Analiza i interpretacja wiersza Anny Świrszczyńskiej Samotność. Gromadzenie materiału do rozprawki.
Uczeń: I 17)dostrzega swoistość artystyczną dzieła; 18)wykorzystuje w interpretacji utworów literackich odniesienia do wartości uniwersalnych; III 2) gromadzi materiał rzeczowy potrzebny do tworzenia argumentu
menti.com
samotność
Samotność
Jestem czysta jak to, czego nie ma,
bezpieczna jak platońska idea,
bogata jak możliwość.
Śmiejąc się wyciągam ręce
do tysiąca moich wspaniałych przyszłości.
Mogę stać się pianą na morzu
i osiągnąć jej szczęście krótkotrwania.
Albo meduzą i mieć na własność
całą śliczność meduzy.
Albo ptakiem z jego szczęściem lotu,
albo kamieniem z jego szczęściem wieczności,
albo drogą mleczną.
Samotność,
ogromna perła samotności,
w niej się ukryłam.
Przestrzeń,
która się rozprzestrzenia,
w niej ogromnieję.
Cisza, źródło głosów.
Nieruchomość, matka ruchu.
Jestem sama.
Jestem sama, a więc jestem niczym.
Co za szczęście.
Jestem niczym, a więc mogę być wszystkim.
Egzystencja bez esencji,
esencja bez egzystencji, wolność.
Jestem sama, jestem silna.
Samotność chroni mnie.
Jestem sama, a więc mnie nie ma,
nie ma mnie, a więc istnieję
doskonale jak doskonałość,
rozmaicie jak rozmaitość.
Potem przyjdą ludzie.
Dadzą mi skórę, kolor oczu, płeć i nazwisko.
Dadzą przeszłość i przyszłość
gatunku homo sapiens.
INTERPRETACJA
O czym jest wiersz?
Jaki stosunek ma podmiot do tego, o czym mówi? Jaki nastrój panuje w wierszu?
Kto mówi?
Które sformułowania wyrażają najlepiej stosunek poetki do samotności?
Jakie środki poetyckie stosuje autorka?
Czy język jest zrozumiały?
Jakim językiem mówi?
Czy gatunek wiersza wspomaga jego treść?
Jak nazywa się taki rodzaj wiersza?
Co chce przekazać podmiot?
Samotność,
ogromna perła samotności,
w niej się ukryłam.
Jestem czysta jak to, czego nie ma,
bezpieczna jak platońska idea,
bogata jak możliwość.
Przestrzeń,
która się rozprzestrzenia,
w niej ogromnieję
Jestem sama.
Jestem sama, a więc jestem niczym.
Co za szczęście.
Jestem niczym, a więc mogę być wszystkim.
Egzystencja bez esencji,
esencja bez egzystencji, wolność.
Jestem sama, jestem silna.
Samotność chroni mnie.
Samotność
przekleństwo czy błogosłwieństwo?
Jak odpowiedzieliby na to pytanie i dlaczego:
Skawiński?
Mały Książę?
Marek Winicjusz?
Rudy, Alek, Zośka?
Herkules Poirot?
Jan Kochanowski?
Santiago?
Anna Świrszczyńska?
A jaki jest Twój stosunek do samotności?
Zabierz głos w dyskusji.
Samotność jest przekleństwem czy błogosłwieństwem?
Analiza i interpretacja Samotności A.Świrszczyńskiej
lozu604
Created on April 9, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Fill in Blanks
View
Countdown
View
Stopwatch
View
Unpixelator
View
Break the Piñata
View
Bingo
View
Create a Secret Code
Explore all templates
Transcript
Analiza i interpretacja wiersza Anny Świrszczyńskiej Samotność. Gromadzenie materiału do rozprawki.
Uczeń: I 17)dostrzega swoistość artystyczną dzieła; 18)wykorzystuje w interpretacji utworów literackich odniesienia do wartości uniwersalnych; III 2) gromadzi materiał rzeczowy potrzebny do tworzenia argumentu
menti.com
samotność
Samotność
Jestem czysta jak to, czego nie ma, bezpieczna jak platońska idea, bogata jak możliwość. Śmiejąc się wyciągam ręce do tysiąca moich wspaniałych przyszłości. Mogę stać się pianą na morzu i osiągnąć jej szczęście krótkotrwania. Albo meduzą i mieć na własność całą śliczność meduzy. Albo ptakiem z jego szczęściem lotu, albo kamieniem z jego szczęściem wieczności, albo drogą mleczną.
Samotność, ogromna perła samotności, w niej się ukryłam. Przestrzeń, która się rozprzestrzenia, w niej ogromnieję. Cisza, źródło głosów. Nieruchomość, matka ruchu. Jestem sama. Jestem sama, a więc jestem niczym. Co za szczęście. Jestem niczym, a więc mogę być wszystkim. Egzystencja bez esencji, esencja bez egzystencji, wolność.
Jestem sama, jestem silna. Samotność chroni mnie. Jestem sama, a więc mnie nie ma, nie ma mnie, a więc istnieję doskonale jak doskonałość, rozmaicie jak rozmaitość.
Potem przyjdą ludzie. Dadzą mi skórę, kolor oczu, płeć i nazwisko. Dadzą przeszłość i przyszłość gatunku homo sapiens.
INTERPRETACJA
O czym jest wiersz?
Jaki stosunek ma podmiot do tego, o czym mówi? Jaki nastrój panuje w wierszu?
Kto mówi?
Które sformułowania wyrażają najlepiej stosunek poetki do samotności?
Jakie środki poetyckie stosuje autorka?
Czy język jest zrozumiały?
Jakim językiem mówi?
Czy gatunek wiersza wspomaga jego treść?
Jak nazywa się taki rodzaj wiersza?
Co chce przekazać podmiot?
Samotność, ogromna perła samotności, w niej się ukryłam.
Jestem czysta jak to, czego nie ma, bezpieczna jak platońska idea, bogata jak możliwość.
Przestrzeń, która się rozprzestrzenia, w niej ogromnieję
Jestem sama. Jestem sama, a więc jestem niczym. Co za szczęście. Jestem niczym, a więc mogę być wszystkim. Egzystencja bez esencji, esencja bez egzystencji, wolność.
Jestem sama, jestem silna. Samotność chroni mnie.
Samotność
przekleństwo czy błogosłwieństwo?
Jak odpowiedzieliby na to pytanie i dlaczego:
Skawiński?
Mały Książę?
Marek Winicjusz?
Rudy, Alek, Zośka?
Herkules Poirot?
Jan Kochanowski?
Santiago?
Anna Świrszczyńska?
A jaki jest Twój stosunek do samotności?
Zabierz głos w dyskusji.
Samotność jest przekleństwem czy błogosłwieństwem?