Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

6- "Tajemniczy ogród"

n.jaborska

Created on March 24, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Audio tutorial

Pechakucha Presentation

Desktop Workspace

Decades Presentation

Psychology Presentation

Medical Dna Presentation

Geometric Project Presentation

Transcript

Frances Hodgson Burnett "Tajemniczy ogród"

Przygotowała: Natalia Jaborska-Bieniek

Temat: "cały świat jest ogrodem...".

Przygotowała: Natalia Jaborska-Bieniek

Jaką rolę w życiu poniższych postaci odegrał ogród?

Colin Craven

Mary Lennox

Archibald Craven

Symbolika ogrodu

ogród

róża

klucz

furtka

Jak wyglądał tajemniczy ogród? Co odróżniało go od innych ogrodów?

Było to tajemniczo wyglądające, najrozkoszniejsze miejsce, jakie sobie wyobrazić można. Wysokie mury, okalające ogród od wewnątrz, okryte były bezlistnymi gałęziami pnących róż, tak gęstymi, że były zupełnie splątane. Mary poznała, że to są róże, ponieważ ich dużo widziała w Indiach. Ziemia pokryta była wszędzie zrudziałą od zimna trawą, wśród której wyrastały tu i ówdzie klomby krzewów, które, gdyby zakwitły, okazałyby się różami. Było tam mnóstwo róż sztamowych, których pnie tak się porozrastały, że wyglądały jak drzewa. Było bowiem jeszcze wiele innych drzew w ogrodzie, a jakiś specjalny, czarowny urok nadawało mu to, że owe róże pięły się po owej drzewinie, puszczając wdół długie, wiotkie warkocze gałązek, chwytające się wzajemnie tu i ówdzie, czepiające się wyżej rosnących gałęzi i tworzące czarujące łuki i arkady z zewnątrz. Nie było na nich teraz ani listków, ani kwiatów, i Mary nie wiedziała, czy żyją, czyli też pomarły, lecz ich cienkie, wiotkie szarobrunatne gałązki i pędy wyglądały jak mglista osłona, opadająca na mury i drzewa, a nawet na rude trawy, po których czołgały się ich wężowe skręty. I ta właśnie delikatna gmatwanina, zwieszająca się od drzewa do drzewa, nadawała ogrodowi taki tajemniczy urok. Mary przypuszczała, że wszakże musi on być odrębny od innych ogrodów, których nie zostawiono w zaniedbaniu tak długo; i istotnie różnił się on zupełnie od wszystkich, jakie w życiu swojem widziała. (…)

Dlaczego nieuporządkowany, zaniedbany ogród przykuł uwagę dzieci?

Który ogród bardziej wam się podoba i dlaczego?

Jeśliście nigdy ogrodu nie posiadali, to zrozumieć nie zdołacie; jeśliście zaś mieli ogród, to zrozumiecie, że potrzebaby było grubym tomem objąć to wszystko, co się tam działo. Najpierw zdawało się, że nie będzie końca kiełkowaniu i ukazywaniu się coraz to nowych roślinek w ziemi, w trawie, w klombach, a nawet w zagłębieniach muru. Potem owe zielone roślinki poczęły okrywać się pączkami, pączki poczęły się rozwijać i ukazywać kolory — wszystkie odcienie błękitu, wszystkie odcienie purpury, karmazynu, złota i fioletu. W owych dniach szczęśliwych sadzono troskliwie kwiaty w każdy kątek, każde miejsce wolne. Ben Weatherstaff przyglądał się, a sam z pomiędzy cegieł w murze wydrapywał wapno i robił zagłębienia, ziemią wypełnione, w które sadził cudne pnącze kwitnące. Irysy i lilie białe snopami można było zbierać, zaś zielone okolenia barwinku napełniły się całą armią białych, niebieskich, złotych ostróżek, dzwonków, mieczyków (…). Nasionka, posiane przez Dicka i Mary, rosły, jakby różdżką czarodziejską dotknięte. Jedwabiste maki wszystkich kolorów pochylały się setkami przy powiewie wiatru, kwiaty, które od lat już rosły w tym ogrodzie, niejako dziwić się zdawały, skąd się wzięli ci nowi ich opiekunowie. A róże, róże! Z dnia na dzień, z godziny na godzinę ożywiały się, wyrastały z trawy, owijały sięokoło pni, zwieszały z gałęzi drzew, pięły po murach i rozsypywały po nich kaskadę girland. Jasne, świeże listki i pączki — pączki drobne narazie, lecz zwolna coraz większe, pokąd nie rozwinęły się w kielichy pełne woni, która, przelewając się przez brzegi, napełniała sobą ogród cały, przesycała powietrze. Colin obserwował wszystko, przyglądając się każdej zaszłej zmianie. Co rana przywozili go tutaj i, o ile nie padało, spędzał w ogrodzie dnie całe. Lubił nawet dnie pochmurne. Pragnął leżeć na trawie i przyglądać się „jak wszystko rośnie” — mawiał. Dodawał przy tym, że jeśli się umie bacznie przyglądać, to dostrzec można, jak się pączki rozwijają. Można było również zaznajomić się z całym światkiem pracowitych owadów, biegających tu i tam po różnych, nieznanych ścieżkach, noszących często małe źdźbła trawy, pierza lub pożywienia, lub wdrapujących się na trawy, jakby to były drzewa, skąd wzrokiem objąć można, co się dzieje w okolicy.

Jaki kwiat pełnił szczególną rolę w ogrodzie?

Do czego możemy porównać budzący się do życia ogród?

Podsumowanie- podwójne znaczenie ogrodu

OGRÓD

Znaczenie dla bohaterów

Znaczenie przenośne

Porównajmy Mary do...róży. Co mogą oznaczać poszczególne części kwiatu?

płatki, kwiat

łodyga i liście

kolce

podłoże

Jeśli spojrzysz we właściwy sposób, zobaczysz, że cały świat jest ogrodem.

Co to znaczy, że "cały świat jest ogrodem"?

...z każdym stworzeniem można się porozumieć, jesli się jest jego przyjacielem. Ale trzeba być prawdziwym przyjacielem.

Co w powieści jest nawozem dla ogrodu?Jak o niego dbać?

Praca domowaJakim ogrodem Ty jesteś? Uzasadnij w kilku zdaniach swoją odpowiedź. Narysuj w zeszycie ogród, który cię przedstawia.