Want to create interactive content? It’s easy in Genially!
Mickiewicz Liryki lozańskie
mmak28
Created on April 25, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Smart Presentation
View
Practical Presentation
View
Essential Presentation
View
Akihabara Presentation
View
Pastel Color Presentation
View
Visual Presentation
View
Vintage Photo Album
Transcript
Liryki lozańskie A. Mickiewicz
Jezioro Genewskie
Jezioro Genewskie
- 6 wierszy, które powstały w latach 1839-1840 w Szwajcarii *(jesienią 1839r. poeta wyjechał z Paryża do Lozanny, aby objąć stanowisko wykładowcy literatury łacińskiej na tamtejszym uniwersytecie; zamieszkał wraz z żoną i dziećmi w willi nad Jeziorem Genewskim) - inspiracją dla wierszy była alpejska przyroda a także osobiste przeżycia poety ( pogarszająca się sytuacja na emigracji, kłopoty finansowe, choroba żony) - to ostatnie znane utwory poety ( po roku wrócił ze Szwajcarii do Paryża i zamilkł jako poeta; poświęcił się pracy naukowej, społecznej, politycznej) - opublikowane po śmierci autora - w skład cyklu wchodzą: „Gdy tu mój trup...” , „Nad wodą wielką i czystą...” , „Polały się łzy...” , „Snuć miłość...”, „Ach, już i w rodzicielskim domu” , „Uciec z duszą na listek”.
„Liryki lozańskie” – geneza
Gatunek literacki – liryk (wiersz liryczny)
Liryk – krótki tekst poetycki; cechuje go lapidarność, czyli zwięzłość i wyrazistość wypowiedzi, ujęcie w formie poetyckiej zwykle jednego nadrzędnego obrazu lub przeżycia, z wykorzystaniem literackich środków stylistycznych.
NAD WODĄ WIELKA I CZYSTĄ Nad wodą wielką i czystą Stały rzędami opoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła twarze ich czarne; Nad wodą wielką i czystą Przebiegły czarne obłoki, I woda tonią przejrzystą Odbiła kształty ich marne; Nad wodą wielką i czystą Błysnęło wzdłuż i grom ryknął, I woda tonią przejrzystą Odbiła światło, głos zniknął. A woda, jak dawniej czysta, Stoi wielka i przejrzysta. Tę wodę widzę dokoła I wszystko wiernie odbijam, I dumne opoki czoła, I błyskawice - pomijam. Skałom trzeba stać i grozić, Obłokom deszcze przewozić, Błyskawicom grzmieć i ginąć, Mnie płynąć, płynąć i płynąć -W Lozannie
Dziękuję