PIOSENKA O POMAGANIU LUDZIOM
słowa i muzyka: Jerzy Kobyliński
Kto jeśli nie Ty, kto jeśli nie my, kto jeśli nie ja, pomagać innym ma?
Nieprawda, że cały świat jest wielkim, bezdusznym miejscem, gdzie człowiek nic nie jest wart, pieniądze tylko są szczęściem. A szczęście największe jest , gdy płynie z dawania niż brania, więc bądźcie przygotowani do pomagania!
Kto jeśli nie Ty, kto jeśli nie my, kto jeśli nie ja, pomagać innym ma?
Dobro, które dziś masz
dla chorych, samotnych ludzi, prędzej czy później do Ciebie z podwójną siłą powróci. Pomagać, to dzielić się, nie chcąc w zamian dosłownie niczego. Łzy pozamieniać w śmiech, nie ma nic bardziej cennego.
Utwór pochodzi z płyty "Piosenki Mądrych Dzieci"
Straszliwa burza rozszalała się na morzu. Ostre podmuchy lodowatego wiatru przeszywały wodę i unosiły w olbrzymich falach, które spadały na plażę, niczym uderzenia młota mechanicznego.
Gdy burza minęła, tak gwałtownie jak przyszła, woda uspokoiła się i cofnęła. Teraz plaża była pokryta błotem, w którym zwijało się tysiące rozgwiazd.
Zjawisko to przyciągnęło wielu ludzi. Przyjechały nawet ekipy telewizyjne, aby sfilmować to dziwne zjawisko. Rozgwiazdy były prawie nieruchome. Umierały.
Wśród tłumu stało dziecko, trzymane za rękę przez ojca. Ze smutkiem obserwowało małe rozgwiazdy. Wszyscy na nie patrzyli, ale nikt nic nie robił, by im pomóc.
Nagle dziecko puściło rękę ojca, zdjęłobuciki i skarpetki, i pobiegło na plażę.
Pochyliło się i małymi rączkami wzięło trzy rozgwiazdy, i biegnąc szybko zaniosło je do wody, potem wróciło i zaczęło robić to samo.
Nagle jakiś mężczyzna zawołał: - Co robisz chłopczyku? - Wrzucam do morza rozgwiazdy, żeby nie poumierały - odpowiedziało dziecko. - Tu znajdują się tysiące rozgwiazd, nie możesz pomóc im wszystkim.
Dziecko pochyliło się, by wziąć do ręki rozgwiazdę i rzucając ją do wody, powiedziało: - Tej właśnie pomogłem.
Mężczyzna przez chwilę milczał, potem pochylił się, zdjął buty i skarpety, i zszedł na plażę. Zaczął zbierać rozgwiazdy i wrzucać je do morza.
Po chwili zrobiły to samo dwie dziewczyny. Było ich czworo, wrzucających rozgwiazdy do wody. Po paru minutach było ich 50, potem 100, 200, tysiące osób, które wrzucały rozgwiazdy do morza. W ten sposób uratowano je wszystkie.
Zmieniać świat może nawet ktoś bardzo mały, ważne tylko, by miał odwagę rozpocząć.
Co nam daje pomaganie?
Pomagając innym, pomagasz sobie.
Dobro wraca jak bumerang
Rozgwiazdy2
przendzior
Created on April 23, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Smart Presentation
View
Practical Presentation
View
Essential Presentation
View
Akihabara Presentation
View
Pastel Color Presentation
View
Visual Presentation
View
Relaxing Presentation
Explore all templates
Transcript
PIOSENKA O POMAGANIU LUDZIOM słowa i muzyka: Jerzy Kobyliński Kto jeśli nie Ty, kto jeśli nie my, kto jeśli nie ja, pomagać innym ma? Nieprawda, że cały świat jest wielkim, bezdusznym miejscem, gdzie człowiek nic nie jest wart, pieniądze tylko są szczęściem. A szczęście największe jest , gdy płynie z dawania niż brania, więc bądźcie przygotowani do pomagania!
Kto jeśli nie Ty, kto jeśli nie my, kto jeśli nie ja, pomagać innym ma? Dobro, które dziś masz dla chorych, samotnych ludzi, prędzej czy później do Ciebie z podwójną siłą powróci. Pomagać, to dzielić się, nie chcąc w zamian dosłownie niczego. Łzy pozamieniać w śmiech, nie ma nic bardziej cennego. Utwór pochodzi z płyty "Piosenki Mądrych Dzieci"
Straszliwa burza rozszalała się na morzu. Ostre podmuchy lodowatego wiatru przeszywały wodę i unosiły w olbrzymich falach, które spadały na plażę, niczym uderzenia młota mechanicznego.
Gdy burza minęła, tak gwałtownie jak przyszła, woda uspokoiła się i cofnęła. Teraz plaża była pokryta błotem, w którym zwijało się tysiące rozgwiazd.
Zjawisko to przyciągnęło wielu ludzi. Przyjechały nawet ekipy telewizyjne, aby sfilmować to dziwne zjawisko. Rozgwiazdy były prawie nieruchome. Umierały.
Wśród tłumu stało dziecko, trzymane za rękę przez ojca. Ze smutkiem obserwowało małe rozgwiazdy. Wszyscy na nie patrzyli, ale nikt nic nie robił, by im pomóc.
Nagle dziecko puściło rękę ojca, zdjęłobuciki i skarpetki, i pobiegło na plażę.
Pochyliło się i małymi rączkami wzięło trzy rozgwiazdy, i biegnąc szybko zaniosło je do wody, potem wróciło i zaczęło robić to samo.
Nagle jakiś mężczyzna zawołał: - Co robisz chłopczyku? - Wrzucam do morza rozgwiazdy, żeby nie poumierały - odpowiedziało dziecko. - Tu znajdują się tysiące rozgwiazd, nie możesz pomóc im wszystkim.
Dziecko pochyliło się, by wziąć do ręki rozgwiazdę i rzucając ją do wody, powiedziało: - Tej właśnie pomogłem.
Mężczyzna przez chwilę milczał, potem pochylił się, zdjął buty i skarpety, i zszedł na plażę. Zaczął zbierać rozgwiazdy i wrzucać je do morza.
Po chwili zrobiły to samo dwie dziewczyny. Było ich czworo, wrzucających rozgwiazdy do wody. Po paru minutach było ich 50, potem 100, 200, tysiące osób, które wrzucały rozgwiazdy do morza. W ten sposób uratowano je wszystkie.
Zmieniać świat może nawet ktoś bardzo mały, ważne tylko, by miał odwagę rozpocząć.
Co nam daje pomaganie?
Pomagając innym, pomagasz sobie.
Dobro wraca jak bumerang