Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Józio i inni bohaterowie "Ferdydurke" Gombrowicza wobec Formy

magdalenakarbowiak

Created on April 4, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Word Search

Sorting Cards

Word Search: Corporate Culture

Corporate Escape Room: Operation Christmas

Happy Holidays Mobile Card

Christmas Magic: Discover Your Character!

Christmas Spirit Test

Transcript

Józio i inni bohaterowie "Ferdydurke"Witolda Gombrowicza wobec Formy

Wprowadzenie - analiza fragmentu

Zapoznaj się z fragmentami pierwszych stron powieści Witolda Gombrowicza.

Zdefiniowanie pojęcia Formy

"Problem Formy, człowiek jako producent Formy, człowiek jako niewolnik form, ujęcie Formy Międzyludzkiej jako nadrzędnej siły, stwarzającej, człowiek nieautentyczny - o tym zawsze pisałem, tym się przejmowałem, to wydobywałem..."

"Człowiek (jest) zdegradowany formą (będący zawsze "niedo-" - niedokształcony, niedojrzały). Człowiek zakochany w niedojrzałości. Człowiek stwarzany przez Niższosc i Młodszość. Człowiek poddany "międzyludzkiemu", jako sile nadrzędnej, tworczej, jedynej dostępnej nam boskości..."

Józio wobec Formy - SZKOŁA

(środowisko nauczycieli i uczniów)

Józio wobec Formy - STANCJA

(środowisko inteligenckie, mieszczańskie)

Józio wobec Formy - DWÓR

(środowisko ziemiańskie)

Podsumowanie wędrówek Józia

Józio przeżywając przygodę, wędrówkę, trafia do trzech środowisk: do szkoły, na stancję do Młodziaków i do dworu w Bolimowie. W każdym z tych miejsc buntuje się przeciwko formie, demaskując:

  • w szkole - niedojrzałość, fałsz ("pupa")
  • w domu Młodziaków - nowoczesność ("łydka")
  • w dworku ziemiańskim - tradycyjne stosunki feudalne ("gęba")

Poćwicz przed maturą!

Na zakończenie wykonaj ćwiczenie.

Scharakteryzuj dwór w Bolimowie i porównaj go z dworem w Boleborzy ("Granica" Zofii Nałkowskiej), z dworem w Nawłoci ("Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego), z dworem w Korczynie ("Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej) oraz z dworem w Soplicowie ("Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza). Sformułuj wnioski.

Dziękuję za spotkanie!

SZKOŁA (środowisko nauczycieli i uczniów) W „Ferdydurke” szkoła ukazana jest jako skostniała instytucja, która zamiast rozwijać, wtłacza uczniów w sztywne formy i utrzymuje ich w niedojrzałości. Uczniowie dzielą się na „chłopięta” (Syfon) – posłusznych, grzecznych i idealnych dla systemu oraz na „chłopaków” (Miętus) – zbuntowanych, nieuznających szkolnych zasad. Ich konflikt uwidacznia się w „pojedynku na miny”, będącym parodią rycerskiego starcia i symbolem walki o formę. Nauczyciele są schematyczni, pozbawieni twórczego myślenia, jedynie odtwarzają materiał. Profesor Pimko „upupia” Józia – narzuca mu rolę dziecka i zmusza do bycia uczniem. Profesor Bladaczka prowadzi nudne lekcje, a jego zdanie „Słowacki wielkim poetą był” staje się punktem zapalnym buntu ucznia Gałkiewicza. Józio czuje się zniewolony nową formą. Dopiero chaos i bójka („kupa”) dają mu chwilową wolność. Powieść ukazuje, że człowiek jest zależny od tego, jak postrzegają go inni. Szkoła nie przygotowuje do życia – zatrzymuje w niedojrzałości i zmusza do przyjmowania masek
STANCJA (środowisko inteligenckie, mieszczańskie): Młodziakowie to inteligenci o mieszczańskim pochodzeniu, którzy usiłują żyć według nowoczesnych wzorców zachodnioeuropejskich. Cenią higienę, młodość, sportowy tryb życia, naturalność i swobodę obyczajową. Seksualność nie stanowi dla nich tematu tabu – akceptują, a wręcz promują możliwość zajścia w ciążę przez córkę na szkolnej wycieczce. Jednak ich postępowe poglądy okazują się jedynie pozą – pod modnym strojem i kultem „łydki” (symbolu nowoczesności i swobody seksualnej) kryje się typowa, konserwatywna mentalność. Józio szybko dostrzega pęknięcia w tej „formie” – widzi, że za zamkniętymi drzwiami łazienki i sypialni Młodziakowie wypadają ze swych ról. Demaskuje ich fałsz, przekraczając granice ich pozornej naturalności – prowokuje absurdalne sytuacje (np. nazywa Zutę „mamusią”, wywołuje aferę z kompotem), aż wreszcie inscenizuje skandal z obecnością Pimki i Kopyrdy w szafie Zuty. Ta scena ujawnia prawdę o rodzinie – ich nowoczesność to tylko maska. Obecność starszego mężczyzny szokuje ojca dziewczyny, burząc ich udawaną „swobodę”. Dla Józia to kolejny etap walki z narzuconą formą – tym razem sam wywołuje „kupę”, chaos, który pozwala mu na chwilę wolności.
DWÓR (środowisko ziemiańskie): Po opuszczeniu stancji Józio i Miętus udają się na wieś w poszukiwaniu życia nieskażonego formą. Trafiają do dworku Hurleckich w Bolimowie. Tam Józiowi nadana zostaje nowa „gęba” – panicza. Dwór, choć w tradycji literackiej bywał ostoją patriotyzmu i religii, u Gombrowicza zostaje przedstawiony jako miejsce anachroniczne, puste i zniewolone przez formę. Mieszkańcy dworku sztywno odgrywają swoje role – wuj to stereotypowy pan, ciotka – stereotypowa ciotka. Konstanty Hurlecki, choć nie ma pieniędzy, prowadzi wystawny tryb życia i bije służbę, wierząc, że wzbudza tym szacunek. Walek, służący, zaakceptował swoje miejsce w hierarchii i nie próbuje go zmienić. Miętus buntuje się przeciw formie – chce zbratać się z parobkiem i prosi go o policzek jako symbol równości. Ten gest wywołuje skandal i bójkę. Józio próbuje uciec, ale trafia w ramiona Zosi, która przyprawia mu kolejną „gębę” – kochanka. Scena miłosna jest parodią romantycznych schematów. Józio dochodzi do wniosku, że nie można uciec od formy – można tylko przejść z jednej w inną. „Gęba” stwarza człowieka, pozwala mu istnieć w relacji z innymi, choć często go ogranicza. Ważne, by nie była narzucona, ale by wypływała z nas samych
Wnioski: • Każde środowisko narzuca jednostce określoną formę – niezależnie od tego, czy jest to szkoła, stancja czy dwór, wszędzie istnieją schematy, role i oczekiwania społeczne, które ograniczają wolność i indywidualność człowieka. • Forma jest nieunikniona – Józio, próbując się wyzwolić z jednej formy, za każdym razem wpada w kolejną. To pokazuje, że nie można całkowicie uciec od ról narzucanych przez społeczeństwo – zawsze będzie jakaś „gęba”, którą człowiek nosi. • Forma często bywa fałszywa lub przestarzała – szkoła zatrzymuje w niedojrzałości, stancja udaje nowoczesność, a dwór tkwi w anachronizmach i klasowych uprzedzeniach. Wszystkie te formy są nieautentyczne i pozbawione głębi. • Maski i role służą utrzymaniu porządku społecznego – każda z postaci z otoczenia Józia odgrywa swoją „rolę”, by utrzymać pozory, strukturę i bezpieczeństwo w danym środowisku, co jednak prowadzi do fałszu i zniewolenia. • Bunt wobec formy jest próbą odzyskania tożsamości – Józio nie godzi się na przypisane mu „gęby”, a jego bunt to walka o autentyczne, samodzielne „ja”. Jednak ta walka nie przynosi całkowitego wyzwolenia – pokazuje raczej, że autentyczność wymaga nieustannego wysiłku. • Ironia, groteska i absurd demaskują mechanizmy formy – Gombrowicz celowo przedstawia sytuacje w sposób przerysowany, groteskowy (np. „kupa”, ucho Syfona, łydka Zuty), by pokazać absurd narzuconych ról i konwencji. • Człowiek jest tworzony w relacji z innymi – Józio dochodzi do zrozumienia, że „gęba” nie jest czymś wyłącznie zewnętrznym – jest też sposobem istnienia wśród ludzi. Dlatego nie da się jej całkowicie porzucić, można tylko próbować, by była jak najbliższa prawdziwemu „ja”.