Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Sumienie wewnętrznym sanktuarium człowieka

Jolanta Bąbel

Created on April 19, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Animated Chalkboard Presentation

Genial Storytale Presentation

Blackboard Presentation

Psychedelic Presentation

Chalkboard Presentation

Witchcraft Presentation

Sketchbook Presentation

Transcript

Sumienie "wewnętrznym sanktuarium człowieka"

klasa 2 ponadgimnazjalna

Wprowadzenie

Jan Paweł II w Skoczowie w 1995r. mówi, tak: „Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia! Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim w każdej sytuacji swojego sumienia słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać; nie godzić się nigdy na zło w myśl słów św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem z zwyciężaj”! (Rz12, 21)”. Nie zawsze jednak to proste w realizacji.

Farmaceuci są zmuszani do sprzedawania środków farmakologicznych niszczących ludzką płodność lub zabijających zarodek ludzki w początkach jego istnienia. Jest to objaw poważnej dyskryminacji, której doświadczają polscy farmaceuci pozbawieni prawa do korzystania z klauzuli sumienia. Działanie takie jest także sprzeczne z Kodeksem Etycznym Aptekarza, w którym w § 3 stwierdza się, że „powołaniem aptekarza jest współudział w ochronie życia i zdrowia raz zapobiegania chorobom”, a także z § 4. mówiącym, ze „farmaceuta musi posiadać wolność postępowania zgodnie ze swoim sumieniem”.

historia z sieci

Sumienie

Sumienie ma moc normowania postępowania człowieka tylko wtedy, kiedy samo jest normowane obiektywną prawdą o dobru. Nie można więc twierdzić: i tak zrobię to, co mi każe moje sumienie. Najpierw trzeba zastanowić się, czy moje sumienie jest dobrze ukształtowane i czy to, co podpowiada sumienie, przyniesie dobro czy zło. Dlatego Pismo Święte zwraca uwagę na konieczność kształtowania sumienia. Obraz „zwietrzałej soli” możemy odnieść do sumienia, które nie zostało jeszcze ukształtowane.

Pismo święte

Mt 5, 13-16

Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.

Dla pewnego uporządkowania zagadnień dotyczących sumienia musimy zapoznać się z podstawowymi informacjami na jego temat:

Lorem Ipsum

Sumienie

To intuicyjna zdolność, dzięki której człowiek jest w stanie osądzać wartość czynów, zarówno już dokonanych, jak i przyszłych. Jest to nie tylko wiedza teoretyczna o dobru i złu, co praktyczna umiejętność stwierdzenia, że coś było, już lub będzie dobre albo złe.

W Piśmie Świętym sumienie określa się jako „serce”.

Sumienie jest:- centrum osobowości człowieka;- zawarte są w nim najbardziej osobiste motywy działania i cechy indywidualne;- pomaga w wartościowaniu moralnym („chcę dobra, a nie chcę zła”);- chroni przed zagrożeniem egzystencji.

Rodzaje sumienia:

pozytywne

- przynaglające – przynagla do spełnienia obowiązku;- ostrzegające – przestrzega przed zlekceważeniem obowiązku;- pewne – ocenia właściwie konkretną sytuację, opiera się na wiedzy, doświadczeniu, rozeznaniu i refleksji, działa po zastanowieniu, poucza i kieruje;- moralne (prawe) – wierne obiektywnym normom, ustanowionym przez Boga;- dobre – gdy człowiek jest wierny zasadzie dobra (przyswaja je i realizuje), jest szczere i otwarte, zachowuje wskazania moralne, jest wierne prawdzie i sprawiedliwości, ma na celu miłość, jest owocem dobrego postępowania;

Rodzaje sumienia:

negatywne

- przewrotne (wypaczone) – przejaw złego usposobienia, odwróconej hierarchii wartości, usprawiedliwia zło i grzech, oddala od dobra, od wiary, deformuje prawdę;- błędne (wadliwe) – niezdolne ocenić właściwie konkretnej sytuacji, wynika z brak wiedzy, rozeznania i refleksji (ignorancja); - powikłane – przeświadczenie, że soi się wobec dwóch wartości sprzecznych ze sobą (np. pójść na mszę czy opiekować się chorym w domu);- sytuacyjne – dostosowywanie się do okoliczności bez uwzględnienia skutków, bez refleksji;- autonomiczne – najważniejsze jest moje JA, a reszta się nie liczy;- faryzejskie – wymaga więcej od innych niż od siebie; mówi jedno, a czyni drugie (obłuda); zna prawdę, lecz z niej nie korzysta i nie pozwala na to innym; wywyższa siebie kosztem innych; porównuje się z innymi, a nie z przykazaniami; zajmuje się drobnostkami, zaniedbując ważne sprawy (małoduszność).

Kościół naucza w Kompendium Nauki Społecznej Kościoła w pkt.139:

Prawda o dobru i złu jest rozpoznawana praktycznie i konkretnie przez osąd sumienia, co prowadzi do podjęcia odpowiedzialności za dokonane dobro i popełnione zło: „Tak więc praktyczny osąd sumienia, który nakłada na człowieka powinność dokonania określonego czynu, ujawnia więź łączącą wolność z prawdą. Właśnie dlatego sumienie wyraża się poprzez akty „sądu”, odzwierciedlające prawdę o dobru, a nie poprzez arbitralne „decyzje”. Zaś miarą dojrzałości i odpowiedzialności tych sądów – a ostatecznie samego człowieka jako ich podmiotu – nie jest wyzwolenie sumienia od obiektywnej prawdy, prowadzącej do rzekomej autonomii jego decyzji, ale przeciwnie, intensywne poszukiwanie prawdy oraz kierowanie się nią w działaniu”.

Warto zapamiętać podstawowe zasady, które winny kierować naszym sumieniem:

pkt. 4

pkt. 3

pkt. 1

pkt. 2

- zawsze należy szanować człowieka i jego sumienie (tzw. Wstydliwość – nie gorszyć, nie osłabiać, nie razić);

- przy dokonywaniu wyborów pozornie ze sobą sprzecznych wartości należy kierować się obiektywną hierarchią wartości.

- nigdy nie można czynić zła, by wynikało z niego dobro;

- „co chcecie, aby wam ludzi czynili i wy im czyńcie”;

ks. Jan Kaczkowski - prawdziwy głos sumienia

W ciekawy sposób o sumieniu pisał abp Fulton J. Sheen:

Sumienie jest również władzą wykonawczą. Podobnie jak głowa państwa, która poświadcza, zatwierdza i podpisuje ustawy, tak i sumienie zaświadcza, czy działamy zgodnie, czy też niezgodnie z prawem. Sumienie nazywa rzeczy po (ich prawdziwym) imieniu, nawet jeśli nasze usta nadają im inne nazwy. Sumienie nie zapobiegnie kłamstwu wypowiedzianemu przez człowieka, lecz nie pozwoli mu uwierzyć w to, że powiedział prawdę. Sumienie w obliczu złego czynu sprawia, że czujemy się, jakby w naszym wnętrzu siedział inny człowiek, zły na nas. Pewien uczeń Pitagorasa kupił od szewca prę butów i obiecał, że zapłaci mu później. Szewc zmarł, a nabywca poczuł ulgę, że nie musi jeż zapłacić. Seneka opowiada nam, że „jego sumienie sprawiło, iż nie zaznał spokoju”. Wrócił do zakładu szewskiego i wrzucił do środka pieniądz mówiąc: „Mimo iż szewc umarł dla całego świata, żyje on wciąż w moim sumieniu”.

Sumienie działa podobnie do władz państwa z jego organami ustawodawczymi, wykonawczymi i sądowniczymi. Po pierwsze, sumienie ustanawia prawo; sprawia, że człowiek podlega prawu i nie jest ot prawo stworzone przez niego samego. Gdyby sam ustanowił on to prawo, mógłby sprawić, aby zawsze działo ono na jego korzyść, a nie przeciw niemu. (…) Ponieważ prawo ni może istnieć bez Prawodawcy, istnieje Ktoś na zewnątrz, kto dyktuje to prawo. „Światło, które oświeca każdego człowieka przychodzącego na świat”.

c.d.

Wreszcie sumienie jest niczym sędzia. Gdy postępujemy źle, czujemy ten sam ból, jak gdybyśmy zranili własnego ojca, a jeśli ktoś postąpił dobrze, gdy możliwe było postąpić źle, czujemy tę samą euforię, jak gdybyśmy usłyszeli zasłużoną pochwałę od własnej matki. Właściwie czujemy, że w naszym wnętrzu siedzi sędzia, który stwierdza, czy postąpiliśmy (lub nie) zgodnie z prawem i wydaje wyrok będący pochwałą lub potępieniem. Zdrowe sumienie jest jak zegar słoneczny, gdy pada nań słońce, gdyż ujawnia ono kondycje moralną człowieka.

Jak zrobić wieczorny rachunek sumienia

podsumowanie

Sumienie moralne, obecne w sercu osoby, jest sadem rozumu, które nakazuje jej w odpowiedniej chwili pełnić dobro, a unikać zła. Dzięki sumieniu osoba ludzka rozpoznaje jakość moralną czynu, który zamierza wykonać lub, którego dokonała, biorąc zań odpowiedzialność. Człowiek roztropny, słuchając sumienia moralnego, może usłyszeć Boga, który mówi. KKKK, 372

Dziękuję!