Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Streszczenie

lozu604

Created on February 24, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Smart Presentation

Practical Presentation

Essential Presentation

Akihabara Presentation

Pastel Color Presentation

Visual Presentation

Relaxing Presentation

Transcript

Metodyka pisania wypracowań.Streszczenie

III. Tworzenie wypowiedzi:2. Mówienie i pisanie. Uczeń: 3) wykonuje przekształcenia na tekście cudzym, w tym skraca, streszcza, rozbudowuje, parafrazuje.

Spis treści

10. Skracanie

1. Definicja

2. Cechy

11. Jak dobrą pamięć mają słonie?

3. Budowa

12.

Moda ma swoją historię

4. Kryteria egzaminacyjne

13. Przyjaźń na wszelaki wypadek

5. Czy rozmowa jest wartością ?

14.

Zapisane na kliszy

6. Stół

15.

Selekcja informacji

7. Rekonstrukcje

16.

Streszczenie fragmentu Latarnika

8. Wirtualne muzeum

17. Streszczenie fragmentu Robinsona Kruzoe

9. Przepis na komiks

18. Streszczenie Starego człowieka i morza

Streszczenie to

przekształcenie tekstu polegające na zmniejszeniu jego długości przy zachowaniu zasadniczych, wyróżnionych jego elementów: najważniejszych treści, problemów, a w przypadku opracowań dzieł literackich - podstawowej zawartości fabuły.

Streszczenie na egzaminie

Ocena poprawności streszczenia wymaga analizy kryteriów, które streszczenie powinno spełniać. Należą do nich: 1. właściwe sformułowanie tematu tekstu i informacji dotyczących tekstu, które określane są jako remat; 2. adekwatny do sposobu rozwinięcia rematu stopień uogólnienia wypowiedzi; 3. zachowanie logicznej spójności tekstu przy użyciu językowych wykładników spójności; Zasady oceniania 2 pkt – poprawne określenie tematu i tego, co na ten temat powiedziano w tekście; zachowanie właściwego poziomu uogólnienia. 1 pkt – poprawne określenie tematu i tego, co na ten temat powiedziano w tekście; zaburzony poziom uogólnienia. 0 pkt – odpowiedź niepoprawna albo brak odpowiedzi.

W pracy z tekstem nieliterackim pomocne mogą być ćwiczenia doskonalące m.in. takie umiejętności jak: • układanie pytań do całego tekstu albo do wskazanych akapitów; • streszczanie tekstów publicystycznych lub popularnonaukowych; • wyszukiwanie konkretnych informacji najpierw we wskazanych akapitach, a następnie w całym tekście. Zadanie 13. (0–2) Uzupełnij poniższy tekst w taki sposób, aby stanowił streszczenie tekstu Życie z pasją Małgorzaty Smoczyńskiej. Tematem tekstu Małgorzaty Smoczyńskiej jest ........................................................................................................... Autorka skupia się na ..................................................................................................................................... ................................................................................................................................................................................ i dochodzi do wniosku, że ............................................................................................................................ ....................................................................................................................................................

Komentarz do zadania Przy redagowaniu streszczenia należy pamiętać o tym, aby zawrzeć obszerną treść w niewielkiej liczbie zdań. W streszczeniu ważny jest właściwy poziom uogólnienia, logika i spójność wypowiedzi. W przypadku streszczenia tekstu nieliterackiego istotne jest, aby uwzględnić najważniejsze elementy struktury streszczenia: • temat – określenie głównego tematu tekstu; • remat – przedstawienie tego, co na podjęty przez siebie temat napisał autor tekstu; • wniosek – sformułowanie końcowego wniosku, jaki nasunął się autorowi na zakończenie jego rozważań. Podane zdania należało dokończyć zgodnie z tekstem Małgorzaty Smoczyńskiej w taki sposób, aby zachować właściwy poziom uogólnienia, to znaczy tak je uzupełnić, by wypowiedź, która powstanie, była spójna i uwzględniała najważniejsze treści tekstu oryginalnego. Zadania tego typu pomagają uczniom w utrwaleniu umiejętności egzaminacyjnej związanej z wykonywaniem przekształceń na cudzym tekście, w tym przypadku – streszczania tekstu.

Cechy streszczenia:

  • rzeczowość - najważniejsze informacje ( kwintesencja tekstu)
  • zwięzłość, rzeczowość ( bez powtórzeń treściowych)
  • logika ( uporządkowana struktura)
  • oddanie kompozycji tekstu i relacji między elementami treści
  • wierność treści - zgodność z tematem tekstu bazowego
  • obiektywizm - brak komentarzy własnych
  • prosty, precyzyjny język

Budowa streszczenia

Temat

O czym się mówi w tekście?Czego dotyczy tekst? Jaka jest główna myśl/problem tekstu?

1- sformułowanie nadrzędnego tematu ( forma tezy - zdania oznajmującego)2- określenie pionowego rozczłonkowania tematycznego ( sprecyzowanie szczegółowości operacji streszczania dla kolejnych akapitów tekstu)

Remat

Co na temat problemu zostało powiedziane w tekście?Co autor tekstu mówi w nim o głównym temacie/problemie?

Wniosek

Maria Sosnowska CZY ROZMOWA JEST WARTOŚCIĄ? Dawniej rozmowę nazywano pogwarką, pogaduszką lub gawędą. Współcześnie używa się określeń: rozmowa, konwersacja, dialog, dyskusja lub debata. Niestety różne formy rozmów coraz rzadziej wciela się w życie, ponieważ ludzie chętniej piszą, czatują lub lajkują. Dawniej na ulicach było gwarno i głośno. Każdy temat stawał się pretekstem do rozmowy– pogoda, literatura, sprawy codzienne i polityka. Ludzie, spotykając się nawet w konkretnej sprawie, z ochotą rozmawiali o sprawach bieżących, poświęcali też czas na rozmowę o historii sztuki, dziejach Polski, muzyce i teatrze. Dziś na ulicach jest co prawda głośniej niż kiedyś, ale nie słychać rozmów, brak argumentów i przekomarzań. Słychać dźwięki telefonów, rowerowych dzwonków, klaksonów oraz muzykę z mieszkań, sklepów i restauracji. Dziś konwersacja jest dla wielu sztuką niedostępną i odległą. W opublikowanym na stronie internetowej artykule pt. „Sztuka konwersacji” można przeczytać o dziesięciu grzechach śmiertelnych przeciwko konwersacji. Wśród nich były m.in. brak uwagi podczas rozmowy, przerywanie, obracanie wszystkiego w żart oraz pragnienie dominowania w rozmowie.Wszystko to sprawia, że zamiast rozmowy coraz częściej prowadzimy dwa oddzielne monologi. Te trudno już nazwać konwersacją. Dlaczego tak się stało? […] Zamieranie konwersacji to sprawka nowoczesności. Komputery, smartfony, laptopy i tablety zakłócają przebieg codziennych rozmów. Na przykład rodzinny obiad, który w wielu domach był tradycją i odświętną chwilą, był czasem, kiedy wszyscy domownicy zbierali się przy jednym stole, aby spędzić czas na jedzeniu i rozmowie. Dziś powiadomienia odczytywane z telefonu często psują tę chwilę. Sposobów na przywrócenie w łaski dawnej, rzeczowej konwersacji jest wiele. Warto zacząć od siebie i zastanowić się, czym jest dla mnie rozmowa – rutynowym obowiązkiem każdego dnia, popełnionym w pośpiechu, czy świadomym spotkaniem z różnymi opiniami? Czy moim ulubionym argumentem jest – nie, bo nie, czy może – rzeczowa odpowiedź na wypowiedź rozmówcy? Co chętniej wybieram – bezpośrednią rozmowę czy czat? Na podstawie: Maria Sosnowska, Wartość rozmowy wartością człowieka? http://educover.pl

*Oceń prawdziwość poniższych zdań. Wybierz P, jeśli zdanie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.

Maria Sosnowska w swoim tekście zwraca uwagę na różnice w prowadzeniu rozmowy dawniej i dziś.

Autorka tekstu uważa, że obecnie zanika sztuka umiejętnego prowadzenia rozmowy.

Z tekstu wynika, że lekceważenie rozmówcy jest przyczyną tego, że ludzie, zamiast rozmawiać, wygłaszają monologi.

Z tekstu wynika, że dziś rozmowa coraz częściej odbywa się w świecie wirtualnym.

*Dokończ zdania. Wybierz właściwe odpowiedzi spośród podanych. Maria Sosnowska użyła sformułowania warto zacząć od siebie, aby A / B . A. skłonić czytelnika do refleksji B. podkreślić, że problem jej nie dotyczy Autorka uważa, że C / D . C. warto dbać o tradycyjne formy rozmowy D. rozwój nowoczesnych technologii nie ma znaczenia w komunikacji

* Na podstawie przytoczonego tekstu wyjaśnij, dlaczego w rozmowie należy unikać sformułowań typu nie, bo nie. ...…………………………………..…………………………………………..… ...…………………………………..…………………………………………..… *Dokończ zdanie. Otocz kółkiem właściwą odpowiedź. Maria Sosnowska uważa, że A. warto dbać o tradycyjne formy rozmowy. B. rozwój nowoczesnych technologii nie ma znaczenia w komunikacji.

Na podstawie przytoczonego tekstu napisz, co ułatwia, a co utrudnia rozmowę. Podaj po jednym przykładzie. Rozmowę ułatwia ………………………………………………………… . Rozmowę utrudnia ……………………………………………………….. .

Rozmowę ułatwia wspólne spędzanie czasu/zainteresowanie tym, co mówi druga osoba. Rozmowę utrudnia chęć dominowania w rozmowie, przerywanie rozmówcy.

Wskaż najważniejszą informację w każdym z akapitów. Zapisz je w zeszycie.

1.Dawniej rozmowę nazywano pogwarką, pogaduszką lub gawędą. Współcześnie używa się określeń:rozmowa,konwersacja, dialog, dyskusja lub debata. Niestety różne formy rozmów coraz rzadziej wciela się w życie, ponieważ ludzie chętniej piszą, czatują lub lajkują.

2.Dawniej na ulicach było gwarno i głośno. Każdy temat stawał się pretekstem do rozmowy– pogoda, literatura, sprawy codzienne i polityka. Ludzie, spotykając się nawet w konkretnej sprawie, z ochotą rozmawiali o sprawach bieżących, poświęcali też czas na rozmowę o historii sztuki, dziejach Polski, muzyce i teatrze.

3.Dziś na ulicach jest co prawda głośniej niż kiedyś, ale nie słychać rozmów, brak argumentów i przekomarzań. Słychać dźwięki telefonów, rowerowych dzwonków, klaksonów oraz muzykę z mieszkań, sklepów i restauracji.

4.Dziś konwersacja jest dla wielu sztuką niedostępną i odległą. W opublikowanym na stronie internetowej artykule pt. „Sztuka konwersacji” można przeczytać o dziesięciu grzechach śmiertelnych przeciwko konwersacji. Wśród nich były m.in. brak uwagi podczas rozmowy, przerywanie, obracanie wszystkiego w żart oraz pragnienie dominowania w rozmowie. Wszystko to sprawia, że zamiast rozmowy coraz częściej prowadzimy dwa oddzielne monologi. Te trudno już nazwać konwersacją. Dlaczego tak się stało? […]

5.Zamieranie konwersacji to sprawka nowoczesności. Komputery, smartfony, laptopy i tablety zakłócają przebieg codziennych rozmów. Na przykład rodzinny obiad, który w wielu domach był tradycją i odświętną chwilą, był czasem, kiedy wszyscy domownicy zbierali się przy jednym stole, aby spędzić czas na jedzeniu i rozmowie. Dziś powiadomienia odczytywane z telefonu często psują tę chwilę.

6.Sposobów na przywrócenie w łaski dawnej, rzeczowej konwersacji jest wiele. Warto zacząć od siebie i zastanowić się, czym jest dla mnie rozmowa – rutynowym obowiązkiem każdego dnia, popełnionym w pośpiechu, czy świadomym spotkaniem z różnymi opiniami? Czy moim ulubionym argumentem jest – nie, bo nie, czy może – rzeczowa odpowiedź na wypowiedź rozmówcy? Co chętniej wybieram – bezpośrednią rozmowę czy czat?

Maria Ziółkowska STÓŁ Trudno sobie wyobrazić, że przez bardzo długie wieki ludzie nie znali stołu w takiej postaci, jaką mamy dzisiaj. Więcej – że są ludy, które i teraz stołu nie potrzebują. Niektórzy filolodzy*1 są zdania, że wyraz „stół” nie wywodzi się od wyrazu „stać”, lecz od „ściółka”*2. W najdawniejszych czasach, miejscem, gdzie układano jadło, była zwykła ściółka z trawy i liści, zabezpieczająca przed brudem ziemi. Zatem jedną z pierwszych form stołu stanowiła ściółka. Następnie przyszła kolej na płachtę. Rozpościerano ją na równym, ubitym kawałku ziemi i na niej ustawiano potrawy. Kolejną postacią stołu była deska, która dla wygody kucających i klękających koło niej biesiadników otrzymała podstawki. Podstawki te z czasem rosły, aż zmieniły się w normalne nogi. Nogi te i deska wyglądały różnie, w zależności od zamożności i smaku artystycznego właściciela. O ile deski, przeważnie prostokątne, mogły konkurować ze sobą jedynie gładkością i urodą drzewnychsłojów, o tyle nogi stołowe miały nieograniczone wprost możliwości prezentowania swoich walorów. Ale deska na podstawkach nie wszędzie przerodziła się w stół. Marcin Bielski, pierwszy z kronikarzy polskich, który dzieje powszechne spisał w języku ojczystym, pisał, że „u Bolesława Chrobrego było 40 stołów pospolitych, do których szedł każdy, kto chciał”. Stół nabrał z czasem znaczeń przenośnych, przeszedł do przysłów, z których liczne zachowały się do dzisiaj. Mówiono: „Weź to pod stół” – ukryj, zaniechaj, machnij na to ręką. „Narada okrągłego stołu” – narada, podczas której wszyscy ludzie są równi. Najpopularniejsze ze wszystkich są oczywiście powiedzonka związane ze zwykłym stołem, przy którym się je i pracuje. 1 Filolog – specjalista zajmujący się badaniami nad językiem i literaturą. 2 Ściółka – warstwa okrywająca glebę, utworzona, np. z opadłych liści, gałązek, owoców. Na podstawie: Maria Ziółkowska, Skąd my to mamy?, Warszawa 1997

*Wypisz z tekstu kolejne formy stołu, zgodnie z tym, w jakiej kolejności pojawiały się w życiu ludzi. 1) ……………………………………… 2) ……………………………………… 3) …………………………………….... 4) Stół z nogami *Dokończ zdanie. Stół, przy którym się je i pracuje, nazwano w ostatnim akapicie tekstu _____________________. *Oceń, czy zdania są prawdziwe. Zaznacz PRAWDA albo FAŁSZ.

Deski zostały wyposażone w podstawki, które później zmieniły się w nogi.

Z tekstu wynika, że Marcin Bielski spisał dzieje powszechne w języku polskim.

*Dokończ zdania zgodnie z sensem tekstu Marii Ziółkowskiej. Tematem tekstu Marii Ziółkowskiej jest ………...……………………..…………............................................................ Autorka skupia się na ……………………..……………………..……….............................................................................. ……………………………………………………..……………………..………. i dochodzi do wniosku, że ...............................................................................................................................

Nadia Sola, Grzegorz Antoszek, Krzysztof Sałamacha REKONSTRUKCJE*1, CZYLI CO? Od kilku lat przedstawianie historii na żywo jest coraz popularniejszym sposobem na promowanie przeszłości. […] Historyk Michał Bogacki stosuje termin „odtwórstwo historyczne”, które wyjaśnia jako działania mające na celu odtworzenie życia człowieka w przeszłości lub wydarzenia z dawnych czasów. Pojęcie „rekonstrukcja historyczna” nie oznacza, że najpierw pozyskujemy surowce (materiały, metal itp.), a potem starodawnymi metodami wykonujemy stroje lub broń. Taka sytuacja jest rzadko spotykana. Najczęściej wytworzone rzeczy są tylko podobne do oryginałów, a kopie wykonujemy współczesnymi metodami. Warto zwrócić uwagę na to, jak sami rekonstruktorzy*2 odnoszą się do swojej działalności. Głównym zajęciem rekonstruktorów nie jest jeżdżenie na imprezy rekonstrukcyjne, ale przede wszystkim żmudne3* zbieranie materiałów źródłowych na temat odtwarzanego okresu, pozyskiwanie oryginałów bądź najlepszych kopii przedmiotów. Dużo czasu zajmuje wyszukiwanie rzemieślników*4 , którzy podjęliby się wykonywania kopii. […] Ważne dla części rekonstruktorów jest podejście edukacyjne5* . Można stwierdzić, że przeważająca część odtwórców chce przybliżyć społeczeństwu historię, jednak nie za pomocą podręcznikowych faktów, ale przez prezentację „żywej historii”. […] Rekonstrukcja historyczna to dobrowolne i nieprzymusowe zajęcie (hobby), powiązane z historią. […] Członkowie grup rekonstrukcyjnych zajmują się odtwarzaniem przeszłości w wymiarze materialnym (ubiory, przedmioty codziennego użytku) i duchowym (język, sposób myślenia, zachowania). Rekonstrukcja pomaga w budowaniu świadomości historycznej. Na podstawie: Nadia Sola, Grzegorz Antoszek, Krzysztof Sałamacha, Rekonstrukcje, czyli co? 1 Rekonstrukcja – tu: odtworzenie historii współcześnie. 2 Rekonstruktor – człowiek zajmujący się odtwarzaniem historii. 3 Żmudny – wymagający dużo czasu i cierpliwości. 4 Rzemieślnik – człowiek produkujący lub naprawiający różne przedmioty ręcznie, za pomocą prostych narzędzi. 5 Podejście edukacyjne – tu: nauczanie.

*Oceń prawdziwość poniższych zdań. Zaznacz P, jeśli zdanie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.

Rekonstrukcje historyczne to wydarzenia odwołujące się do faktów historycznych.

Aby zostać rekonstruktorem, należy skończyć studia z historii.

*Według autorów tekstu rekonstruktor powinien charakteryzować się określonymi cechami. Wśród wymienionych poniżej wybierz cechy, o których jest mowa w tekście. Zaznacz trzy. A. dokładność B. cierpliwość C. rozrzutność D. niepewność E. niezdecydowanie F. odpowiedzialność *Tematem artykułu jest .................................................................................................................. Autorzy piszą o ............................................................................................................................. ....................................................................................................................................................... i dochodzą do wniosku, że ............................................................................................................ .......................................................................................................................................................

Anna Szumacher CO TO JEST WIRTUALNE MUZEUM? Wyobraźcie sobie muzeum czynne całą dobę, bez żadnych opłat, kolejek i zatłoczonych sal. Muzeum, do którego możecie wejść, kiedy tylko macie na to ochotę, nawet gdy znajduje się w innym mieście. Albo kraju. Teraz w wirtualnym muzeum jest to możliwe. Muzeum wirtualne to muzeum, które można zwiedzać przez internet, bez wychodzenia z domu. W przypadku muzeów tradycyjnych spacerujemy od sali do sali, oglądając kolejne gabloty. Tutaj siedzimy wygodnie we własnym fotelu, a proces zwiedzania przeniesiony został na monitor. Są różne typy wirtualnych muzeów. W niektórych mamy możliwość oglądania tylko sal,w innych − tylko zabytków, jednak najlepsze muzea pozwalają nam na zwiedzanie dające podobne wrażenia do tych, jakie znamy z własnego doświadczenia. Dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii możemy oglądać panoramiczne zdjęcia sal oraz fotografie znajdujących się tam ciekawych eksponatów. I tak jak w tradycyjnym muzeum mamy możliwość, by rozejrzeć się dookoła, przybliżyć konkretne obiekty, czytać opisy, a nawet wysłuchać opowieści przewodnika. Wirtualne muzea mogą być tak samo interesujące dla osób, które nigdy w danym muzeum nie były i chciałyby zapoznać się z jego zbiorami, jak i dla tych, którzy chcieliby sobie odświeżyć konkretne kolekcje lub poszerzyć wiedzę o znanych już zabytkach. To również świetny sposób na zwiedzanie dla osób starszych, niepełnosprawnych lub po prostu mieszkających daleko od siedziby wybranego muzeum. Większość wirtualnych muzeów działa na podobnej zasadzie, dlatego jeśli opanujemy„chodzenie” po jednym, z innymi nie powinniśmy mieć problemu. Wirtualne zwiedzanie może trochę przypominać sterowanie w grach – za pomocą myszki komputerowej. Trójwymiarowe sale są zdjęciami autentycznie istniejących sal. Tak samo jest w przypadku zabytków i gablot, które w dużej części możemy oglądać na zbliżeniach. Poszczególne muzea mogą różnić się ikonami informującymi o tym, co możemy zrobić, jednak do wszystkiego wystarczą nam przyciski komputerowej myszki i poruszanie nią w wybranych wybranychkierunkach. Prezentacja zbiorów uzależniona jest od konkretnej instytucji, która zdecydowała się na przeniesienie zabytków na ogólnie dostępną stronę internetową. Zazwyczaj wirtualne muzeum oferuje możliwość oglądania wnętrz sal muzealnych dzięki zdjęciom panoramicznym. Dostępne są też zdjęcia,trójwymiarowe projekcje, a także filmy związane z konkretnymi obiektami. Jednak to nie wszystko. Wirtualne muzeum jest określeniem dosyć rozległym,nieograniczającym się do konkretnych budynków czy przedmiotów. W ofercie dostępnej do zwiedzania przez internet możemy znaleźć na przykład panoramiczne zdjęcia miejsc interesujących pod względem historycznym, geograficznym i kulturowym. Do tego muzea wirtualne często dają dostęp do opisów i rysunków, a także diagramów, nagrań audiowizualnych oraz tematycznych artykułów. Nie ma już ograniczeń finansowych,czasowych ani przestrzennych. Na podstawie: Anna Szumacher, Co to jest wirtualne muzeum?, http://cafesenior.pl

Oceń prawdziwość poniższych stwierdzeń. Wybierz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.

Wirtualne muzeum wymaga bezpośredniej obecności zwiedzających w miejscu przechowywania eksponatów.

Wirtualne muzeum wykorzystuje osiągnięcia nowoczesnych technologii.

Dokończ zdanie. Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. Anna Szumacher porównała wirtualne zwiedzanie do poruszania się myszką w grze komputerowej, aby A. podkreślić wyjątkowość wirtualnego muzeum. B. odwołać się do doświadczeń bliskich internaucie. C. zniechęcić do korzystania z wirtualnego muzeum. D. oddać trudność w poruszaniu się po wirtualnym muzeum.

Która forma muzeum, Twoim zdaniem, jest lepsza: muzeum tradycyjne czy muzeum wirtualne? Podaj dwie zalety wybranej przez siebie formy. Zaleta 1. ……………………………………………………………………….………………………… ………………………………………………………………………………………………… Zaleta 2. ……………………………………………………………………….………………………… …………………………………………………………………………………………………

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit, sed diam nonummy nibh.

Zapoznaj się z wywiadem. Przeczytaj uważnie odpowiedzi twórców komiksów. Ułóż pytania, które mogłyby paść podczas tej rozmowy.

MISTRZOWSKI PRZEPIS NA KOMIKS Co to jest komiks? − Komiks to sposób opowiadania, za pomocą którego można kreować dowolne światy i historie. W Polsce używa się określenia „komiksowe” jako synonimu czegoś fantastycznego, nieprawdopodobnego lub co gorsza, niepoważnego. Świadczy to o niewiedzy lub braku styczności z komiksem […] – tłumaczy Hubert Ronek, twórca komiksów. Co jest najważniejsze w komiksie? − Najważniejsze jest harmonijne połączenie rysunku i tekstu. Musi być rysunek i tekst, i do tego mają się układać w spójną, ciekawą historię – mówi Tomasz Samojlik, autor komiksów i książek dla dzieci. − Komiks jest medium bardzo rozwojowym i dynamicznie zmienia swój język, coraz szerzej czerpiąc z dokonań i możliwości innych dziedzin sztuki, jak literatura czy sztuki plastyczne – tłumaczy Hubert Ronek. – […]Bez dobrego scenariusza nawet najpiękniej narysowany komiks będzie nieciekawy, a nawet nieczytelny dla odbiorcy. Jak być dobrym twórcą komiksu? − Moim zdaniem, aby być dobrym twórcą komiksu trzeba znać dobrze ten język, umiejętnie się nim posługiwać, korzystać z jego możliwości – a najlepiej nauczyć się tego wszystkiego, będąc czytelnikiem komiksów. Wówczas możemy zaobserwować różne rozwiązania i zobaczyć, jak za pomocą tego medium inni opowiadają historię – mówi Hubert Ronek. – Kiedy mamy opanowany język komiksu, rolą dobrego scenarzysty jest solidne przygotowanie fundamentów opowiadanej historii – stworzenie lub poznanie świata, który będzie ją opisywał. Gdzie szukać inspiracji? − Jeśli ktoś chce być twórcą komiksów, to radzę, by przede wszystkim nie rezygnował ze swoich marzeń. Tylko rysował, rysował i rysował. Inspiracji można szukać wszędzie, choćby w codzienności. Podpatrywać można doświadczonych twórców, czytając ich komiksy […]. − Dobrze udać się czasem do jakichś niekomiksowych źródeł. Ja inspirowałem się Asteriksem, Sknerusem McKwaczem czy Popeye’em, ale wpływ na moje scenariusze miały też filmy, animacje czy książki – dodaje Maciek Kur. − Ważną inspiracją jest dzieciństwo i odnalezienie emocji związanych z pierwszym kontaktem z komiksem czy rysunkiem. Bo rysunek i inne formy sztuki to sfera emocji- mówi Piotr „Bedyk” Bednarczyk.

MISTRZOWSKI PRZEPIS NA KOMIKS Co to jest komiks? − Komiks to sposób opowiadania, za pomocą którego można kreować dowolne światy i historie. W Polsce używa się określenia „komiksowe” jako synonimu czegoś fantastycznego, nieprawdopodobnego lub co gorsza, niepoważnego. Świadczy to o niewiedzy lub braku styczności z komiksem […] – tłumaczy Hubert Ronek, twórca komiksów […]. − Najważniejsza w komiksie jest wciągająca opowieść ubrana w odpowiednią szatę graficzną. By powstał komiks, wystarczą dwa kadry i prosta pointa, gag – mówi Piotr „Bedyk” Bednarczyk, rysownik serii komiksowych […]. Co jest najważniejsze w komiksie? − Najważniejsze jest harmonijne połączenie rysunku i tekstu. Musi być rysunek i tekst, i do tego mają się układać w spójną, ciekawą historię – mówi Tomasz Samojlik, autor komiksów i książek dla dzieci. − Komiks jest medium bardzo rozwojowym i dynamicznie zmienia swój język, coraz szerzej czerpiąc z dokonań i możliwości innych dziedzin sztuki, jak literatura czy sztuki plastyczne – tłumaczy Hubert Ronek. – […]Bez dobrego scenariusza nawet najpiękniej narysowany komiks będzie nieciekawy, a nawet nieczytelny dla odbiorcy. Jak być dobrym twórcą komiksu? − Moim zdaniem, aby być dobrym twórcą komiksu – rysownikiem lub scenarzystą – trzeba znać dobrze ten język, umiejętnie się nim posługiwać, korzystać z jego możliwości – a najlepiej nauczyć się tego wszystkiego, będąc czytelnikiem komiksów. Wówczas możemy zaobserwować różne rozwiązania i zobaczyć, jak za pomocą tego medium inni opowiadają historię – mówi Hubert Ronek. – Kiedy mamy opanowany język komiksu, rolą dobrego scenarzysty jest solidne przygotowanie fundamentów opowiadanej historii – stworzenie lub poznanie świata, który będzie ją opisywał. Jeśli ktoś pisze komiks historyczny o bitwie pod Monte Cassino, musi najpierw przeczytać kilka książek na ten temat, obejrzeć kilka filmów, poznać realia tamtego czasu itd. […] Gdzie szukać inspiracji? − Jeśli ktoś chce być twórcą komiksów, to radzę, by przede wszystkim nie rezygnował ze swoich marzeń. Tylko rysował, rysował i rysował. Inspiracji można szukać wszędzie, choćby w codzienności. Podpatrywać można doświadczonych twórców, czytając ich komiksy […]. − Dobrze udać się czasem do jakichś niekomiksowych źródeł. Ja inspirowałem się Asteriksem, Sknerusem McKwaczem czy Popeye’em, ale wpływ na moje scenariusze miały też filmy, animacje czy książki – dodaje Maciek Kur. − Ważną inspiracją jest dzieciństwo i odnalezienie emocji związanych z pierwszym kontaktem z komiksem czy rysunkiem. Bo rysunek i inne formy sztuki to sfera emocji- mówi Piotr „Bedyk” Bednarczyk.

*Oceń, czy zdania są prawdziwe. Zaznacz TAK albo NIE.

NIE

TAK

Artykuł Mistrzowski przepis na komiks przedstawia opinie specjalistów dotyczące współczesnych komiksów.

NIE

TAK

Tekst zachęca do tworzenia komiksu jako jednej z dziedzin współczesnej sztuki.

*Na podstawie artykułu podaj jedno źródło inspiracji dla twórców współczesnych komiksów. …………………………………………………………………………………….........................................

*Dokończ zdanie. Najbardziej charakterystyczne elementy komiksu to A. akcja i punkt kulminacyjny. B. tekst w dymkach i rysunki. C. opowiadanie i pointa. D. fantastyka i rysunki.

Poniżej znajduje się streszczenie tekstu popularnonaukowego. Miało zawierać maksymalnie 60 wyrazów. Należy więc je skrócić, usuwając wyrazy, wyrażenia, które nie są konieczne dla zrozumienia, o czym jest tekst.

Tekst jest poświęcony spotykanym w prasie modyfikacjom związku frazeologicznego wybić się na niepodległość i ocenie ich poprawności. Modyfikacje te to: wybić się na niezależność, dojrzałość, pełnoprawność, samodzielność, nowoczesność, światowość, europejskość, stabilizację itp. Autor omawia pochodzenie powiedzenia i jego znaczenie, co jest podstawą przyjętego kryterium oceny innowacji : nie powinny one wypaczać treści frazeologizmu. Negatywnej oceny modyfikacji nie zmienia nawet rozpoznanie zamysłu stylizacyjnego ich autorów - niefortunnie bowiem doszło do stworzenia metafor pozbawionych sensu, o rozmytym znaczeniu i zatraconej motywacji.

77 wyrazów

Anna Sobieraj, Marta Strychalska JAK DOBRĄ PAMIĘĆ MAJĄ SŁONIE? Liczne obserwacje wskazują na to, że słonie posiadają doskonałą długoterminową pamięć przestrzenno – czasową. Taka struktura pamięci jest przystosowaniem do środowiska, w jakim żyją, ma to duże znaczenie w funkcjonowaniu gatunku, a często jest również kluczem do przetrwania. Stada przemierzają setki kilometrów w poszukiwaniu dostatecznej ilości pokarmu oraz wody. Już w latach 90. XX wieku obserwowano wędrówki słoni na pustyni Namib. Wędrowały na odległość 195 km od miejsc przez nie zajmowanych do miejsc, w których lokalnie, cyklicznie występowały deszcze. Innym potwierdzeniem na to, że słonie posiadają doskonałą pamięć, są badania prowadzone przez Foley’a w Parku Narodowym Tarangire w Tanzanii. W latach 1992 – 1994 panująca tam ciężka susza zmusiła słonie do poszukiwania wody i pokarmu. Stada prowadzone przez starsze samice, wychodziły poza obszar parku. Te rodziny, które zostały w obrębie rezerwatu, cierpiały na niedostatek wody i pokarmu, co powodowało nawet dwukrotnie większą śmiertelność niż w stadach, które opuściły park. Samice, które miały przynajmniej 35 lat, przeżyły wcześniej podobną suszę dzięki temu, że poszukiwały poza granicami parku. Pamięć o tym zdarzeniu pozwoliła im w podobnej sytuacji klimatycznej wyprowadzić stado na tereny bogate w pożywienie i dzięki temu zapewnić im przeżycie. Zbyt młode samice niemające takiego doświadczenia nie wyprowadziły swoich rodzin z terenu suszy. Drugim obszarem pamięci u słoni, który jest równie interesujący, jest pamięć socjalna. Słonie prowadzą społeczny tryb życia i struktura socjalna ich grup jest skomplikowana. Stada składają się ze spokrewnionych samic i młodych. Na czele grupy stoi najstarsza samica. Wszystkie samice należące do stada współpracują ze sobą przy opiece nad młodymi. Samce pozostają z grupą rodzinną jedynie do czasu osiągnięcia dojrzałości płciowej ( 12-15 rok życia). Po opuszczeniu stad młode samce tworzą grupy kawalerskie, a dorosłe żyją samotnie. Pamięć społeczna opiera się na dwóch filarach – rozpoznawaniu głosów oraz wydzielanego zapachu. Eksperymenty prowadzone przez McComba w Parku Narodowym Amboseli w Kenii dowodzą, że słonie są w stanie rozpoznawać głosy około 100 osobników z tego samego stada, a także innych stad z odległości 1 km. Rezultaty tych badań pokazały tez, że słonie potrafią zapamiętać i rozpoznać głos konkretnego osobnika po dłuższym czasie. Podczas doświadczenia odtworzono dźwięk wydawany przez samicę, która zmarła. Członkowie jej rodziny zareagowali, wydając dźwięki w odpowiedzi na to wołanie po 3 miesiącach od jej śmierci. Powtórzono to doświadczenie po 23 miesiącach od śmierci samicy. Słonie ze stada również odpowiedziały wołaniem i podeszły do głośnika, z którego wydobywały się dźwięki. Tak dobra pamięć nie jest rejestrowana u innych zwierząt. Zdolność zapamiętywania dostępna dla słoni jest porównywana do zdolności pamięciowych ludzi. Naukowcy zakładają, że jest to charakterystyczne dla tych gatunków, gdyż tworzą one podobnie złożone struktury społeczne oraz żyją znacznie dłużej w porównaniu do innych zwierząt.

Odpowiedz na pytania:

1.O czym jest teks?

2.Co z niego zapamiętałaś/-eś?

3.Jak brzmi najważniejsza myśl w pierwszym akapicie?

4.Jakie rodzaje pamięci wyróżniły autorki w tekście?

5.Na czym oparły swoje wnioski?

6.Gdzie i kiedy prowadzono badania nad zachowaniem słoni?

7.Jaki wniosek zawiera ostatni akapit?

*Przeczytaj tekst jeszcze raz i wypisz ze wszystkich akapitów najważniejsze według ciebie myśli.

* Teraz postaraj się uzupełnić poniższe zdania:

Artykuł mówi o .......... Autorki skupiają się na ........... i dochodzą do wniosku, że ........

Przeczytaj tekst Moda ma swoją historię na kolejnym slajdzie i wykonaj polecenia

*Uzupełnij zdanie. Głównym tematem tekstu Teresy Kuczyńskiej są rozważania o ................ .

modzie

A. Pierwsi zwolennicy dżinsowej mody wyrażali swoim ubiorem przede wszystkim

  1. tęsknotę za przeszłością.
  2. sprzeciw wobec rzeczywistości.
  3. potrzebę podkreślenia własnej zamożności.
  4. akceptacje panujących stosunków społecznych.

B. Na upodobanie do efekciarskich ozdób wyjątkowo mocno wpłynął styl

  1. pop.
  2. folk.
  3. retro.
  4. op-art.

VS

C. Moda zatraciła funkcję podkreślania pozycji społecznej w wieku

  1. XVII.
  2. XVIII.
  3. XIX.
  4. XXI.

D. Podaj przykład na to, że moda miała w przeszłości charakter manifestacji patriotycznej ..........

strój żałobny Polaków w XIX

* Słowa : Kto przechodzi obok mody, przechodzi obok życia w kontekście całego tekstu oznaczają, że moda

  1. narzuca ludziom poglądy i sposób życia.
  2. jest przeszkodą w doświadczaniu życia.
  3. jest źródłem informacji o życiu człowieka.
  4. odsuwa człowieka od spraw związanych z życiem.

W których akapitach tekstu znalazłaś/-eś odpowiedzi?

A-...,B-....,C-...,D-...

A-4, B-2,C-5, D-3

Oceniając modę wyłącznie jako kaprys na użytek pań i panów, upraszczamy to pojęcie. Moda z reguły nie wyrasta z niczego. Zawsze jest uwarunkowana jakimiś nowymi zjawiskami w stosunkach społecznych, w polityce, psychologii, a nawet filozofii, na przykład przejawiającą się w modzie retro i folk tęsknotą za dawnymi czasami. Źródłem mody są także nowe prądy w sztuce. Wspomnijmy owe sukienki letnie w stylu op-artowym ( op-art — styl w sztuce XX wieku) z tkanin deseniowanych albo szczególnie silny wpływ sztuki pop na upodobanie do tanich, efekciarskich ozdób, do zwielokrotnionych łańcuchów na szyi, bransolet, pierścionków. Nie jest zjawiskiem rzadkim w historii, że jakaś moda zyskuje charakter manifestacji politycznej. W okresie Sejmu Czteroletniego wybuchła nawet zażarta walka między obrońcami sarmatyzmu, dla których wąsy stanowiły narodowy symbol, a zwolennikami nowego ducha oświecenia, którzy dumnie eksponowali gładkie lica. Z kolei w okresie manifestacji patriotycznych na początku lat 60. XIX wieku, a także po upadku powstania styczniowego w 1864 roku Ogród Saski w Warszawie wypełniał w godzinach spacerów tłum kobiet i mężczyzn ubranych w czerń. Także współczesność dostarcza nam dowodów na wyrastanie mody z ruchów społecznych czy politycznych. Za czasów okupacji hitlerowskiej wysokie buty z cholewami oznaczały sympatyzowanie z podziemnymi organizacjami, długie włosy u mężczyzn w latach pięćdziesiątych były wyznacznikiem niechęci do poczynań władzy ludowej, kolorowe pończochy u dziewcząt –– nieco później –– wyrazem buntu przeciw zetempowskiej szarości ( zetempowski — przymiotnik odnoszący się do nazwy organizacji młodzieżowej istniejącej w latach 1948-1957) . A dżinsy to już nie tylko część garderoby, ale symbol. U początków swej szalonej kariery stały się wizytówką postawy wobec świata, wyzwaniem rzuconym dotychczasowej hierarchii wartości społecznie pożądanych. Bo dziś przez swoją totalną popularyzację zatraciły już ideologiczne znaczenie. Stały się w efekcie zwykłym objawem mody. A więcej nawet — terrorem. Wobec fanatyzmu dżinsowego można podziwiać odwagę tych, którzy noszą jeszcze innego typu spodnie i spódnice. Zawsze ubiór był sumą znaków. Dzięki ubiorowi różnice były widoczne na pierwszy rzut oka. Tym bardziej, że niektóre ubiory stawały się zastrzeżone dla pewnych klas. Na przykład w 1613 roku ustanowiono, że plebejuszom i mieszczanom nie wolno nosić kosztownych futer ani też szat z jedwabiów. W późniejszych wiekach już co prawda nie formułowano zakazów, ale próby przeskoczenia barier stanowych bywały obiektem szyderstw. Współcześnie jesteśmy zewnętrznie w pełni zdemokratyzowani. Jednak nadal „suknia chce coś wyrazić” –– nie pozycję społeczną czy sytuację finansową, ale ogólny poziom kultury, rodzaj upodobań, wyobraźnię, nawet stan ducha. Dlatego tak słuszne wydaje mi się stwierdzenie Jeana-Paula Fargue’a, że „kto przechodzi obok mody, przechodzi obok życia”. Na podstawie: Teresa Kuczyńska, Moda w rytmie epoki, Warszawa 1979.

Kazimierz Jankowski PRZYJAŹŃ NA WSZELAKI *1 WYPADEK Prawdziwa przyjaźń, oparta na równości, wyrozumiałości i zaufaniu, jest ważna w naszym życiu jak sól w dobrze przyprawionej potrawie. Niestety psychologowie do tej pory nie poświęcali jej zbyt wiele uwagi... Przyjaźń jest postrzegana jako piękny, ale rzadki kwiat, który wymaga ciągłej pielęgnacji. Taki jej obraz możemy zobaczyć w lekturach z dzieciństwa i młodości. Wiele uwagi poświęcili przyjaźni filozofowie czy etycy. W słownikach języka polskiego definiowana jest ona za pomocą takich pojęć, jak: życzliwość, szczerość, bliskość, serdeczność, lojalność, możność liczenia na kogoś. Jednak w podstawowych słownikach psychologicznych, w Stanach Zjednoczonych, w ogóle nie znajdziemy hasła „przyjaźń”. Przyjaźń definiuję jako dające się obserwować zachowanie wyrażające potrzebę bliskości, przywiązania czy kontaktu. Ludzie, którzy się przyjaźnią lubią przebywać razem, dzielą się radościami i smutkami, opierają łączące ich więzi na szczerości i bezinteresowności. Temu wszystkiemu towarzyszy brak zazdrości, wyrozumiałość, lojalność, solidarność, poczucie równości, altruizm *2 , i, w dużej mierze, podobne poglądy i opinie. Jeśli powyższą charakterystykę przyjmiemy za opisową definicję pełnej przyjaźni, to trzeba się zgodzić, że przyjaźń jest zarówno wyczekiwanym, jak i rzadkim doświadczeniem czy stanem ducha. Na podstawie własnych doświadczeń zawodowych mogę stwierdzić, że w często pragniemy dostrzegać przyjaźń w sytuacjach, w których nie może być o niej mowy. Rozmowa z „przyjaciółmi”, znalezionymi przez komputer, zastępuje wielu z nas przyjaźń z realnymi, konkretnymi osobami. Komputer to potężne narzędzie, które potrafi zmienić obraz rzeczywistości, a my nie zawsze potrafimy odróżnić prawdziwy świat od wirtualnego. Jeśli komunikujemy się z ludźmi znanymi nam tylko z sieci, to pamiętajmy, że nasz rozmówca niekoniecznie jest tą osobą, za którą się podaje. Czytając powyższe rozważania, można pomyśleć, że o dobrą przyjaźń jest bardzo trudno. Moim założeniem było rzeczywiście przeciwstawienie Przyjaźni pisanej wielką literą przyjaźniom realnym, takim codziennym. Wszak przyjaźń jest ważna w naszym życiu jak sól w dobrze przyprawionej potrawie. Należy więc dążyć do przyjaźni idealnej (jakkolwiek ją sobie wyobrażamy), ale na co dzień pielęgnować przyjaźń „dostatecznie dobrą”. Ona też nada naszemu życiu kolorów. Natura dała ludziom wszystko, co konieczne do doświadczania przyjaźni – nam samym pozostawiony jest wybór. Max Ehrmann zakończył swoją „Dezyderatę”3 słowami: „Bądź uważny – dąż do szczęścia”. Czyż słowa te nie zawierają zachęty do „dążenia do przyjaźni”? Na podstawie: Kazimierz Jankowski, Przyjaźń na wszelaki wypadek, „Charaktery” 2002, nr 2. 1 Wszelaki – wszelki. 2 Altruizm – kierowanie się w swoim postępowaniu dobrem innych, gotowość do poświęceń. 3 „Dezyderata” – żądanie, życzenie, postulat; tu: tytuł poematu napisanego przez Maxa Ehrmanna

*Dokończ zdanie. Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. Porównanie prawdziwej przyjaźni do soli w dobrze przyprawionej potrawie w kontekście pierwszego akapitu służy podkreśleniu A. potrzeby dbania o przyjaźń. B. wyjątkowej wartości przyjaźni. C. powszechności trwałych przyjaźni. D. konieczności zabiegania o przyjaźń. *Dokończ zdanie. Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. Na podstawie drugiego akapitu można wywnioskować, że prawdziwa przyjaźń występuje A. często. B. zawsze. C. czasami. D. jednorazowo. *Oceń prawdziwość podanych zdań. Wybierz P, jeśli zdanie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe.

Autor sądzi, że tylko idealna przyjaźń może być źródłem szczęścia.

Według autora ludzie nie mają wpływu na to, czy będą doświadczali przyjaźni.

Przeczytaj tekst i ułóż pytania do każdego akapitu. Pomogą Ci ćwiczenia z nastepnego slajdu.

Dariusz Makowski ZAPISANE NA KLISZY Powszechnie uważa się, że fotografia prezentuje prawdę o rzeczywistości. To jednak mit! Zdjęcie samo z siebie nic nie mówi. Są na nim wzory i plamy barwników, które w różnym stopniu pochłaniają światło. W przypadku fotografii czarno-białej są to skupiska związków srebra. Zdjęcia stanowią jedynie kompozycję elementów. Z tego zbioru elementów dopiero my, odbiorcy, odczytujemy sensowne obrazy. Wydaje nam się, że fotografia dokładnie odzwierciedla rzeczywistość. Przyjmujemy, że proces powstawania obrazu w aparacie to zjawisko niezależne od nas. Jednak tak nie jest. Przecież aparat nigdy sam nie robi zdjęcia! Nawet jeżeli ktoś zaprogramował aparat do samodzielnego trybu pracy (samowyzwalacz), to jednak nie „coś”, ale ktoś podjął pewne działania. To człowiek umieścił aparat w określonym miejscu oraz czasie i wycelował obiektyw w wybrany fragment przestrzeni. Tym samym przyjął określoną perspektywę. To,co widzimy na zdjęciu, jest tym, co chciał nam pokazać fotograf.

* Oceń prawdziwość poniższej informacji. Zaznacz PRAWDA albo FAŁSZ. Z pierwszego akapitu tekstu wynika, że zdjęcie samo z siebie wyraża pełnię fotografowanego świata. PRAWDA FAŁSZ

* Oceń prawdziwość poniższej informacji. Zaznacz PRAWDA albo FAŁSZ. Z tekstu wynika, że fotograf nie ma wpływu na to, co zostanie utrwalone na zdjęciu. PRAWDA FAŁSZ

* Dokończ zdania zgodnie z sensem tekstu Dariusza Makowskiego. Tematem tekstu Dariusza Makowskiego jest ………...………………………… . Autor podkreśla, że ........................................................................... . W ostatnim akapicie pojawia się wniosek, że ……..……………………..………... ……………………………………………………..……………………..…...… .

Skróć poniższy tekst do 40 słów. Pamiętaj, by zachować tylko najważniejsze informacje.

Budynek dworca w Przemyślu powstał w 1860 roku. Jest jedną z najokazalszych budowli na trasie łączącej Kraków ze Lwowem. Teraz znów błyszczy, bo od maja 2010 był gruntownie restaurowany. Prace nadzorował konserwator zabytków, a wygląd budynku pieczołowicie odtwarzano na podstawie dokumentacji i starych zdjęć. Całość prac kosztowała ok.25 mln zł i została sfinansowana z budżetu państwa oraz PKP. Największe wrażenie robi dawna restauracja w stylu wiedeńskim. Zdobią je złocone sztukaterie na ścianach i suficie oraz oryginalny drewniany żyrandol. Niedługo pojawią się tu stoły i bufety, bo pomieszczenie zachowa swą wcześniejszą funkcję. Już w styczniu budynek dworca zostanie otwarty dla pasażerów. Na pewno obejrzą go kibice jadący do Lwowa na Euro 2012. (Hak)

1.Przeczytaj dokładnie fragment Latarnika Henryka Sienkiewicza, znajdujący się na kolejnym slajdzie, a następnie ułóż plan wydarzeń w postaci równoważników zdań, zawierających tylko najważniejsze informacje.

2.Przekształć równoważniki zdań w zdania pojedyncze.

3.Przeczytaj po kolei wypowiedzenia.

4. Sprawdź, czy wydarzenia, o których napisałeś / -aś w zdaniach, łączą się w logiczną całość, oddającą przebieg wydarzeń we fragmencie Latarnika.

5. Skróć swoją wypowiedź do maksimum 40 słów.

Pewnego razu, gdy łódź przywiozła wodę i zapasy żywności, Skawiński, zeszedłszy w godzinę później z wieży, spostrzegł, że prócz zwykłego ładunku jest jeszcze jedna paczka więcej. Rozciekawiony starzec przeciął płótno i ujrzał książki: wziął jedną do ręki, spojrzał i położył na powrót, przy czym ręce poczęły mu drżeć mocno. Przysłonił oczy, jakby im nie wierząc; zdawało mu się, że śni — książka była polska [...] Gdy stary wyciągnął znowu po nią rękę, słyszał wśród ciszy bicie własnego serca. Spojrzał: były to wiersze. Na wierzchu stał wypisany wielkimi literami tytuł, pod spodem zaś imię autora. Imię to nie było Skawińskiemu obce; wiedział, że należy ono do wielkiego poety, którego nawet i utwory czytywał po trzydziestym roku w Paryżu [...] Z tym większą też skwapliwością i z tym żywiej bijącym sercem przewrócił kartę tytułową. Zdało mu się teraz, że na jego samotnej skale poczyna się dziać coś uroczystego. Jakoż była to chwila wielkiego spokoju i ciszy. [...] Nagle wśród tego spokoju natury rozległ się drżący głos starego, który czytał głośno, by się samemu lepiej rozumieć: Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie! Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie… Skawińskiemu zabrakło głosu. Litery poczęły mu skakać do oczu; w piersi coś urwało się i szło na kształt fali od serca wyżej i wyżej, tłumiąc głos, ściskając za gardło [...] Stary ryknął i rzucił się na ziemię; Oto czterdzieści lat dobiegało, jak nie widział kraju, i Bóg wie ile, jak nie słyszał mowy rodzinnej, a tu tymczasem ta mowa przyszła sama do niego — przepłynęła ocean i znalazła go, samotnika, na drugiej półkuli, taka kochana, taka droga, taka śliczna! We łkaniu, jakie nim wstrząsało, nie było bólu, ale tylko nagle rozbudzona niezmierna miłość, przy której wszystko jest niczym… [...]Chwile mijały jedna za drugą: on wciąż leżał. Wypłakawszy się, miał teraz w twarzy jakiś spokój i rozpromienienie [...] Starzec oparł głowę o skałę i przymknął oczy.[...] Na niebie paliły się jeszcze długie szlaki czerwone i złote, a on w tych światłościach leciał ku stronom kochanym. Zaszumiały mu w uszach lasy sosnowe, zabełkotały rzeki rodzinne. Widzi wszystko, jak było : pola przestronne, miedze, łąki, lasy i wioski. Noc już! O tej porze już zwykle jego latarnia rozświecała ciemności morskie — ale teraz on jest we wsi rodzinnej. Stara głowa pochyla się na piersi i śni. Obrazy przesuwają się przed jego oczyma szybko i trochę bezładnie. [...] Nagle jakiś głos rozlega się nad Skawińskim: — Hej, stary! Wstawajcie. Co to wam? Stary otwiera oczy i patrzy ze zdziwieniem na stojącego przed sobą człowieka. Resztki snu widzeń walczą w jego głowie z rzeczywistością. Wreszcie widzenia bledną i nikną. Przed nim stoi Johns, strażnik portowy. — Co to? — pyta Johns — Chorzyście? — Nie. — Nie zapaliliście latarni. Pójdziecie precz ze służby. Łódź z San–Geromo rozbiła się na mieliźnie, szczęściem, nikt nie utonął; inaczej poszlibyście pod sąd. Siadajcie ze mną, resztę usłyszycie w konsulacie.

Przeczytaj uważnie poniższy fragment książki Robinson Kruzoe Daniela Defoe.

Robinson wpadł na pokład. Uczepiony burty, wpierał oczy w ciemność, starając się odgadnąć, w jakiej znaleźli się części świata, kiedy statek wpadł na mieliznę. Przez pokład przeleciały jakieś beczki, potoczyli się ludzie. Z hukiem trzasnęły wiązania i ponad wszystkimi przewaliła się masa wody strzelającej bryzgami piany. [...] Po krótkiej walce z żywiołem udało się załodze opuścić na wodę ostatnią szalupę. Zeszli do niej wszyscy, którzy pozostali przy życiu. Huragan natychmiast zakręcił łodzią, podniósł ją ku niebu i cisnął w przepaść. Położenie było beznadziejne. Marynarze pracowali wiosłami, dążąc w stronę lądu w rozpaczliwym przekonaniu, że łódź roztrzaska się u brzegu na tysiąc kawałków. Ale na morzu również czekała ich zguba. Szalupa była za mała, by utrzymać się na powierzchni wody przy takiej fali i z takim obciążeniem. Ramiona mdlały z wysiłku i pot zalewał im oczy. [...] Przepłynęli już z półtorej mili, gdy nagle od strony rufy nadbiegła fala olbrzymia i szara jak postrzępiony głaz. Ta fala zadała im cios ostatni. Cisnęła łodzią jak piłką dnem ku górze, wyrywając z rąk ludzi wątłe patyczki wioseł. W jednej chwili pochłonęła wszystkich syczaca kipiel bez dna i oparcia. Robinson poczuł bolesne uderzenie w piersi i stracił na moment przytomność. Odzyskał ją, gdy następne uderzenie wody wygarnęło go na chwilę na powierzchnię. Zaczerpnął tchu, starajac się ze wszystkich sił płynąć w stronę brzegu. Nagle woda uciekła mu spod stóp, zostawiając go na twardym gruncie. To przywróciło mu odwagę. Był więc blisko brzegu.

1. Podziel tekst na cztery części i ponumeruj je. Zatytułuj kolejne części, a następnie opowiedz treść kazdej z nich, używając dwóch zdań pojedynczych. Zapisz je.

Treść:............................................................................................... .........................................................................................................

1. Tytuł: .................................................

2. Tytuł: .................................................

Treść:............................................................................................... .........................................................................................................

3. Tytuł: .................................................

Treść: ............................................................................................. ........................................................................................................

4. Tytuł: .................................................

Treść: .............................................................................................. .........................................................................................................

2. Opowiedz jeszcze raz o tym, co się wydarzyło na morzu. Tym razem użyj 6 zdań, pomijając zbędne zdania i usuwając mało znaczące określenia.

...............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

3. Skróć swoją wypowiedź do 15 słów.

..........................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

Józef Tischner CZŁOWIEK Pewnego razu na ulicach starożytnych Aten pojawił się człowiek, o którym wszyscy wiedzieli, że jest nieprzeciętnym dziwakiem1. Był filozofem, co ostatecznie wiele tłumaczy, ale w tym przypadku to już nie wystarczyło. Chodził w biały dzień z zapaloną latarnią i świecił nią w oczy każdemu napotkanemu przechodniowi, a szczególnie co znamienitszym mieszkańcom miasta. Wpatrywał się w każdą twarz, po czym okrutnie się krzywił i gonił za następnymi ofiarami. „Kogo szukasz?”, zapytano go. Odpowiedział: „Szukam człowieka”. Wielu ludzi chodziło wtedy ulicami miasta, ale prawdziwego człowieka wśród nich nie było. A może warto by dziś powtórzyć eksperyment starego filozofa? Wziąć latarnię do ręki,świecić nią w oczy każdemu przechodniowi i pytać: „Jesteś już czy nie jesteś człowiekiem?”.Ale tego zrobić nie można. Dałoby się jednak zrobić coś podobnego: wziąć w rękę światło i sobie samemu w oczy poświecić, stawiając sobie kłopotliwe pytanie. Lecz oto w tym miejscu rodzi się problem: co to znaczy być człowiekiem? Na pytanie to nie można dać pełnej odpowiedzi. Postarajmy się jednak o odpowiedź częściową, która także może mieć znaczenie. Być człowiekiem to znaczy zawsze: umieć wyjść poza samego siebie,umieć siebie przekroczyć. Najpierw jakby oderwać się od siebie, wznieść się ponad siebie i nagle znaleźć się przed sobą. Przyjrzyjmy się temu nieco bardziej konkretnie. Spójrzmy na swoje życie. Kiedyś, jeszcze będąc dziećmi, znaleźliśmy się na spacerze i oto wyrosła przed nami pierwsza życiowa przeszkoda. Stanęliśmy nad strumieniem, nad którym nie było kładki. Trzeba było strumień przeskoczyć. Nie wiadomo było, gdzie skończy się nasz skok: na drugim brzegu czy w wodzie? Ale nie było wyjścia, trzeba było spróbować. Udało się, nabraliśmy pewności siebie. Potem przyszły sprawy trudniejsze, ale zawsze podobnie: przeszkoda, rozterka, rozpęd i … skok. Wciąż trzeba było niemal na nowo budować siebie na miarę sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Postawmy teraz kluczowe pytanie: co sprawiało, że byliśmy gotowi do podjęcia takiego kroku? Jaka siła? Jakim określić ją słowem? Z pewnością tu właśnie trzeba zastosować słowo: „nadzieja”. W ciągu całego naszego życia, na progu każdej przeszkody, każdego skoku przed siebie,rosła w nas i mężniała nasza nadzieja. To ona popychała naszą wolę do próby, to ona tłumiła odruchy lęku, to ona pobudzała nas do tego, abyśmy nie przegrywali jeszcze przed rozpoczęciem gry. W miarę jak rosły nasze próby, rosła też w nas nasza nadzieja. Nadzieja zawsze musi być na miarę próby. Im większa próba, tym mocniejsza nadzieja. Im większe wyzwania, tym bardziej przemożna gotowość wewnątrz. Ktoś kiedy poznał wszystkie rozmiary wewnętrznych mocy człowieka?Chodził stary filozof ulicami Aten ze swoją latarnią i na próżno szukał człowieka. Być może dlatego na próżno, że wszędzie widział tylko trzciny chwiejące się od wiatru, ludzi, którzy pozwolili, aby im wiatr rozwiał gdzieś ich najgłębsze ludzkie nadzieje.

Zasady oceniania 2 pkt –poprawne określenie tematu i tego, co na ten temat powiedziano w tekście; zachowanie właściwego poziomu uogólnienia. 1 pkt – poprawne określenie tematu i tego, co na ten temat powiedziano w tekście; zaburzony poziom uogólnienia. 0 pkt –odpowiedź nie spełnia kryteriów na 1 punkt ALBO brak odpowiedzi. Uwaga: Uczeń otrzymuje 0 punktów, jeśli jego wypowiedź w całości składa się z fragmentów przepisanych z tekstu „Człowiek”. Przykładowa odpowiedź oceniona na 2 punkty Tematem tekstu Józefa Tischnera jest zagadnienie dotyczące istoty człowieczeństwa. Autor zauważa, że ten w pełni jest człowiekiem, kto przy podejmowaniu wyzwań nie jest pozbawiony nadziei. Na końcu dochodzi do wniosku, że nadzieja jest motorem ludzkiego działania i dlatego Diogenes nie znalazł prawdziwego człowieka, po spotykał tylko ludzi pozbawionych nadziei.

Uzupełnij poniższy tekst w taki sposób, aby stanowił streszczenie tekstu Człowiek Józefa Tischnera. Tematem tekstu Józefa Tischnera jest …………...…………………………………….…………… ………………………………………………………………………………………………………….. . Autor zauważa, że …..…………………………………………………………………………………. …..……………………………………………………………………………………………………… . Na końcu dochodzi do wniosku, że …………………………………………………………………. …..…………………………………………………………………………………………………….... . Na które z pytań można znaleźć odpowiedź w 5. akapicie tekstu Józefa Tischnera? Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. A. Kogo poszukiwał starożytny filozof? B. Dlaczego starożytny filozof nie znalazł człowieka? C. Czy warto samemu sobie stawiać kłopotliwe pytania? D. Co może pomóc w pokonywaniu życiowych przeszkód? Na podstawie przytoczonego tekstu dokończ zdanie. Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. Z fragmentu, w którym opisano pokonywanie pierwszej życiowej przeszkody przez dzieci, wynika, że A. łatwiej znosić gorycz porażki przy wsparciu innych. B. w obliczu trudności trzeba zdecydować się na działanie. C. niepewność osiągnięcia celu odbiera człowiekowi nadzieję. D. niepowodzenia zniechęcają do podejmowania kolejnych prób

Jan Burzyński KAWIARNIA Od samego początku, czyli mniej więcej od połowy XVII wieku, kawiarnia była miejscem życia towarzyskiego oraz różnych innych spotkań. Jak zauważa Brian Cowan, autor znakomitej książki o historii kawy w Europie, „łatwo można się zorientować, czym była kawiarnia u schyłku osiemnastego wieku: miejscem, do którego przychodzili okoliczni mieszkańcy, żeby napić się kawy, poznać bieżące wiadomości, a także spotkać się z osobami,z którymi mieli sprawy do omówienia”. Z czasem kawiarnie stały się również przestrzenią życia kulturalnego. Pisarze, artyści,intelektualiści i dziennikarze gromadzili się w nich nie tylko po to, by ze sobą dyskutować, lecz także, by pracować. Tak jest i dzisiaj. Wraz z powstaniem społeczeństwa informacyjnego kawiarnie oferujące połączenie z internetem wypełniają się osobami, które nie chcą pracować w samotności. Niedawno zaczęły nawet powstawać nowoczesne lokale łączące funkcje kawiarni i biura. Jednocześnie tradycja picia kawy przeżywa teraz rozkwit . Coraz częściej ten napój traktowany jest już nie tyle jako mało znaczący dodatek, ile jako główny cel, dla którego odwiedzamy kawiarnię. Narodziny tej nowej kultury należy łączyć z pojawieniem się profesji baristy. Samo słowo barista pochodzi oczywiście z języka włoskiego, w którym oznacza po prostu pracownika obsługującego bufet w barze. W innych językach europejskich zaczęto jednak używać tego słowa na określenie osoby, która zajmuje się zawodowo parzeniem i podawaniem kawy. Współczesny barista jest jednocześnie wytrawnym znawcą kawy, jak i rozmaitych technik jej przygotowywania. W kawiarniach, w których pracują bariści, często możemy wybierać między mieszankami różnych gatunków kawy. Możemy także wybrać sposób jej podania. Barista lub baristka zajmie się najpierw jej przygotowaniem (łącząc perfekcyjną znajomość tradycyjnego przepisu z własnymi metodami parzenia i podawania), a następnie ozdobi swoje dzieło wzorem „narysowanym” na wierzchu napoju przy użyciu łyżeczki i specjalnej techniki nalewania mleka. Choć wielu osobom ta praca może wydawać się trywialna , to jednak wytwarza ona nową formę kultury, opartą przede wszystkim na wysokim kunszcie. Obecnie lokalne kawiarnie, które zatrudniają baristów, stają się jednym z ważnych ośrodków wartości społecznych, ponieważ czynią pracę czymś więcej niż tylko sposobem na przetrwanie. Trywialna – tu: prosta, nieskomplikowana. Kunszt – mistrzostwo w danej dziedzinie. Zadanie 12. (0–2) Uzupełnij tekst w taki sposób, aby stanowił streszczenie tekstu Kawiarnia Jana Burzyńskiego. Tematem tekstu Jana Burzyńskiego jest ................................................................................... .................................................................................................................................................. . Autor stwierdza, że …………….................................................................................................. .................................................................................................................................................. . Zauważa również …................................................................................................................... .................................................................................................................................................. .

Tematem tekstu Jana Burzyńskiego jest ................................................................................... .................................................................................................................................................. . Autor stwierdza, że …………….................................................................................................. .................................................................................................................................................. . Zauważa również …................................................................................................................... .................................................................................................................................................. . Na które z podanych pytań odpowiedź znajdziesz w 4. akapicie tekstu? Wybierz właściwą odpowiedź spośród podanych. A. Od kiedy kawiarnia stała się miejscem spotkań? B. W jakim celu ludzie kultury spotykali się w kawiarniach? C. W jaki sposób postęp cywilizacyjny wpłynął na rozwój kawiarni? D. Z jakimi umiejętnościami wiąże się parzenie kawy w kawiarniach? Na podstawie przytoczonego tekstu oceń prawdziwość podanych stwierdzeń. Wybierz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe. Z tekstu wynika, że od początku istnienia kawiarni zatrudniano w nich baristów. P F Z tekstu wynika, że praca baristy wymaga opanowania różnych umiejętności. P F Na podstawie przytoczonego tekstu oceń prawdziwość podanych stwierdzeń. Wybierz P, jeśli stwierdzenie jest prawdziwe, albo F – jeśli jest fałszywe. Jan Burzyński zauważa, że dla wielu osób kawiarnia jest dziś także miejscem pracy. P F Autor stwierdza, że obecnie kawiarnie odwiedzają tylko wytrawni znawcy kawy. P F