Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Dziecko znak błogosławieństwa

Sebastiana Zu

Created on February 27, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Smart Presentation

Practical Presentation

Essential Presentation

Akihabara Presentation

Pastel Color Presentation

Winter Presentation

Hanukkah Presentation

Transcript

Dziecko - znak błogosławieństwa Bożego

Dzieci najcenniejszy dar małżeństwa

Wedle zamysłu Bożego, małżeństwo jest podstawą szerszej wspólnoty rodzinnej, ponieważ sama instytucja małżeństwa i miłość małżeńska są skierowane ku rodzeniu i wychowaniu potomstwa, w którym znajdują swoje uwieńczenie. W swej najgłębszej rzeczywistości miłość jest istotowo darem, a miłość małżeńska, prowadząc małżonków do wzajemnego „poznania”, które czyni z nich „jedno ciało”, nie wyczerpuje się wśród nich dwojga, gdyż uzdalnia ich do największego oddania, dzięki któremu stają się współpracownikami Boga, udzielając daru życia nowej osobie Judzkiej. W ten sposób małżonkowie, oddając się sobie, wydają z siebie nową rzeczywistość-dziecko, żywe odbicie ich miłości, trwały znak jedności małżeńskiej oraz żywą i nierozłączną syntezę ojcostwa i macierzyństwa. Stawszy się rodzicami, małżonkowie otrzymują od Boga dar nowej odpowiedzialności. Ich miłość rodzicielska ma się stać dla dzieci widzialnym znakiem tej samej miłości Boga, „od której bierze nazwę wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi”. Nie należy jednakże zapominać, że także wówczas, kiedy zrodzenie potomstwa nie jest możliwe, życie małżeńskie nie traci z tego powodu swojej wartości. Niepłodność fizyczna może bowiem dostarczyć małżonkom sposobności do innej, ważnej służby na rzecz życia osoby ludzkiej, jak na przykład adopcja, różne formy pracy wychowawczej, niesienie pomocy innym rodzinom czy dzieciom ubogim lub upośledzonym. Famirialis Cobsortio 14

“Dziecko sprawdzian stosunku do człowieka "

W rodzinie, wspólnocie osób, szczególną troską winno być otoczone dziecko; należy rozwijać głęboki szacunek dla jego godności osobistej, oraz ze czcią i wielkodusznie służyć jego prawom. Odnosi się to do każdego dziecka, ale szczególnie ważkie staje się wobec dziecka małego, wymagającego opieki całkowitej, wobec dziecka chorego, cierpiącego lub upośledzonego. Troszcząc się o każde dziecko przychodzące na świat i otaczając je czułą i rzetelną opieką, Kościół wypełnia swoje podstawowe posłannictwo; powołany jest bowiem do objawiania i przedstawiania na nowo w dziejach przykładu i przykazania Chrystusa Pana, który postawił dziecko w samym centrum Królestwa Bożego, mówiąc: „Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie”.

Antykoncepcja niszczy miłość

Antykoncepcja jest rezygnacją z postępu moralnego w życiu człowieka, rezygnacją ze zdobywania wartości moralnych na drodze wysiłku i ofiary miłości, wolności wewnętrznej, szacunku dla drugiej osoby, poczucia odpowiedzialności. Nie sprzyja rozwojowi miłości, nie usposabia do uczciwości i wierności małżeńskiej.

Podstawową motywacją antykoncepcyjnego współżycia małżeńskiego jest podporządkowanie tegoż współżycia jedynie cielesnej, czysto biologiczno-popędowej sferze. Natomiast w naturalnej regulacji zasadniczą motywacją (porządkującą całość biologicznych, jak też duchowych przejawów małżeńskiej miłości) jest kult życia ludzkiego ucieleśnionego w osobach ewentualnego potomstwa. Naturalna regulacja poczęć to praktyczne urzeczywistnienie szacunku i akceptacji wyjątkowego, osobowego charakteru pożycia małżeńskiego i otwartości na życie, natomiast antykoncepcja jest konsekwencją kultu czysto seksualnej sfery i braku szacunku dla wzbudzanego życia.

Zasadniczą różnicę wyraża podstawowa motywacja – nastawienie do życia. Naturalna regulacja poczęć już jest odpowiedzialnym rodzicielstwem, gdyż uczy miłości do nienarodzonego dziecka jeszcze przed jego poczęciem, roztacza klimat odpowiedzialności za współmałżonka i całą rodzinę, stwarzając okazję do systematycznej pracy nad sobą, opanowania siebie, rozwijania i okazywania miłości na różne (nie tylko zmysłowe) sposoby, właściwe kochającym się osobom. Antykoncepcja zaś (jako obrona przed dzieckiem, przed życiem) przeciwnie – przenosi odpowiedzialność na przedmiot lub przerzuca ją na współmałżonka, a wobec dziecka, nawet jeszcze niepoczętego, prowadzi do agresji, sprzyjając postawom aborcyjnym. Antykoncepcja afirmuje bezmyślność w stosunku do życia płciowego, które ma być dostępne natychmiast i przy każdej okazji przez wytworzenie niezgodnej z naturą niepłodności w akcie wyrażającym z natury: miłość, mądry dar z siebie, ze swojego życia. Antykoncepcja to zredukowanie osoby do jej cielesnego wymiaru, to swego rodzaju niewolnicze wykorzystanie człowieka. Wreszcie, naturalna regulacja poczęć pozwala zaprosić dziecko do rodziny w najbardziej oczekiwanym przez rodziców czasie, antykoncepcja zaś wymaga odstawienia pigułek (a panowanie nad sobą w tym czasie, przez kogoś stosującego antykoncepcję, jest wbrew jego życiowej filozofii). Reasumując: naturalna regulacja poczęć wyraża postawę “za życiem”, podczas gdy antykoncepcja wyraża postawę “przeciw życiu”.

Miłość w wymiarze osoby - Notatka

Właściwym środowiskiem na przekazywanie życia jest miłość małżeńska, która jest udziałem małżonków w stwórczej miłości samego Boga. Wykluczenie tego wymiaru przez okaleczenie płodności – okaleczenie człowieka – byłoby zaprzeczeniem wewnętrznej prawdzie miłości małżeńskiej. Stąd wypływa niedopuszczalność antykoncepcji.