Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

5. Secret of Garden - lektura

Tusia

Created on January 11, 2024

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Vaporwave presentation

Animated Sketch Presentation

Memories Presentation

Pechakucha Presentation

Decades Presentation

Color and Shapes Presentation

Historical Presentation

Transcript

Tajemniczy ogród

Moje spotkanie z powieścią Frances Elizy Hodgson Burnett

spis tresci

6. Tajemnica czwarta - przyjaźń

1. O autorce

11. ?

7. Tajemnica piąta - film

2. Moje spotkanie z lekturą

12. ?

13. ?

3. Tajemnica pierwsza - dom

8. Ortografia - "ó"/"u"

4. Tajemnica druga - dziecko

9. Podsumowanie

14. ?

5. Tajemnica trzecia - ogród

10. Koniec

15. ?

O autorce

Frances Eliza Hodgson Burnett (1849 – 1924) – pisarka angielska. Gdy miała 3 lata, zmarł jej ojciec. Wychowywała się w ubogiej dzielnicy Manchesteru. Wcześnie nauczyła się czytać. W wieku 7 lat napisała pierwszy wiersz. W 1865 roku wyjechała na stałe z matką i pięciorgiem rodzeństwa do Stanów Zjednoczonych. Po śmierci matki zarobkowała pisaniem. Rozgłos i powodzenie przyniosła jej książka dla dzieci „Mały lord”. Burnett napisała około 40 powieści, głównie dla dzieci. Oprócz „Małego lorda” do najbardziej znanych jej powieści należą „Mała księżniczka” i „Tajemniczy ogród”.

świat przedstawiony

Przymioty: fascynująca, wzruszająca, emocjonująca, poruszająca, zajmująca, intrygująca, z wciągającą fabułą, zmuszająca do przemyśleń.

Wartości przyjaźni i miłości w życiu każdego człowieka, a także sieroctwa i samotności dziecka; lęk przed chorbą i śmiercią.

Losy Mary Lennox - osieroconego dziecka, które otrzymuje szansę, by znaleźć przyjaciół i szczęście.

Dzieci: Mary Lennox, Colin Craven, Dick Sowerby. Dorośli: Archibald Craven, Zuzanna i Marta Sowerby, pani Medlock, Ben Weatherstaff

Prawdopodobnie II połowa XIX wieku; niecały rok kalendarzowy.

wszechwiedzący - trzecioosobowy

1. Przemiana bohatera. 2. Wpływ przyrody na życie ludzkie. 3. Miłość rodzicielska. 4. Przyjaźń. 5. Tajemnica.

Wykorzystaj stosowny fragment .

Indie - dom Mary, pastora; Anglia - hrabstwo Yorkshire, posiadłość Misselthwaite Manor

Jest to powieść obyczajowa z elementami psychologicznymi. Pokazuje życie i problemy dziecka z czasów epoki wiktoriańskiej.

Furtka może oznaczać to wszystko, co odziela nas od ludzi; co stoi na drodze do szczęścia i somorozwoju. Furtka może też być interpretowana jako wejście bohaterów jak Mary, czy Colin na nowy, lepszy etap w życiu.

samotność, złość, gniew, potrzba bliskości i akceptacji

dziwny, sekretny, zagadkowy, skryty, niedostępny, niezbadany

Możesz wypowiedzieć się na temat fabuły, wątków, opisów, wykreowanych postaci, języka powieści.

świat przedstawiony

Notatkę możesz też zrobić w formie tabelki.

Musisz dopisać informacje na temat sposobu prowadzenia narracji.

Tajemnica pierwsza - dom.

Uzupełniamy kartę pracy, wpisując miejsce i czas zdarzeń oraz bohaterów i narratora.

Po lekcji:1. Omawiam świat przedstawiony. 2. Opisuję posiadłość Misselthwaite Manor. 3. Uzasadniam, czy chciałbym mieszkać w posiadłości pana Cravena.

Gdzie rozgrywa się akcja?

Wskaż drogę z Indii do Misselthwaite Manor!

Wrzosowiska, o których wspomniała pani Madlock: — No, teraz to już na pewno jesteśmy na wrzosowisku — powiedziała pani Medlock. Latarnie rzucały trochę światła na nierówną, złą drogę, która była jakby poprzecina krzakami i czymś nisko rosnącym dokoła, czymś, co się kończyło gdzieś na krańcu horyzontu. Powstał wiatr, który wydawał dziwne, dzikie, szumiące odgłosy. — Czy to… czy to morze czy nie? — spytała Mary swą towarzyszkę. — Nie, to nie morze — odparła pani Medlock — ale też nie pola, ani góry, tylko mile całe, mile i mile dokoła dzikiego pastwiska, gdzie nic nie rośnie prócz wrzosów i gdzie nic nie żyje prócz dzikich koników zwanych ponney i owiec. — A jednak czuję, żeby to mogło być morze, gdyby była woda — powiedziała Mary. — Takie to odgłosy wydaje, zupełnie jak morze. — To wiatr, który jęczy w zaroślach. Dla mnie to dosyć dzikie i samotne miejsce, choć mnóstwo ludzi je lubi, zwłaszcza gdy wrzosy kwitną.

Rozdział 2 , str.16

Misselthwite Manor w hrabstwie Yorkshire

Uzupełniamy kartę pracy, wpisując miejsce i czas zdarzeń oraz bohaterów, narratora.

— Sądzę, że jednak trzeba cię przygotować. Jedziesz do miejsca bardzo dziwnego. Mary nic na to nie rzekła, a pani Medlock, rozczarowana jej obojętnością, dopiero po chwili zaczerpnęła powietrza i ciągnęła dalej: — W każdym razie jest to ogromny dom, lecz ponury, a pan Craven dumny jest z niego na swój sposób i to jest dziwne. Dom ten ma już sześćset lat i stoi na końcu rozległego wrzosowiska; ma on blisko sto pokoi, chociaż większość z nich jest zamknięta na klucz. I od lat całych są tam obrazy i stare, piękne meble, i różne rzeczy; wokoło jest park ogromny, ogrody i drzewa ze starymi, do ziemi dostającymi gałęźmi. — Odpoczęła, zaczerpnęła oddechu — i to już wszystko — zakończyła nagle.

Tak mógł wyglądać ten dom. Przypomnij sobie fabułę powieści i zakazy, które usłyszała Mary, a następnie zastanów się, co przemawia za tym, by zamieszkać w tym domu, a co nie.

Na podstwie podanego fragmentu rozdz. 2. spróbuj wypisać cechy domu pana Cravena.

Misselthwaite Manor - notatka

100 zamkniętych pokoi

stoi na skraju wrzosowiska

600 lat

ponury

pełen obrazów, antyków

obok ogromny park pełen drzew z długimi gałęziami

Misselthwaite Manor

Czy chciałbyś mieszkać w posiadłości pana Cravena?

TAK

NIE

1. To ponury dom, pełen mrocznych zakamarków.

1. Jest pięknie położony i ma malowniczą okolicę .

2. Jest tam mnóstwo miejsca do zabawy.

2. Mało w nim dzieci, z którymi można by się bawić.

3. Związane są z nim intrygujące zagadki, tajemnice, dzięki którym nie można się nudzić.

3. Pan Craven jest małomówny i dziwny - można się go bać.

4. W tylu pokojach można się zgubić i przestraszyć się.

4. Pełno w nim antyków.

5. Spotkałabym tam życzliwych ludzi, jak Dick, Marta Zuzanna Sowerby.

5. W domu obowiązywał nakaz zachowywa nia się cicho.

Zadanie

Napisz tekst, w którym wypowiesz się, czy chciałbyś mieszkać w posiadłości pana Cravena. Możesz podać argumenty zarówno za, jak i przeciw, ale ostatecznie musisz zająć jednoznaczne stanowisko.

Tajemnica Druga - dziecko.

Po lekcji:1. Przedstawiam dziecięcych bohaterów. 2. Charakteryzuję Mary i Colina. 3. Uzasadniam, z kim chciałbym się zaprzyjaźnić.

Mary Lennox

Colin Craven

Dick Sowerby

Zastanów się...

Uzupełnij schemat. Znajdziesz go pod różą. W miejscu kolców zapisz, jakie cechy miała Mary, gdy pojawiła się w Anglii, a tam gdzie korzenie - dlaczego tak się zachowywała. Obok liści zanotuj, kto wpłynął na przemianę bohaterki. Przy kwiecie opisz, jak zmienił się charakter dziewczynki. Róże z boku zawierają przydatne cytaty!

Zastanów sie...

W czym Mary jest podobna do tajemniczego ogrodu?

Interaktywny test - Colin Craven

Zastanów się, jak wyglądały relacje Colina z tatą. Pomoże Ci w tym karta pracy.

Co pomoglo Colinowi wyzdrowiec

Zapisz wniosek.

Zadanie

W ramach podsumowania lekcji zapisz wnioski w formie notaki.

Na dzisiejszej lekcji zrozumiałem, że każdy człowiek może ........................................................................................................................................................................ Jest to możliwe dzięki .......................................................................................................... Chciałbym .................................................................................................................................... Wiem na pewno, że ................................................................................................................

Tajemnica trzecia - ogród.

Po lekcji:1. Opowiadam historię zamkniętego ogrodu. 2. Podaję argumenty przemawiające za przebywaniem na łonie natury. 3. Objaśniam symbolikę ogrodu.

Tajemnica ogrodu.

1. Miłe chwile Archibalda i Lilias w różanym zakątku ogrodu.

2. Tragiczny wypadek i śmierć Pani Craven.

3. Zamknięcie furtki do uroczego zakątka pełnego bolesnych wspomnień.

4. Potajemne wizyty w ogrodzie Bena Weatherstaffa.

5. Znalezienie przez Mary zakopanego w ziemi klucza.

6. Przywłaszczenie sobie tajemniczego ogrodu przez dziewczynkę i opieka nad nim.

7. Wtajemniczenie Dicka i wspólna praca z Mary nad odnowieniem ogrodu.

8. Zaprowadzenie do ogrodu Colina i jego nagłe wyznanie.

9. Niespodziewane spotkanie z e starym ogrodnikiem, postanowienie Colina.

10 .Uzdrawiające czary - praca przy kwiatach i ćwiczenia panicza

11. Pojednanie syna i ojca w ogrodzie i otworzenie go dla wszystkich.

Na łonie natury...

Colin wierzył, że jego nogi uzdrowiły czary.

Czary to nic innego jak potęga natury!

Wiosna pobudzająca siły witalne natury sprawiła, że wszystkie roślinki w ogrodzie rosły, zieleniły się i zakwitały. Słońce, ruch na świeżym powietrzu oraz widok ożywającej przyrody pozytywnie wpłynęły na nastrój dzieci i poprawiły zarówno ich wygląd, jak i kondycję fizyczną.

  • ruch na świeżym powietrzu
  • obecność życzliwych towarzyszy
  • wspólna praca i zabawa
  • życzliwa szczerość, prawdomówność
  • wiara w samego siebie, nadzieja

I jeszcze...

Znaczenie ogrodu

Ogród jest miejscem, które potwierdza istotną rolę przyrody, jej uzdrowicielskiej mocy i dobroczynnego wpływu na człowieka. Ci, którzy żyją w zgodzie z naturą, tak jak Dick, są zdrowi, silni i radośni. Mary, która w upalnych Indiach czuła się zawsze zmęczona i zniechęcona, oraz Colin, dorastający w zamkniętym pokoju dopiero pod wpływem świeżego powietrza i obcowania z rozkwitającą na wiosnę przyrodą, odzyskują zdrowie, ładny wygląd i radość życia. Również pan Craven, dzięki spacerowi nad jeziorem, odzyskuje duchową równowagę i budzi się z wieloletniego odrętwienia. Natura, poprzez przemianę bohaterów dzięki tajemniczemu ogrodowi, ukazała swą siłę i moc sprawczą.

argumentuję...

Uważam, że każdy powinien spędzać czas na wolnym powietrzu, co postaram się udowodnić poniższymi argumentami.

Po pierwsze, przebywanie na łonie natury pozwala nam dostarczyć ciału niezbędną witaminę D, dzięki której nasze kości są mocne, a my - dzieci zdrowo rośniemy.

Po drugie, na podwórku mamy mnóstwo przestrzeni do zabawy. Możemy wykazać się pomysłowością i nie musimy dbać o to, by nie hałasować. Tam znajdziemy miejsce do biegania, gier i potyczek.

Nie można też zapomnieć i o tym argumencie, że osoby, które w dzieciństwie mieszkały w pobliżu terenów zielonych, w dorosłym życiu mają mniej problemów oddechowych takich jak np. astma lub świszczenie w płucach, co wykazały badania norweskich naukowców.

argumentuję...

cd.

Tereny zielone są również ważne dla zdrowia psychicznego. Dostęp do nich może poprawić samopoczucie i pomóc w leczeniu chorób psychicznych, np. niektóre analizy sugerują, że aktywność fizyczna w środowisku naturalnym może pomóc w ograniczaniu objawów łagodnej depresji.

Warto też wspomnieć, że parki miejskie zapewniają bezpieczną przestrzeń do rekreacji, aktywności fizycznej i interakcji społecznych, co poprawia naszą kondycję i uczy relacji międzyludzkich.

Na koniec dodam, że naukowcy udowodnili również, iż odpowiednio zaaranżowane zielone przestrzenie obniżają poziom stresu, sprzyjają relaksowi i zwiększają stymulację umysłową. Tego faktu nie można bagatelizować zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy stale mówi się o przemęczeniu i prze-bodźcowaniu zarówno dzieci, jak i dorosłych.

— Przestanę być dziwakiem, jeśli co dzień chodzić pocznę do ogrodu — mówił. — Czary, Natura Tam są czary, wiesz, takie dobre czary. Pewien jestem, że są.— Ja także pewna jestem — odparła Mary. — Jeżeli to nawet nie są prawdziwe czary, to może nam się zdawać, że są. W każdym razie Coś tam jest, jest Coś. — Są czary — odrzekła Mary — ale nie czarne, tylko białe jak śnieg. Nazywali to zawsze czarami i istotnie czarami zdawać się mogły miesiące następne — owe zadziwiająco cudne, promienne, pogodne miesiące. Mój Boże! Ileż to rzeczy cudnych w ogrodzie tym się zdarzyło! Jeśliście nigdy ogrodu nie posiadali, to zrozumieć nie zdołacie; jeśliście zaś mieli ogród, to zrozumiecie, że potrzeba by było grubym tomem objąć to wszystko, co się tam działo. Najpierw zdawało się, że nie będzie końca kiełkowaniu i ukazywaniu się coraz to nowych roślinek w ziemi, w trawie, w klombach, a nawet w zagłębieniach muru. Potem owe zielone roślinki poczęły okrywać się pączkami, pączki poczęły się rozwijać i ukazywać kolory — wszystkie odcienie błękitu, wszystkie odcienie purpury, karmazynu, złota i fioletu. W owych dniach szczęśliwych sadzono troskliwie kwiaty w każdy kątek, każde miejsce wolne. Ben Weatherstaff przyglądał się; a sam spomiędzy cegieł w murze wydrapywał wapno i robił zagłębienia ziemią wypełnione, w które sadził cudne pnącze kwitnące. Irysy i lilie białe snopami można było zbierać, zaś zielone altany barwinku napełniły się całą armią białych, niebieskich, złotych ostróżek, dzwonków, mieczyków. — Jak je też pani kochała! — mówił Ben Weatherstaff. — Lubiła wszystko, co ku niebu spoglądało. I ziemię pani kochała, owszem; kochała, ale mówiła, że to niebo błękitne takie się zdaje zawsze radosne. Nasionka posiane przez Dicka i Mary rosły, jakby różdżką czarodziejską dotknięte. Czary, Natura, Siła Jedwabiste maki wszystkich kolorów pochylały się setkami przy powiewie wiatru, kwiaty, które od lat już rosły w tym ogrodzie i niejako dziwić się zdawały, skąd się wzięli ci nowi ich opiekunowie. A róże, róże! Z dnia na dzień, z godziny na godzinę ożywiały się, wyrastały z trawy, owijały się około pni, zwieszały z gałęzi drzew, pięły po murachi rozsypywały po nich kaskadę girland. Jasne świeże listki i pączki — pączki drobne na razie, lecz z wolna coraz większe, pokąd nie rozwinęły się w kielichy pełne woni, która, przelewając się przez brzegi, napełniała sobą ogród cały, przesycała powietrze.

Ogród

Spróbujmy odczytać przenośne znaczenie (symbolikę) ogrodu.a) ogród przypomina biblijny raj, w którym człowiek był szczęśliwy; b) ogród jest wyobrażeniem ludzkiej duszy, która również wymaga pielęgnacji; c) ogród wskazuje na uzdrawiającą moc natury; d) zamknięty ogród jest wyobrażeniem najskrytszych ludzkich myśli.

Dosłowne znaczenie ogrodu. Miejsce ważne, bo: a) przywrócił Mary i Colinowi wiarę w siebie; b) pomógł im odzyskać utraconą radość życia; c) pozwolił zrozumieć, co jest naprawdę ważne w życiu; d) dzięki kontaktowi z naturą zmienili się w dzieci radosne i zadowolone z życia.

ogród w życiu pana Cravena

ogród w życiu Mary Lennox

ogród w życiu Colina Cravena

ogród w życiu ogrodnika Bena

Jaka role odegral ogród w życiu bohaterów?

Symbolika tajemniczego ogrodu

Jaką rolę odegrał ogród w życiu bohaterów?

Dlaczego tajemniczy ogród?

TAJEMNICZY OGRÓD

tajemniczy(jaki był?, co się z nim dzieje?)

tajemnica(czyja?, czego?)

opuszczony

cichy

śmierci pani Creven

martwy

zamknięty

zmienia się

Mary, Dicka i Colina

ogrodnika Bena

zapomniany

pana Crevena

zaniedbny

Mój tajemniczy ogród...

mój tajemniczy ogród...

Narysuj ogród, który byłby odbiciem Twojego wnętrza; Twojej tajemnicy...

Zastanów się, co w nim by się znalazło? Jakie wyrosłyby rośliny? Jaka kolorystyka dominowałaby?

Zadanie

Tajemnica czwarta - przyjaźń.

Po lekcji:1. Wyjaśniam, jaką rolę w życiu ludzi ma przyjaźń . 2. Charakteryzuję Dicka. 3. Uzasadniam, z kim chciałbym się zaprzyjaźnić.

Rodzi się przyjaźń...

Rodzi się przyjaźń...

Rodzi się przyjaźń...

Zadanie

Odpowiedz.

Mary, Dick czy Colin? Który z bohaterów zyskał twoją największą sympatię i dlaczego?

Tajemnica piąta - film.

Po lekcji:1. Wymieniam ludzi pracujących przy powstaniu filmu. 2. Wiem, czym się trudnią filmowcy.

Z kart powieści na ekran filmowy, czyli ekranizacja fabuły książki.

Ekranizacja powieści

Z kart powieści na ekran filmowy, czyli ekranizacja fabuły książki.

Wytwórnia:

muzyka: Zbigniew Preisner

reżyseria: Agnieszka Holland

zdjęcia: Roger Deakins

Obsada:

Mary Lennox: Kate Mberly

Colin Craven: Heydon Prowse

Dickon Sowerby: Andrew Knott

Pani Medlock:Maggi Natalie Smith

Marta: Laura Crossley

Pan Craven:John Lynch

Ben Weaterstaff:Walter Sparrow

Zadanie

Napisz, który z aktorów zyskał Twoje uznanie i jaki element dzieła filmowego (reżyseria, gra aktorska, zdjęcia, muzyka, scenografia, kostiumy) zrobił na Tobie najlepsze wrażenie.

Z kart powieści na ekran filmowy, czyli ekranizacja fabuły książki.

Tajemniczy ogród 1975

Tajemniczy ogród 1987

Tajemniczy ogród 2020

Tajemniczy ogród 2020

Do zobaczenia

wasza polonistka

Dzięki kontaktowi z naturą zmienili się w dzieci radosne i zadowolone z życia.

Dla Bena Weatherstaffa ogród jest miejscem, które pokochał równie mocno jak pani Craven i któremu pozostał wierny przez szereg lat. Od chwili śmierci kobiety, której był oddany całym sercem, starał się dotrzymać danego jej słowa i pomimo zakazu pana Cravena przedostawał się do ogrodu przez mur i pielęgnował róże.

Chorowity syn Lilias i Archibalda Cravenów, kuzyn Mary. Dziesiecioletni półsierota po śmierci matki, wychowywał się w ukryciu przed światem pod okiem ochmistrzyni. Ważny bohater ,,Tajemniczego ogrodu".

  • Przyjaźń z Mary i Dickiem
  • Wiara w wyzdrowienie - "czary"
  • Nadzieja, że tata go jednak kocha i że jego uzdrowienie sprawi tacie radość
  • Ekscytacja z powodu tajemnicy
  • Kontakt z naturą i świeże powietrze
  • Gimnastyka według ćwiczeń, które zaproponował Dick
  • Dobre jedzenie
  • Dobry nastrój

Pozwolił im zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne.

czy wiesz...

S ymbol w literaturze to znak czegoś ukrytego za dosłownym znaczeniem. Jest wieloznaczny i zależy od kontekstu.

Pierwszy, po gilu, człowiek, z którym chciała się zaprzyjaźnić Mary. Intrygowały ją opowieści o chłopcu, który poskramiał dzikie zwierzęta. Dick zauroczył dziewczynkę swoją bezinteresowną postawą, wewnętrzną siłą ducha i życzliwością.

Codziennie w ogrodzie pracowały dzieci, sadząc roślinki, pieląc, podlewając je. Mary też miała opiekę ze strony Dicka, Marthy i ich mamy. Rodzinna Sowerbych troszczyła się o nią i pomagała stać się piękniejszą.

Trzeba to przyznać...

Ogród jest symbolicznym odbiciem obrazu samej Mary. Zauważamy podobieństwo - jeżeli poświęcimy innym swój czas, zaangażowanie i troskę, możemy sprawić, że staną się piękniejsi, lepsi i odżyją nawet, jeśli zdaje się, że to niemożliwe.

Ogród podobnie jak serce Mary był zamknięty dla innych. Nikt nie miał do niego dostępu.

Trzeba to przyznać...

Dziewczynka prezentuje same wady: jest rozkapryszona, niegrzeczna, opryskliwa, niecierpliwa, nieczuła, ma odpychający, wiecznie skwaszony wyraz twarzy. Jej charakter ukształtował brak czułości i troski ze strony rodziców. Wychowuje się sama pod okiem służących, którzy nie mają odwagi przeciwstawić się jej kaprysom i humorom.

Dzięki kontaktowi z naturą bohaterowie zmienili się w dzieci radosne i zadowolone z życia.

Jeśli przenosimy fabułę książki na ekran filmowy, wtedy mówimy o ekranizacji powieści lub adaptacji filmowej.

DLa chętnych...

Opisz ogród, który Mary otrzymała od wuja.

Przywrócił Mary i Colinowi wiarę w siebie.

Z czasem zarówno Mary, jak i ogród stali się piękni i otwarci dla świata.

— Ale mi powiedz, czemu on tak nie cierpi tego ogrodu? — spytała dziewczynka, chcąc wymiarkować, czy Marta wie czemu, czy nie wie. Tu Marta poczęła opowiadać wszystko, co wiedziała. — Ale muszę panience powiedzieć, że pani Medlock zakazała mówić o tym. Tutaj Drzewo, Katastrofa, Śmierć jest wiele ważnych spraw, o których mówić nie wolno. Taki jest rozkaz jaśnie pana. Jego troski nic nie obchodzą służbę: nie wolno nam do nich się wtrącać. A to wszystko przez ten ogród, że pan taki się zrobił. To był ogród pani, zaraz jak się pobrali, i pani strasznie ten ogród lubiła, i zawsze państwo na wiosnę razem kwiatki sadzili. Żadnemu ogrodnikowi nie wolno było wchodzić. Państwo razem sobie wchodzili, zamykali drzwi na klucz i tak całe godziny siedzieli, a rozmawiali, a czytali. A pani to taka była jak paniątko jakie młodziutkie, a w ogrodzie była ławeczka, a drzewo stare jedno gałęzie nad nią zwieszało. A pani pnącymi różami obsadziła drzewo, a na ławeczce pod nim siadać lubiła. Ale jednego razu, jak tam siedziała, złamała się gałąź i pani na ziemię upadła, i tak się strasznie uderzyła, że na drugi dzień umarła. Doktorzy to mówili, że pan pewno zmysły straci i też za nią pójdzie. I tak teraz pan tego ogrodu cierpieć nie może. I już od tego czasu nikt tam nie był, a nawet mówić o tym nie wolno. Mary nie pytała już więcej. Patrzyła w ogień na kominku i słuchała wycia wiatru, który zdawał się dąć ze zdwojoną siłą i wściekłością.

Metamorfoza

Dla Colina Cravena tajemniczy ogród jest miejscem, w którym działają czary. Schorowany i rozpieszczony chłopiec, od lat leżący w łóżku i użalający się nad sobą i swoim losem, jest przekonany, że właśnie w ogrodzie odzyska siły i zdrowie. W rozkwitającym na wiosnę ogrodzie zaczyna dostrzegać urok świata, przed którym uciekał ze strachu przed chorobami. Tu odzyskuje wiarę w to, że będzie żył. Pobyt w tym magicznym miejscu sprawia, że Colin staje się silny, zdrowy i w niczym nie przypomina wątłego, słabego chłopca, jakim był przez blisko dziesięć lat.

Co jeszcze zachęca i zniechęca?..

Odpowiadając, zwroć uwagę na swoje potrzeby, zainteresowania. Nie tylko wymieniaj argumenty, ale i omów je.

Dla pana Cravena ogród jest symbolem szczęścia i bolesnych wspomnień. To właśnie w nim mężczyzna spędził najszczęśliwsze chwile swego życia, kiedy wraz z żoną spacerował po pięknych alejkach i odpoczywał na ławce w cieniu drzew. Po nieszczęśliwym wypadku, jaki wydarzył się w ukochanym ogrodzie żony, w wyniku którego zmarła, nie potrafił przebywać w tym miejscu i nie chciał, aby ktokolwiek tam wchodził. Zgodnie z jego wolą ogród miał być zapomniany i miał obumrzeć. Po wielu latach jednak to właśnie w ogrodzie, którego tak bardzo nienawidził, odnalazł powód do życia i pojednał się z synem, uświadamiając sobie, że mając dziecko może również czuć się szczęśliwym.

Wniosek

Przyjaźń ma wielką moc naprawiania chorych dusz i łatania samotnych serc.

Ucieleśnienie życia w zgodzie z naturą - włóczy się po polach, wrzosowiskach nawet, gdy leje, rozmawia ze zwierzetami, oswaja je bez trudu, wie, jak się nimi opiekować. Rozpoznaje rośliny i ptaki, kocha wszystkie żywe istoty, potrafi przwrócić je do życia.

Pomógł Mary i Colinowi odzyskać utraconą radość życia.

Dwunastoletni syn Zuzanny Sowerby, znany mieszkańcom Yorkshire jako zaklinacz zwierząt. Wychowuje się w ubogiej, ale kochającej rodzinie, zarabiając, aby pomóc mamie. Dziecięcy bohater ,,Tajemniczego ogrodu".

Kiedy zatem Mary była chorowitym, nieznośnym, brzydkim niemowlęciem, usuwano ją matce z drogi; a gdy stała się chorowitym, nieznośnym, zaczynającym chodzić dzieckiem, usuwano ją również sprzed matki oczu. Mary nie pamiętała, by z bliska widziała kogokolwiek innego prócz ciemnych twarzy swojej Ayah i reszty służby hinduskiej, a ponieważ jej byli posłuszni we wszystkim ze względu na to, że wrzaskami swymi mogła w razie oporu rozgniewać panią, przeto Mary w szóstym roku życia była najwięcej despotycznym i samolubnym zwierzątkiem, jakie kiedykolwiek żyło na kuli ziemskiej. Młoda nauczycielka Angielka, która ją miała nauczyć czytać i pisać, tak trudne miała zadanie, że po trzech miesiącach porzuciła miejsce, a inne jej następczynie uciekały po krótszym jeszcze przeciągu czasu. Toteż gdyby Mary nie była przyszła po prostu fantazja i chęć poznać książki, nie byłaby się chyba nigdy zapoznała z alfabetem.

Przywrócił Mary i Colinowi wiarę w siebie.

Mary nienawidziła brudnego domu pastora i taka nieznośna była dla wszystkich, że po dwóch dniach żadne z dzieci nie chciało się z nią bawić. (...) — Dziwne jakieś dziecko — rzekła później pani Crawford z politowaniem. — Matka jej była taką uroczą istotą i takie miała miłe obejście, a Mary to najniesympatyczniejsze dziecko, jakie w życiu widziałam. Dzieci nazywają ją „Panną Mary kapryśnicą”, a choć to niepoczciwie z ich strony, wcale im się nie dziwię. (...) Czarna jej sukienka podnosiła i uwydatniała żółtość jej cery, a jej sztywne, jasne włosy wymykały się kosmykami spod krepowego kapelusza. (...) — My oboje, niby panienka i ja, to sobie podobni jesteśmy. Jesteśmy ulepieni z tej samiutkiej gliny. Oboje urodziwi nie jesteśmy, ale za to skwaszeni, nieprzyjemni tak, jak nam to z oczu patrzy. No i idę o zakład, mamy równie niemiły charakter.

Dla Colina Dick staje się wsparciem fizycznym; opracowuje dla niego serię ćwiczeń, dzięki którym Colin wzmacnia nogi i może chodzić, biegać.

Wniosek...

Losy Colina są bardzo zbliżone do losów Mary. Oboje wyzdrowieli zarówno fizycznie, jak i duchowo, dzięki temu, że podjęli wysiłek fizyczny. Praca na świeżym powietrzu poprawiła ich apetyt i kondycję. Ważnym czynnikiem w procesie uzdrawiania oprócz obcowania z naturą stały się również przyjaźń i życzliwość poznanych ludzi oraz obcownie z naturą.

Pomógł Mary i Colinowi odzyskać utraconą radość życia.

W zamęcie i przerażeniu następnego dnia, zapomniana przez wszystkich, Mary ukryła się w dziecinnym pokoju. Nikt o niej nie pomyślał, nikt jej nie pragnął, a tymczasem wydarzyły się dziwne a straszne rzeczy, o których nie wiedziała nic zgoła. Mary na przejmiany płakała lub spała. (...) Nie płakała ona zupełnie z powodu śmierci swej niani. Nie było to dziecko tkliwe i nie dbało nigdy o nikogo. Hałasy, bieganina, jęki i lament z powodu cholery straszyły ją jedynie, a teraz była zła, bo nikt zdawał się nie pamiętać o jej istnieniu. (...) Mary lubiła z daleka patrzeć na swą matkę i znajdowała ją uroczą, ale nie znała jej prawie wcale, nic też dziwnego, że nie mogła jej kochać, ani tęsknić po niej, gdy ją straciła. I nie tęskniła zupełnie, a ponieważ była zawsze dzieckiem nader egoistycznym, przeto wszystkie swe myśli skierowała ku sobie, jak zresztą zawsze zwykła była czynić.

Urodzona w Indiach córka brata pani Craven, zatem kuzynka Colina; sierota, nad którą opiekę przejął wuj Archibald Craven. Dziesięcioletnia główna bohaterka ,,Tajemniczego ogrodu".

Did you know...

Did you know that 90% of the information we assimilate comes through sight? Visual resources are very helpful for reinforcing your message: images, illustrations, gifs, videos... Not only because they remain in memory, but alsobecause they are more attractive and easierto understand.

Podczas gdy tajemniczy ogród powracał do życia, a z nim dwoje dzieci, był człowiek pewien, wędrujący po świecie, daleko, po cudzych miejscowościach wśród fiordów norweskich i po górach i dolinach Szwajcarii, a był to człowiek, który od dziesięciu lat poddawał się czarnym, rozpaczliwym myślom. Nie był on odporny i nie próbował nigdy zastąpić swych myśli innymi, pogodnymi. Wędrował nad cudnymi brzegami jezior błękitnych — myśli złe szły za nim, spoczywał na stokach gór w bukiety wonnego kwiecia spowitych, oddychał balsamicznym górskim powietrzem — a złe myśli go nie opuszczały. Ból okrutny złamał go w chwili największego szczęścia, w duszy jego noc osiadła, a nie chciał nigdy promyka jaśniejszego do niej dopuścić. Opuścił i zaniedbał dom i obowiązki. Gdy podróżował, widok jego krzywdę ludziom robił — tak bowiem smutek nad nim ciążył, że atmosferę około siebie smętkiem tym zatruwał. Ludzie obcy przypuszczali, że musi być albo chorym umysłowo, albo mieć jakąś ukrytą zbrodnię na sumieniu. Był to człowiek wysoki, o ściągłej twarzy i przygarbionych plecach, w hotelach zaś zapisywał swe nazwisko jako „Archibald Craven, Misselthwaite Manor, Yorkshire, Anglia”.

Charakter

Chłopiec dobry, mądry, życzliwy, bezintersowny, troskliwy, wrażliwy. Nie ocenia pochopnie, jest słowny, potrafi dochować sekretu. Cierpliwością, delikatnością i wyciszeniem zjednuje nawet dzikie zwierzęta. Nie wie, co to lenistwo - chętnie pomaga innym, podejmując się różnych prac. Wzór bohatera pozytywnego.

Pewnego razu, kiedy Mary stała, czekając, aż jej Marta rękawiczki nałoży, ta wykrzyknęła: — Czy panienka ma źle w głowie? Nasza Zuzia jest dwa razy dzielniejsza od panienki, a ma dopiero cztery lata. Czasem to mi się coś zdaje, że panienka nie ma całkiem dobrze w głowie. Mary dąsała się potem przez godzinę, lecz dało jej to znów całkiem nowe myśli. (...) - Nie lubiłby mnie — powiedziała na swój dawny, szorstki sposób. — Nikt mnie nie lubi. Marta znów się zamyśliła. - A czy panienka lubi samą siebie? - zapytała takim tonem, jakby rzeczywiście chciała wiedzieć. Mary zawahała się chwilkę i zastanowiła się. - Doprawdy, wcale nie - odrzekła. - Ale nigdy przedtem o tym nie pomyślałam. Marta skrzywiła się zabawnie, jakby przypominając coś sobie.

Dla Mary Lennox ogród jest miejscem intrygującym i niemal bajkowym. Dziewczynka, zaciekawiona zdawkowymi informacjami o tajemniczym ogrodzie, zamkniętym od dziesięciu lat, postanawia odnaleźć to miejsce. Początkowo kieruje się czystą ciekawością, a kiedy odnajduje klucz i ukrytą w gałęziach bluszczu furtkę, ogród staje się dla niej jej małym światem, miejscem, które należy tylko do niej i którym może się opiekować. Dzięki ogrodowi Mary staje się wrażliwa, zdrowa i zaczyna dostrzegać piękno świata. Nie obawia się ciężkiej pracy, a widok rozkwitających roślin cieszy ją. To właśnie tu dziewczynka odnajduje prawdziwe szczęście i przyjaciół, dzięki którym zmienia się z nieszczęśliwego, samotnego dziecka w wesołą i pełną energii oraz radości osóbkę.

Powiedziane to było prosto z mostu, a Mary dotąd nie słyszała nigdy prawdy o swej osobie. Tam, w Indiach, służba biła jej pokłony i przytakiwała jej we wszystkim. Dziewczynka nie zastanawiała się nigdy nad swoim wyglądem i ciekawa była, czy rzeczywiście jest tak mało ponętna jak Ben Weatherstaff, i ciekawa była również, czy wygląda taka skwaszona jak ogrodnik zanim gil przyunął. Zaczęła się także zastanawiać, czy i ona miała „niemiły charakter”. Zrobiło jej się nieprzyjemnie. (...) — Chce się z panienką zaprzyjaźnić — odparł Ben. — Głowę daję, że się w panience zakochał. — We mnie? — spytała Mary i łagodnym ruchem odwróciła się ku drzewu i spojrzała. — Chcesz być moim przyjacielem? — zwróciła się do ptaszka jak do człowieka. — Chcesz? — A nie wyrzekła tych słów swoim szorstkim głosem, na swój sposób rozkazujący, lecz tak słodko, szczerze, tak wabiąco (...)

Furtkę do ogrodu otwierał klucz znaleziony przez Mary, a do jej serca kluczem był gil.

Pozwolił im zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne.

Dickon

Jest jak duch wrzosowisk Yorkshire i ma niesamowity związek z dziką przyrodą i dzikimi zwierzętami. Silny, niezawodny, mądry i bezinteresowny, jest przeciwieństwem rozpieszczonej Mary i irytującego Colina i pomaga doprowadzić do ich regeneracji.

http://www.placesoffancy.com/2021/08/where-is-misselthwaite-manor-from.html

W kilka dni później znajdował się znów w Yorkshire, a w czasie całej długiej podróży rozmyślał o swym synu jak nigdy przedtem, przez całe lat dziesięć o nim nie myślał. Przez cały ten przeciąg czasu pragnął tylko zawsze zapomnieć o nim. Teraz, choć nie zamierzał myśleć o nim, to jednak myśli te same tłoczyły się do głowy. Przypomniał sobie owe dnie straszliwe, gdy od zmysłów odchodził, że dziecko żyje, a matka umarła. Nie chciał go wcale widzieć, a gdy wreszcie poszedł je zobaczyć, ujrzał wątłe, brzydkie maleństwo, tak słabe, że wszyscy pewni byli, że zaledwie dni kilka przeżyje. Lecz ku zdumieniu tych wszystkich, którzy pieczę o nim mieli, dnie upływały, a dziecko żyło; wtenczas przekonani byli wszyscy, że będzie kaleką. Nie był on złym ojcem, ale wcale uczuć ojcowskich dla syna nie żywił. Sprowadzał mu doktorów, pielęgniarki, wygodami otaczał, lecz wzdrygał się na samą myśl zobaczenia chłopca i zasklepiał się w swym smutku.

Chłopiec dobry, mądry, życzliwy, bezintersowny, troskliwy, wrażliwy. Nie ocenia pochopnie, jest słowny, potrafi dochować sekretu. Cierpliwością, delikatnością i wyciszeniem zjednuje nawet dzikie zwierzęta. Nie wie, co to lenistwo - chętnie pomaga innym, podejmując się różnych prac. Wzór bohatera pozytywnego.

Widzieć mogła dobrze, że ten człowiek w fotelu nie jest garbaty, lecz tylko że plecy ma przygarbione, a czarne włosy gęsto siwizną przetkane. Odwrócił głowę i zagadał do niej. (...) Nie był brzydki. Twarz jego byłaby piękna, gdyby nie była tak wymizerowana. Wyglądał tak, jakby widok jej męczył go i smucił i jakby namyślał się, co u licha z nią począć. (...) Jakże miał nieskończenie smutną twarz! Oczy jego czarne wyglądały tak, jakby jej nie widziały, a jakby natomiast dostrzegły coś innego — z trudnością mógł sobie uprzytomnić jej obecność. — Nie rób takiej wystraszonej minki — zawołał znowu. — Naturalnie, że możesz. Jestem twym opiekunem, choć smutny ze mnie opiekun… dla każdego dziecka. Nie mogę poświęcić ci ani czasu, ani uwagi. Jestem zbyt chory, zbyt skołatany i zbyt roztargniony. Ale pragnąłbym widzieć cię szczęśliwą i zadowoloną. Nie umiem dzieciom dogadzać, ale pani Medlock ma pamiętać o wszystkich potrzebach twoich. Posłałem dzisiaj po ciebie, gdyż Sowerby powiedziała mi, że powinienem cię zobaczyć. Córka opowiadała jej o tobie. Ona uważa, że tobie trzeba świeżego powietrza, swobody i ruchu. — Tyle ziemi możesz dostać, ile tylko zechcesz — rzekł do niej. — Przypominasz mi kogoś, kto też lubił ziemię i żyjące roślinki. — Potem z cieniem uśmiechu dodał — Jak zobaczysz kawałek ziemi, który byś mieć pragnęła, weź go sobie, dziecko, i… życie wlej w niego!