Start
Grzybobranie jako ważny obyczaj szlachecki
Instrukcja: - wyrazy, które mogą sprawiać problem zostały podkreślone, ich definicje kryją się pod znaczkiem: "i", - pod oczkami znajdziecie zdjęcia grzybów, o ktorych jest mowa w tekście, -pod ołówkami kryją się ćwiczenia.
Fragment Księgi Trzeciej
(...) z hucznego śniadania
Wyszli na uroczysty obrzęd grzybobrania.
Jako ludzie rozsądni, umieją miarkować
Mowy i ruchy swoje, aby je stosować
W każdej okoliczności do miejsca i czasu.
Dlatego, nim ruszyli za Sędzią do lasu,
Wzięli postawy tudzież ubiory odmienne:
Służące do przechadzki opończe płócienne,
Którymi osłaniają po wierzchu kontusze,
A na głowy słomiane wdziali kapelusze.
Stąd biali wyglądają jak czyścowe dusze (...)
Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice,
Tyle w pieśniach sławione lisice,
Co są godłem panieństwa: bo czerw ich nie zjada,
I dziwna; żaden owad na nich nie usiada.
Panienki za wysmukłym gonią borowikiem,
Którego pieśń nazywa grzybów pułkownikiem.
Wszyscy dybią na rydza; ten wzrostem skromniejszy
I mniej sławny w piosenkach, za to najsmaczniejszy,
Czy świeży, czy solony, czy jesiennej pory,
Czy zimą. Ale Wojski zbierał muchomory.
Inne pospólstwo grzybów pogardzone w braku
Dla szkodliwości albo niedobrego smaku,
Lecz nie są bez użytku: one zwierza pasą
I gniazdem są owadów, i gajów okrasą.
Na zielonym obrusie łąk jako szeregi
Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłemi brzegi
Surojadki srebrzyste, żółte i czerwone,
Niby czareczki różnym winem napełnione;
Koźlak, jak przewrócone kubka dno wypukłe;
Lejki, jako szampańskie kieliszki wysmukłe;
Bielaki krągłe, białe, szerokie i płaskie,
Jakby mlekiem nalane filiżanki saskie,
I kulista, czarniawym pyłkiem napełniona
Purchawka, jak pieprzniczka - zaś innych imiona,
Znane tylko z zajęczym lub wilczym języku,
Od ludzi nieochrzczone; a jest ich bez liku.
Ni wilczych, ni zajęczych nikt dotknąć nie raczy,
A kto schyla się ku nim, gdy błąd swój obaczy,
Zagniewany, grzyb złamie, albo nogą kopnie;
Tak szpecąc trawę, czyni bardzo nieroztropnie.
To już koniec na dziś!
Grzybobranie
xdmonicaaa
Created on April 29, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Pastel Color Presentation
View
Visual Presentation
View
Relaxing Presentation
View
Modern Presentation
View
Colorful Presentation
View
Modular Structure Presentation
View
Chromatic Presentation
Explore all templates
Transcript
Start
Grzybobranie jako ważny obyczaj szlachecki
Instrukcja: - wyrazy, które mogą sprawiać problem zostały podkreślone, ich definicje kryją się pod znaczkiem: "i", - pod oczkami znajdziecie zdjęcia grzybów, o ktorych jest mowa w tekście, -pod ołówkami kryją się ćwiczenia.
Fragment Księgi Trzeciej
(...) z hucznego śniadania Wyszli na uroczysty obrzęd grzybobrania. Jako ludzie rozsądni, umieją miarkować Mowy i ruchy swoje, aby je stosować W każdej okoliczności do miejsca i czasu. Dlatego, nim ruszyli za Sędzią do lasu, Wzięli postawy tudzież ubiory odmienne: Służące do przechadzki opończe płócienne, Którymi osłaniają po wierzchu kontusze, A na głowy słomiane wdziali kapelusze. Stąd biali wyglądają jak czyścowe dusze (...)
Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice, Tyle w pieśniach sławione lisice, Co są godłem panieństwa: bo czerw ich nie zjada, I dziwna; żaden owad na nich nie usiada. Panienki za wysmukłym gonią borowikiem, Którego pieśń nazywa grzybów pułkownikiem. Wszyscy dybią na rydza; ten wzrostem skromniejszy I mniej sławny w piosenkach, za to najsmaczniejszy, Czy świeży, czy solony, czy jesiennej pory, Czy zimą. Ale Wojski zbierał muchomory.
Inne pospólstwo grzybów pogardzone w braku Dla szkodliwości albo niedobrego smaku, Lecz nie są bez użytku: one zwierza pasą I gniazdem są owadów, i gajów okrasą.
Na zielonym obrusie łąk jako szeregi Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłemi brzegi Surojadki srebrzyste, żółte i czerwone, Niby czareczki różnym winem napełnione; Koźlak, jak przewrócone kubka dno wypukłe; Lejki, jako szampańskie kieliszki wysmukłe; Bielaki krągłe, białe, szerokie i płaskie, Jakby mlekiem nalane filiżanki saskie, I kulista, czarniawym pyłkiem napełniona Purchawka, jak pieprzniczka - zaś innych imiona, Znane tylko z zajęczym lub wilczym języku, Od ludzi nieochrzczone; a jest ich bez liku.
Ni wilczych, ni zajęczych nikt dotknąć nie raczy, A kto schyla się ku nim, gdy błąd swój obaczy, Zagniewany, grzyb złamie, albo nogą kopnie; Tak szpecąc trawę, czyni bardzo nieroztropnie.
To już koniec na dziś!