Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Martwa natura

ewel.woj

Created on April 15, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Fill in Blanks

Countdown

Stopwatch

Unpixelator

Break the Piñata

Bingo

Create a Secret Code

Transcript

Martwa natura

Przedstawienia przedmiotów codziennego użytku znane były już w starożytnej Grecji i Rzymie: wykonywano je w postaci malowideł ściennych, mozaik i obrazów tablicowych. Poniżej zaprezentowano rzymskie malowidło ścienne, ukazujące martwą naturę.

Zarówno w sztuce starożytnego Rzymu, jak i w średniowieczu, motyw martwej natury występował jako część większego dzieła lub element dekoracyjny. Samodzielnym tematem w malarstwie martwa natura stała się dopiero w XVI w., w okresie wzmożonego zainteresowania twórców człowiekiem i naturą. Jednym z pierwszych samodzielnych przedstawień martwej natury w nowożytnym malarstwie było dzieło włoskiego malarza i rysownika, Jacopo de’ Barbariego.

Kompozycja przedstawiała upolowaną kuropatwę, rycerskie rękawice i strzałę, które wisiały na ścianie

Jacopo de’ Barbari, „Martwa natura z kuropatwą i żelaznymi rękawicami”, 1504, Alte Pinakothek, Monachium, wikimedia.org, domena publiczna

Niebanalny rodzaj martwej natury

Niebanalne zestawienia martwej natury tworzył Giuseppe Arcimboldo. Łączył wirtuozerię malarską z ukazywaniem tego co nienaturalne, sztuczne, a nawet dziwaczne. Zaskakujące aranżacje poszczególnych elementów tworzyło niecodzienne kompozycje będące metaforycznymi portretami. Poniżej przykład alegorii czterech pór roku.

Podpis autora

Zapoznaj się również z innym obrazem Giuseppe Arcimbolda, zatytułowanym Lato.

Eksponowanie martwej natury w malarstwie XVI wiecznym

W malarstwie XVI wiecznych artystów, np. Joachima Beuckelaera i Pietera Aertsena, nawet sceny narracyjne stanowiły pretekst do ukazania rozbudowanych kompozycji umiejscowionych w kuchniach wypełnionych żywnością, ptactwem, dziczyzną, owocami morza.

Pieter Aertsen, „Scena na rynku”, 1569, Hallwyl Museum, Sztokholm, Szwecja, wikimedia.org, domena publiczna

Martwa natura odrębnym gatunkiem malarskim

Ambicja malarzy

Clara Peeters, „Martwa natura z serami, migdałami i preclami”, ok. 1615, olej na desce, Mauritshuis, Haga, Holandia

W tego typu martwych naturach ważne było oddziaływanie na zmysły odbiorców. Chodziło o to, aby widzowie niemal poczuli zapach i smak potraw. Poniżej zaprezentowano dwa przykłady takich obrazów.

Clara Peeters, „Martwa natura z krabem, krewetkami, i homarem”, ok. 1635-1640, The Museum of Fine Arts, Houston, Stany Zjednoczone, wikimedia.org, domena publiczna

Sebastian Stosskopff, „Misa z truskawkami”, ok. 1620, Musée de l’Œuvre Notre-Dame, Sztrasburg, Francja, wikimedia.org, domena publiczna

Alegoria pięciu zmysłów symbolizuje zmysł wzroku

Zmysł wzroku Zmysł dotyku- sakiewka i karty do gry zmysła zapachu-kwiaty goździki zmysł słuchu-lutnia i nuty zmysł smaku-kielich wypełniony winem i chleb

Lubin Baugin, „Pięć zmysłów”, poł. XVII w., Luwr, Paryż, Francja, wikimedia.org, domena publiczna

Odzwierciedlenie surowej zasady

Willem Claesz Heda, „Martwa natura z ostrygami kielichem, cytryną i srebrną miską”, 1634, Museum Boijmans Van Beuningen, Rotterdam, Holandia, wikimedia.org, domena publiczna

Niekiedy artyści malowali przedmioty z taką precyzją, że wydawały się prawdziwe. Tak jak na obrazie Carla Hofverberga, na którym artysta ukazał zestaw swoich rzeczy osobistych. Do sosnowej deski przybite zostały gwoździami i przepasane czerwoną wstążką m.in. listy, kalendarz, plan fortyfikacji, szkic sceny batalistycznej, grzebień. Powyżej widać równie dokładnie namalowane pistolety, nożyczki i inne przedmioty.

Carl Hofverberg, „Trompe l´oeil”, 1737, Livrustkammaren, Sztokholm, Szwecja, wikimedia.org, domena publiczna

Niekiedy martwa natura stanowiła dla artysty pretekst, aby ukryć w dziele swój portret.

Kompozycje kwiatowe

Obecność kwiatów na wielu obrazach z tamtych czasów wynikała między innymi z tego, że niektóre z roślin były bardzo rzadkie i drogie. Poza tym naturalne kwiaty szybko więdły, stąd wiele osób chciało posiadać chociaż obraz, przedstawiający piękne, ale niedostępne i szybko przemijające okazy.

Jan Brueghel Starszy, „Kwiaty w drewnianym naczyniu”, 1606-1607, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń, Austria, wikimedia.org, domena publiczna

Przekazanie treści umoralniającej

Philippe de Champaigne, „Martwa natura z czaszką”, ok. 1671, olej na desce, Musée de Tessé, Le Mans, Francja

Zupełnie inny wymiar miało malarstwo Jeana Baptiste’a Siméona Chardina – XVIII wiecznego artysty francuskiego. Prezentowana martwa natura, przedstawiająca wazon z kwiatami, oddawała skromną, ale pełną harmonii i pogody rzeczywistość prywatnego świata.

Symboliczny autoportret

Niekiedy martwa natura stanowiła symboliczny autoportret artysty – metaforę (przenośnię, nowy sens nadany przez zestawienie ze sobą odległych znaczeniowo słów lub obrazów) jego sytuacji duchowej. Tak było w przypadku dzieła Vincenta van Gogha Krzesło Vincenta z Arles z fajką. Zwykłe, puste krzesło z leżącymi na nim fajką i tytoniem, było symbolem codzienności i odnosiło się do afirmowanej przez artystę postawy prostoty i skromności. Fajka i tytoń sugerowały, że malarz przebywa gdzieś w pobliżu.

Vincent van Gogh, „Krzesło Vincenta z Arles z fajką”, 1888, National Gallery, Londyn, Wielka Brytania, wikimedia.org, domena publiczna

Impresjonizm

Impresjoniści uczynili z martwej natury jeden z najważniejszych tematów malarstwa. W swoich pracach starali się oddać pierwsze wrażenie widzianego przedmiotu. W ten sposób sportretowano kwiaty widoczne na poniższej reprodukcji.

Jeden z mistrzów malarstwa, Paul Cézanne, dążył do maksymalnie obiektywnego oddania malowanych przedmiotów, tak aby – według słów artysty – stać się ich echem. Cézannowi nie chodziło jednak o wierne odtworzenie przedmiotów, ale szczególnie rozumiany obiektywizm, który nie był tożsamy z realizmem. Dlatego o jego kompozycjach mówiono: Wraz z Cézanne’em jabłka tracą całkowicie swój jadalny charakter, stają się naprawdę rzeczami.

Obecnie martwa natura nie jest tak częstym tematem dzieł jak w minionych wiekach. Niemniej pozostaje źródłem inspiracji. Przedstawienia martwej natury Willema Claesza Hedy stały się inspiracją dla wiersza Jacka Kaczmarskiego.

Willem Claesz Heda, „Martwa natura z ostrygami kielichem, cytryną i srebrną miską”, 1634, Museum Boijmans Van Beuningen, Rotterdam, Holandia, wikimedia.org, domena publiczna