Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Petersburg - Zbrodnia i kara

baluta.marta

Created on May 26, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Smart Presentation

Practical Presentation

Essential Presentation

Akihabara Presentation

Pastel Color Presentation

Visual Presentation

Relaxing Presentation

Transcript

motyw miasta

obraz ptetersburga

"Zbrodnia i kara"

Lekcję przygotowała: Marta Baluta

01

kontekst historyczny

obraz rosji

Przed Wami kilka informacji historycznych dotyczących dziejów Rosji, w których osadzona została akcja powieści Fiodora Dostojewskiego.

rosyjskie miasto

Obejrzyj fragment filmu i powiedz, czy obraz miasta koresponduje z tym, co czytelnik znajduje w "Zbrodni i karze".

02

Głównym miejscem akcji powieści Fiodora Dostojewskiego jest XIX-wieczny Petersburg (rok 1865) – stolica Imperium Rosyjskiego, państwa niezwykle potężnego i znajdującego się w gronie krajów decydujących o ówczesnej polityce międzynarodowej.I jego nie omijały jednak wewnętrzne problemy, a rok, w którym miały miejsce wydarzenia opisane w „Zbrodni i karze”, stanowił apogeum wielkiego kryzysu finansowego.

petersburg

Różny sposób ukazywania petersburga w tekstach kultury

Malcolm Bradbury, Śniący olbrzym: Sankt Petersburg Puszkina, Gogola i Dostojewskiego, [w:] Atlas literatury, red. Malcolm Bradbury, tłum. Anna Błasiak, Dorota Gostyńska, Warszawa 2002, s. 90.

Sankt Petersburg był rosyjską Palmirą Północy, wzniesioną na wybrzeżach Bałtyku tak blisko północnego koła podbiegunowego, że – by zacytować Aleksandra Puszkina „Jutrznia, na zmianę zorzy goniąc,/ Dla nocy pół godziny ma” (Jeździec miedziany, przeł. J. Tuwim). Wody wciąż jeszcze skażone są kośćmi niewolników, którzy zbudowali to miasto, i nie tylko bohaterowie powieści Dostojewskiego spodziewali się, że może ono w każdej chwili na powrót zniknąć w oparach fińskich bagien, na których, z carskiego nakazu, je zbudowano. Iwan Turgieniew uświadamiał sobie nienaturalną lokalizację miasta, kiedy pisał: „rumieniec wieczornego zmroku, suchotniczy rumieniec, nie zbladł jeszcze i nie zblednie przed porankiem na białym, bezgwiezdnym niebie; smuży jedwabistą toń Newy, która niepostrzeżenie burzy się i wzbiera, tocząc swe zimne, błękitne wody”.

Dostojewski niezwykle precyzyjnie oddawał wędrówki bohaterów swoich utworów ulicami XIX-wiecznego Petersburga. Podążając śladem Raskolnikowa, można przejść od placu Siennego (prospektem Wozniesieńskim przez most Mikołajewski - słynne miejsce widokowe z panoramą na najpiękniejsze zabytki dawnej stolicy Rosji) aż na Wyspę Pietrowską. I dopiero po przejściu mostu Mikołajewskiego, idąc przez Wyspę Wasiliewską do mostu Tuczkowa, zwiedzający musi wybrać własny wariant trasy. Ale już na Wyspie Pietrowskiej, wkraczając na prospekt Wielki, turysta znów może podążać śladem wędrówek Raskolnikowa lub Świdrygajłowa.

wędrówka raskolnikowa po mieście

Miasto w dziele Dostojewskiego ukazane zostało w sposób dosyć jednorodny. Jest ono przesiąkniętą ciemnością areną codziennej walki o byt ludzi niezaradnych, ofiar rodzącego się kapitalizmu. Raskolnikow na swojej drodze spotyka postaci wykluczone i odrzucone. W jednym z obskurnych barów dosiada się do niego emerytowany urzędnik Marmieładow – człowiek nadużywający alkoholu i niedbający o rodzinę. Na ulicach pełno jest prostytutek oraz różnego rodzaju szumowin. Nocne spacery mogą okazać się bardzo niebezpieczne, gdyż w ciemnościach pojawiają się różne tajemnicze postaci. Akcja „Zbrodni i kary” toczy się w lipcu. Upały charakterystyczne dla tej pory roku wpływają również na petersburski klimat – bohaterów atakują zewsząd nieprzyjemne zapachy, a trwające wówczas letnie prace jedynie pogarszają wygląd miasta. Siłą rzeczy ludzie wychodzą na ulice, najczęściej oddając się rozrywkom takim jak picie lub poszukiwanie rozkoszy erotycznych.

przestrzeń miasta

mieszkańcy petersburga

Petersburg jest nierozerwalnie związany z żyjącymi w nim ludźmi i wywiera wpływ na ich losy. Panująca tam bieda, trudne warunki życiowe (rodzina Marmieładowa mieszka w pokoju przechodnim, przez który nieustannie przewalają się inni ludzie, często pijani), niemożność zdobycia pieniędzy oraz zaspokojenia najważniejszych potrzeb popychają ludzi do różnych, często straceńczych, działań. Wiele kobiet wybiera prostytucję (Sonia), niektórzy stają się drobnymi złodziejaszkami, inni po prostu wpadają w nałóg alkoholowy z bezradności. Główny bohater i jego przyjaciel Razumichin z powodu braku pieniędzy tracą możliwość studiowania, ich przyszłość staje pod znakiem zapytania. W końcu – to między innymi Petersburg i panujące w nim warunki życiowe skłaniają Raskolnikowa do morderstwa. Wszechobecna bieda dobitnie kontrastuje z zamożnością lichwiarki Alony Iwanownej, która posiadała spory majątek i pomnażała go, pożyczając pieniądze pod zastaw. Dodatkowo kobieta zabierała pieniądze zarabiającej na ulicy siostrze.

Petersburg - miasto zła

PODSUMOWANIE

Stolica Imperium Rosyjskiego jest miastem pełnym zła, świadkiem i przyczyną upadku wielu ludzi, przestrzenią szarą i niegościnną. Nazywający Petersburg „miastem półwariatów”, Swidrygajłow otwarcie przyznaje, iż przyjechał tam, by oddać się rozpuście. Dla kogoś takiego jak on przestrzeń ta wydaje się idealna. Liczne knajpy kuszą klientów, ulice pełne są wyzywająco ubranych prostytutek, policja nie jest zbyt skuteczna w zaprowadzaniu porządku, a podejrzanym typom łatwo zniknąć w ciemnych zaułkach. Ulice Petersburga są brudne, pełne kurzu. To właśnie na nich toczy się życie, skoro w ciasnych pokojach ciężko wytrzymać w czasie lipcowych upałów. Brakuje tu żywych, radosnych barw, wszystko opisywane jest jako szare, zniszczone, brudne. Wzrok wędrujących co rusz przykuwają ludzie pijani, leżący i niemal dogorywający na ulicy. Wszechobecne są płacz, cierpienie i nędza. Petersburg w „Zbrodni i karze” niczym przerażający potwór pożera siły bohaterów, niweczy ich życiowe plany, zmienia w ludzi godnych pogardy. Obraz stolicy Imperium Rosyjskiego w dziele Dostojewskiego jest jednoznaczny – to miasto, w którym niepodzielnie panuje zło.

zadania

Czytanie ze zrozumieniem fragmentów powieści Przeanalizuj podane cytaty z powieści opisujące Petersburg. Jakie uczucia wywołuje to miasto? Jakie nękają je choroby? W jaki sposób wpływa ono na mieszkańców?

W ostatnich czasach, gdy mu się robiło zbyt obrzydliwie na duszy, miał ochotę włóczyć się w tych miejscach, „żeby było jeszcze obrzydliwiej”. Dziś jednak przyszedł, o niczym nie myśląc. Jest tutaj duża kamienica, wypełniona szynczkami i innymi spożywczo-trunkowymi zakładami; raz po raz wybiegały stamtąd kobiety, […] bez chustek na głowie i bez zwierzchnich okryć. […] Nieopodal, na bruku, głośno miotając wyzwiska wałęsał się pijany żołnierz z papierosem; zdawało się, że chciał gdzieś wejść, ale zapomniał, gdzie mianowicie. Jeden obszarpaniec wymyślał drugiemu obszarpańcowi, a w poprzek ulicy leżał śmiertelnie pijany drągal. Raskolnikow przystanął koło dużej gromady kobiet. Rozmawiały przepitymi głosami; wszystkie były w perkalikowych sukniach, kozłowych trzewikach i bez chustek na głowie… Widziałeś tutaj czterdziestoletnie i starsze, lecz widziałeś także siedemnastoletnie, a prawie wszystkie miały podbite oczy. [t. 1, s. 170]

Na ulicy skwar był okropny, a przy tym zaduch, ścisk, co krok wapno, rusztowania, cegły, kurz i ten szczególny letni smród, tak dobrze znany każdemu petersburżaninowi, którego nie stać na letnisko – to wszystko na raz niemile wstrząsnęło nerwami młodzieńca, już i tak rozstrojonymi. Nieznośny zaś fetor bijący z szynków, bardzo licznych w tej dzielnicy, oraz pijacy co chwila spotykani, mimo że to był dzień powszedni, jeszcze wzmacniali wstrętną i smutną barwę obrazu. Po delikatnej twarzy młodzieńca przemknął wyraz najgłębszej odrazy. [t. 1, s. 12]

Czytanie ze zrozumieniem fragmentów powieści. Przeanalizuj podane cytaty z powieści opisujące Petersburg. Jakie uczucia wywołuje to miasto? Jakie nękają je choroby? W jaki sposób wpływa ono na mieszkańców?

[…] w Petersburgu wiele ludzi chodząc, mówi do siebie. Jest to miasto półwariatów. Gdyby u nas istniała nauka, to medycy, prawnicy i filozofowie mogliby czynić nad Petersburgiem nader wartościowe dociekania, każdy w swojej dziedzinie. Rzadko gdzie spotyka się tyle posępnych, ostrych i cudacznych wpływów na dusze człowieka jak w Petersburgu. Już chociażby same wpływy klimatyczne! A tymczasem jest to przecie ośrodek administracyjny całej Rosji i jego charakter musi odbijać się na wszystkim. [t. 2, s. 196]

Podniosłaś rękę na siebie, zaprzepaściłaś życie… własne […]. Byłabyś mogła żyć duchem i rozumem, a skończysz na placu Siennym… […] Pomyśl, co będzie, jeżeli w rzeczy samej zabiorą cię jutro do szpitala? […] Czyż nie widujesz na wszystkich rogach dzieci, które ich matki wysyłają na żebry? Dowiadywałem się, gdzie te matki mieszkają i w jakich warunkach. Tam dzieci nie mogą być dziećmi. Tam siedmioletni malec jest rozpustnikiem i złodziejem. A wszak dzieci są obrazem Chrystusa: ich jest Królestwo Boże”. On kazał czcić je i miłować, one są przyszłą ludzkością… [t. 2, s. 55–56]