Want to create interactive content? It’s easy in Genially!
HiT - Powstanie Solidarności
Anna Banach
Created on December 9, 2022
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Vaporwave presentation
View
Animated Sketch Presentation
View
Memories Presentation
View
Pechakucha Presentation
View
Decades Presentation
View
Color and Shapes Presentation
View
Historical Presentation
Transcript
Powstanie "Solidarności"
start
Skala protestów byla na tyle duża, że wywołała zaniepokojenie centralnych władz państwowych i partyjnych. Starały się, one załagodzić sytuację. Z jednej strony obiecano protestujacym istotne podwyżki płac (co miało rekompensować podwyżki cen), z drugiej - wiele uczyniono, aby wieści o strajkach i podwyżkach dla protestujacych nie rozeszły się po kraju. Okazało się, że wiadomość o podwyżkach płac mogłaby zachęcić innych do upominania się o swoje prawa. W całkowicie zależnych od władzy i cenzurowanych prasie, radiu i telewizji starano się więc przemilczeć informację o protestach, a gdy skala wydarzeń, tak jak w Lublinie, okazała się na to zbyt duża, strajki nazywano „przerwami w pracy", „przestojami" lub „zakłóceniami w rytmie pracy". Równocześnie Służba Bezpieczeństwa zatrzymywała znanych opozycjonistów, zwłaszcza związanych z KOR i ROPCiO, ponieważ słusznie podejrzewała ich o rozpowszechnianie infor- macji o protestach (m.in. poprzez wydawnictwa drugiego obiegu i przekazywanie informacji o strajkach do Radia Wolna Europa).
PROTESTY ROBOTNICZE W LIPCU 1980 R.
Na początku lipca 1980 r. Polskę ogarnęła kolejna fala strajków. Bezpośrednią przyczyną wybuchu i wystapień robotniczych stała się decyzja władz o podwyżce cen mięsa i jego przetworów, choć tym razem była ona ograniczona tylko do dostaw do stołówek i bufetow pracowniczych. Równoczesnie weszły w życie nowe, niekorzystne dla robotników zasady organizacji pracy i wynagradzania, a w wielu zakładach wstrzymano także obiecane wcześniej podwyżki płac. Wywołało to natychmiastową reakcję pracowników. Już w dniu wprowadzenia podwyżek cen rozpoczęły sie pierwsze strajki, przede wszystkim na Lubelszczyźnie (ww. lubelski lipiec), gdzie do strajku przystąpiło 150 zakładów pracy (w całej Polsce prawie 180). Strajkujący wysuwali postulaty placowe i socjalno-organizacyjne. Żądano podwyżek wynagrodzeń, poprawy warunków pracy oraz lepszego zaopatrzenia w sklepach. Protestujący pozostali w zakładach - nie wychodzili na ulice. Tym razem strajki miały charakter okupacji zakładów pracy, podczas której pewna część załogi pozostawała stale na miejscu, a reszta co pewien czas udawała się do domów.
Zbieranie i rozpowszechnianie informacji o strajkach w Lublinie w lipcu 1980 r. we wspomnieniach członka KOR Wojciecha Onyszkiewicza.
Po tym, jak powstał KOR, naprawdę najważnicjszym jego zadaniem, nie wiem, czy to formulowaliśmy, czy nie, ale wszyscy o tym wiedzieliśmy, było to, żeby po następnym wybuchu władza nie spotkała sie ze zatomizowanym tłumem, lecz. ze zorganizowanym środowiskiem. Jacek Kuroń mówił: „zakładajcie komitety". „Robotnik" był jednym z narzędzi, które realizowało to hasło. Wspominam Jacka w kontekście strajkow lubelskich, bo był on osobą najważniejszą, był szefem agencji informacyjnej, dla której zbieraliśmy informacje w Lublinie. Informacja od nas szła do Jacka Kuronia. Były to czasy Gierka i już istniały budki telefoniczne. W związku z tym dodzwonić się do Jacka było łatwo, dopóki jego telefon nie został wyłączony. [...] Czytałem kiedyś relację rodziny Smolarów opisującą, jak mrówcza, codzienna praca była obróbką tej informacji. Jacek zbierał wszystkie skierowane do niego informacje, równie: na podstawie „Dziennika pokładowego", potem długo, długo dyktował Smolarom. Smolarowie nagrywali, następnie godzinami spisywali. Nastepnie szło to do prasy zagranicznej i uwiarygodnione prez prasę, zagraniczną via Radio Wola Europa wracało tutaj.
sierpień 1980 na Wybrzeżu i powstanie NSZZ "SOLIDARNOŚĆ"
APEL 64 INTELEKTUALISTÓW
wybrani liderzystrajku w stoczni oraz członkowie międzyzakładowgo komitetu strajkowego
20 sierpnia 64 intelektualistów wystosowało apel do władz PRL, w którym wzywali do podjęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. W gronie sygnatariuszy znaleźli się m.in. znani i szanowani pisarze: Marian Brandys, Roman Bratny i Tadeusz Konwicki, historycy: Władysław Bartoszewski, Aleksander Gieysztor i Benedykt Zientara; socjologowie: Jan Strzelecki, Barbara i Jerzy Szaccy, Paweł Śpiewak i filozof Klemens Szaniawski. W kolejnych dniach apel podpisało jeszcze kilkudziesięciu znanych przedstawicieli nauki, kultury i sztuki. Tekst apelu przywieźli do Stoczni Gdańskiej historyk Bronisław Geremek i redaktor Tadeusz Mazowiecki. Obaj zostali w Stoczni i weszli w skład powołanej 24 sierpnia przy przewodniczącym MKS Komisji Ekspertów. Pomagała ona prezydium MKS w negocjacjach z delegacją zadową, a po podpisaniu porozumień zajęła się m.in. przygotowaniem statutu nowego niezależnego związku zawodowego oraz przygotowaniem propozycji rozwiazań realizujacych postulaty społeczeństwa. W gronie ekspertów znaleźli się także związani z opozycją demokratyczną znani prawnicy: Jan Olszewski, Wiesław Chrzanowski, Wadysław Siła-Nowicki i Lech Kaczyński (1949-2010).
- Jerzy Borowczak - współpracował z WZZ Wybrzeża
- Bogdan Borusiewicz - historyk, działacz opozycji demokratycznej
- Joanna Duda-Gwiazda - inżynier, w czasie strajku członkini prezydium MKS
- Andrzej Gwiazda - inżynier elektronik, nauczyciel akademicki
- Henryka Krzywonos - motornicza tramwajowy Komunikacji Miejskiej Tramwajowej w Gdańsku
- Bogdan Lis - w 1980 r. mechanik Zakładów Okrętowych Urządzeń Elektrycznych i Automatyki Elmor w Gdańsku
- Alina Pienkowska - pielęgniarka i działaczka opozycji w PRL
PODPISANIE POROZUMIEŃ ZE STRAJKUJĄCYMI
ROZSZERZENIE SIĘ AKCJI STRAJKOWEJ NA CAŁĄ POLSKĘ
Rozmowy strajkujących z wysłannikami rządu nie były łatwe, ale po kilku dniach udało się osiągnąć porozumienie. Najwcześniej negocjacje zakończyły się w Szczecinie. 30 sierpnia 1980 r. szczeciński MKS podpisał porozumienie kończące strajk. Dzień później, 31 sierpnia, w Sali BHP Stoczni Gdańskiej delegacja rządowa, na czele z wicepremierem (i członkiem Biura Politycznego KC PZPR) Mieczysławem Jagielskim (1924-1997), podpisała porozumienie z gdańskim MKS, a cała ceremonia była transmitowana przez radio i tele- wizję. Kolejne dokumenty podpisano także w Jastrzębiu (3 września) i hucie Katowice (11 wrzesnia).
Wieści o wydarzeniach w Trójmieście sprawiły, że do protestu przytaczały się kolejne regiony kraju. 18 sierpnia do strajku przystąpiły zakłady w Szczecinie i na Pomorzu Zachodnim.
"Tygodnika Solidarność". Zamieszczone w nim materiały podlegały wprawdzie cenzurze, ale pismo cieszyło się dużym zainteresowaniem. Redaktorem naczelnym tygodnika został Tadeusz Mazowiecki. Do grudnia 1981 r. ukazało się 37 numerów. Ważnym wydarzeniem dla całego bloku wschodniego stał się I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność". Delegaci z całej Polski w pełni demokratyczny sposób wybrali władze związku oraz nakreślili program działania. Szczególnie ważnym dokumentem przyjętym przez związek było Posłanie I Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" do ludzi pracy Europy Wschodniej. Ogłoszono także zakończenie działalności KSS KOR, którego działacze uznali, że formuła działania Komitetu już się wyczerpała.
KONSEKWENCJESIERPNIOWYCH STRAJKÓW
"Solidarność" szybko stała się czymś więcej niż tylko robotniczym związkiem zawodowym - była opozycyjnym wobec wladzy ruchem społecznym, zabierającym głos we wszystkich sprawach istotnych dla Polaków. Prawo do swoich organizacji w kolejnych miesiącach wywalczyli także studenci (w lutym 1981 r. legalna działalność rozpoczat NZS Niezależne Zrzeszenie Studentów) oraz rolnicy (na mocy tzw. porozumień rzeszowsko-ustrzyckich w styczniu 1981 r. doszło do powstania NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność").Utworzenie niezależnego związku pociągnęło za sobą przełamanie monopolu partyjnego na przekaz informacji. Władze nadal całkowicie kontrolowały telewizję i radio (choć w myśl porozumień sierpniowych musiały się zgodzić na transmisje w każdą niedzielę i w dni ważniejszych uroczystości kościelnych w radio mszy św.), ale "Solidarność" otrzymała prawo do legalnego wydawania ogólnopolskiego
ZMIANY W PZPR I W RZĄDZIE
POWTÓRZENIE
This is an index
- Pod koniec lat 70. XX w. w Polsce narastat kryzys gospodarczy, przejawiający się m.in. trudnościami w zdobyciu podstawowych dóbr codziennego użytku.
- W lecie 1980 r. Polskę ogarnęła fala strajków. Władze starały się załagodzić nastroje społeczne częściowymi ustępstwami.
- W połowie sierpnia 1980 r. rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej im. Włodzimierza Lenina. Na jego czele stanął Lech Wałęsa.
- • W celu koordynacji działań strajkujących zakładów protestujący powołali Międzyzakładowe Komitety Strajkowe (MKS). MKS-y powstały w Gdańsku, Szczecinie, Wrocławiu i na Śląsku.
- Strajkujących robotników wspierali liczni przedstawiciele Środowisk intelektualnych.
- Na przełomie sierpnia i września 1980 r. władze podpisały z protestujacymi porozumienia i zgodziły się na wysuwane podczas strajków postulaty.
- We wrześniu 1980 r. utworzono NSZZ „,Solidarnosc", który stał się wyrazicielem woli milionów Polaków w ważnych sprawach dla Polski.
- Na I Krajowym Zjeździe NSZZ „,Solidarności" wystosowano posłanie do ludzi pracy w innych krajach bloku wschodniego.
Bezpośrednią konsekwencją sierpniowych strajków 1980 r. była również zmiana ekipy rządzącej PRL. Już w czasie trwania strajków, 24 sierpnia, na IV Plenum KC PZPR odwołano premiera Edwarda Babiucha, a 6 września także I sekretarza PZPR Edwarda Gierka. Na czele partii stanął Stanisław Kania, nadzorujący wcześniej z ramienia Komitetu Centralnego resorty siłowe (MON i MSW) oraz odpowiedzialny za relacje z Kościołem katolickim. Nowej ekipie nie udało się jednak postrzymać gwałtownie pogarszającej się sytuacji gospodarczej i ekonomicznej Polski.
Dziękujemy!
Lekcję prowadziły:
- Banach Anna
- Puchała Małgorzata