POETA - KAPŁAN SZTUKI
Zazwyczaj każda epoka tworzy własną koncepcję artysty. W okresie Młodej Polski kult sztuki i nadanie jej rangi sacrum przyczyniły się do powstania mitu artysty jako wyjątkowej indywidualności, obdarzonej szczególnymi predyspozycjami emocjonalnymi i duchowymi. Stąd określenie twórcy jako kapłana.
Jednocześnie rozwój cywilizacyjny w XIX wieku spowodował rozkwit kultury popularnej, rozumianej i akceptowanej przez szerokie rzesze odbiorców nastawionych na łatwy odbiór. Sztuka stała się towarem, a artyści- by osiągnąć sukces – musieli się dostosować do praw rynku. Jednym słowem, uzależnili się od tych, nad którymi, w swym mniemaniu, górowali duchowo i intelektualnie. Stało się to przyczyna konfliktu. Artyści nie pragnęli się dostosowywać do oczekiwań odbiorców, nie chcieli się im podobać, nazywali ich filistrami, wręcz nimi gardzili. Często towarzyszyło im także poczucie samotności i cierpienia, wykluczenia ze społeczeństwa, które nie potrafiło ich zrozumieć.
Ich samopoczucie współgrało z Schopenhauerowską koncepcją losu człowieka skazanego na nieustanne cierpienie. Za antidotum na ból istnienia uznali sztukę.
Konflikt między artystą a filistrem znalazł swoje odzwierciedlenie w literaturze. Dylematy i rozterki artysty stały się jednym z ważniejszych tematów literackich końca XIX wieku.
antidotum
ARTYSTA
Przyjrzyj się poniższym dziełom i ustal, jaki cel mógł przyświecać ich twórcom.
STANISŁAW PRZYBYSZEWSKI
CONFITEOR
Esej opublikowany w 1899 roku w krakowskim „Życiu”.
„Confiteor” to jeden z najbardziej znanych polskich programowych artykułów estetycznych, stał się manifestem polskiego modernizmu.
Głównym tematem artykułu jest nowa wizja sztuki i artysty.
Tekst jest wzorowany na „Tako rzecze Zaratustra” Nietzschego.
DLA AMBITNYCH
CONFITEOR
CHARLES BAUDELAIRE
ALBATROS
Koncepcję nierozumianego poety i piękna zawartego w sztuce wywodzimy także z epoki modernizmu. Wówczas to poeta przeciwstawiany był filistrom, osobom o przyziemnych zainteresowaniach i troskach, odciętym od sztuki i, co prawdopodobnie najważniejsze, niezdolnym do dostrzeżenia piękna. W sylwetkę poety, który „widzi więcej” doskonale wpisują się francuscy symboliści, nazywani „poetami przeklętymi”. Na ich czele stoi Charles Baudelaire.
KAZIMIERZ PRZERWA-TETMAJER
EVVIVA L'ARTE!
Wiersz Evviva l'arte! opublikowany został w 1894 roku w II serii Poezji Kazimierza Przerwy‑Tetmajera. Bardzo szybko stał się jednym z głównych manifestów pokolenia dekadentów. Prezentuje antagonizmy występujące między światem filistrów, gdzie poezja i poeta nie mogą liczyć na uznanie, a światem sztuki stanowiącym wartość samą w sobie. W świecie pozbawionym piękna, idei, transcendencji, gdzie ludzie odwracają się od artysty: niech żyje sztuka! Jedynie spojrzenie poety jest na tyle ostre i wyraźne, by mógł rozpoznać
poszczególne drzewa w lesie symboli. My współcześnie podobni jesteśmy modernistycznym filistrom.
Udowodnij, że analizowane utwory dopełniają się w kreowaniu obrazu artysty. Co każdy z nich wnosi do tego wizerunku?
do zobaczenia!
POETA - KAPŁAN SZTUKI
Paweł Domzalski
Created on June 20, 2021
POETA - KAPŁAN SZTUKI
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Smart Presentation
View
Practical Presentation
View
Essential Presentation
View
Akihabara Presentation
View
Pastel Color Presentation
View
Visual Presentation
View
Relaxing Presentation
Explore all templates
Transcript
POETA - KAPŁAN SZTUKI
Zazwyczaj każda epoka tworzy własną koncepcję artysty. W okresie Młodej Polski kult sztuki i nadanie jej rangi sacrum przyczyniły się do powstania mitu artysty jako wyjątkowej indywidualności, obdarzonej szczególnymi predyspozycjami emocjonalnymi i duchowymi. Stąd określenie twórcy jako kapłana. Jednocześnie rozwój cywilizacyjny w XIX wieku spowodował rozkwit kultury popularnej, rozumianej i akceptowanej przez szerokie rzesze odbiorców nastawionych na łatwy odbiór. Sztuka stała się towarem, a artyści- by osiągnąć sukces – musieli się dostosować do praw rynku. Jednym słowem, uzależnili się od tych, nad którymi, w swym mniemaniu, górowali duchowo i intelektualnie. Stało się to przyczyna konfliktu. Artyści nie pragnęli się dostosowywać do oczekiwań odbiorców, nie chcieli się im podobać, nazywali ich filistrami, wręcz nimi gardzili. Często towarzyszyło im także poczucie samotności i cierpienia, wykluczenia ze społeczeństwa, które nie potrafiło ich zrozumieć. Ich samopoczucie współgrało z Schopenhauerowską koncepcją losu człowieka skazanego na nieustanne cierpienie. Za antidotum na ból istnienia uznali sztukę. Konflikt między artystą a filistrem znalazł swoje odzwierciedlenie w literaturze. Dylematy i rozterki artysty stały się jednym z ważniejszych tematów literackich końca XIX wieku.
antidotum
ARTYSTA
Przyjrzyj się poniższym dziełom i ustal, jaki cel mógł przyświecać ich twórcom.
STANISŁAW PRZYBYSZEWSKI
CONFITEOR
Esej opublikowany w 1899 roku w krakowskim „Życiu”.
„Confiteor” to jeden z najbardziej znanych polskich programowych artykułów estetycznych, stał się manifestem polskiego modernizmu.
Głównym tematem artykułu jest nowa wizja sztuki i artysty.
Tekst jest wzorowany na „Tako rzecze Zaratustra” Nietzschego.
DLA AMBITNYCH
CONFITEOR
CHARLES BAUDELAIRE
ALBATROS
Koncepcję nierozumianego poety i piękna zawartego w sztuce wywodzimy także z epoki modernizmu. Wówczas to poeta przeciwstawiany był filistrom, osobom o przyziemnych zainteresowaniach i troskach, odciętym od sztuki i, co prawdopodobnie najważniejsze, niezdolnym do dostrzeżenia piękna. W sylwetkę poety, który „widzi więcej” doskonale wpisują się francuscy symboliści, nazywani „poetami przeklętymi”. Na ich czele stoi Charles Baudelaire.
KAZIMIERZ PRZERWA-TETMAJER
EVVIVA L'ARTE!
Wiersz Evviva l'arte! opublikowany został w 1894 roku w II serii Poezji Kazimierza Przerwy‑Tetmajera. Bardzo szybko stał się jednym z głównych manifestów pokolenia dekadentów. Prezentuje antagonizmy występujące między światem filistrów, gdzie poezja i poeta nie mogą liczyć na uznanie, a światem sztuki stanowiącym wartość samą w sobie. W świecie pozbawionym piękna, idei, transcendencji, gdzie ludzie odwracają się od artysty: niech żyje sztuka! Jedynie spojrzenie poety jest na tyle ostre i wyraźne, by mógł rozpoznać poszczególne drzewa w lesie symboli. My współcześnie podobni jesteśmy modernistycznym filistrom.
Udowodnij, że analizowane utwory dopełniają się w kreowaniu obrazu artysty. Co każdy z nich wnosi do tego wizerunku?
do zobaczenia!