Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Konstytucja 3 maja oraz Upadek Rzeczpospolitej Obojga Narodów

hannakomisarczyk5

Created on April 30, 2021

By Hania Komisarczyk

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Animated Chalkboard Presentation

Genial Storytale Presentation

Blackboard Presentation

Psychedelic Presentation

Chalkboard Presentation

Witchcraft Presentation

Sketchbook Presentation

Transcript

By Hania Komisarczyk

Konstytucja 3 maja

Obrady Sejmu Wielkiego

Obrady były zwoływane zgodnie z prawem jedynie na sześć tygodni. Po sześciu tygodniach posłowie powinni rozjechać się do domu i za 2 lata powinny być zwołane kolejne obrady. Jednak obrady Sejmu Wielkiego trwały 4 lata. Dlatego nazywany jest Sejmem Czteroletnim.

Pierwszy rozbiór Polski 1772 roku

Stanisław August Poniatowski został w 1764 roku władcą Rzeczypospolitej dzięki poparciu Rosji. Cesarzowa Katarzyna II sądziła, że nowy król będzie jej zupełnie uległy. Jednak Poniatowski od początku rządów starał się wzmacniać swoje państwo. Nie podobało się to Katarzynie II, która przy pomocy swojego ambasadora, rezydującego w Warszawie, podburzała szlachtę przeciw proponowanym przez nowego króla reformom. W kraju na stałe przebywały wojska rosyjskie, którym nie mogła się przeciwstawić niewielka i źle wyszkolona armia Rzeczypospolitej.

Sąsiedzi Rzeczypospolitej w XVIII wieku

W XVIII wieku Rzeczpospolita otoczona była przez trzech potężnych sąsiadów. Od wschodu graniczyła z Cesarstwem Rosyjskim, rządzonym przez Katarzynę II . Na południu znajdowało się rosnące w siłę Cesarstwo Austriackie, w którym panowała cesarzowa Maria Teresa i jej syn Józef II. Od zachodu i północy państwo polsko‑litewskie graniczyło z Prusami. Kraj ten był o wiele mniejszy od Rzeczypospolitej, ale miał olbrzymią armię. Jego władca Fryderyk II był najbardziej zainteresowany zagarnięciem części ziem polskich. Chciał w ten sposób powiększyć swój niewielki kraj i dzięki temu jeszcze bardziej rozbudować armię. Jedynym sąsiadem, który wówczas nie zagrażał polskim granicom, była Turcja.

Okres umiarkowanych reform królewskich

Powołanie Rady Nieustającej i jej poczynania w latach 70. i 80. XVIII w. rozpoczęły powolną, ale postępującą przebudowę struktur państwa. Wprawdzie Rosja sądziła, że Rada będzie skutecznym narzędziem oddziaływania na stosunki wewnętrzne i przekształci się w organ opozycji wobec króla, ale okazało się, że mimo olbrzymich wpływów ambasadora rosyjskiego Ottona Magnusa Stackelberga, coraz większe znaczenie zdobywał w niej monarcha. Opinia publiczna nie dostrzegała jednak owych subtelnych zmian, stąd powszechna nienawiść do tego organu administracji i powszechne określanie go jako „Zdrada Nieustająca”.

Okres umiarkowanych reform królewskich

Sejmy w latach 1773‑1775 zdecydowały o powiększeniu liczby wojska do 30 tys., czego wprawdzie nie udało się w pełni zrealizować, ale przy okazji przeprowadzono unowocześnienie armii. Obowiązywać zaczęły nowe regulaminy musztry, podniesiono poziom zaopatrzenia materialnego, wprowadzono zasady awansów oficerskich uzależnione od umiejętności (zerwano ze sprzedażą patentów oficerskich).

Okres umiarkowanych reform królewskich

Sejm 1776 r. ponownie obradował w formule „skonfederowanej”, czyli głosowano większością i nie można było go zerwać. Pozwoliło to na wprowadzenie kolejnych reform, m.in.: ograniczono władzę hetmanów, zakazano skazywania na śmierć w procesach o czary (wcześniej niż we Francji czy Anglii), zniesiono stosowanie tortur w procesie dowodowym. Zlecono Andrzejowi Zamoyskiemu, byłemu kanclerzowi koronnemu, skodyfikowanie prawa sądowego.

Pierwszy rozbiór Polski 1772 roku

Podczas sejmów Rosjanie stosowali przekupstwo, a wobec opornych Polaków i Litwinów uciekali się do przemocy. Kilku polskich senatorów, protestujących przeciw gwałtom wojsk carskich, zostało uwięzionych i wywiezionych w głąb Rosji. Bezwzględne działania rosyjskie doprowadziły do masowych wystąpień szlachty przeciw Rosjanom. Przez cztery lata (1768–1772) w całym kraju trwały walki. Z licznymi oddziałami szlacheckimi nie potrafiły poradzić sobie przebywające w Polsce wojska rosyjskie. Katarzyna II, która początkowo miała plany opanowania całej Rzeczypospolitej, zdała sobie sprawę, że nie jest w stanie tego zrobić sama. Zgodziła się więc na pomysł króla pruskiego Fryderyka II, aby dokonać częściowego rozbioru ziem polskich. Do planu rozbiorów przyłączyła się również Austria. W 1772 roku wojska trzech zaborców wkroczyły na ziemie Rzeczypospolitej i siłą zagarnęły część jej terenów. Rozbiór został zatwierdzony przez polski sejm w 1773 roku.

Sejm rozbiorowy w 1773 roku

Kraje zaborcze domagały się od Polaków, aby zatwierdzili rozbiór i sami zrezygnowali z terenów zagarniętych przez sąsiadów. W tym celu Rosjanie nakazali królowi polskiemu zwołanie w 1773 roku sejmu rozbiorowego. Niemal wszyscy posłowie zostali przekupieni przez rosyjskiego ambasadora, dlatego podczas obrad prawie nikt nie sprzeciwił się tak jawnej niesprawiedliwości. Jednym z nielicznych protestujących był Tadeusz Rejtan, ale jego protest został zignorowany.

Rosja wobec polskich reform

Znaczącym osiągnięciem okresu po pierwszym rozbiorze, była odbudowa dochodów skarbu królewskiego. Polegała ona przede wszystkim na sprawniejszym zarządzaniu królewszczyznami i racjonalizacji systemu dzierżaw. Oczywiście nadal starostwa królewskie odgrywały istotną rolę w budowie „stronnictwa pro‑królewskiego”.

Rosja wobec polskich reform

Ambasador Katarzyny II, Stackelberg z konsekwencją i premedytacją rozbijał stronnictwo króla, który nie potrafił wyrwać się spod jego wpływów. Niemniej jednak przy rosyjskim wsparciu udało się przeprowadzić niektóre zmiany (często wbrew intencjom protektora), ale też tak ważna sprawa jak kodyfikacja Zamoyskiego na sejmach 1778 i 1780 r. upadła. Została zaatakowana przez zmanipulowanych przez Stackelberga członków opozycji, uznawanych przy tym za ludzi światłych i przyjaciół króla, jak Antoni Tyzenhauz.

Rosja wobec polskich reform

Rosjanie umiejętnie budowali stronnictwo opozycyjne wobec króla i reform. Na jego czele stali Stanisław Szczęsny Potocki oraz Franciszek Ksawery Branicki. Ten ostatni ożenił się z Aleksandrą Engelhardt, siostrzenicą wpływowego ministra rosyjskiego Potiomkina, a w rzeczywistości – ponoć – nieślubną córką jego i carycy Katarzyny II. Pewnym jest jednak, że Branicki zyskał wielki posag i dobra ziemskie na Ukrainie, które po rozbiorach znalazły się w granicach Rosji.

Zwołanie sejmu w 1788 roku

W 1787 r. w Kaniowie doszło do spotkania Katarzyny II ze Stanisławem Augustem Poniatowskim. Król usiłował zjednać carycę do swoich planów udziału Rzeczpospolitej w zbliżającej się konfrontacji z Turcją. Obiecywał sobie symboliczne zyski terytorialne, np. port nad Morzem Czarnym, ale ważniejsza byłaby zgoda rosyjskiego protektora na reformy. Postulowano bowiem utworzenie czterdziestotysięcznej armii, co wymagało zmian w prawie, które pozwoliłyby zapewnić środki na jej utrzymanie.

Zwołanie sejmu w 1788 r.

Rosja, która już w 1780 r. wycofała z Rzeczpospolitej swoje wojska, nie chciała jednak aż tak daleko idących zmian i wzmocnienia sąsiada. Wprawdzie wcześniej władczyni konferowała z magnackimi przeciwnikami króla (Potockim i Branickim), ale ostatecznie teoretycznie poparła Poniatowskiego z takimi jednak warunkami, które należało uznać za klęskę królewskich planów – zgoda na dwunastotysięczny korpus, ale pod dowództwem hetmana Branickiego. Przy okazji uzyskano też aprobatę dla idei zwołania skonfederowanego sejmu, który miał zaaprobować przymierze. Rosja, która mobilizowała do konfrontacji z Państwem Osmanów 100 tys. armię nie potrzebowała polskiego wojska, uznawanego przez ostatnie dziesięciolecia za źle wyszkolone i mało przydatne. Ważne jednak było stworzenie baz zaopatrzeniowych na polskiej, prawobrzeżnej Ukrainie i pomoc logistyczna.

Zwołanie sejmu w 1788 r.

W sierpniu 1787 r. rozpoczęła się wojna, a to spowodowało, że wybory na sejmikach przebiegały w gorącej atmosferze politycznej, z rozbudzonymi nadziejami obu stronnictw: reformatorskiego i opozycyjnego (liczącego na cofnięcie już dokonanych zmian). W dniu 7 października 1788 r. rozpoczął obrady sejm, który do historii przeszedł pod nazwą „Sejm Wielki”.

Pierwsza kadencja i sojusz z Prusami

Marszałkiem sejmu został Stanisław Małachowski (marszałek koronny) oraz Kazimierz Nestor Sapieha (marszałek litewski) – sejm był konfederacją, stąd dwóch marszałków. Kolejną zmianą w obradach było limitowanie sejmu, który miał działać znacznie dłużej niż zwyczajowe 6 tygodni, choć o „sejmie nieustającym” (bez limitu czasu trwania) początkowo nikt nie myślał.

Pierwsza kadencja i sojusz z Prusami

Tymczasem w Polsce zapanowała patriotyczna euforia sprytnie podsycona przez dyplomację pruską. W celu zablokowania sojuszu rosyjsko‑polskiego, który upodmiotawiał Rzeczpospolitą na arenie międzynarodowej, zaproponowano podpisanie sojuszu polsko‑pruskiego.

Pierwsza kadencja i sojusz z Prusami

Zaangażowana na froncie tureckim Rosja nie protestowała, zdając sobie zresztą sprawę, że Berlin po doświadczeniach wojny siedmioletniej z pewnością nie zdecyduje się na konfrontację z Petersburgiem, zwłaszcza w obronie Rzeczpospolitej. Na fali patriotycznych nastrojów sejm uchwalił aukcję (czyli powiększenie) wielkości armii do 100 tysięcy. Oczywiście nie wskazano, skąd wziąć pieniądze na jej utrzymanie, a i obsadzenie dowództwa natychmiast wywołało spory. Jednocześnie zaczęto likwidować kolejne symbole „zniewolenia”. Po powiększeniu armii, zdecydowano się na likwidację znienawidzonej Rady Nieustającej (19 stycznia 1789 r.). Zabrakło więc władzy wykonawczej, a sprawowanie jej przez sejm było niemożliwe choćby z powodu jego liczebności. Zrodziła się zatem potrzeba całościowych regulacji, co zapewnić miała Deputacja do opracowania form rządu. Zostały przygotowane „Zasady do poprawy rządu” (napisane przez Ignacego Potockiego w grudniu 1789 r.). Na tej podstawie, niewielka grupa osób z królem na czele (Ignacy Potocki, Stanisław Małachowski, Hugo Kołłątaj i Scipione Piattoli - sekretarz królewski) przystąpiła do przygotowywania stosownego dokumentu.

Druga kadencja – w stronę konstytucji

W lipcu 1789 r. we Francji rozpoczęły się wydarzenia z pozoru nie mające nic wspólnego z tym, co działo się nad Wisłą. Jednak zwołanie w listopadzie 1789 r. przez prezydenta Warszawy Jana Dekerta reprezentantów 141 miast królewskich nie mogło nie budzić skojarzeń z rewolucyjnym Paryżem. W słynnej „czarnej procesji” 2 grudnia zaniesiono na Zamek Królewski petycję z żądaniami zmian sytuacji mieszczan.

Druga kadencja – w stronę konstytucji

Zbiegło się to z upłynięciem jesienią 1790 r. dwuletniego okresu funkcjonowania sejmu. Chociaż nie stosowano się do wynikających z artykułów henrykowskich ograniczeń czasu trwania obrad sejmu, to jednak co dwa lata winien on być zwoływany. Ponieważ uznano, że dla zachowania ciągłości prac reformatorskich sejm musi trwać dalej, do jego składu dołączono tylko kolejnych wybranych na sejmikach posłów. Zdecydowana większość elektów opowiadała się za reformami, czego potwierdzeniem było przyjęcie 18 kwietnia 1791 r. prawa o miastach. Spełniono tym samym większość postulatów uczestników czarnej procesji. Kolejnym sukcesem było zreformowanie sejmików, z których usunięto gołotę – łatwo i chętnie wykorzystywane przez magnaterię narzędzie destabilizacji. Po tych uchwałach ogłoszono przerwę w obradach w związku ze świętami Wielkiejnocy. Większość posłów rozjechała się do domów.

Uchwalenie Konstytucji 3 maja

Obrady sejmu miały zostać wznowione 5 maja 1791 r., jednak zwolenników reform dyskretnie zawiadomiono o konieczności przyjazdu dwa dni wcześniej.

Uchwalenie Konstytucji 3 maja

W dniu 3 maja 1791 r. rano pod Zamkiem Królewskim, w którym toczyły się obrady sejmu, zgromadził się tłum ludzi. Później mówiono nawet o 20 tys., co wydaje się liczbą nieco przesadzoną. Z pewnością jednak część mieszczan przybyła pod bronią, gdyż obawiano się interwencji pospiesznie mobilizowanej przez hetmana Branickiego opozycji. Rozpuszczano nawet nierealistyczne pogłoski o możliwym pojawieniu się Rosjan. Około godziny 11.00 do sejmu przyszedł Stanisław August, w obecności którego odczytano sfałszowane alarmujące wiadomości z zagranicy. Trudna sytuacja międzynarodowa wymagała natychmiastowych uregulowań wewnętrznej sytuacji w kraju, aby zmobilizować siły i zabezpieczyć państwo. Odczytano – mimo głosów opozycji, które zlekceważono – tekst ustawy zasadniczej, która została zaprzysiężona przez monarchę.

Uchwalenie Konstytucji 3 maja

Była to zwyczajna ustawa sejmowa zwana w polskiej praktyce parlamentarnej „konstytucją”. Jej charakter i treść zbiegły się jednak z określeniem, które w europejskiej teorii ustrojowej nadawano słowu „konstytucja”.

Zamiany instytucjonalne i społeczne

Konstytucja oficjalnie nosiła nazwę „Ustawa Rządowa” i składała się z 11 artykułów, a jej integralną częścią były przyjęte wcześniej prawa o miastach i sejmikach. W pierwszych artykułach precyzowano system społeczny, jaki miał obowiązywać w kraju, tzn. opisano poszczególne stany. Na tym polu wydawała się ona dużo mniej postępowa niż konstytucja Stanów Zjednoczonych oraz nieco późniejsza konstytucja rewolucyjnej Francji (3 września 1791 r.). Rzeczpospolita miała pozostać państwem stanowym, a zatem nie wprowadzono podstawowego postulatu oświecenia, że ludzie są z urodzenia sobie równi.

Zamiany instytucjonalne i społeczne

Kolejne rozdziały precyzowały ustrój polityczny, który opierał się na monteskiuszowskim trójpodziale władzy na: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Prawa stanowić miał sejm składający się z dwóch izb: poselskiej i senatu z królem na czele. Zniesiono liberum veto, wprowadzono głosowania większością, sejm miał być permanentny, tzn. posłów wybierano na dwa lata, i byli oni w tym czasie reprezentantami narodu, czyli nie mogli być ograniczani instrukcjami. W skład izby wchodziło 24 plenipotentów miast.

Zamiany instytucjonalne i społeczne

Władza wykonawcza składała się z króla oraz tzw. Straży Praw z komisjami. Rola króla na polu władzy wykonawczej została wzmocniona. Zniesiono wolną elekcję wprowadzając dziedziczność tronu w rodzie Wettinów. Władza sądownicza pozostała stanowa, a zatem była odrębna dla poszczególnych stanów. Zapowiadano wprawdzie powszechną kodyfikację prawa, ale był to postulat i sprawa przyszłości.

Drugi rozbiór Polski

Po pierwszym rozbiorze wśród Polaków i Litwinów rosła świadomość konieczności przeprowadzenia reform. Zwołany w 1788 roku Sejm Wielki miał na trwałe zmienić cały kraj. Po uchwaleniu w 1791 roku Konstytucji 3 maja Katarzyna II zdała sobie sprawę, że zreformowana Rzeczpospolita może wkrótce stać się silnym i samodzielnym krajem. Tymczasem caryca wcale nie miała zamiaru rezygnować z podporządkowania sobie sąsiada. Dlatego niemal natychmiast po uchwaleniu Konstytucji rozpoczęła wojnę z państwem polsko‑litewskim, zakończoną kapitulacją Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wkrótce po zwycięstwie wojsk carskich rozpoczęto prusko‑rosyjskie rozmowy na temat kolejnego rozbioru. Drugi rozbiór ziem Rzeczypospolitej, tym razem bez udziału Austrii, przeprowadzony został w 1793 roku. Podobnie jak po pierwszym rozbiorze, zaborcy nakazali polskiemu sejmowi zaakceptować zmiany granic. Uczynił to sejm zwołany w 1793 roku. Był on jednocześnie ostatnim sejmem Rzeczypospolitej szlacheckiej.

Rzeczpospolita przestaje istnieć

Mieszkańcy Rzeczypospolitej nie chcieli się pogodzić z utratą większości ziem. Potężny niegdyś kraj został okrojony do niewielkiego państewka, na którego terenie stacjonowały wojska zaborcze. W 1794 roku Polacy pod wodzą Tadeusza Kościuszki jeszcze raz porwali się do walki. Mimo bohaterskiej postawy części szlachty, mieszczan, a nawet chłopów, powstanie zakończyło się klęską. Los Rzeczypospolitej został przesądzony. Po długich targach trzy kraje zaborcze postanowiły w 1795 roku dokonać trzeciego, ostatniego rozbioru. Rzeczpospolita Obojga Narodów przestała istnieć. Król Stanisław August Poniatowski abdykował i został wywieziony do Rosji, gdzie wkrótce zmarł. Dla wielu obywateli Rzeczypospolitej rozbiory były wielką tragedią. Dlatego w następnych latach podejmować będą działania w celu odbudowania niepodległego państwa polskiego. Uda się to dopiero po 123 latach.

Przyczyny upadku kraju

Władcy Rosji, Prus i Austrii tłumaczyli w całej Europie, że rozbiory Rzeczypospolitej były konieczne, ponieważ w kraju panował chaos, bałagan i anarchia. Zdaniem zaborców dopiero rozbiory miały wprowadzić na ziemiach polskich ład i porządek. Było jednak zupełnie odwrotnie. Dopóki Rzeczpospolita była słaba i bezbronna, sąsiedzi nie próbowali dzielić się jej ziemiami. Co więcej, przez wiele lat, przekupując posłów sejmowych, nie pozwalali na przeprowadzenie żadnych reform. Dopiero gdy Polacy i Litwini rozpoczęli naprawianie kraju, zaborcy przystąpili do dzieła. Poczuli się bowiem zagrożeni. Zreformowana Rzeczpospolita, ze sprawnym rządem i dużą armią, mogła być dla nich niebezpieczna. Za próbę unowocześnienia swojego państwa Polacy zapłacili najwyższą cenę.

Przyczyny upadku kraju

Rozbiory Rzeczypospolitej wywołały w Europie duże poruszenie. Francuski rysownik Nicolas Noël Le Mire (czytaj: nikola noel lemir) wykonał rysunek przedstawiający pierwszy rozbiór i władców targujących się o zajmowane ziemie. Niemal w tym samym czasie (zapewne pod wpływem władz z krajów zaborczych) powstała nieco zmieniona kopia tego rysunku, stworzona przez Johannesa Nilsona, która miała na celu usprawiedliwić władców rozbiorowych.

Upadek Rzeczpospolitej Obojga Narodów

Była późna jesień 1797 roku. W Pałacu Marmurowym w ówczesnej stolicy Rosji – Petersburgu panowała cisza. Ogromny budynek, cały zbudowany z różnych gatunków drogocennego marmuru, sprowadzanego z najodleglejszych części Europy, zamieszkany był przez jedną osobę – Stanisława Augusta Poniatowskiego. Były król ogromnego, ale słabego państwa – Rzeczypospolitej Obojga Narodów – po likwidacji swojego kraju w 1795 roku zrzekł się korony i na rozkaz carycy Katarzyny II został przewieziony do stolicy Imperium Rosyjskiego. W swojej ostatniej siedzibie stary i opuszczony Poniatowski, zdany na łaskę cesarzowej, poświęcił się pisaniu pamiętników. Czynność ta zajmowała mu całe dnie i nikt ze służby nie śmiał przeszkadzać. Były król chciał przed śmiercią zapisać jak najwięcej, wytłumaczyć się ze swych działań przed następnymi pokoleniami Polaków, zachować w pamięci minione wydarzenia. Pamiętnik stale się rozrastał i liczył już 10 tomów zapisanych drobnym, mało czytelnym pismem. Były król bardzo się spieszył, ponieważ wiedział, że nie zostało mu dużo czasu... Stanisław August Poniatowski, ostatni król Polski, zmarł w Petersburgu trzy lata po utracie swojego państwa, 12 lutego 1798 roku.

Dziękuję za uwagę!

Dowiedz się więcej!

Sprawdź się!

Grafonotatka "Powstanie Kościuszkowskie" tutaj!

Presentation by Hania Komisarczyk

Źródła: