POMYSŁY
GRY
Wigilijny koszmar W wieczór wigilijny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie rodzina Kowalskich zasiadła do stołu. Maria Kowalska przygotowała, jak co roku, świąteczne dania i zostawiła wolne miejsce przy stole dla niespodziewanego gościa. Jej mąż, Adam Kowalski- właściciel firmy S.A. „Słodkolandia”- śpiewał kolędy z dwójką dzieci- dwudziestoletnią córką Zosią i dziewiętnastoletnim Janem. Nagle usłyszeli dzwonienie do drzwi. Maria podeszła szybko i otworzyła. Bardzo się zdziwiła, widząc nieznajomego. Był to mężczyzna w średnim wieku i wyglądał na bezdomnego. Miał długą, siwą brodę oraz podarte ubrania. Kobieta chętnie zaprosiła gościa do domu i wskazała wolne miejsce przy stole. Cała rodzina bardzo się cieszyła, bo od zawsze marzyła o takich odwiedzinach. Jednak mężczyzna zachowywał się trochę podejrzanie i zamiast do jadalni, szybko udał się do kuchni.
Domownicy pomyśleli, że gość jest spragniony i nie zwracali na niego większej uwagi. Jednak nie spodziewali się tego, co wkrótce nastąpiło… Do domu rodziców weszła spóźniona córka państwa Kowalskich- Ania, studentka kryminologii. Dziewczyna nigdy nie zapomniała widoku, który zastała w jadalni. Kilka sztućców i porozlewane napoje leżały na ziemi, a tuż obok nich… MARTWI DOMOWNICY. Ich twarze były opuchnięte, a ciała wykręcone w nienaturalny sposób. Przerażona dziewczyna rozejrzała się po pokoju. Nikogo nie było. Nagle do domu weszli sąsiedzi. Przechodząc przez próg domu, śpiewali kolędy. Wtem stanęli w wejściu do jadalni. Nagle do domu weszli sąsiedzi. Przechodząc przez próg domu, śpiewali kolędy. Wtem stanęli w wejściu do jadalni. -Co tu się stało?!- zawołała przerażona pani Zofia Majewska. -N-n-nie wiem- powiedziała Ania z łzami w oczach. -Coś ty zrobiła dziewczyno!- zawołała sąsiadka, zauważywszy, że dziewczyna klęczy obok nieruchomych ciał.-Dzwonimy po policję!- dodał pan Majewski, wyciągając telefon z kieszeni. -Ja nic nie zrobiłam! Ktoś inny musiał to zrobić! Przecież… Przecież nie zamordowałabym własnych rodziców!- tłumaczyła się dziewczyna. -Tylko winni się tłumaczą- odparła sąsiadka. -Błagam, nie dzwońcie na policję, jestem niewinna. -Dlaczego mielibyśmy ci wierzyć?- zapytała z nutą odrazy w głosie pani Zofia. -Dajcie mi 24 godziny. Udowodnię, że to nie ja.
Nie tracąc czasu, Ania rozpoczęła śledztwo. Chwilę rozejrzała się po mieszkaniu. Nagle zauważyła, że okno balkonowe było otwarte. „Sprawca musiał tędy uciec…”- pomyślała. Dziewczyna wróciła do przeszukiwania domu. Jeszcze raz podeszła do ciał. Dokładnie je obejrzała, jednak nie znalazła żadnych śladów noża, siniaków czy postrzału. Nic. Została tylko jedna możliwość… Trucizna. Ania przyjrzała się dokładnie daniom na stole. Na pierwszy rzut oka nie było nic widać. Jednak gdy już miała wychodzić z pokoju, zauważyła, że karpia pokrywa biała posypka. Szybko wzięła rybę i bliżej przyjrzała się tajemniczej substancji. Nie miała żadnego zapachu. Ania zapakowała karpia w szczelne pudełko i wyszła z domu. Wsiadła do samochodu i udała się do laboratorium na swojej uczelni. Tam powinni zidentyfikować, czym jest proszek. Gdy po około godzinie dojechała na uniwersytet, szybko udała się na specjalny oddział. Po drodze minęła się ze swoim chłopakiem- Mariuszem, który tu właśnie studiował. -Mariusz, potrzebuję pomocy- powiedziała zdyszana Ania. -O co chodzi?- zapytał zaskoczony nagłym spotkaniem chłopak.
-Potrzebuję analizy tego proszku. To jest pilne. -Dobra, postaram się jak najszybciej sprawdzić. Napiszę ci, jak tylko mi się uda. Ania wróciła do samochodu. Ruch na ulicach był spory jak na wigilijną noc. Po kilkudziesięciu minutach zatrzymała się pod domem. Ciągle nie mogła uwierzyć, że jej najbliżsi nie żyją. Jednak, gdy tak rozmyślała, w rogu domu zauważyła kamerę przy garażu. Małą, czarną kamerę z widokiem na okno balkonowe. Wtedy doznała olśnienia. Szybko wybiegła z samochodu, zapominając go nawet zamknąć. Wpadła do gabinetu swojego ojca. Drżącymi rękoma włączyła komputer i odszukała odpowiedni fragment nagrania. W tym samym momencie jej telefon zawibrował, a na ekranie wyświetliła się wiadomość od Mariusza- „Arszenik”. Rzuciła tylko okiem na SMS-a i wróciła do przeglądania zapisu z kamery. Jest! - krzyknęła rozgorączkowana. Mężczyzna wyglądający na bezdomnego wychodził oknem balkonowym. Na moment odwrócił twarz ku kamerze… I Ania go rozpoznała. To był... Ania nagle się obudziła. Przez pierwsze kilkanaście sekund nie wiedziała, czy dalej śni. Tak realistycznego i okropnego snu nie miała nigdy. Na szczęście usłyszała z kuchni znajome dźwięki świątecznej krzątaniny. Wyszła z łóżka i udała się do salonu. Tata i młodsze rodzeństwo wspólnie śpiewali kolędy, a mama nakrywała do stołu. Podeszła do rodziców i uściskała ich. -Wesołych świąt- szepnęła. -Wesołych świąt- odpowiedzieli rodzice. Kiedy wieczorem zasiedli do stołu, nagle rozległ się dzwonek do drzwi. Ania zadrżała.
Story cubes
karty metaforyczne
karty emocji
HISTORIA W PIGUŁCE
Zbuduj ramowy plan wydarzeń na podstawie tej składanki. Teraz rozwiń go w plan szczegółowy.
KOMPOZYCJA
Film jest dostępny w zasobach CDA pod tytułem "Ptasie sprawki"
Obejrzyj film. Podziel historię na wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Zapisz te wydarzenia w planie, uwzględniając trzy części tej historii.
Film z zasobów YouTube Tytuł: "Snack Attack"
ĆWICZENIE
O czym rozmawiają postacie na obrazach?
Zapisz ich dialog. Nadaj imiona bohaterom.
A. Gierymski "W altanie"
E. Manet "Balkon"
Przyjrzyj się obrazowi P. Bruegla Upadek Ikara. Wybierz jednego z bohaterów i z jego perspektywy opowiedz o tym dniu.
Francisco Goya, Kiedy rozum śpi, budzą się upiory
Jan Vermeer, Dziewczyna czytająca list
Julio Cortazar Rozmyślania ekologiczne
W naszej epoce turystyczno – rozbuchanego powrotu do natury, gdy mieszkańcy miast patrzą na życie na wsi tak, jak oświecony mędrzec patrzył na dobrego dzikusa, bardziej niż kiedykolwiek solidaryzuję się z pewnym moim przyjacielem, który w odpowiedzi na zaproszenie, by pojechać na parę dni na wieś, odrzekł zdumiony i przerażony: „Na wieś? Tam gdzie spacerują surowe kurczęta?”
Pejzaż, spacer po lesie, kąpiel w strumyku, droga wśród skał dają nam estetyczne uniesienia tylko wtedy, jeśli mamy zapewniony powrót do domu bądź hotelu, dobry prysznic, smakowitą kolację, rozmowę przy stole, książki, papiery oraz bliskiego nam człowieka, który jest kwintesencją tego i całej reszty. Nie ufam wielbicielom natury, co chwila wysiadającym z samochodów, by podziwiać panoramę, skacząc ze skałki na skałkę. Inni, ci harcerze obarczeni plecakami i zdobni w przesadnie długie brody, zazwyczaj reagują w sposób jednosylabowowykrzyknikowy, a wszystko polega na zatrzymaniu się z głupią miną wobec wzgórza lub zachodu słońca, spraw bez przerwy powracających.
Ludzie cywilizowani nie są szczerzy, gdy wpadają w bukoliczne zachwyty, jeśli zabraknie im ich popołudniowej herbaty. Przeklną chwilę, w której opuścili dom, wydając się na żer końskich much, porażeń słonecznych i cierni.
Książka, komedia czy też sonata nie wymagają powrotu ani prysznica. W nich sięgamy możliwie najwyżej, dajemy z siebie maksimum. Intelektualista lub artysta, który chroni się na wsi, szuka tam spokoju, niespryskiwanej sałaty i tlenu, podczas gdy natura otacza go ze wszystkich stron, czyta, maluje lub pisze w jasnym, pełnym światła pokoju. Jeżeli idzie na spacer czy tez wychyla się przez okno, by popatrzeć na zwierzęta albo chmury, to znaczy, że jest zmęczony pracą lub tez nieróbstwem.
Nie wierz, bracie, w uporczywe wpatrywanie się w tulipan w wykonaniu filozofa. Nie ma widoku natury, który pochłonąłby jego uwagę na dłużej niż pięć minut. Natychmiast jednak przestanie on odczuwać czas, gdy zagłębi się w lekturze swego ulubionego pisarza, specjalnie zaś w rozdziałach poświęconych opisom natury. Miał rację mój przyjaciel: jeżeli kurczaki, to tylko pieczone.
1. Ekologia – moda, nadzieja czy rozpacz? Scharakteryzuj postawy człowieka wobec natury i przedstaw swoje poglądy w rozprawce. 2. Opisz w formie pamiętnika wrażenia z wczasów agroturystycznych. 3. „Powrót do natury” – pod tym tytułem zredaguj artykuł prasowy na temat turystyki ekologicznej. 4. Opisz krajobraz, który daje ci wytchnienie. 5.Zaproś koleżanki i kolegów na ekologiczny festyn kulinarny. 6.Natura jest zawsze mądrzejsza od ludzkich pomysłów - czy zgadzasz się z twierdzeniem Antoniego Kępińskiego? Głos w dyskusji. 7.Walkę stworzyła przyroda, nienawiść wynalazł człowiek. Napisz przemówienie, inspirując się powyższym aforyzmem Karela Capka.
NATURA
KULTURA
PRACA Z TEKSTEM
1. Wymień przynajmniej trzy powody, dla których współczesny człowiek lansuje hasło powrotu do natury.
2. Podaj trzy przykładowe zarzuty, jakie stawia Cortazar „ludziom cywilizowanym wpadającym w bukoliczne zachwyty”.
3. Jak nazwałbyś/nazwałabyś stosunek narratora do postaw i zachowań opisywanych przez niego „ludzi cywilizowanych”. Podaj trzy określenia.
4. „W nich sięgamy najwyżej, dajemy z siebie maksimum”. Słowa te dotyczą „książki”, „komedii”, „sonaty”. Co przez to rozumiesz? Wyjaśnij w kilku zdaniach.
5. Czego szuka i co odnajduje, zdaniem Cortazara, na łonie natury prawdziwy myśliciel, intelektualista, artysta? Znajdź w tekście opowiadania trzy odpowiedzi.
6. Które ze znanych ci lektur ukazują człowieka w jego relacjach z naturą. Wymień trzy przykłady utworów, podając ich autorów.
Córka Robrojka, Małgorzata Musierowicz Po południu ogród był jeszcze piękniejszy. W bocznym świetle trawnik wydawał się jeszcze bardziej aksamitny, świerki jeszcze ciemniejsze, a róże podlewane obficie przez Przeszczepa, prostowały omdlałe od słońca łodyżki. Powietrze pachniało słodko, świeżo i czysto. Wilgotny, miły chłodek przemykał po skórze, kiedy szło się po płaskich, nagrzanych słońcem kamiennych ścieżkach.
- Nie podlewaj im liści, frajerze, bo dostaną czarnych plam – zwróciła się apodyktycznie Bella do Przeszczepa, który właśnie zraszał uprawy, to używając węża, to nakładając na niego specjalny rozpylaczyk. Ubrany był nader ogrodowo: ucięte do połowy nogawki dżinsów ukazywały jego kościste, sieroce kolana oraz beznadziejne łydki, porośnięte obfitym owłosieniem.
- Nie podlewam liści, tylko ziemię pod krzewami – obruszył się.
– A ja ci mówię, że liście. Uważaj, mamy mokre lato. Grzyby i pleśnie po prostu szaleją.
- Może przestałabyś mnie pouczać?! – wrzasnął.- Róże dotąd były pod moją opieką i co? Nic im nie jest, prawda?
Bella umilkła, nadąsana, zapatrzona w białą różę. Stała obok Przeszczepa, czubkiem tenisówki, kopiąc kamyk. Była w dziwacznym stanie ducha.
-Bardzo dziś jesteś melancholijna- powiedział nagle Przeszczep, rzucając jej szybkie spojrzenie spod ciemnych brwi. Lecz kiedy ona patrzyła na niego-natychmiast przeniósł wzrok na wielką, kremową różę, która lśniła jak gwiazda na tle ciemnych liści.
- Co będziesz robił po zakończeniu prac gospodarskich?
- A co? Masz dla mnie jakieś zadanie?
-Ja? No, bo ja wiem. Może bym sobie poszła do miasta, do jakiegoś kina albo na spacer. Nie znam wcale tego waszego Poznania.
- Masz na myśli, żeby iść ze mną? – spytał wreszcie Przeszczep tonem, który skrywał niedowierzanie. – Z Przeszczepem?!
- Ojejku, przestań nudzić. Idziemy czy nie?
Przeszczep ruszył z kopyta ku bocznej ścianie domostwa, lodowaty bicz wody z węża, rzuconego na ziemię i wijącego się samoistnie, chlasnął Bellę po nogach, a następnie skosił grządkę jakichś kwiatów. Zakręciwszy kran, Przeszczep zawołał niecierpliwie: - Chodźmy! Kiedy Bella, otrzepując wodę z tenisówek, dotarła do niego, on już wstępował na schody willi, bardzo podekscytowany. – Lepiej poproś mojego ojca – zasugerował. – Z nim jeszcze masz szansę się dogadać.
Proste to jednak nie było, bo pan Majchrzak miał ochotę odegrać rolę pana i władcy. Najwyraźniej był do niej przywiązany. Rozłożony przed telewizorem, kazał sobie długo opowiadać, dokąd to młodzież chce iść i po co, ile to będzie kosztowało i na kiedy przewidziany jest powrót. Zapytał również, czy wiadomo, że Czarek ma szlaban, gdyż popełnił szereg wykroczeń.
1. Kim jesteś, Przeszczepie? – charakterystyka postaci.
2. Ich pierwsza randka – opowiadanie z dialogiem.
3. Najwspanialsze są baśnie – czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Znajdź motywy baśniowe występujące w powyższym fragmencie powieści Małgorzaty Musierowicz oraz w innych utworach literackich i wypowiedz się w formie rozprawki.
4. Wyobraź sobie, że ojciec Przeszczepa poszukuje nowego ogrodnika. Zredaguj ogłoszenie do działu gazety „Dam pracę…”
PRACA Z TEKSTEM
1.Wskaż w tekście wyrazy, których użycie informuje czytelnika, że akcja opowiadania rozgrywa się współcześnie.
2.Bohaterowie opowiadania reprezentują środowisko młodzieżowe, posługujące się językiem potocznym. Znajdź przykłady.
3.Odpowiedz na pytanie, gdzie rozgrywają się wydarzenia.
4. Notatka do charakterystyki:
a- dane: Jak na imię ma Przeszczep? Jak się nazywa? Gdzie i z kim mieszka? Jakie inne informacje o nim zawiera tekst?
b-wygląd: Jak wygląda chłopak? Znajdź trzy cechy wyglądu.
c- cechy charakteru wynikające ze stosunku chłopaka do:
-Belli
-Róż ( ogrodu)
-Ojca
Stosunek Belli do Przeszczepa ulega w opowiadaniu znaczącej przemianie. Co ją spowodowało?
Ks. Jan Twardowski
Patyki i patyczaki
Pewnego letniego wieczoru ukazał się na schodach dym. Czuć było spaleniznę. Ktoś krzyknął głośno jak przez tubę:-Pożar! Każdy zaczął ratować to, co uważał dla siebie za najdroższe, i biegł z tym na podwórze. Chuda, długa pani wyniosła klatkę, a w niej papużki - nierozłączki. Utleniona fryzjerka przyciskała do siebie brązowe, norkowe futro z ogonkami. Student taternik uratował koszyk pełen kamieni czarnych w białe łatki i szaroróżowych w błyszczące gwiazdki krzemienia. Pani poetka trzymała w ręku porcelanową lampę malowaną w czerwone maki, a jej przyjaciółka, wytworna dama, miała przewieszony na ręku kapelusz z różową woalką w białe kropki. Starszy, siwy cyrkowiec tulił obu rękoma biały, wysoki cylinder. Jego sąsiad masażysta, przerażony wciągał drugie spodnie z wiszącymi szelkami. Dwie babcie ocaliły rozsypującą się słomiankę spod swoich drzwi. Zdenerwowany profesor przenosił spokojnego żółwia. Narzeczony wyniósł na plecach ciotkę narzeczonej. Mnie jednak przypomina się mały chłopiec, który wpadł wówczas do zadymionego domu, żeby uratować najcenniejsze rzeczy. Nie bał się, bo zrobił sobie z chustki do nosa maskę przeciwgazową. Szybko wyciągnął zza kredensu ukochane patyki i patyczaki. Oczy błyszczały mu ze szczęścia. Ocalił swój skarb.
Temat: Historia pewnego życia z życia wzięta. Opowiedz historię jednego z bohaterów tekstu ks. Jana Twardowskiego.
Masz przed sobą trzynaście możliwości, bo tylu bohaterów ucieka z płonącego domu.Spójrz wstecz razem z którymkolwiek z nich, wyobraź sobie jego życie i opowiedz je. Nie zapomnij o pożarze jako jednym z wydarzeń z życia bohatera. Zastosuj dialog, monolog, opisz emocje postaci, wytłumacz, dlaczego postanowiła uratować właśnie tę rzecz. Możesz przemówić językiem bohatera. Pamiętaj, że inaczej będzie mówić student, inaczej chłopiec, a jeszcze inaczej poetka czy wytworna dama.
Zbigniew Herbert
Przedmioty
Przedmioty martwe są zawsze w porządku i nic im, niestety, nie można zarzucić. Nie udało mi się nigdy zauważyć krzesła, które przestępuje z nogi na nogę, ani łóżka, kóre staje dęba. Także stoły, nawet kiedy są zmęczone, nie odważą się przyklęknąć. Podejrzewam, że przedmioty robią to ze względów wychowawczych, aby wciąż nam wypowiadać naszą niestałość.
Temat: Gdyby przedmioty mówić umiały! Użycz wybranemu przedmiotowi swego głosu. Niech opowie o otaczających go ludziach.
Narratorem opowiadania możesz uczynić rzecz z tekstu Zbigniewa Herberta, ale nie jest to obowiązkowe. Może masz ulubiony przedmiot, który chętnie uosobisz? Pamiętaj jednak, że wówczas będziesz jednym z ludzi, o których twoja rzecz będzie opowiadać... W trakcie opowieści opisz przedmiot, zastosuj dialog, monolog oraz opis emocji. Pamiętaj, by scharakteryzować stosunek bohatera do ludzi, z którymi mieszka lub obcuje na co dzień.
Konstanty Ildefons Gałczyński
Dlaczego ogórek nie śpiewa?
Pytanie to, w tytule
postawione tak śmiało,
choćby z największym bólem
rozwiązać by należało.
Jeśli ogórek nie śpiewa,
i to o żadnej porze,
to widać z woli nieba
prawdopodobnie nie może.
Lecz jeśli pragnie? Gorąco !
Jak dotąd nikt, Jak skowronek.
Jeżeli w słoju nocą
łzy przelawa zielone?
Mijają lata, zimy,
raz słoneczko, raz chmurka;
a my obojętnie przechodzimy
koło niejednego ogórka.
Temat: Dlaczego ogórek nie śpiewa? Opowiedz historię, która wyjaśni zagadkę milczenia ogórków.
W tej historii prawie wszystko jest w twoich rękach poza obowiązkowym bohaterem - ogórkiem. Wybierz najodpowiedniejszy według ciebie sposób opowiadania - narrację pierwszoosobową lub trzecioosobową. Zastosuj dialog, monolog, opis, elementy charakterystyki. Postaraj się, by historia była zaskakująca, a może nawet zabawna czy też strrraszna.
MONOMIT JOSEPHA CAMPBELLA
Zanim uczniowie podejmą pracę, należy ich zaznajomić z ideą monomitu i jego strukturą.
W tym celu można wykorzystać film z polskim tłumaczeniem dostępny w zasobach YouTube, a pochodzący z TED-Ed pod tytułem What makes a hero?
Klasyczny schemat wyprawy bohatera - monomit
Fundamentalna dla monomitu bohaterska wędrówka obejmuje trzy kluczowe fazy, które Campbell nazwał jądrem monomitu: ODEJŚCIE - X- bohater rusza ku wyzwaniu, INICJACJĘ - Y - po drodze przeżywa przygody, napotyka na różne przeszkody, także te najcięższe, ale stawia im czoło i zwycięża, osiągając cel, POWRÓT - Z - bohater wraca do domu z wiedzą i mocami, jakie zyskał podczas wyprawy.
Jądro
monomitu
MONOMIT
Uniwersalny schemat fabularny
Menu
Monomit jako uniwersalny schemat fabularny
Cykl wyprawy może dotyczyć nie tylko historii bogów lub mitycznych bohaterów czy postaci literackich rodem z powieści fantasy, ale także zwykłych ludzi. Jeśli bowiem podróż potraktujemy metaforycznie, każda przygoda, historia prowadząca do zmiany, wpisuje się w monomit. W tym względzie schemat Campbella może posłużyć uczniom za fundament nowej opowieści. Jawi się zatem doskonałym narzędziem podczas pracy nad opowiadaniem twórczym. Kolejne fazy cyklu posłużą uczniom za wskazówkę kompozycyjną.
metamorfoza
codzienność
przekroczenie progu
przekroczenie progu
niecodzienność
najcięższa próba - inicjacja
Bohaterowie dynamiczni w lekturach
Odyseusz Prometeusz
Jacek Soplica
Bilbo Baggins
Edmund Pevensie
Ebenezer Scrooge
Marcin Borowicz
Andrzej Radek
Marek Winicjusz
Chilon Chilonides
Film "Co czyni bohatera?" jest dostępny w zasobach YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=Hhk4N9A0oCA&t=152s
Ćwiczenia, które znajdziecie Państwo poniżej, ułożyłam i umieściłam w bazie wordwalla. Są ogólnodostępne.Wystarczy w wyszukiwarkę wpisać tytuły ćwiczeń.
https://wordwall.net/pl
Z norki po skarb
Cecha charakteru
Wydarzenie - etap wyprawy
- Status quo - Wygodne i spokojne życie.
- Wyzwanie - Wizyta krasnoludów.
- Wsparcie - Towarzystwo Gandalfa.
- Start - W drogę!
- Próby - W niewoli u trolli, goblinów, Golluma,lesnych elfów. Walka z pająkiem.
- Podejście - Pod zamkiem smoka.
- Kryzys - Oko w oko ze Smaugiem.
- Skarb - Arcyklejnot. 1/14 część skarbu. Uznanie w oczach wojowników.
- Rezultat - Zrzeczenie się Serca Góry na rzecz pokoju. Przekazanie części skarbu królowi elfów.
- Powrót - Decyzja o powrocie do domu.
- Nowe życie - Zakwestionowanie tożsamości Bilba przez krewnych.
- Rozwiązanie - Spisywanie wspomnień.
- Status quo - wyższy poziom - Satysfakcja z udziału w wyprawie i przyczynienia się do pokoju we Środziemiu.
- brak wiary we własne możliwości
- ciekawość
- ufność
- obowiązkowość
- odwaga, spryt, zdolność do poświęcenia, mądrość
- pomysłowość
- męstwo, spryt
- poczucie dumy, pomysłowość,
- zdolność do wyrzeczeń,szlachetność, uczciwość
- przywiązanie do domu
- opanowanie, skromność, poczucie humoru,
- umiejętność zachowania dystansu
- wiara we własne możliwości, poczucie satysfakcji, spełnienia; samozadowolenie
Zmianę Scrooge'a doskonale obrazuje schemat zwany monomitem.
Menu
Jaskinia, do której boisz się wejść, zawiera skarb, którego szukasz.
Musimy pozbyć się życia, jakie zaplanowaliśmy, aby mieć życie, które na nas czeka.
Instrukcja
1. Wejdź na stronę http://www.classtools.net/FB/home-page
2. Pojawią się liczne pola do wypełnienia.
3. Zacznij od dodania imienia i nazwiska osoby.
4. Uzupełnij informacje o sobie (lub fikcyjnej czy historycznej postaci) po lewej stronie.
5. Dodaj 5 dowolnych wiadomości i naciśnij POST. Aby zapisać stronę i móc dodawać zdjęcia, musi być napisanych 5 wiadomości.
6. Po dodaniu 5 wiadomości naciśnij SAVE na górze strony i wpisz hasło i opcjonalnie adres mailowy.
7. Zapisz link do swojego profilu.
8. Kliknij na link.
9. Teraz możesz już dodawać zdjęcia do swojego profilu.
10. Dodaj pierwsze zdjęcie obok imienia i nazwiska.
11. Dodaj zdjęcia przyjaciół.
12. Możesz dodać większe zdjęcie, klikając w pomarańczowe kółko, to spowoduje, że zniknie napis Fakebook i logo portalu ClassTools.
13. Wszystkie zmiany zapisuj, klikając SAVE.
14. Istnieje opcja usunięcia swojej pracy – przycisk DELETE.
Kreatywne pisanie Czarne historie
lozu604
Created on May 9, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Randomizer
View
Timer
View
Find the pair
View
Hangman Game
View
Dice
View
Scratch and Win Game
View
Create a Word Search
Explore all templates
Transcript
POMYSŁY
GRY
Wigilijny koszmar W wieczór wigilijny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie rodzina Kowalskich zasiadła do stołu. Maria Kowalska przygotowała, jak co roku, świąteczne dania i zostawiła wolne miejsce przy stole dla niespodziewanego gościa. Jej mąż, Adam Kowalski- właściciel firmy S.A. „Słodkolandia”- śpiewał kolędy z dwójką dzieci- dwudziestoletnią córką Zosią i dziewiętnastoletnim Janem. Nagle usłyszeli dzwonienie do drzwi. Maria podeszła szybko i otworzyła. Bardzo się zdziwiła, widząc nieznajomego. Był to mężczyzna w średnim wieku i wyglądał na bezdomnego. Miał długą, siwą brodę oraz podarte ubrania. Kobieta chętnie zaprosiła gościa do domu i wskazała wolne miejsce przy stole. Cała rodzina bardzo się cieszyła, bo od zawsze marzyła o takich odwiedzinach. Jednak mężczyzna zachowywał się trochę podejrzanie i zamiast do jadalni, szybko udał się do kuchni.
Domownicy pomyśleli, że gość jest spragniony i nie zwracali na niego większej uwagi. Jednak nie spodziewali się tego, co wkrótce nastąpiło… Do domu rodziców weszła spóźniona córka państwa Kowalskich- Ania, studentka kryminologii. Dziewczyna nigdy nie zapomniała widoku, który zastała w jadalni. Kilka sztućców i porozlewane napoje leżały na ziemi, a tuż obok nich… MARTWI DOMOWNICY. Ich twarze były opuchnięte, a ciała wykręcone w nienaturalny sposób. Przerażona dziewczyna rozejrzała się po pokoju. Nikogo nie było. Nagle do domu weszli sąsiedzi. Przechodząc przez próg domu, śpiewali kolędy. Wtem stanęli w wejściu do jadalni. Nagle do domu weszli sąsiedzi. Przechodząc przez próg domu, śpiewali kolędy. Wtem stanęli w wejściu do jadalni. -Co tu się stało?!- zawołała przerażona pani Zofia Majewska. -N-n-nie wiem- powiedziała Ania z łzami w oczach. -Coś ty zrobiła dziewczyno!- zawołała sąsiadka, zauważywszy, że dziewczyna klęczy obok nieruchomych ciał.-Dzwonimy po policję!- dodał pan Majewski, wyciągając telefon z kieszeni. -Ja nic nie zrobiłam! Ktoś inny musiał to zrobić! Przecież… Przecież nie zamordowałabym własnych rodziców!- tłumaczyła się dziewczyna. -Tylko winni się tłumaczą- odparła sąsiadka. -Błagam, nie dzwońcie na policję, jestem niewinna. -Dlaczego mielibyśmy ci wierzyć?- zapytała z nutą odrazy w głosie pani Zofia. -Dajcie mi 24 godziny. Udowodnię, że to nie ja.
Nie tracąc czasu, Ania rozpoczęła śledztwo. Chwilę rozejrzała się po mieszkaniu. Nagle zauważyła, że okno balkonowe było otwarte. „Sprawca musiał tędy uciec…”- pomyślała. Dziewczyna wróciła do przeszukiwania domu. Jeszcze raz podeszła do ciał. Dokładnie je obejrzała, jednak nie znalazła żadnych śladów noża, siniaków czy postrzału. Nic. Została tylko jedna możliwość… Trucizna. Ania przyjrzała się dokładnie daniom na stole. Na pierwszy rzut oka nie było nic widać. Jednak gdy już miała wychodzić z pokoju, zauważyła, że karpia pokrywa biała posypka. Szybko wzięła rybę i bliżej przyjrzała się tajemniczej substancji. Nie miała żadnego zapachu. Ania zapakowała karpia w szczelne pudełko i wyszła z domu. Wsiadła do samochodu i udała się do laboratorium na swojej uczelni. Tam powinni zidentyfikować, czym jest proszek. Gdy po około godzinie dojechała na uniwersytet, szybko udała się na specjalny oddział. Po drodze minęła się ze swoim chłopakiem- Mariuszem, który tu właśnie studiował. -Mariusz, potrzebuję pomocy- powiedziała zdyszana Ania. -O co chodzi?- zapytał zaskoczony nagłym spotkaniem chłopak. -Potrzebuję analizy tego proszku. To jest pilne. -Dobra, postaram się jak najszybciej sprawdzić. Napiszę ci, jak tylko mi się uda. Ania wróciła do samochodu. Ruch na ulicach był spory jak na wigilijną noc. Po kilkudziesięciu minutach zatrzymała się pod domem. Ciągle nie mogła uwierzyć, że jej najbliżsi nie żyją. Jednak, gdy tak rozmyślała, w rogu domu zauważyła kamerę przy garażu. Małą, czarną kamerę z widokiem na okno balkonowe. Wtedy doznała olśnienia. Szybko wybiegła z samochodu, zapominając go nawet zamknąć. Wpadła do gabinetu swojego ojca. Drżącymi rękoma włączyła komputer i odszukała odpowiedni fragment nagrania. W tym samym momencie jej telefon zawibrował, a na ekranie wyświetliła się wiadomość od Mariusza- „Arszenik”. Rzuciła tylko okiem na SMS-a i wróciła do przeglądania zapisu z kamery. Jest! - krzyknęła rozgorączkowana. Mężczyzna wyglądający na bezdomnego wychodził oknem balkonowym. Na moment odwrócił twarz ku kamerze… I Ania go rozpoznała. To był... Ania nagle się obudziła. Przez pierwsze kilkanaście sekund nie wiedziała, czy dalej śni. Tak realistycznego i okropnego snu nie miała nigdy. Na szczęście usłyszała z kuchni znajome dźwięki świątecznej krzątaniny. Wyszła z łóżka i udała się do salonu. Tata i młodsze rodzeństwo wspólnie śpiewali kolędy, a mama nakrywała do stołu. Podeszła do rodziców i uściskała ich. -Wesołych świąt- szepnęła. -Wesołych świąt- odpowiedzieli rodzice. Kiedy wieczorem zasiedli do stołu, nagle rozległ się dzwonek do drzwi. Ania zadrżała.
Story cubes
karty metaforyczne
karty emocji
HISTORIA W PIGUŁCE
Zbuduj ramowy plan wydarzeń na podstawie tej składanki. Teraz rozwiń go w plan szczegółowy.
KOMPOZYCJA
Film jest dostępny w zasobach CDA pod tytułem "Ptasie sprawki"
Obejrzyj film. Podziel historię na wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Zapisz te wydarzenia w planie, uwzględniając trzy części tej historii.
Film z zasobów YouTube Tytuł: "Snack Attack"
ĆWICZENIE
O czym rozmawiają postacie na obrazach?
Zapisz ich dialog. Nadaj imiona bohaterom.
A. Gierymski "W altanie"
E. Manet "Balkon"
Przyjrzyj się obrazowi P. Bruegla Upadek Ikara. Wybierz jednego z bohaterów i z jego perspektywy opowiedz o tym dniu.
Francisco Goya, Kiedy rozum śpi, budzą się upiory
Jan Vermeer, Dziewczyna czytająca list
Julio Cortazar Rozmyślania ekologiczne W naszej epoce turystyczno – rozbuchanego powrotu do natury, gdy mieszkańcy miast patrzą na życie na wsi tak, jak oświecony mędrzec patrzył na dobrego dzikusa, bardziej niż kiedykolwiek solidaryzuję się z pewnym moim przyjacielem, który w odpowiedzi na zaproszenie, by pojechać na parę dni na wieś, odrzekł zdumiony i przerażony: „Na wieś? Tam gdzie spacerują surowe kurczęta?” Pejzaż, spacer po lesie, kąpiel w strumyku, droga wśród skał dają nam estetyczne uniesienia tylko wtedy, jeśli mamy zapewniony powrót do domu bądź hotelu, dobry prysznic, smakowitą kolację, rozmowę przy stole, książki, papiery oraz bliskiego nam człowieka, który jest kwintesencją tego i całej reszty. Nie ufam wielbicielom natury, co chwila wysiadającym z samochodów, by podziwiać panoramę, skacząc ze skałki na skałkę. Inni, ci harcerze obarczeni plecakami i zdobni w przesadnie długie brody, zazwyczaj reagują w sposób jednosylabowowykrzyknikowy, a wszystko polega na zatrzymaniu się z głupią miną wobec wzgórza lub zachodu słońca, spraw bez przerwy powracających. Ludzie cywilizowani nie są szczerzy, gdy wpadają w bukoliczne zachwyty, jeśli zabraknie im ich popołudniowej herbaty. Przeklną chwilę, w której opuścili dom, wydając się na żer końskich much, porażeń słonecznych i cierni. Książka, komedia czy też sonata nie wymagają powrotu ani prysznica. W nich sięgamy możliwie najwyżej, dajemy z siebie maksimum. Intelektualista lub artysta, który chroni się na wsi, szuka tam spokoju, niespryskiwanej sałaty i tlenu, podczas gdy natura otacza go ze wszystkich stron, czyta, maluje lub pisze w jasnym, pełnym światła pokoju. Jeżeli idzie na spacer czy tez wychyla się przez okno, by popatrzeć na zwierzęta albo chmury, to znaczy, że jest zmęczony pracą lub tez nieróbstwem. Nie wierz, bracie, w uporczywe wpatrywanie się w tulipan w wykonaniu filozofa. Nie ma widoku natury, który pochłonąłby jego uwagę na dłużej niż pięć minut. Natychmiast jednak przestanie on odczuwać czas, gdy zagłębi się w lekturze swego ulubionego pisarza, specjalnie zaś w rozdziałach poświęconych opisom natury. Miał rację mój przyjaciel: jeżeli kurczaki, to tylko pieczone.
1. Ekologia – moda, nadzieja czy rozpacz? Scharakteryzuj postawy człowieka wobec natury i przedstaw swoje poglądy w rozprawce. 2. Opisz w formie pamiętnika wrażenia z wczasów agroturystycznych. 3. „Powrót do natury” – pod tym tytułem zredaguj artykuł prasowy na temat turystyki ekologicznej. 4. Opisz krajobraz, który daje ci wytchnienie. 5.Zaproś koleżanki i kolegów na ekologiczny festyn kulinarny. 6.Natura jest zawsze mądrzejsza od ludzkich pomysłów - czy zgadzasz się z twierdzeniem Antoniego Kępińskiego? Głos w dyskusji. 7.Walkę stworzyła przyroda, nienawiść wynalazł człowiek. Napisz przemówienie, inspirując się powyższym aforyzmem Karela Capka.
NATURA
KULTURA
PRACA Z TEKSTEM 1. Wymień przynajmniej trzy powody, dla których współczesny człowiek lansuje hasło powrotu do natury. 2. Podaj trzy przykładowe zarzuty, jakie stawia Cortazar „ludziom cywilizowanym wpadającym w bukoliczne zachwyty”. 3. Jak nazwałbyś/nazwałabyś stosunek narratora do postaw i zachowań opisywanych przez niego „ludzi cywilizowanych”. Podaj trzy określenia. 4. „W nich sięgamy najwyżej, dajemy z siebie maksimum”. Słowa te dotyczą „książki”, „komedii”, „sonaty”. Co przez to rozumiesz? Wyjaśnij w kilku zdaniach. 5. Czego szuka i co odnajduje, zdaniem Cortazara, na łonie natury prawdziwy myśliciel, intelektualista, artysta? Znajdź w tekście opowiadania trzy odpowiedzi. 6. Które ze znanych ci lektur ukazują człowieka w jego relacjach z naturą. Wymień trzy przykłady utworów, podając ich autorów.
Córka Robrojka, Małgorzata Musierowicz Po południu ogród był jeszcze piękniejszy. W bocznym świetle trawnik wydawał się jeszcze bardziej aksamitny, świerki jeszcze ciemniejsze, a róże podlewane obficie przez Przeszczepa, prostowały omdlałe od słońca łodyżki. Powietrze pachniało słodko, świeżo i czysto. Wilgotny, miły chłodek przemykał po skórze, kiedy szło się po płaskich, nagrzanych słońcem kamiennych ścieżkach. - Nie podlewaj im liści, frajerze, bo dostaną czarnych plam – zwróciła się apodyktycznie Bella do Przeszczepa, który właśnie zraszał uprawy, to używając węża, to nakładając na niego specjalny rozpylaczyk. Ubrany był nader ogrodowo: ucięte do połowy nogawki dżinsów ukazywały jego kościste, sieroce kolana oraz beznadziejne łydki, porośnięte obfitym owłosieniem. - Nie podlewam liści, tylko ziemię pod krzewami – obruszył się. – A ja ci mówię, że liście. Uważaj, mamy mokre lato. Grzyby i pleśnie po prostu szaleją. - Może przestałabyś mnie pouczać?! – wrzasnął.- Róże dotąd były pod moją opieką i co? Nic im nie jest, prawda? Bella umilkła, nadąsana, zapatrzona w białą różę. Stała obok Przeszczepa, czubkiem tenisówki, kopiąc kamyk. Była w dziwacznym stanie ducha. -Bardzo dziś jesteś melancholijna- powiedział nagle Przeszczep, rzucając jej szybkie spojrzenie spod ciemnych brwi. Lecz kiedy ona patrzyła na niego-natychmiast przeniósł wzrok na wielką, kremową różę, która lśniła jak gwiazda na tle ciemnych liści. - Co będziesz robił po zakończeniu prac gospodarskich? - A co? Masz dla mnie jakieś zadanie? -Ja? No, bo ja wiem. Może bym sobie poszła do miasta, do jakiegoś kina albo na spacer. Nie znam wcale tego waszego Poznania. - Masz na myśli, żeby iść ze mną? – spytał wreszcie Przeszczep tonem, który skrywał niedowierzanie. – Z Przeszczepem?! - Ojejku, przestań nudzić. Idziemy czy nie? Przeszczep ruszył z kopyta ku bocznej ścianie domostwa, lodowaty bicz wody z węża, rzuconego na ziemię i wijącego się samoistnie, chlasnął Bellę po nogach, a następnie skosił grządkę jakichś kwiatów. Zakręciwszy kran, Przeszczep zawołał niecierpliwie: - Chodźmy! Kiedy Bella, otrzepując wodę z tenisówek, dotarła do niego, on już wstępował na schody willi, bardzo podekscytowany. – Lepiej poproś mojego ojca – zasugerował. – Z nim jeszcze masz szansę się dogadać. Proste to jednak nie było, bo pan Majchrzak miał ochotę odegrać rolę pana i władcy. Najwyraźniej był do niej przywiązany. Rozłożony przed telewizorem, kazał sobie długo opowiadać, dokąd to młodzież chce iść i po co, ile to będzie kosztowało i na kiedy przewidziany jest powrót. Zapytał również, czy wiadomo, że Czarek ma szlaban, gdyż popełnił szereg wykroczeń.
1. Kim jesteś, Przeszczepie? – charakterystyka postaci. 2. Ich pierwsza randka – opowiadanie z dialogiem. 3. Najwspanialsze są baśnie – czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem? Znajdź motywy baśniowe występujące w powyższym fragmencie powieści Małgorzaty Musierowicz oraz w innych utworach literackich i wypowiedz się w formie rozprawki. 4. Wyobraź sobie, że ojciec Przeszczepa poszukuje nowego ogrodnika. Zredaguj ogłoszenie do działu gazety „Dam pracę…”
PRACA Z TEKSTEM 1.Wskaż w tekście wyrazy, których użycie informuje czytelnika, że akcja opowiadania rozgrywa się współcześnie. 2.Bohaterowie opowiadania reprezentują środowisko młodzieżowe, posługujące się językiem potocznym. Znajdź przykłady. 3.Odpowiedz na pytanie, gdzie rozgrywają się wydarzenia. 4. Notatka do charakterystyki: a- dane: Jak na imię ma Przeszczep? Jak się nazywa? Gdzie i z kim mieszka? Jakie inne informacje o nim zawiera tekst? b-wygląd: Jak wygląda chłopak? Znajdź trzy cechy wyglądu. c- cechy charakteru wynikające ze stosunku chłopaka do: -Belli -Róż ( ogrodu) -Ojca Stosunek Belli do Przeszczepa ulega w opowiadaniu znaczącej przemianie. Co ją spowodowało?
Ks. Jan Twardowski
Patyki i patyczaki
Pewnego letniego wieczoru ukazał się na schodach dym. Czuć było spaleniznę. Ktoś krzyknął głośno jak przez tubę:-Pożar! Każdy zaczął ratować to, co uważał dla siebie za najdroższe, i biegł z tym na podwórze. Chuda, długa pani wyniosła klatkę, a w niej papużki - nierozłączki. Utleniona fryzjerka przyciskała do siebie brązowe, norkowe futro z ogonkami. Student taternik uratował koszyk pełen kamieni czarnych w białe łatki i szaroróżowych w błyszczące gwiazdki krzemienia. Pani poetka trzymała w ręku porcelanową lampę malowaną w czerwone maki, a jej przyjaciółka, wytworna dama, miała przewieszony na ręku kapelusz z różową woalką w białe kropki. Starszy, siwy cyrkowiec tulił obu rękoma biały, wysoki cylinder. Jego sąsiad masażysta, przerażony wciągał drugie spodnie z wiszącymi szelkami. Dwie babcie ocaliły rozsypującą się słomiankę spod swoich drzwi. Zdenerwowany profesor przenosił spokojnego żółwia. Narzeczony wyniósł na plecach ciotkę narzeczonej. Mnie jednak przypomina się mały chłopiec, który wpadł wówczas do zadymionego domu, żeby uratować najcenniejsze rzeczy. Nie bał się, bo zrobił sobie z chustki do nosa maskę przeciwgazową. Szybko wyciągnął zza kredensu ukochane patyki i patyczaki. Oczy błyszczały mu ze szczęścia. Ocalił swój skarb.
Temat: Historia pewnego życia z życia wzięta. Opowiedz historię jednego z bohaterów tekstu ks. Jana Twardowskiego.
Masz przed sobą trzynaście możliwości, bo tylu bohaterów ucieka z płonącego domu.Spójrz wstecz razem z którymkolwiek z nich, wyobraź sobie jego życie i opowiedz je. Nie zapomnij o pożarze jako jednym z wydarzeń z życia bohatera. Zastosuj dialog, monolog, opisz emocje postaci, wytłumacz, dlaczego postanowiła uratować właśnie tę rzecz. Możesz przemówić językiem bohatera. Pamiętaj, że inaczej będzie mówić student, inaczej chłopiec, a jeszcze inaczej poetka czy wytworna dama.
Zbigniew Herbert
Przedmioty
Przedmioty martwe są zawsze w porządku i nic im, niestety, nie można zarzucić. Nie udało mi się nigdy zauważyć krzesła, które przestępuje z nogi na nogę, ani łóżka, kóre staje dęba. Także stoły, nawet kiedy są zmęczone, nie odważą się przyklęknąć. Podejrzewam, że przedmioty robią to ze względów wychowawczych, aby wciąż nam wypowiadać naszą niestałość.
Temat: Gdyby przedmioty mówić umiały! Użycz wybranemu przedmiotowi swego głosu. Niech opowie o otaczających go ludziach.
Narratorem opowiadania możesz uczynić rzecz z tekstu Zbigniewa Herberta, ale nie jest to obowiązkowe. Może masz ulubiony przedmiot, który chętnie uosobisz? Pamiętaj jednak, że wówczas będziesz jednym z ludzi, o których twoja rzecz będzie opowiadać... W trakcie opowieści opisz przedmiot, zastosuj dialog, monolog oraz opis emocji. Pamiętaj, by scharakteryzować stosunek bohatera do ludzi, z którymi mieszka lub obcuje na co dzień.
Konstanty Ildefons Gałczyński
Dlaczego ogórek nie śpiewa?
Pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało. Jeśli ogórek nie śpiewa, i to o żadnej porze, to widać z woli nieba prawdopodobnie nie może. Lecz jeśli pragnie? Gorąco ! Jak dotąd nikt, Jak skowronek. Jeżeli w słoju nocą łzy przelawa zielone? Mijają lata, zimy, raz słoneczko, raz chmurka; a my obojętnie przechodzimy koło niejednego ogórka.
Temat: Dlaczego ogórek nie śpiewa? Opowiedz historię, która wyjaśni zagadkę milczenia ogórków.
W tej historii prawie wszystko jest w twoich rękach poza obowiązkowym bohaterem - ogórkiem. Wybierz najodpowiedniejszy według ciebie sposób opowiadania - narrację pierwszoosobową lub trzecioosobową. Zastosuj dialog, monolog, opis, elementy charakterystyki. Postaraj się, by historia była zaskakująca, a może nawet zabawna czy też strrraszna.
MONOMIT JOSEPHA CAMPBELLA
Zanim uczniowie podejmą pracę, należy ich zaznajomić z ideą monomitu i jego strukturą. W tym celu można wykorzystać film z polskim tłumaczeniem dostępny w zasobach YouTube, a pochodzący z TED-Ed pod tytułem What makes a hero?
Klasyczny schemat wyprawy bohatera - monomit
Fundamentalna dla monomitu bohaterska wędrówka obejmuje trzy kluczowe fazy, które Campbell nazwał jądrem monomitu: ODEJŚCIE - X- bohater rusza ku wyzwaniu, INICJACJĘ - Y - po drodze przeżywa przygody, napotyka na różne przeszkody, także te najcięższe, ale stawia im czoło i zwycięża, osiągając cel, POWRÓT - Z - bohater wraca do domu z wiedzą i mocami, jakie zyskał podczas wyprawy.
Jądro
monomitu
MONOMIT
Uniwersalny schemat fabularny
Menu
Monomit jako uniwersalny schemat fabularny
Cykl wyprawy może dotyczyć nie tylko historii bogów lub mitycznych bohaterów czy postaci literackich rodem z powieści fantasy, ale także zwykłych ludzi. Jeśli bowiem podróż potraktujemy metaforycznie, każda przygoda, historia prowadząca do zmiany, wpisuje się w monomit. W tym względzie schemat Campbella może posłużyć uczniom za fundament nowej opowieści. Jawi się zatem doskonałym narzędziem podczas pracy nad opowiadaniem twórczym. Kolejne fazy cyklu posłużą uczniom za wskazówkę kompozycyjną.
metamorfoza
codzienność
przekroczenie progu
przekroczenie progu
niecodzienność
najcięższa próba - inicjacja
Bohaterowie dynamiczni w lekturach
Odyseusz Prometeusz
Jacek Soplica
Bilbo Baggins
Edmund Pevensie
Ebenezer Scrooge
Marcin Borowicz
Andrzej Radek
Marek Winicjusz
Chilon Chilonides
Film "Co czyni bohatera?" jest dostępny w zasobach YouTube
https://www.youtube.com/watch?v=Hhk4N9A0oCA&t=152s
Ćwiczenia, które znajdziecie Państwo poniżej, ułożyłam i umieściłam w bazie wordwalla. Są ogólnodostępne.Wystarczy w wyszukiwarkę wpisać tytuły ćwiczeń.
https://wordwall.net/pl
Z norki po skarb
Cecha charakteru
Wydarzenie - etap wyprawy
Zmianę Scrooge'a doskonale obrazuje schemat zwany monomitem.
Menu
Jaskinia, do której boisz się wejść, zawiera skarb, którego szukasz.
Musimy pozbyć się życia, jakie zaplanowaliśmy, aby mieć życie, które na nas czeka.
Instrukcja
1. Wejdź na stronę http://www.classtools.net/FB/home-page 2. Pojawią się liczne pola do wypełnienia. 3. Zacznij od dodania imienia i nazwiska osoby. 4. Uzupełnij informacje o sobie (lub fikcyjnej czy historycznej postaci) po lewej stronie. 5. Dodaj 5 dowolnych wiadomości i naciśnij POST. Aby zapisać stronę i móc dodawać zdjęcia, musi być napisanych 5 wiadomości. 6. Po dodaniu 5 wiadomości naciśnij SAVE na górze strony i wpisz hasło i opcjonalnie adres mailowy. 7. Zapisz link do swojego profilu. 8. Kliknij na link. 9. Teraz możesz już dodawać zdjęcia do swojego profilu. 10. Dodaj pierwsze zdjęcie obok imienia i nazwiska. 11. Dodaj zdjęcia przyjaciół. 12. Możesz dodać większe zdjęcie, klikając w pomarańczowe kółko, to spowoduje, że zniknie napis Fakebook i logo portalu ClassTools. 13. Wszystkie zmiany zapisuj, klikając SAVE. 14. Istnieje opcja usunięcia swojej pracy – przycisk DELETE.