Want to create interactive content? It’s easy in Genially!
Kl. 7 katecheza 49
pieczatkiewicz.agnie
Created on May 10, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Higher Education Presentation
View
Psychedelic Presentation
View
Vaporwave presentation
View
Geniaflix Presentation
View
Vintage Mosaic Presentation
View
Modern Zen Presentation
View
Newspaper Presentation
Transcript
Zatrzymaj się na chwilę
1. Szumią łany zboża, gra wiatr na jeziorze, śpiewa ptak radośnie Bogu, co go stworzył. Ref.: Zatrzymaj się na chwilę, odetchnij pięknem świata. Zatrzymaj się na chwilę, zauważ swego brata. Zatrzymaj nie na chwilę nad tym, co w sercu kryjesz. Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, po co żyjesz. 2. Pędzi całe miasto, zgrzytają tramwaje, wszystko chcesz uchwycić, a pustka zostaje. 3. Nikt dziś nie ma czasu, każdy goni szczęście, na później zostawia to, co najważniejsze. 4. Jedną małą chwilę zawsze znaleźć możesz, odejść z gwaru życia, spojrzeć w serce Boże.
„Jedną małą chwilę zawsze znaleźć możesz, odejść z gwaru życia, spojrzeć w serce Boże”.
Wyciszenie, „odejście z gwaru życia”, rezygnacja z fizycznej aktywność, otwiera przestrzeń dla aktywności wewnętrznej. Zewnętrzna bierność wspomaga skupienie się na tym, co dzieje się w głębi serca, w sumieniu.
"Każde ludzkie serce ma podwójne drzwi: jedne otwiera Bóg, drugie musisz otworzyć sam. Bóg otwarł swoje drzwi na oścież; stał się człowiekiem. Jako nasz bliźni jest dostępny dla każdego z nas. Jeśli Ty jesteś <<zamknięty>>, to znaczy, że jeszcze Mu nie otworzyłeś. Otwórz się! otwórz Mu!" Spotkaj się z twoim Bogiem sam na sam, posłuchaj Jego głosu. Miejscem spotkania jest twoje sumienie.
Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: «Gdzie jesteś?» On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się».
"Adam, pierwszy człowiek grzechu, ukrył się w cieniu krzaków. Wołany przez Boga opuszcza [swoje] ukrycie, staje przed Panem. [A Ty], gdzie jesteś?" Czy się ukrywasz za zamkniętymi drzwiami twojego serca? Czy chcesz spotkać się ze swoim Stwórcą?
"Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: "Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada". Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie." (Łk 15, 12-13)
"A syn rzekł do niego: "Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem". Lecz ojciec rzekł do swoich sług: "Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się". I zaczęli się bawić." (Łk 15, 21-24)
"Syn marnotrawny spostrzega miejsce, które jest daleko poza domem ojca. Dom, który nie jest jego domem, zajęcia, które są inne niż jego życie". I wraca do Ojca. Ty także możesz wrócić z daleka, z miejsca, które nie jest twoim domem. Stań przed Ojcem. Spotkaj się z Tym, który czeka na ciebie. On będzie radował się z twojego powrotu.
A czy ty regularnie robisz rachunek sumienia? Może teraz go zrobisz?
"[Zacheusz] pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany." (Łk 19, 4-6)
"Zacheuszu zejdź, powie Pan, bo nie to jest miejscem twojego spotkania [ze Mną]. Opuść drzewo, wejdź do domu". Ty też możesz zaprosić Mistrza do "swego domu". Otwórz drzwi swojego serca. Bądź razem z Chrystusem. Uraduj się spotkaniem.
Zapewne wiele razy w swoim życiu zastanawiałeś się, jak postąpić. Święty Augustyn radzi: "Wróć do swego sumienia, jego pytaj!... Zejdźcie więc - bracia - do waszego wnętrza i we wszystkim, co czynicie, patrzie na Świadka - Boga!" (KKK 1779) "(...) Człowiek we wszystkim tym, co mówi albo czyni, powinien wiernie iść za tym, o czym wie, że jest słuszne i prawe. Właśnie przez sąd swego sumienia człowiek postrzega i rozpoznaje nakazy prawa Bożego" (KKK 1778). Słowo Boże jest światłem na twojej drodze ku Dobru.
Twoje sumienie proponuje: "Jeżelli możesz dać dobry, potrzebny, oczekiwany dar - daj cały, na ile cię stać. Jeżeli możesz dać dobrą radę, daj całe bogactwo wiedzy, jaką posiadasz. Jeżeli możesz tylko być chwilę blisko drugiego człowieka, bądź tyle, ile możesz". Twoje sumienie pyta: "Czy mogłeś lepiej? W modlitwie, w domu", w szkole, wobec rodziców, rodzeństwa, kolegów... " Jeżeli mogło być lepiej, mądrzej, delikatniej, uważniej, cierpliwiej, piękniej, to czemu nie bbyło? Niech będzie jutro w pełni możliwości".