,,WSPOMNIENIA Z PRL-U..." Julia Szlęzak
Życie w czasach PRL- u ………..
Nie łatwo nam - młodym ludziom w dzisiejszych czasach wytłumaczyć, jak się żyło w czasach PRL-u czyli Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (w latach 1952- 1989). Gdybyśmy jednak mogli cofnąć się w czasie powiedzmy np.: do roku 1953, 1964, 1960, 1989 czy 1981r. i zajrzeć do mieszkania przeciętnej polskiej rodziny, pewne rzeczy na pewno zwróciłyby naszą uwagę i zainteresowanie- dlaczego? Przekonajcie się sami……. oglądając przygotowane przeze mnie wspomnienia do napisania , których wykorzystałam informacje i zdjęcia zebrane od moich dziadków i rodziców.
Kartka z kalendarza 1989 rok
Fot. 1 Kuchnia moich dziadków … 1989 rok Zdjęcie przedstawia widoczne na meblach radio KASPRZAK ( skarb tamtejszych czasów), lodówkę POLAR czy maszynkę do mięsa firmy ZELMER. Nie mogę nie wspomnieć o moim tacie Tomaszu, który ma na sobie szlafrok, oczywiście zakupiony przez mojego dziadka, a jego tatę Andrzeja u naszych niemieckich sąsiadów. Każdy sąsiedni kraj miał wtedy swoje atuty,którymi były deficytowe towary, których nie można było zdobyć w polskich sklepach. Trzeba było po nie pojechać, najlepiej zabierając na wymianę rzeczy, których z kolei tam brakowało.
Kartki żywnościowe obowiązywały tylko przez kilkanaście lat PRL-u. Do dzisiaj jednak to właśnie one stanowią symbol niewydolności komunistycznej gospodarki. Co w latach 80 można było kupić na kartki? A co trzydzieści lat wcześniej? Czy możecie sobie wyobrazić życie , gdzie wchodzicie do sklepu, chcecie kupić mięso np. schab na pyszne kotleciki, a tu pustki na półkach? Nici z marzeń o kotlecie schabowym na obiad…
Kartki na mięso tzw. bony tłuszczowe, obowiązywały do końca lipca 1989r. rozdzielane były w zakładach pracy i uprawniały ich posiadaczy do pierwszeństwa przy zakupie tłuszczów.
System sprzedaży kartkowej lub talonowej obejmował nie tylko mięso, ale większość towarów deficytowych, łącznie z alkoholem, papierosami, kawą, czekoladą, cukierkami, proszkiem do prania, benzyną, a nawet butami. Symbolem zaś złego zaopatrzenia sklepów w okresie stanu wojennego były stojące samotnie na pustych półkach butelki octu , którego jako jednego z nielicznych artykułów spożywczych nigdy nie brakowało.
Ocet na półkach w czasach PRL- u
Zaopatrzenie półek sklepowych w czasach PRL-u
Kartka z kalendarza 1981r.
Fot.2
Zdjęcie z kultowym misiem na Gubałówce w Zakopanem w czasach PRL- u było jednym z obowiązkowych punktów przyjazdów do Zakopanego, co wspomina mój tata Tomasz Szlęzak ( tutaj ma 4 lata) widoczny na fotografii. Rodzice zabrali go na kilka dni w góry, aby zmienić mu powietrze, bo miał problemy z gardłem. W latach PRL- u zakłady fotograficzne były upaństwiowione, ale nadal biały miś pozował do zdjęć. Aby mieć taką wyjątkową pamiątkę z Zakopanego trzeba było zrobić sobie zdjęcie z białym misiem, a dopiero następnego dnia odebrać fotografię. Faktem jest, że bardzo wielu turystów, którzy odwiedzali Zakopane takie zdjęcie posiadało. To była bardzo popularna pamiątka, którą turyści mogli się pochwalić swoim znajomym.
Kartka z kalendarza rok 1964
System oświatowy w PRL-u był oparty na 8-klasowej szkole podstawowej. Po niej - do wyboru - były licea (4 lata), szkoły zawodowe (2- i 3-letnie) lub technika (5 lat). Studia trwały zazwyczaj 5 lat podobnie jak w dzisiejszych czasach.
Dzisiejsze pokolenie dzieci PRL- u wspomina bardzo doskonale szkolne apele, które zazwyczaj odbywały się w poniedziałki przed rozpoczęciem lekcji. Zaczynały się one patriotycznej pieśni (często był to harcerski hymn). Potem była część oficjalna: komunikaty, zarządzenia, a nawet życzenia urodzinowe. Podczas apelu dyrektor szkoły odczytywał nazwiska uczniów, którzy „podpadli” lub odnieśli jakiś sukces- wspomina moja babcia Gosia.
Fot.3 Szkolna fotografia mojej babci Małgorzaty Szlęzak ( pierwsza od góry z prawej strony) z koleżankami w czasach PRL- u, dziewczynki miały na sobie fartuszki mundurki szkolne, których wzory mundurków i materiał z którego były uszyte zmieniały się przez lata. Miały kolor niebieski lub ciemno- granatowy.
Kartka z kalendarza rok 1960
Fot. 4 Marzeniem każdego chłopca żyjącego w czasach PRL- u, jak wspomina mój dziadek Andrzej Szlęzak ( siedzący z tyłu na motocyklu) był motor JAWA wyprodukowany przez ( wtedy czechosłowackiego producenta, naszego sąsiada) motorów i samochodów. Ten jednoślad z okresu PRL ciągle fascynuje i jest obiektem pożądania fanów motocykli czy skuterów. Niestety motocykl widoczny na zdjęciu był własnością mojego pradziadka Mariana i nie przetrwał do dzisiejszych czasów, a szkoda…. twierdzi Tomasz Szlęzak – wielki fan motorów.
Kartka z kalendarza 1953 rok
W czasach PRL- u mój pradziadek śp. Alfred Gołąb pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej (MO) czyli mundurowej formacji państwowej o charakterze policyjnym, która służyła do utrzymania systemu państwowego, walki z przestępczością oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
Fot. 5 Na zdjęciu pradziadek Alfred Gołąb podczas służby – zdjęcie pamiątkowe z albumu rodzinnego.
W tym miejscu chciałabym powiedzieć, że w ślady swojego dziadka, a mojego pradziadka poszedł mój tata, który pełni służbę w Policji- czyli umundurowanej formacji uzbrojonej, która obecnie - w roku 2021r chroni bezpieczeństwo ludzi i mienie, tak jak w czasach PRL- u robiła to Milicja Obywatelska.
Na zakończenie moich wspomnień i zapisków zaczerpniętych od dziadków i rodziców , które zapisałam na wybranych przeze mnie kartkach z kalendarza, muszę stwierdzić, że okres PRL- u miał zarówno swoje dobre, jak i złe strony. Nie ma idealnego ustroju. Wydaje mi się, że w tamtych czasach państwo bardziej dbało o obywatela – co możemy zaliczyć do pozytywów wśród których na pewno znajdą się: powszechny, wakacyjny wypoczynek dzieci i młodzieży, często związany z obozami sportowymi i turystycznymi, możliwość tanich urlopów w atrakcyjnych regionach kraju, opieka państwa nad osobami starszymi i samotnymi w tzw. państwowych domach rencistów czy sieć niezbyt wykwintnych, ale bardzo tanich barów mlecznych.
W okresie PRL-u łamane były podstawowe prawa człowieka m. in. wolność wyznania, wolność słowa itp. zaliczyłabym do negatywnych stron tego okresu.
PREZENTACJA HISTORIA JULIA SZLĘZAK
kamilrajski0334
Created on February 21, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Vaporwave presentation
View
Animated Sketch Presentation
View
Memories Presentation
View
Pechakucha Presentation
View
Decades Presentation
View
Color and Shapes Presentation
View
Historical Presentation
Explore all templates
Transcript
,,WSPOMNIENIA Z PRL-U..." Julia Szlęzak
Życie w czasach PRL- u ……….. Nie łatwo nam - młodym ludziom w dzisiejszych czasach wytłumaczyć, jak się żyło w czasach PRL-u czyli Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (w latach 1952- 1989). Gdybyśmy jednak mogli cofnąć się w czasie powiedzmy np.: do roku 1953, 1964, 1960, 1989 czy 1981r. i zajrzeć do mieszkania przeciętnej polskiej rodziny, pewne rzeczy na pewno zwróciłyby naszą uwagę i zainteresowanie- dlaczego? Przekonajcie się sami……. oglądając przygotowane przeze mnie wspomnienia do napisania , których wykorzystałam informacje i zdjęcia zebrane od moich dziadków i rodziców.
Kartka z kalendarza 1989 rok
Fot. 1 Kuchnia moich dziadków … 1989 rok Zdjęcie przedstawia widoczne na meblach radio KASPRZAK ( skarb tamtejszych czasów), lodówkę POLAR czy maszynkę do mięsa firmy ZELMER. Nie mogę nie wspomnieć o moim tacie Tomaszu, który ma na sobie szlafrok, oczywiście zakupiony przez mojego dziadka, a jego tatę Andrzeja u naszych niemieckich sąsiadów. Każdy sąsiedni kraj miał wtedy swoje atuty,którymi były deficytowe towary, których nie można było zdobyć w polskich sklepach. Trzeba było po nie pojechać, najlepiej zabierając na wymianę rzeczy, których z kolei tam brakowało.
Kartki żywnościowe obowiązywały tylko przez kilkanaście lat PRL-u. Do dzisiaj jednak to właśnie one stanowią symbol niewydolności komunistycznej gospodarki. Co w latach 80 można było kupić na kartki? A co trzydzieści lat wcześniej? Czy możecie sobie wyobrazić życie , gdzie wchodzicie do sklepu, chcecie kupić mięso np. schab na pyszne kotleciki, a tu pustki na półkach? Nici z marzeń o kotlecie schabowym na obiad…
Kartki na mięso tzw. bony tłuszczowe, obowiązywały do końca lipca 1989r. rozdzielane były w zakładach pracy i uprawniały ich posiadaczy do pierwszeństwa przy zakupie tłuszczów. System sprzedaży kartkowej lub talonowej obejmował nie tylko mięso, ale większość towarów deficytowych, łącznie z alkoholem, papierosami, kawą, czekoladą, cukierkami, proszkiem do prania, benzyną, a nawet butami. Symbolem zaś złego zaopatrzenia sklepów w okresie stanu wojennego były stojące samotnie na pustych półkach butelki octu , którego jako jednego z nielicznych artykułów spożywczych nigdy nie brakowało.
Ocet na półkach w czasach PRL- u
Zaopatrzenie półek sklepowych w czasach PRL-u
Kartka z kalendarza 1981r.
Fot.2 Zdjęcie z kultowym misiem na Gubałówce w Zakopanem w czasach PRL- u było jednym z obowiązkowych punktów przyjazdów do Zakopanego, co wspomina mój tata Tomasz Szlęzak ( tutaj ma 4 lata) widoczny na fotografii. Rodzice zabrali go na kilka dni w góry, aby zmienić mu powietrze, bo miał problemy z gardłem. W latach PRL- u zakłady fotograficzne były upaństwiowione, ale nadal biały miś pozował do zdjęć. Aby mieć taką wyjątkową pamiątkę z Zakopanego trzeba było zrobić sobie zdjęcie z białym misiem, a dopiero następnego dnia odebrać fotografię. Faktem jest, że bardzo wielu turystów, którzy odwiedzali Zakopane takie zdjęcie posiadało. To była bardzo popularna pamiątka, którą turyści mogli się pochwalić swoim znajomym.
Kartka z kalendarza rok 1964
System oświatowy w PRL-u był oparty na 8-klasowej szkole podstawowej. Po niej - do wyboru - były licea (4 lata), szkoły zawodowe (2- i 3-letnie) lub technika (5 lat). Studia trwały zazwyczaj 5 lat podobnie jak w dzisiejszych czasach. Dzisiejsze pokolenie dzieci PRL- u wspomina bardzo doskonale szkolne apele, które zazwyczaj odbywały się w poniedziałki przed rozpoczęciem lekcji. Zaczynały się one patriotycznej pieśni (często był to harcerski hymn). Potem była część oficjalna: komunikaty, zarządzenia, a nawet życzenia urodzinowe. Podczas apelu dyrektor szkoły odczytywał nazwiska uczniów, którzy „podpadli” lub odnieśli jakiś sukces- wspomina moja babcia Gosia.
Fot.3 Szkolna fotografia mojej babci Małgorzaty Szlęzak ( pierwsza od góry z prawej strony) z koleżankami w czasach PRL- u, dziewczynki miały na sobie fartuszki mundurki szkolne, których wzory mundurków i materiał z którego były uszyte zmieniały się przez lata. Miały kolor niebieski lub ciemno- granatowy.
Kartka z kalendarza rok 1960
Fot. 4 Marzeniem każdego chłopca żyjącego w czasach PRL- u, jak wspomina mój dziadek Andrzej Szlęzak ( siedzący z tyłu na motocyklu) był motor JAWA wyprodukowany przez ( wtedy czechosłowackiego producenta, naszego sąsiada) motorów i samochodów. Ten jednoślad z okresu PRL ciągle fascynuje i jest obiektem pożądania fanów motocykli czy skuterów. Niestety motocykl widoczny na zdjęciu był własnością mojego pradziadka Mariana i nie przetrwał do dzisiejszych czasów, a szkoda…. twierdzi Tomasz Szlęzak – wielki fan motorów.
Kartka z kalendarza 1953 rok
W czasach PRL- u mój pradziadek śp. Alfred Gołąb pełnił służbę w Milicji Obywatelskiej (MO) czyli mundurowej formacji państwowej o charakterze policyjnym, która służyła do utrzymania systemu państwowego, walki z przestępczością oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
Fot. 5 Na zdjęciu pradziadek Alfred Gołąb podczas służby – zdjęcie pamiątkowe z albumu rodzinnego. W tym miejscu chciałabym powiedzieć, że w ślady swojego dziadka, a mojego pradziadka poszedł mój tata, który pełni służbę w Policji- czyli umundurowanej formacji uzbrojonej, która obecnie - w roku 2021r chroni bezpieczeństwo ludzi i mienie, tak jak w czasach PRL- u robiła to Milicja Obywatelska.
Na zakończenie moich wspomnień i zapisków zaczerpniętych od dziadków i rodziców , które zapisałam na wybranych przeze mnie kartkach z kalendarza, muszę stwierdzić, że okres PRL- u miał zarówno swoje dobre, jak i złe strony. Nie ma idealnego ustroju. Wydaje mi się, że w tamtych czasach państwo bardziej dbało o obywatela – co możemy zaliczyć do pozytywów wśród których na pewno znajdą się: powszechny, wakacyjny wypoczynek dzieci i młodzieży, często związany z obozami sportowymi i turystycznymi, możliwość tanich urlopów w atrakcyjnych regionach kraju, opieka państwa nad osobami starszymi i samotnymi w tzw. państwowych domach rencistów czy sieć niezbyt wykwintnych, ale bardzo tanich barów mlecznych.
W okresie PRL-u łamane były podstawowe prawa człowieka m. in. wolność wyznania, wolność słowa itp. zaliczyłabym do negatywnych stron tego okresu.