Wizja człowieka - Leopold Staff "Kowal".
Leopold Staff
Jest nazywany poetą czterech pokoleń, bowiem jego droga twórcza wiedzie od udziału w kształtowaniu oblicza liryki Młodej Polski, przez dwudziestolecie międzywojenne, po lata wojny i okupacji oraz czynny udział w życiu literackim pierwszego dziesięciolecia powojennego.
W każdej z tych epok potrafił zachować – mimo iż jego liryka przez te lata podlegała wewnętrznym przemianom – szczególny ton własny – zwany staffizmem.
Przeżył 80 lat i dwie wojny światowe, ciągle jednak był aktywny i wciąż poszukiwał nowych środków wyrazu artystycznego.
Wiersz Kowalz tomu Sny o potędze
KowalCałą bezkształtną masę kruszców drogocennych, Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą, Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło. Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze, Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne, Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę, Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne. Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte.
Wiersz Kowal, zawiera obraz człowieka wykuwającego swoje ,,hartowne serce”. Odnajdujemy tu zachętę do aktywności i przezwyciężania tych wszystkich ludzkich ograniczeń, których nazwy zgromadzone zostały w dwu ostatnich wersach utworu. Przeciwstawia im się określenia działań, którymi człowiek-kowal zamierza udoskonalić własne wnętrze, nadać swojemu życiu sens. Tym wierszem Staff wzywał człowieka przełomu wieków, pełnego poczucia niemocy, do odnowy duchowej, przekucia swojej bierności w chęć czynu, świadomego kształtowania siebie i swojego losu, niepoddawania się przeciwnościom życia i własnej niemocy.
Dziękuję, do zobaczenia za tydzień
Staff, Kowal. 2 SUH
agapoc
Created on April 22, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Historical Presentation
View
Human Rights Presentation
View
Memphis Presentation
View
Blackboard Presentation
View
Florida Neon Presentation
View
Genial Storytale Presentation
View
Psychedelic Presentation
Explore all templates
Transcript
Wizja człowieka - Leopold Staff "Kowal".
Leopold Staff
Jest nazywany poetą czterech pokoleń, bowiem jego droga twórcza wiedzie od udziału w kształtowaniu oblicza liryki Młodej Polski, przez dwudziestolecie międzywojenne, po lata wojny i okupacji oraz czynny udział w życiu literackim pierwszego dziesięciolecia powojennego.
W każdej z tych epok potrafił zachować – mimo iż jego liryka przez te lata podlegała wewnętrznym przemianom – szczególny ton własny – zwany staffizmem.
Przeżył 80 lat i dwie wojny światowe, ciągle jednak był aktywny i wciąż poszukiwał nowych środków wyrazu artystycznego.
Wiersz Kowalz tomu Sny o potędze
KowalCałą bezkształtną masę kruszców drogocennych, Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą, Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło. Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze, Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne, Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę, Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne. Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte.
Wiersz Kowal, zawiera obraz człowieka wykuwającego swoje ,,hartowne serce”. Odnajdujemy tu zachętę do aktywności i przezwyciężania tych wszystkich ludzkich ograniczeń, których nazwy zgromadzone zostały w dwu ostatnich wersach utworu. Przeciwstawia im się określenia działań, którymi człowiek-kowal zamierza udoskonalić własne wnętrze, nadać swojemu życiu sens. Tym wierszem Staff wzywał człowieka przełomu wieków, pełnego poczucia niemocy, do odnowy duchowej, przekucia swojej bierności w chęć czynu, świadomego kształtowania siebie i swojego losu, niepoddawania się przeciwnościom życia i własnej niemocy.
Dziękuję, do zobaczenia za tydzień