Want to create interactive content? It’s easy in Genially!
I dlatego jest Boże Narodzenie
Monika Kotwica
Created on December 19, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Animated Chalkboard Presentation
View
Genial Storytale Presentation
View
Blackboard Presentation
View
Psychedelic Presentation
View
Chalkboard Presentation
View
Witchcraft Presentation
View
Sketchbook Presentation
Transcript
I dlatego jest Boże Narodzenie
KLasa IV
Dawno ,dawno temu w Nazarecie żyła kobieta o imieniu Maria oraz jej mąż Józef. Gdy nadszedł dzień narodzin dziecka wybuchła wojna . Maryja i Józef postanowili uciec do Betlejem. W czasie wędrówki powiedziała do Józefa, że to już czas , żeby dziecko się narodziło. Gdy nadeszła noc Maryja i Józef natknęli się na jaskinię. Było tam zimno i wilgotno, ale nie mieli wyjścia. Za chwilę Maryja miała porodzić syna.
Po północy dziecko się narodziło.Nagle gwiazda zaświeciła. Tak mocno, że oświeciła całą pustynię. Po kilku minutach zebrały się wszystkie zwierzęta: węże, skorpiony,fenki pustynne, sępy. Teraz ludzie zbierają sięw domach, by uczcić narodziny Boga. I dlatego są Święta Bożego Narodzenia.
Dawno, dawno temu żył człowiek i pies. Dzień przed Wigilią wyruszyli w podróż za Gwiazdą Betlejemską. Nagle w jaskini usłyszeli miauczenie. Piesek wskoczył do jaskini i wyłowił małego wigilijnego kotka. Człowiek go podniósł i zabrał ze sobą w świąteczną podróż. Nagle usłyszał: Marry Christmas. Pomyślał- kto to powiedział? Bo nikogo tam nie było oprócz kotka wigilijnego i pieska. Kotek odpowiedział:- To ja, to ja. - Cześć kotku- odpowiedział człowiek- Ty mówisz? - Tak. To ja kotek ,zaprowadzę Was do nowo narodzonego Jezusa Chrystusa. - O właśnie tam szliśmy. Kotek odpowiedział:- to ja zaprowadzę Was szybszą drogą. Wędrowali 5 godzin i dotarli na miejsce. Nagle gwiazda mocno zaświeciła, bo narodził się Jezus Chrystus. Pięć minut później dotarli do stajenki i zostali tam na zawsze. I dlatego jest Boże Narodzenie.
Dawno, dawno temu Jasiu i Stasiu wybrali się na grzyby do lasu. Kiedy tam byli ukazał się im Anioł. Powiedział im, żeby ścieli choinkę. Chłopcy tak uczynili.Potem położyli ją w domu i ustrolili w kolorowe światełka i bombki, a na samą górę dali złotą gwiazdę. Gdy skończyli mama zawołała ich na kolację świąteczną. Usłyszeli: ho ho ho. Weszli do pokoju i pod choinką zobaczyli prezenty, bo dziś narodził się Jezus. I dlatego jest Boże Narodzenie.
Klasa V
Prawdziwa historia świąt Był mroźny grudniowy dzień, zmęczony wędrowiec szybko zmierzał do domu niosąc prezenty dla rodziny. Wokół było cicho, szemrał tylko pobliski strumyk. Nagle mężczyzna poślizgnął się i upadł uderzając głową o oblodzony chodnik. Stracił przytomność, ale po chwili ocknął się. Błędnym wzrokiem rozglądał się wokół i nie mógł uwierzyć w to, co widzi... Przed nim na wysokiej górze stał ogromny zamek z jeszcze większym napisem Kraina Lodu. Przypomniał sobie, że niedawno wraz z małą córeczką oglądał film o przygodach Elsy i Anny...
Na swoim ramieniu poczuł czyjąś dłoń, a właściwie gałązkę. Zdumiony ujrzał przed sobą bałwanka. - Skąd Cię znam? - Jestem Olaf i moim zadaniem jest wraz z tobą stworzyć nowe święto. - Co za pomysł?- zapytał mężczyzna-przecież święta już są. - Uda nam się! przekonywał go Olaf. Wsiadamy na sanie i w drogę...
Jesteśmy w "Domu Chleba" czyli Betlejem. Rozglądaj się uważnie, bo zobaczysz cud. Mężczyzna z ciekawością spojrzał na miasteczko. Zabiegani ludzie byli bardzo zajęci. Nie zwracali uwagi na cały świat wokół nich. Nasz bohater ujrzał ciężarną kobietę i troskliwie podtrzymującego ją mężczyznę. Kobieta miała na sobie skromną białą tunikę i błękitną pelerynę, zaś towarzyszący jej mężczyzna brązową szatę.
Zmierzali od domu do domu, ale wszyscy zatrzaskiwali im drzwi przed nosem. Dlaczego tak robią?- zastanawiał się. Tajemnicza para zniknęła mu z oczu. Powiał silny wiatr... Mężczyzna znalazł się w ubogiej stajence, gdzie widziana wcześniej niewiasta czule tuliła niemowlę. Wokół skromnego żłóbka stali Trzej Królowie z darami, pasterze, osły, owieczki i wiele innych zwierząt. Nad stajenką błyszczała wspaniała gwiazda Betlejemska... szepnął podróżnik. Kim jest to dzieciątko? Dlaczego wszyscy składają mu hołd? - Tak narodził się Jezus!!! - usłyszał głośny okrzyk. Ktoś cicho nucił "Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj, a Ty Go Matulu z płaczu utulaj...." I dlatego są Święta Bożego Narodzenia.
Klasa VI
Pewnego grudniowego wieczoru dwie siostry, Kasia i Basia chciały dowiedzieć się skąd wzięła się Wigilia, więc pobiegły do mamy zapytać się czemu obchodzimy Wigilię i co to w ogóle jest? Mama zaproponowała im pójść do szafy babci i wziąć Pismo Święte. Gdy poszły do babci, zapytały się czy może użyczyć im Biblii. Dziewczynki poszły z Pismem Świętym do salonu i usiadły pod pięknie ubraną choinką i zaczęły czytać.
Pewnego dnia Maryi objawił się Anioł. Powiedziała ona Józefowi aby pojechać do Betlejem. Dzień później wyruszyli w drogę i w trakcie Maryja zaczęła rodzić. Gdy dojechali zaczęli szukać miejsca noclegu na poród, niestety nie znaleźli nigdzie pomocy. Jeden mieszkaniec powiedział, że niedaleko jest szopa i tam się schronili. W tym czasie drugi anioł powiedział trzem królom aby wyruszyli do Betlejem, ponieważ narodzi się Syn Boży. Pan Jezus przyszedł na świat, aby dam życie na ziemi i zbawienie. Był owinięty pieluszkę i spał na sianku w żłobie. I dlatego na Święta Bożego Narodzenia.
Klasa VIIb
Dawno temu w małym miasteczku żył sobie pewien chłopiec o imieniu Mikołaj. Było to wesołe i skore do zabawy dziecko. Mikołaj miał szczęście mieć cudowną Babcię, z ogromną wyobraźnią i nieskończonym zasobem pomysłów na coraz to piękniejsze historie. Pewnej nocy, przed Wigilią, jego najukochańsza Babcia zmarła. Był to trudny czas dla naszego bohatera, który pogrążony w żałobie, nie mógł znaleźć sobie miejsca- krzątał się po domu z nadzieją, że gdy po raz setny wejdzie do Jej pokoju, ona znów będzie siedzieć w fotelu bujanym, czekając by z uśmiechem opowiedzieć mu kolejną historię o Bożym Narodzeniu.
W poszukiwaniu pamiątek po ukochanej osobie, poszedł na strych i znalazł tam wielką skrzynię. Otworzył ją z wysiłkiem. W środku ukazała się śliczna, drewniana, złota i pięknie zdobiona laska, którą podpierała się Babcia. Wyciągnął ją i odłożył na bok. Po kilku minutach kopania w starych rzeczach odnalazł maleńki notatnik w skórzanej okładce. Otworzył go szybko i zaczął przewracać kartki. W środku znajdowały się wszystkie Babci opowiadania! Chyba jeszcze nigdy tak bardzo się nie cieszył. Znalazł opowieść o Jezusie Chrystusie, o ubogiej stajence, w której się urodził, pasterzach, królach i zwierzętach, które oddają hołd Panu. Czytając kolejne wersy, czuł, że babcia jest przy nim. Zanim odłożył notatnik przeczytał jeszcze ostatnie zdanie "I dlatego mamy Boże Narodzenie". Wtedy zapragnął, aby w ten magiczny dzień wszyscy cieszyli się tak jak on.
Dziękujemy