzieje, gdy jest za dużo soli?
02
ROZWAŻAMI ZDOBYWAM
Sól dla ziemi
czytanie Pisma Świętego (Mt 5,13)
Sól miała istotne znaczenie również w czasach Jezusa. Jezus użył jej jako symbolu, by określić postawę wiary swoich uczniów. Posłuchajcie fragmentu Pisma Świętego.
kliknij w księgę, by wyświetlić tekst biblijny
Nadmiar i deficyt
Dając świadectwo wiary, musimy zachować umiar miłości w przyprawianiu i oświecaniu innych, by ustrzec się przed dwoma błędami: fanatyzmem i obojętnością religijną. Otwórzcie podręczniki na str. 160. Przeczytajcie zaznaczony tekst. Pracując w dwóch grupach spróbujcie znaleźć: grupa 1 przykłady obojętności religijnej, grupa 2 przykłady fanatyzmu religijnego.
Przejawy obojętności i fanatyzmu
Porównamy nasze życie religijne do garnków zupy. Jedną zupę nazwiemy „obojętność”, a drugą „fanatyzm”. Z poznanych definicji wynika, że pierwsza będzie bez smaku, a druga zbyt mocno przyprawiona. – Jakie znacie przykłady obojętności religijnej? – Jakie znacie przykłady fanatyzmu?
Przejawy obojętności i fanatyzmu
ćwiczenia, zad. 3. str. 94.
podpowiedź
Obojętność i fanatyzm zaprzeczeniem miłości
Otwórzcie podręczniki na stronie 162 i przeczytajcie zaznaczony tekst. Będziecie pracować w dwóch grupach. Ułóżcie pytania do tekstów i zadajcie je grupie przeciwnej.
podpowiedź
03
Zostaję ubogacony i działam
Z modlitwą i lekami wśród trędowatych
Przykładem osoby, która czyniąc dobro, nadawała smak otaczającemu ją światu, była polska lekarka i świecka misjonarka w Ugandzie – Wanda Błeńska.
kliknij w książki, by wyświetlić tekst
Nadaję smak mojej wierze
Wiecie już, że najważniejszą przyprawą wiary jest miłość. Przykładem nadawania smaku wierze miłością jest doktor Błeńska. Teraz spróbujemy naprawić nasze zupy. – Co musi zawierać sól religijności, by wiara miała właściwy smak? – Jakie składniki musi zawierać sól religijności, by nasze życie przyciągało innych do Boga?
Nadaję smak mojej wierze
ćwiczenia, zad. 4. str. 95.
podpowiedź
Być solą ziemi i światłem świata
Panie, proszę, spraw, aby życie mi nie było obojętne, abym zawsze kochał to, co piękne, pozostawił ciepły ślad na czyjejś ręce.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
04
Ćwiczenia
ćwiczenia zad. 1. str. 94.
podpowiedź
ćwiczenia zad. 2. str. 94.
Sprawdź swoją wiedzę!
05
zadanie modlitwa
Zadanie
1. Wyjaśnij słowa Jana Pawła II: „Zadawanie gwałtu człowiekowi w imię Boga to profanacja religii”. 2. Przygotuj instrukcję wyjaśniającą, jak należy postępować, aby uchronić się przed obojętnością lub fanatyzmem (może mieć formę komiksu). 3. Pomódl się o odwagę do bycia świadkiem Chrystusa.
Modlitwa końcowa
Panie, proszę, spraw, aby życie mi nie było obojętne, abym zawsze kochał to, co piękne, pozostawił ciepły ślad na czyjejś ręce.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
Użyte grafiki zastrzeżone są prawem autorskim.Kopiowanie i rozpowszechnianie za zgodą autora lub właściciela .
przygotowanie prezentacji
ekatecheta.pl
2025
Źródło grafiki:
grafika wygenerowana przez AI
Canva
bank zdjęć własnych wydawnictwa
Urodziła się w 1911 r. w Poznaniu. Już jako dziecko pragnęła pomagać chorym. Po studiach podjęła pracę w szpitalu miejskim w Toruniu, a potem w Gdańsku. W Anglii ukończyła kurs medycyny tropikalnej. Następnie wyjechała do Ugandy. Tam trafiła do powstającego właśnie szpitala dla chorych na trąd. Od 1951 r. zamieszkała w misji Bulubie nad Jeziorem Wiktorii, gdzie wśród trędowatych spędziła 43 lata. Początkowo pracowała w bardzo prymitywnych warunkach, które z biegiem czasu udało się jej zmienić. Zaufanie i serca chorych na trąd zdobywała delikatnością i życzliwością, łagodnym uśmiechem i okazywanym szacunkiem. Leczyła, pokładając nadzieję w Bogu i modląc się za swoich pacjentów.
Doktor Błeńska została autorytetem medycznym i pionierką leczenia trądu w Ugandzie, dlatego zapraszano ją z wykładami do różnych krajów. W 1984 r. otrzymała od Jana Pawła II medal Benemerenti (najwyższe odznaczenie przyznawane świeckim zaangażowanym w życie Kościoła). Odbierając go, powiedziała: „Mówi się tyle o moim poświęceniu, ale co to za poświęcenie, skoro to, co czynię, jest właściwie spełnieniem marzeń mojego życia. (…) Usuwamy głazy cierpienia, zapalamy promyk nadziei. Może przez naszą pracę prostujemy ścieżki do Pana? W Bulubie nie nawracamy innowierców. Oni patrzą na nasze życie, patrzą na nasze zachowanie. To ich zachęca (…). Potrzebujemy modlitwy. Lekarstwa leczą chorobę, ale nie leczą chorego. Nasi chorzy zdrowieją dzięki troskliwej pielęgnacji. Nie wiem, ilu chorych wyleczyłam lekarstwami, ilu pielęgnacją, a ilu modlitwą”. Wanda Błeńska w 1994 r. wróciła do Poznania, gdzie zmarła 27 listopada 2014 r. w wieku 103 lat.
(oprac. na podst.: IV Krajowy Kongres Misyjny, Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału…)
O doktor Błeńskiej możemy powiedzieć, że była dla chorych jak zapalona lampa. Dzięki niej mogli uwierzyć, że ich choroba zostanie zaleczona i odnajdą na nowo sens życia. Nie chodzi tylko o umiejętności medyczne lekarki, ale przede wszystkim o jej postawę, która wypływała z wiary. O takim głoszeniu Ewangelii mówił Jezus, porównując swoich uczniów do soli i światła.
Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. (Mt 5,13)
Święty Jan Paweł II, przypominając młodym, że mają być solą ziemi, napisał w skierowanym do nich orędziu: „«Wy jesteście solą ziemi…». (…) przez Chrzest cała nasza istota została głęboko przemieniona, ponieważ została «przyprawiona» nowym życiem pochodzącym od Chrystusa (…). Jedynie pozostając wiernymi Bożym przykazaniom i przymierzu, które Chrystus przypieczętował własną krwią przelaną na krzyżu, będziecie mogli być apostołami i świadkami (…). Nie dajcie się zniechęcić tym, którzy rozczarowani życiem nie słyszą najgłębszych i najbardziej autentycznych pragnień swego serca. Macie rację, gdy nie godzicie się na banalne rozrywki, przelotne mody i propozycje, które was poniżają. Jeśli zachowacie wielkie pragnienie Boga, zdołacie uchronić się przed miernotą i konformizmem, tak powszechnymi w naszym społeczeństwie”.
(Jan Paweł II, Orędzie na XVII Światowy Dzień Młodzieży)
– Dlaczego dr Wanda Błeńska poświęciła swoje życie, lecząc chorych na trąd? – Czym zdobywała serca pacjentów? – Co było spełnieniem marzeń jej życia? – Jak dawała świadectwo wiary?
Fanatyzm i obojętność religijna są wyrazem braku miłości. Obojętność przejawia się tym, że człowiek żyje tak, jak gdyby Bóg nie istniał, fanatyzm zaś wyraża się w przymuszaniu do wiary bez miłości do człowieka. Ponieważ wiara jest odpowiedzią na miłość Boga, nie można do niej nikogo przymusić, tak jak nikogo nie da się przymusić do miłości.
W Biblii sól jest symbolem mądrości. Uczniowie Jezusa są „solą ziemi”. Oznacza to, że mają nadawać smak wszystkiemu, co ich otacza, i chronić świat przed zepsuciem. Ten, kto nie posiada w sobie smaku, czyli utraci mądrość, nie może chronić innych ani być dla nich wzorem. Bycie solą to czynienie dobra, dawanie świadectwa wiary i oddawanie chwały Bogu – warto żyć w ten sposób.
Gdyby były to prawdziwe zupy, na żadną z nich nie znaleźlibyśmy chętnych. Dlaczego więc spotykamy się z wierzącymi osobami bez smaku wiary i niesmacznych z przesady?
– Czego symbolem może być sól? – Dla czego/kogo wy, uczniowie, macie być solą? – Na czym polega „smak” człowieka wierzącego?
– Czego brakuje w postawie obojętności religijnej? – Z czego wynika brak zainteresowania sprawami religijnymi? – Na czym polega fanatyzm? – Co jest przejawem fanatyzmu?
Sól jest niezbędna do życia. Nadaje smak potrawom, chroni je przed zepsuciem i pozwala zachować ich świeżość. Jednak soli musi być tyle, ile potrzeba. Jej nadmiar powoduje, że potrawy są niesmaczne i szkodliwe dla zdrowia, natomiast za mała jej ilość prowadzi do zaburzeń w organizmie. Dlatego w korzystaniu z soli trzeba znaleźć umiar. Podobnie jest z naszym życiem religijnym. Powinniśmy znaleźć złoty środek w okazywaniu religijności. Jeżeli według słów Jezusa mamy być solą, to powinniśmy zachować właściwą postawę wobec Pana Boga i drugiego człowieka. Niestety, często spotyka się chrześcijan, którzy nie potrafią znaleźć tego złotego środka. Stają się wtedy ludźmi obojętnymi religijnie lub fanatycznymi. Zastanowimy się, jak możemy się przed tym ustrzec?
Obojętność przejawia się brakiem gorliwości, a fanatyzm – jej nadmiarem. Żadna z tych postaw nie jest właściwa duchowi chrześcijaństwa.
osiem czterdzieści sześć
Woyt Es
Created on May 12, 2025
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Modern Presentation
View
Terrazzo Presentation
View
Colorful Presentation
View
Modular Structure Presentation
View
Chromatic Presentation
View
City Presentation
View
News Presentation
Explore all templates
Transcript
Nadmiar i deficyt religijności
01
Szukam tego, co ważne
Modlitwa
Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłem świata.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
Symbolika soli
– Do czego służy sól? – Co się dzieje, gdy nie ma soli lub jest jej za mało? – Co się dzieje, gdy jest za dużo soli?
02
ROZWAŻAMI ZDOBYWAM
Sól dla ziemi
czytanie Pisma Świętego (Mt 5,13)
Sól miała istotne znaczenie również w czasach Jezusa. Jezus użył jej jako symbolu, by określić postawę wiary swoich uczniów. Posłuchajcie fragmentu Pisma Świętego.
kliknij w księgę, by wyświetlić tekst biblijny
Nadmiar i deficyt
Dając świadectwo wiary, musimy zachować umiar miłości w przyprawianiu i oświecaniu innych, by ustrzec się przed dwoma błędami: fanatyzmem i obojętnością religijną. Otwórzcie podręczniki na str. 160. Przeczytajcie zaznaczony tekst. Pracując w dwóch grupach spróbujcie znaleźć: grupa 1 przykłady obojętności religijnej, grupa 2 przykłady fanatyzmu religijnego.
Przejawy obojętności i fanatyzmu
Porównamy nasze życie religijne do garnków zupy. Jedną zupę nazwiemy „obojętność”, a drugą „fanatyzm”. Z poznanych definicji wynika, że pierwsza będzie bez smaku, a druga zbyt mocno przyprawiona. – Jakie znacie przykłady obojętności religijnej? – Jakie znacie przykłady fanatyzmu?
Przejawy obojętności i fanatyzmu
ćwiczenia, zad. 3. str. 94.
podpowiedź
Obojętność i fanatyzm zaprzeczeniem miłości
Otwórzcie podręczniki na stronie 162 i przeczytajcie zaznaczony tekst. Będziecie pracować w dwóch grupach. Ułóżcie pytania do tekstów i zadajcie je grupie przeciwnej.
podpowiedź
03
Zostaję ubogacony i działam
Z modlitwą i lekami wśród trędowatych
Przykładem osoby, która czyniąc dobro, nadawała smak otaczającemu ją światu, była polska lekarka i świecka misjonarka w Ugandzie – Wanda Błeńska.
kliknij w książki, by wyświetlić tekst
Nadaję smak mojej wierze
Wiecie już, że najważniejszą przyprawą wiary jest miłość. Przykładem nadawania smaku wierze miłością jest doktor Błeńska. Teraz spróbujemy naprawić nasze zupy. – Co musi zawierać sól religijności, by wiara miała właściwy smak? – Jakie składniki musi zawierać sól religijności, by nasze życie przyciągało innych do Boga?
Nadaję smak mojej wierze
ćwiczenia, zad. 4. str. 95.
podpowiedź
Być solą ziemi i światłem świata
Panie, proszę, spraw, aby życie mi nie było obojętne, abym zawsze kochał to, co piękne, pozostawił ciepły ślad na czyjejś ręce.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
04
Ćwiczenia
ćwiczenia zad. 1. str. 94.
podpowiedź
ćwiczenia zad. 2. str. 94.
Sprawdź swoją wiedzę!
05
zadanie modlitwa
Zadanie
1. Wyjaśnij słowa Jana Pawła II: „Zadawanie gwałtu człowiekowi w imię Boga to profanacja religii”. 2. Przygotuj instrukcję wyjaśniającą, jak należy postępować, aby uchronić się przed obojętnością lub fanatyzmem (może mieć formę komiksu). 3. Pomódl się o odwagę do bycia świadkiem Chrystusa.
Modlitwa końcowa
Panie, proszę, spraw, aby życie mi nie było obojętne, abym zawsze kochał to, co piękne, pozostawił ciepły ślad na czyjejś ręce.
kliknij w ikonkę,by włączyć dzwięk
Użyte grafiki zastrzeżone są prawem autorskim.Kopiowanie i rozpowszechnianie za zgodą autora lub właściciela .
przygotowanie prezentacji
ekatecheta.pl
2025
Źródło grafiki:
grafika wygenerowana przez AI
Canva
bank zdjęć własnych wydawnictwa
Urodziła się w 1911 r. w Poznaniu. Już jako dziecko pragnęła pomagać chorym. Po studiach podjęła pracę w szpitalu miejskim w Toruniu, a potem w Gdańsku. W Anglii ukończyła kurs medycyny tropikalnej. Następnie wyjechała do Ugandy. Tam trafiła do powstającego właśnie szpitala dla chorych na trąd. Od 1951 r. zamieszkała w misji Bulubie nad Jeziorem Wiktorii, gdzie wśród trędowatych spędziła 43 lata. Początkowo pracowała w bardzo prymitywnych warunkach, które z biegiem czasu udało się jej zmienić. Zaufanie i serca chorych na trąd zdobywała delikatnością i życzliwością, łagodnym uśmiechem i okazywanym szacunkiem. Leczyła, pokładając nadzieję w Bogu i modląc się za swoich pacjentów.
Doktor Błeńska została autorytetem medycznym i pionierką leczenia trądu w Ugandzie, dlatego zapraszano ją z wykładami do różnych krajów. W 1984 r. otrzymała od Jana Pawła II medal Benemerenti (najwyższe odznaczenie przyznawane świeckim zaangażowanym w życie Kościoła). Odbierając go, powiedziała: „Mówi się tyle o moim poświęceniu, ale co to za poświęcenie, skoro to, co czynię, jest właściwie spełnieniem marzeń mojego życia. (…) Usuwamy głazy cierpienia, zapalamy promyk nadziei. Może przez naszą pracę prostujemy ścieżki do Pana? W Bulubie nie nawracamy innowierców. Oni patrzą na nasze życie, patrzą na nasze zachowanie. To ich zachęca (…). Potrzebujemy modlitwy. Lekarstwa leczą chorobę, ale nie leczą chorego. Nasi chorzy zdrowieją dzięki troskliwej pielęgnacji. Nie wiem, ilu chorych wyleczyłam lekarstwami, ilu pielęgnacją, a ilu modlitwą”. Wanda Błeńska w 1994 r. wróciła do Poznania, gdzie zmarła 27 listopada 2014 r. w wieku 103 lat.
(oprac. na podst.: IV Krajowy Kongres Misyjny, Radość Ewangelii źródłem misyjnego zapału…)
O doktor Błeńskiej możemy powiedzieć, że była dla chorych jak zapalona lampa. Dzięki niej mogli uwierzyć, że ich choroba zostanie zaleczona i odnajdą na nowo sens życia. Nie chodzi tylko o umiejętności medyczne lekarki, ale przede wszystkim o jej postawę, która wypływała z wiary. O takim głoszeniu Ewangelii mówił Jezus, porównując swoich uczniów do soli i światła.
Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. (Mt 5,13)
Święty Jan Paweł II, przypominając młodym, że mają być solą ziemi, napisał w skierowanym do nich orędziu: „«Wy jesteście solą ziemi…». (…) przez Chrzest cała nasza istota została głęboko przemieniona, ponieważ została «przyprawiona» nowym życiem pochodzącym od Chrystusa (…). Jedynie pozostając wiernymi Bożym przykazaniom i przymierzu, które Chrystus przypieczętował własną krwią przelaną na krzyżu, będziecie mogli być apostołami i świadkami (…). Nie dajcie się zniechęcić tym, którzy rozczarowani życiem nie słyszą najgłębszych i najbardziej autentycznych pragnień swego serca. Macie rację, gdy nie godzicie się na banalne rozrywki, przelotne mody i propozycje, które was poniżają. Jeśli zachowacie wielkie pragnienie Boga, zdołacie uchronić się przed miernotą i konformizmem, tak powszechnymi w naszym społeczeństwie”.
(Jan Paweł II, Orędzie na XVII Światowy Dzień Młodzieży)
– Dlaczego dr Wanda Błeńska poświęciła swoje życie, lecząc chorych na trąd? – Czym zdobywała serca pacjentów? – Co było spełnieniem marzeń jej życia? – Jak dawała świadectwo wiary?
Fanatyzm i obojętność religijna są wyrazem braku miłości. Obojętność przejawia się tym, że człowiek żyje tak, jak gdyby Bóg nie istniał, fanatyzm zaś wyraża się w przymuszaniu do wiary bez miłości do człowieka. Ponieważ wiara jest odpowiedzią na miłość Boga, nie można do niej nikogo przymusić, tak jak nikogo nie da się przymusić do miłości.
W Biblii sól jest symbolem mądrości. Uczniowie Jezusa są „solą ziemi”. Oznacza to, że mają nadawać smak wszystkiemu, co ich otacza, i chronić świat przed zepsuciem. Ten, kto nie posiada w sobie smaku, czyli utraci mądrość, nie może chronić innych ani być dla nich wzorem. Bycie solą to czynienie dobra, dawanie świadectwa wiary i oddawanie chwały Bogu – warto żyć w ten sposób.
Gdyby były to prawdziwe zupy, na żadną z nich nie znaleźlibyśmy chętnych. Dlaczego więc spotykamy się z wierzącymi osobami bez smaku wiary i niesmacznych z przesady?
– Czego symbolem może być sól? – Dla czego/kogo wy, uczniowie, macie być solą? – Na czym polega „smak” człowieka wierzącego?
– Czego brakuje w postawie obojętności religijnej? – Z czego wynika brak zainteresowania sprawami religijnymi? – Na czym polega fanatyzm? – Co jest przejawem fanatyzmu?
Sól jest niezbędna do życia. Nadaje smak potrawom, chroni je przed zepsuciem i pozwala zachować ich świeżość. Jednak soli musi być tyle, ile potrzeba. Jej nadmiar powoduje, że potrawy są niesmaczne i szkodliwe dla zdrowia, natomiast za mała jej ilość prowadzi do zaburzeń w organizmie. Dlatego w korzystaniu z soli trzeba znaleźć umiar. Podobnie jest z naszym życiem religijnym. Powinniśmy znaleźć złoty środek w okazywaniu religijności. Jeżeli według słów Jezusa mamy być solą, to powinniśmy zachować właściwą postawę wobec Pana Boga i drugiego człowieka. Niestety, często spotyka się chrześcijan, którzy nie potrafią znaleźć tego złotego środka. Stają się wtedy ludźmi obojętnymi religijnie lub fanatycznymi. Zastanowimy się, jak możemy się przed tym ustrzec?
Obojętność przejawia się brakiem gorliwości, a fanatyzm – jej nadmiarem. Żadna z tych postaw nie jest właściwa duchowi chrześcijaństwa.