Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Subkultura skate

rozalkasupera12

Created on March 13, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Tarot Presentation

Vaporwave presentation

Women's Presentation

Geniaflix Presentation

Shadow Presentation

Newspaper Presentation

Memories Presentation

Transcript

SUBKULTURA SKATE

Wykonała: Rozalia Supera

Słowa

Historia

Jedzenie

Triki

SubkulturaSkate

Inne ciekawostki

Muzyka

Jak zostać skejtem

Stereotypy

Historia

Subkultura skate- subkultura młodzieżowa gromadząca ludzi zainteresowanych sportami ekstremalnymi, jazdą na rolkach, snowboardzie, deskorolkach, wrotkach, hulajnogach i rowerach, na których popisują się w skejtparkach oraz na parkingu pod Tescco, Lidlem lub Biedronką. W Polsce błędnie utożsamiani z hiphopowcami. Życie skejta polega głównie na robieniu trików i późniejszym nazywaniu ich.

Pożywienie

Mimo że uprawiają sport, kochają firmowe fast foody i napoje gazowane, szczególnie Red Bull, Powerade, Monster, Rockstar lub Mountain Dew – sponsora zawodów snowboardowych – i żaden szanujący się skejt nie wyrzuca puszki po nim do śmietnika, tylko obok niego.

Muzyka

Gust muzyczny nie jest bardzo rozwinięty, zwłaszcza, że większość skejtów słucha soundtracków z Tony Hawk's Pro Skater lub Tony Hawk's Underground. Na takich soundtrackach pojawia się zazwyczaj gangsta rap, rock i kalifornijski punk. Oprócz tego skejt słucha megahardcore'owego polskiego rapu typu Mezo i Lech Roch Pawlak oraz odmiany rocka, popu i hip-hopu. W Polsce skejci skupiają się na rapie i hip-hopie, zapominając, że subkultura wywodzi się od amerykańskich punk rockowców.

Stereotyp

Czapka – nakrycie głowy przewrócone o 90 stopni w lewo bądź w prawo od pozycji, jaką ma czapka, gdy nosi ją osoba nie identyfikująca się z subkulturą. Najczęściej spotykane opatrzone są nadrukiem NYC, LA, Atlanta. Czapka dodatkowo powinna być ozdobiona metkami, hologramami itp. Obowiązkowo płaski daszek. Niektórzy noszą także czapki zimowe, nawet w lecie. Obowiązkowo grzywka spod niej musi wystawać.

Chusta – istnieje kilka sposobów noszenia chusty, najczęściej spotykanym jest wkładanie ją pod czapkę, tak by było spod niej widać znaczek świadczący o jej oryginalności.

Łańcuchy i wisiorki – na zasadzie: im więcej, tym lepiej. Srebrne, złote, ameliniowe, z wzorkiem, bez... Wszystkie chwyty dozwolone.

T-Shirt – podstawą dobrego skejtowskiego t-shirta jest nadruk. Może on przedstawiać jakiś zespół punkowy, Tupaka Shakura, znaczek „NYC”, kombinacje ze słowem skateboarding lub przypadkowy numerek. Często też przedstawia jedynie logo super kozackiej firmy np. DC, Etnies... T-Shirt koniecznie musi być o dwa rozmiary za duży.

Bluza – z kapturem, najczęściej szara, czarna, szara lub bordowa, ewentualnie cała we wzorki, do nabycia w Croppie lub ewentualnie w skate shopie. Dół jest często wykonany z gumy po spalonej oponie, którą dla szpanu się zawija. Najlepiej jak sięga do kolan.

Pasek – istnieje kilka wzorów naprawdę tró. Wśród nich znajdujemy smoka lub płomienie. Hit w skateshopach to smok ułożony z płomieni. Pasek powinien zwisać między nogami, im bardziej zwisa tym jest większy lans, gans i szpan. Można też znaleźć wyjątki z kolorowymi sznurówkami jako pasek (wkładane głównie do rurek).

Spodnie – luźne i szerokie, z wszywkami, zaszywkami i innymi bajerami, z głębokimi kieszeniami.\. Zdarzają się jednak osobnicy noszący tzw. rurki. Takich odmieńców spotkamy prawdopodobnie w okolicach lanserskich placyków, placów i centrów handlowych.

Słownictwo

Skejci to w większości snoby, które posługują się słowami, których znaczenia nie znają lub wydaje im się, że znają. Większość takich słów ma swoje korzenie w języku angielskim i istnieją ich tysiące. Mimo wszechobecnych głosów, że nie różni się on od języka dresiarzy – różni się między innymi brakiem polskich wulgaryzmów. Skejci mówią wyłącznie piece-of-shit, lub też samo shit, God damn it.

Triki

Triki – czy to na deskorolce, rowerze typu BMX, czy wózku inwalidzkim, mają swoją nazwę, która zazwyczaj nie oznacza nic, albo oznacza coś, co nie ma chociażby małego związku z wykonaniem triku lub nawet efektem wizualnym z nim związanym. Do wszystkich dodają z tyłu bądź z przodu numerki, np. Ollie 180. Złośliwi twierdzą, że oznaczają one, jakie miejsce na osiedlu zająłby wykonujący danym skokiem, gdyby stworzono zawody.

Inne ciekawostki

Warto wiedzieć, że każdy odskok, wyskok, barierka czy kawałek drewna ma według skejta własną nazwę. Łącząc to z tym, że każdy choć najmniejszy trik ma nazwę, a każda choć maleńka jak mrówka kombinacja łączy nazwę najmniejszych trików wychodzą dziwne łamacze językowe. Klasyczna opowieść skejta brzmi więc: Wziąłem komnąłem pod szop, widzę barir, to podstawiłem kikerek i wykonałem kickunderflipa 540, na koniec zrobiłem kraka pod grindboks i zacząłem grindować tailsajdem i grindować nosegrindem, potem slajdowałem po sterłejach i żłopiąc Emdeka, kombeknąłem do hausa.

Jak zostać skejtem

  • Miej deskorolkę.
  • Szanuj deskorolkę.
  • Kochaj i wysławiaj deskorolkę.
  • Pamiętaj, że deskorolka jest twoją największą miłością.
  • Bierz deskorolkę wszędzie, czy to pod prysznic, czy do kościoła.
  • W kościele jednak nie zapominaj, że tak naprawdę twoim bogiem jest Tony Hawk.
  • Dopuszczalne jest też czczenie Boba Burnquista.
  • Bądź yo. W środy dla odmiany możesz być gangsta.
  • Nie chodzisz na imprezy. Chodzisz na biby.
  • Zangielszczaj wszystko, co się da.
  • Swoją deskorolkę nazywaj board. Naklejaj na niej nalepki jakichs skejtowych firm oraz namaluj sprejem na gripie od szablonu jakiś klub w którym jesteś. Twoi rodzice to parents.
  • Noś ultra boskie spodnie z krokiem do kolan.
  • Na powitanie używaj zwrotu „siema” lub „joł”, w niektórych przypadkach nawet „Wielkie Joł”, a także mniej majnstrimowe „cze”.
  • Czasem możesz dodać homie. Możesz też nygga, także do białych. Żegnaj się zwrotem „nara” .
  • Szanuj zajawę. Posiadaj fingerboard.
  • Słowo „cześć” nie istnieje (co innego „cze” bez końcowego „ść”, tak jest cool).
  • Mieszkaj w dużym mieście. Jeśli nie mieszkasz w dużym mieście, udawaj, że mieszkasz.
  • Pamiętaj, by po każdym podskoku nazwać jakoś swój wyczyn. Jeździsz tylko na desce.
  • Nawet jeśli masz do przejechania kilkaset kilometrów, to musisz jechać na swoim boardzie.
  • Szanuj kapsle Frugo.
  • Miej wszystko firmowe.
  • Firmy liczące się to: VANS, Habitat, Zoo York, Real, Almost,Birdhause, DGK, Alien Workshop, Burton, Gravis, DC, ADIO, Globe, C1rca, Quiksilver, Etnies, Element, Emerica, eS, Fenix, Fallen, Plan B i NikeSkateboarding. Jeśli kiedykolwiek miałeś na sobie coś niefirmowego – ukarz się. Największą z kar jest szlaban na deskorolkę. Tak, powiedz mamie, by dała ci szlaban.
  • Pamiętaj, że najlepszym tematem do rozmów po jeżdżeniu są ubrania.

Źródła

https://eszkola.pl/wos/subkultura-skate-skejci-7129.html

https://nonsa.pl/wiki/Skejci

Dziękuję bardzo za uwagę