Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Dziady w teatrze

Julia Rogowska

Created on February 23, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Smart Presentation

Practical Presentation

Essential Presentation

Akihabara Presentation

Pastel Color Presentation

Visual Presentation

Relaxing Presentation

Transcript

"Dziady" na deskach teatru

Pierwsza inscenizacja

Pierwsze przedstawienie, w której wszystkie części dramatu Mickiewicza połączono w jedną całość, odbyło się w 1901 w Teatrze Miejskim w Krakowie. Spektakl przygotował Stanisław Wyspiański. W roli Gustawa-Konrada wystąpił Andrzej Mielewski, w IV części upozowany na Mickiewicza.

Pierwsze dwa przedstawienia zagrano 31 października i 1 listopada, a więc czas Zaduszek; czas Dziadów. Wyspiański zastąpił m.in. cerkiewną kaplicę z II części dramatu dekoracjami nawiązującymi do architektury kościołów krakowskich. Wszystkie te zabiegi potęgowały wrażenie, że rzecz dzieje się tu i teraz.

Czterokrotnie Dziady inscenizował Leon Schiller: we Lwowie (1932), Wilnie (1933), warszawskim Teatrze Polskim (1934) oraz w Sofii w przekładzie bułgarskim (1937).

Schiller inaczej niż Wyspiański potraktował świat fantastyczny utworu. W krakowskim przedstawieniu zjawom nadany został rys realistyczny, folklorystyczny. W inscenizacji Schillera zasadą była niewidzialność duchów. Sugerowanie obecności poprzez ich głos, operowanie światłem i dźwiękiem oraz ekspresję aktorów na scenie. W ten sposób miał zostać wydobyty mistyczny charakter świata pozaziemskiego.

Centralnym punktem scenografii wg projektu Andrzeja Pronaszki był podest-wzgórze z trzema krzyżami, nawiązujący do Góry Trzykszyskiej znanej z ikonografii przedstawiającej stare widoki Wilna. Krzyże na tle nieba o różnych porach dnia i roku stanowiły niezmienne tło inscenizacji. Spajały w całość wszystkie części "Dziadów". W warstwie symbolicznej oznaczały polską Golgotę. Warszawskie "Dziady" stały się szczytowym punktem teatru monumentalnego Schillera. Miały także wielkie role aktorskie

Najważniejsze inscenizacje Dziadów

  • 1901 r. - Stanisław Wyspiański, Teatr Miejski w Krakowie - Wyspiański połączył Dziady wileńsko - kowieńskie z Dziadami drezdeńskimi. Duchy pojawiały się w krakowskim kościele, a nie w kaplicy na litewskim cmentarzu
  • 1955 r. - Aleksander Bardini, Teatr Polski w Warszawie - pierwsza powojenna inscenizacja Dziadów. Zagrano 270 przedstawień.
  • 1967 r. - Kazimierz Dejmek, Teatr Narodowy w Warszawie - spektakl stał się iskrą zapalną wydarzeń marcowych 1968 roku. Konrad (Gustaw Holoubek) był intelektualistą, który prowadził z Bogiem spór ideowy.W finale pokazywał się w kajdankach na przedzie sceny. Spektakl został odczytany jako antyradziecki. Spektakl zawieszono w I 1968 roku. Przywrócenie Dziadów było jednym z postulatów Marca
  • 1973 r. - Konrad Swiniarski, Stary Teatr w Krakowie - Swiniarski przeciwstawił się bogoojczyźnianej interpretacji, podkreślił chorobliwość, bluźnierstwo, obłęd Konrada wydobył oportunizm Polakóów
  • 1978 r. - Jerzy Kreczmar Teatr Współczesny w Warszawie - pierwsza inscenizacja prawie całego tekstu Dziadów kowieńsko - wileńskich.
  • 1979 r. - Maciej Prus Teatr Wybrzeże w Gdańsku - "Dziady na etapie", w drodze Konrada na zesłanie. Historia zniewolonego pokolenia, którego symbolem był obraz Malczewskiego - "Pod wielką mapą imperium"
  • 1988 r. - film Tadeusza Konwickiego - "Lawa. Opowieść o Dziadach" - próba uwspółcześnienia "Dziadów". Wielkiej Improwizacji towarzyszyły zdjęcia z Katynia i Oswięcimia, widzeniu ks. Piotra - migawki z Papieżem Polakiem 1995 r. - Jerzy Grzegorzewski, Stary Teatr w Krakowie - 12 improwizacji na motywach "Dziadów"

Powojenny Teatr Polski Dziady -Jerzy Grotowski

Reżyser próbował dotrzeć do źródła obrzędowości wywiedzionej z II części dramatu i przywrócić scenie wspólnotowe teatralne przeżycie. Pociągnęło to za sobą rozwiązania przestrzenne - w sali nie istniał podział na publiczność i aktorów, którzy działali właśnie pomiędzy widzami.

Inscenizacja Grotowskiego oparta została na Dziadach wileńsko-kowieńskich, pominięto natomiast, z wyjątkiem Improwizacji, Dziady drezdeńskie. Reżyser wykluczył więc wątki narodowe i patriotyczne, motyw walki z caratem. Wyeksponował natomiast zagadnienia związane z romantycznym buntem i miłością.

Teatr Narodowy w Warszawie- Kazimierz Dejmek.

rok 1967

W Dejmkowskiej inscenizacji istotna była muzyczna partytura utworu - element muzyczny stanowił ważną tradycję Dziadów, pokazał to Moniuszko w Widmach, Mickiewicz wzorem innych romantyków za najważniejszą formę sceniczną uważał właśnie dramat muzyczny. Na scenie Narodowego śpiewana była większość obrzędu Dziadów, scena Balu u Senatora oparta została na motywach menueta,

w przedstawieniu wykorzystano m.in. Gaude Mater Polonia, Kyrie Elejson, tańce z epoki autorstwa Marii Szymanowskiej oraz melodie starocerkiewne. W roli Gustawa-Konrada wystąpił Gustaw Holoubek. Pierwszy raz w historii wystawień Dziadów Wielka Improwizacja zabrzmiała bez żadnych skrótów. Charakterystyczną cechą spektaklu było odczytanie Dziadów m.in. w perspektywie społecznej. Dejmek uważał tekst Mickiewicza za największy rewolucyjny utwór w literaturze światowej. Równocześnie ujawnił się tutaj współczesny kontekst Dziadów. W postaci Holoubka widzowie zobaczyli ucieleśnienie dzisiejszego polskiego inteligenta.

Rzeczywistość przeniknęła do świata scenicznego. Reakcja publiczności spowodowała, że Dziady stały się przedstawieniem politycznym, wymierzonym przeciwko Związkowi Radzieckiemu i rządzącej w Polsce partii komunistycznej. Władze zakazały grania przedstawienia w reżyserii Dejmka, który w konsekwencji stracił też fotel dyrektora Teatru Narodowego.

Stary Teatr w Krakowie- premiera Dziadów w reżyserii Konrada Swinarskiego.

rok 1973

W przedstawieniu w Starym Teatrze centralnym punktem był człowiek w procesie dążenia do ideału rozumianego jako przezwyciężenie wszelkich ziemskich trudności. W takim ujęciu Dziady zyskały silny rys "naturalistyczny", będący przeciwieństwem romantycznej wzniosłości i poetyckości.

Zarazem Swinarski przypomniał o znaczeniu ironii romantycznej; konfrontacji poezji z życiem. Podobnie jak w inscenizacji warszawskiej z 1967 roku, Wielka Improwizacja odegrana została przed oczami gromady z obrzędu II części Dziadów, ale tym razem obojętnej na słowa Konrada. Gdy mówił, chłopi spali lub jedli. Gustawa-Konrada zagrał Jerzy Trela. W jego interpretacji postać Konrada zyskała nowe oblicze, była "fizyczna", bardziej ludzka niż wzniosła. W swojej inscenizacji Swinarski wykorzystał doświadczenia kontrkulturowego teatru lat 60. i 70.

Dotyczyło to przestrzeni gry, która obejmowała nie tylko właściwą scenę, ale też teatralny westybul, garderoby oraz teren przed gmachem teatru. Publiczność podążała za kolejnymi miejscami akcji i została wprowadzona w środek rozgrywającego się obrzędu. Przedstawienie zamykał Konrad mówiący wiersz Do Przyjaciół Moskali.