Szlacheckie zwyczaje
Pan Tadeusz
Gościnność
W dzisiejszych czasach mówi się o polskiej gościnności. Jednak to nie to samo co gościnność szlachedzka. Czy gdyby dzisiaj przyjechał do ciebie daleki krewny z walizkami na tydzień, nie wydałoby ci się to niegrzeczne? Przyjąłbyś go ot tak? Dziś, wszystko musi być zaplanowane, ustalone. Jednak dla tamtejszej szlachty było to całkowicie normalne.
Okazywanie szacunku dla starszych, kobiet i rodziców.
Szlachta bardzo zwracała uwagę na odpowiednie maniery przy stole. Mężczyżni mieli posługiwać kobietom. Co ciekawe za normę uważano także rozmowy przy stołach. Milczenie było wręcz niegrzeczne. Uważano, że przy stole nalezy rozmawiać, śmiać się. Nierzadko prowadziło to jednak do kłótni, np. o politykę.
Zasiadanie do stołu
Przy uczcie należało siadać wedłyg konkretnego porządku. Ściśle tego przestrzegano. Pamiętano także o tym aby każdy został dobrze przyjęty. Nie brakowało dla nikogo miejsca. Warto także pamiętać, że wspólne posiłki były ważnymi wydarzeniami dla dworu. Inne potrawy spożywały koebiety, inne mężczyźni.
Spacery i grzybobranie
Podczas spacerów ściśle przestrzegano kolejności; kto za kim idzie. Najstarsi, najbardziej szanowani szli zwasze przodem (Sędzia, Podkomorzy). Przed nimi biegały jedyne dzieci, pilnowane przez dozorców. Jak wiadomo dzieci mogą się zgubić, może im się coś stać, więc warto je mieć na oku.
Polowanie
Czy to na zająca czy na niedźwiedzia było jedną z rozrywek szlachty. Po polowaniu przygotowywano tradycyjny bigos. Od tego, którego znamy dzisiaj wyróżniała go większa ilość mięsa. Oprócz tego oczywiście zawierał kapustę i grzyby.
Picie kawy
O pyszną i aromatyczną kawę dbała kawiarka. Była to specjalna kobieta, która zajmowała się jedynie przyrządzaniem idealnej kawy. W takim napoju nie mogło oczywiście zabraknąć śmietanki z prawdziwej polskiej śmietany.
Pojedynki i zajazdy
Pojedynek-jeden na jednego. W ,,Panu Tadeuszu" mamy wspomniany pojedynek Domeyko i Doweyko, o to kto ustrzelił niedźwiedzia. Pojedynki były często sposobem roztrzygania sporów. Nierzadko ludzie biorący w nich udział umierali lub tracili kończyny. Zajazd, czyli egzekwowanie prawa przez szlachtę.
Dziękuję za uwagę!
Autor: Zofia Wach
Szlacheckie zwyczaje w ,,Panu Tadeuszu".
Zofia W.
Created on March 31, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Tech Presentation Mobile
View
Geniaflix Presentation
View
Vintage Mosaic Presentation
View
Shadow Presentation
View
Newspaper Presentation
View
Zen Presentation
View
Audio tutorial
Explore all templates
Transcript
Szlacheckie zwyczaje
Pan Tadeusz
Gościnność
W dzisiejszych czasach mówi się o polskiej gościnności. Jednak to nie to samo co gościnność szlachedzka. Czy gdyby dzisiaj przyjechał do ciebie daleki krewny z walizkami na tydzień, nie wydałoby ci się to niegrzeczne? Przyjąłbyś go ot tak? Dziś, wszystko musi być zaplanowane, ustalone. Jednak dla tamtejszej szlachty było to całkowicie normalne.
Okazywanie szacunku dla starszych, kobiet i rodziców.
Szlachta bardzo zwracała uwagę na odpowiednie maniery przy stole. Mężczyżni mieli posługiwać kobietom. Co ciekawe za normę uważano także rozmowy przy stołach. Milczenie było wręcz niegrzeczne. Uważano, że przy stole nalezy rozmawiać, śmiać się. Nierzadko prowadziło to jednak do kłótni, np. o politykę.
Zasiadanie do stołu
Przy uczcie należało siadać wedłyg konkretnego porządku. Ściśle tego przestrzegano. Pamiętano także o tym aby każdy został dobrze przyjęty. Nie brakowało dla nikogo miejsca. Warto także pamiętać, że wspólne posiłki były ważnymi wydarzeniami dla dworu. Inne potrawy spożywały koebiety, inne mężczyźni.
Spacery i grzybobranie
Podczas spacerów ściśle przestrzegano kolejności; kto za kim idzie. Najstarsi, najbardziej szanowani szli zwasze przodem (Sędzia, Podkomorzy). Przed nimi biegały jedyne dzieci, pilnowane przez dozorców. Jak wiadomo dzieci mogą się zgubić, może im się coś stać, więc warto je mieć na oku.
Polowanie
Czy to na zająca czy na niedźwiedzia było jedną z rozrywek szlachty. Po polowaniu przygotowywano tradycyjny bigos. Od tego, którego znamy dzisiaj wyróżniała go większa ilość mięsa. Oprócz tego oczywiście zawierał kapustę i grzyby.
Picie kawy
O pyszną i aromatyczną kawę dbała kawiarka. Była to specjalna kobieta, która zajmowała się jedynie przyrządzaniem idealnej kawy. W takim napoju nie mogło oczywiście zabraknąć śmietanki z prawdziwej polskiej śmietany.
Pojedynki i zajazdy
Pojedynek-jeden na jednego. W ,,Panu Tadeuszu" mamy wspomniany pojedynek Domeyko i Doweyko, o to kto ustrzelił niedźwiedzia. Pojedynki były często sposobem roztrzygania sporów. Nierzadko ludzie biorący w nich udział umierali lub tracili kończyny. Zajazd, czyli egzekwowanie prawa przez szlachtę.
Dziękuję za uwagę!
Autor: Zofia Wach