Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Świat mówi o Bogu

Jolanta Bąbel

Created on April 14, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Smart Presentation

Practical Presentation

Essential Presentation

Akihabara Presentation

Pastel Color Presentation

Visual Presentation

Relaxing Presentation

Transcript

Świat mówi o Bogu

klasa 1 ponadpodstawowa

Stworzenie Świata wg. Biblii

Pan Bóg stwarzając świat, pozostawił w nim ślady swego miłującego działania. Poprzez świat poznajemy prawdę o Bogu. Stworzony świat jest Jego znakiem. Przez obserwację świata, jego praw i harmonii, możemy dojść do pytań o ich Stwórcę. Przyglądając się rzeczom stworzonym, stwierdzamy z całą pewnością, że istnienie Boga nie może być wymysłem ludzkim, gdyż wszystko, co nas otacza, mówi nam o Bogu – kosmos, jego piękno i ład, a także nasze najgłębsze pragnienia i tęsknoty. Aby uzmysłowić sobie, czym tak naprawdę jest dzieło stworzenia. posłychajcie opowiadania:

Historia o zegarze

Pewnej nocy Jan Kowalski obudził się z niespokojnym przeczuciem, że w jego sypialni dzieje się coś niezwykłego. Leżał bez ruchu i nasłuchiwał. W pewnej chwili usłyszał jakieś delikatne chrobotanie dochodzące od strony stolika. Zapalił lampkę nocną i ujrzał zdumiewającą scenę. Przetarł oczy ze zdumienia. Na stoliku dział się prawdziwy cud! Leżały na nim części zegarka... Chociaż właściwie nie leżały. Poruszały się, jakby były żywe! Obudowa zegarka leżała otwarta, a części kolejno podpełzały do niej i układały się na swoich miejscach, jakby kierowała nimi niewidzialna siła! Jan patrzył z otwartymi ustami, jak sprężyny, wahadło i trybiki wskoczyły na miejsce i dopasowały się do siebie. Potem tarcza i wskazówki pojawiły się na swoim miejscu. Potem maleńkie śrubki wkręciły się na swoje miejsce, a na końcu obudowa zamknęła się mocno i pewnie. Po chwili sprężyny same się nakręciły i zegarek zaczął chodzić rytmicznie: Tik–tak, tik–tak, tik–tak... Czy wierzysz w tę historię? Nie ma to sensu, prawda? Jednak coś tak fantastycznego, jak spontaniczne powstanie zegarka, byłoby niczym w porównaniu ze spontanicznym powstaniem oka, ucha, mózgu, nie mówiąc o całym wszechświecie!

W Księdze Rodzaju poznajemy opis stworzenia świata. Znamy go doskonale, przypomnijmy sobie go jednak:

Bóg stworzył wszechświat, który jest rządzony odpowiednimi prawami w obrębie danego środowiska. Świat roślin czy zwierząt ma swoje prawa. Dla człowieka Pan Bóg przygotował Ziemię, która również opiera się na porządku natury. Człowiek odkrywa zaś jeszcze w samym sobie prawo naturalne, właściwe dla człowieka jako istocie myślącej i wolnej. Tylko prawo naturalne nadane przez Boga, pozwala człowiekowi żyć w harmonii ze Stwórcą, z samym sobą i całym światem.

Wiemy też, że żadne urządzenie, maszyna, nie powstają przypadkowo. Są zawsze wytworem ludzkiego działania. Bez człowieka nie można ich uczynić. Tylko istota wyposażona w rozum, może skonstruować komputer, telefon komórkowy, samochód. Czy więc może być inaczej w kosmosie? Kosmos mówi nam o kimś potężnym, kto go stworzył, bo człowiek sam z siebie nie byłby w stanie dokonać takiego dzieła. Czytamy o tym w Księdze Mądrości.

Jedną z dróg poznania Boga jest Pismo Święte, ale nie tylko przez nie możemy poznać Boga. Jedną z dróg dojścia do pojęcia Absolutu, jest dostrzeżenie Stwórcy w doskonałości i pięknie Jego dzieł. Niebo, piękno świata, twarz człowieka, narodziny dziecka, zmiany pór roku, to ewidentne ślady obecności Boga pośród nas. Autor Księgi Mądrości w powyższym fragmencie mówi nam właśnie o takiej naturalnej możliwości poznania: „Bo z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Stwórcę” (Mdr 13,1-2.5).

W analizie dowodów na istnienie Boga można także za punkt wyjścia wziąć porządek, harmonie i piękno świata. Dochodzimy tutaj do teorii tzw. Wielkiego Wybuchu. Była to gigantyczna eksplozja, która wg. Badań naukowych nastąpiła 15 – 20 miliardów lat temu. To ona rozpoczęła proces rozszerzenia się wszechświata, który trwa do dziś. Ten naukowy argument pokazuje wyraźnie, że świat miał początek. Jak podkreśla nauka Kościoła: wierzymy, że ten początek jest w Stwórcy świata – Bogu.

Prawdę o naturalnej możliwości poznania Boga podkreślił papież Benedykt XVI w jednej ze swoich katechez:

Zgodnie z pierwszymi słowami Pisma Świętego Bóg jest początkiem wszystkich rzeczy, a w pięknie stworzenia przejawia się Jego wszechmoc. Wszechświat mówi o Bogu, a w rzeczach widzialnych mona rozpoznać ślad niewidzialnego. Niemniej potrzeba Słowa objaśnienia, które budzi wiarę, aby człowiek mógł osiągnąć pełną świadomość rzeczywistości Boga jako Stwórcy i Ojca. Biblia nie jest podręcznikiem nauk przyrodniczych. Zasadniczą prawdę, jaką ukazują nam opowieści Księgi Rodzaju, jest ta, że świat nie jest zespołem przeciwstawnych sobie sił, ale ma swoje źródło i swoją stabilność w Logosie, odwiecznej myśli Boga, która nadal podtrzymuje wszechświat. W człowieku zawarty jest ten paradoks: jego małość i przemijalność współistnieją z wielkością tego, co zechciała dla niego odwieczna miłość Boga.

Papieska katecheza o Bogu stworzycielu 06.02.2013.

Na początku katechezy przypomnieliśmy sobie opis stworzenia Świataq zapisany w Bilblii, a jak o stworzeniu piszą inni autorzy? Przedstawiam wam opis antystworzenia ziemi przez człowieka („Planeta popiołu")Zink Jorg

Dzień pierwszy

Rankiem pierwszego dnia człowiek zdecydował się być wolnym i pięknym, dobrym i szczęśliwym. Postanowił nie być dłużej >> na obraz i podobieństwo Boga<<, ale po prostu stać się >>człowiekiem<<. Musiał jednak w coś wierzyć. Uwierzył więc w wolność i szczęśliwość, w licytację i postęp, w planowanie i rozwój a szczególnie - w bezpieczeństwo.

Tak bezpieczeństwo stało się podstawą. Wypuścił w przestrzeń satelity szpiegowskie, a rakiety wyposażył w głowice jądrowe. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.

Dzień drugi

W drugim dniu wyginęły ryby w wodach, z powodu wielkich tankowców i odpadów składanych na dnie mórz, wymarły ptaki otrute spalinami wielkomiejskiego ruchu, wyginęły zwierzęta, które nierozważnie przebiegały wielkie autostrady… I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.

Dzień trzeci

W trzecim dniu wyschła trawa na łąkach, liście na drzewach, rośliny na skałach i kwiaty w ogrodach. A wszystko dlatego, że człowiek postanowił kontrolować pory roku według ściśle określonego przez siebie planu.I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci.

Dzień czwarty

W czwartym dniu wymarło od czterech do pięciu miliardów ludzi: jedni zarażeni wirusami wyprodukowanymi w laboratoriach naukowych, inni przez niewybaczalne przeoczenie, zapomnieli bowiem zabezpieczyć składy przygotowane na kolejną wojnę, jeszcze inni z głodu.I przeklinali Boga: Jeśli jest dobry, to dlaczego pozwala na takie rzeczy?I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.

Dzień piąty

W piątym dniu ludzie postanowili nacisnąć czerwony guzik, ponieważ poczuli się zagrożeni. Ogień ogarnął całą planetę, góry zadymił, morza i oceany wyparowały. Żelbetonowe szkielety miast poczerniały, wypuszczając dymy w otwartą przestrzeń. Aniołowie w niebie z przerażeniem przyglądali się, jak błękitna planeta pokryła się brudnym dymem, aby w końcu stać się planetą popiołu. Przerwali swoje śpiewy na dziesięć minut.I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty.

Dzień szósty

W szóstym dniu zgasło światło: kurz i popiół zakryły słońce, księżyc i gwiazdy. Ostatni człowiek zginął w zakamarku schronu przeciwatomowego. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty.

Dzień siódmy

W siódmym dniu nastał wreszcie spokój. Ziemia stała się bezładem i pustkowiem. Ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a widmo człowieka unosiło się nad wodami. W krainie piekła opowiadano wzruszającą historię człowieka, który przejął w swoje ręce ster świata. Diabelskie śmiechy dochodziły do chórów anielskich. Nic nie jest w stanie przeszkodzić człowiekowi w dojściu do granic jego możliwości. Pozostaje tylko jedna nadzieja: że świat, a z nim jego przyszłość, spoczywa w rękach Kogoś Innego.”

Jak możemy zapobiec takiemu losowi?

„ Człowiek ma czynić sobie poddaną ziemię i doskonalić rzeczy stworzone; tym samym doskonali też samego siebie"(KDK57).

Teoria ewolucji a nauka Kościoła

Najważniejszym dokumentem ukazującym stanowisko Kościoła wobec teorii ewolucji jest przesłanie Jana Pawła II do Papieskiej Akademii Nauk przedstawione 22 października 1996 r. Jan Paweł II podkreśla w nim, iż najnowsze odkrycia przyrodnicze potwierdzają ewolucyjny obraz wszechświata, który nie może być traktowany dłużej jedynie jako hipoteza. Już wcześniej Papież podkreślał, iż św. Augustyn ukazywał ewolucyjną wizję rzeczywistości, traktując rozwój świata jako urzeczywistnianie się stworzonych przez Boga możliwości, które istniały wcześniej w ukrytej formie, tak jak w nasionach roślin ukryte są przyszłe kwiaty czy owoce.

Podsumowanie

Za pomocą ludzkiego rozumu można poznać Boga. Świat materialny i człowiek – to drogi prowadzące do poznania Stwórcy świata. Wychodząc od wielkości, piękna i harmonii stworzeń, człowiek może w naturalny sposób dojść do poznania Boga jako pierwszej przyczyny i ostatecznego celu całej rzeczywistości.

Dziękuję za uwagę!