Temat 39 str 90-91
Lourdes - troska o chorych
Co łączy te ilustracje?
Co możecie powiedzieć o ludziach, których widzicie?
Gdzie spotykamy ludzi chorych?
Co czujemy w czasie choroby?
Dlaczego trudno być niepełnosprawnym?Kogo prosimy o pomoc, gdy chorujemy?
Bardzo często w chorobie człowiek, potrzebuje pomocy kogoś drugiego,
najlepiej bliskiego: rodziców, przyjaciół, w wielu wypadkach udaje się do specjalistów
– lekarzy. Są choroby, z których zdrowiejemy szybko, ale są też takie,
które trwają latami, a nawet zagrażają życiu. Są choroby, które niszczą nasze
ciało – zmieniają je, deformują, ale istnieją też o wiele poważniejsze, takie,
które niszczą naszą duszę. Są nimi grzechy.
Człowiek chory na różne sposoby szuka ratunku, by pokonać ból i cierpienie.
Przyjmuje leki, poddaje się operacji, kładzie się do szpitala… ale też wyrusza
w drogę, czasami bardzo daleko, przemierza wiele kilometrów, by stanąć
w cudownym miejscu i prosić o zdrowie najlepszego i najskuteczniejszego lekarza
– Jezusa. Tych miejsc jest wiele na świecie. Słyną z uzdrowień i licznych
cudów. Dziś poznamy jedno z nich.
Lourdes (czytaj: Lurd) to małe miasteczko u stóp Pirenejów, liczące ponad 16 tysięcy mieszkańców. Na pozór nie różni się niczym od wielu innych podobnych miasteczek na południowym zachodzie Francji. A jednak
Lourdes to miejsce, do którego pielgrzymuje co roku około 6 milionów
ludzi z ponad 150 krajów świata. Są wśród nich młodzi i starsi, chorzy
i zdrowi, wierzący i niewierzący, sprawiedliwi i grzesznicy. Czego szukają
w tym miejscu? Przyjeżdżają, by prosić Boga przez Maryję o dar uzdrowienia chorego ciała i duszy
Wszystko zaczęło się 11 lutego 1858 r., gdy Bernadecie Soubirous (czytaj: Subiru), córce ubogiego młynarza, objawiła się Matka Boża. „Kiedy
Ją zobaczyłam przetarłam oczy,
sądząc, że mi się przywidziało. Zaraz też włożyłam rękę do
kieszonki i znalazłam swój różaniec, jednak nie mogłam się
przeżegnać. Dopiero kiedy Pani
uczyniła znak krzyża, wtedy i ja
spróbowałam i udało się. Zaczęłam odmawiać różaniec”. Objawienia te dały początek słynnemu sanktuarium w Lourdes.
Dziś tam, tak jak kiedyś w Palestynie, Jezus na prośbę swojej
Matki uzdrawia chorych.
+info
"I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc
Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich
cierpiących, których nękały rozmaite choroby i dolegliwości: opętanych, epileptyków i paralityków. A On ich uzdrawiał". (Mt 4,23-24)
Maryja prosi Bernadetę, aby tak długo rozgarniała błoto w grocie, aż wytryśnie
źródło. W tym celu musi iść na kolanach. Ludzie dziwią się temu a niektórzy
nawet śmieją się z niej. Gest dziewczynki z jednej strony, symbolizuje każdego
człowieka, który upada przez grzech i „brudzi” się w błocie, żyje bez Boga –
z drugiej zaś, oznacza naśladowanie Jezusa, który przyszedł na świat, aby wziąć
nasze grzechy i umrzeć za nie.
Pokutować to pozwolić Jezusowi zmienić swoje serce, aby stało się sercem,
które cierpi z powodu grzechu i zła. Woda z Lourdes jest znakiem, którym Maryja chce się posłużyć, aby wskazać
na Jezusa, który jest Źródłem Wody Żywej.
25 marca 1858r. Maryja objawiła Bernadecie swoje Imię. Powiedziała:
„Jestem Niepokalane Poczęcie.” Dziewczynka nie rozumiała tych słów.
Nam jest łatwiej. My już wiemy, że Imię to oznacza, że Maryja jest wolna od
grzechu pierworodnego, od każdego, nawet najmniejszego grzechu. Jest pełna
łaski, czysta, nieskalana, bez zmazy.
Bóg zaprasza nas, abyśmy tak, jak Maryja przyjmowali Jezusa do serca, nie
wstydzili się wiary w Niego, abyśmy stawali się ludźmi czystymi, posłusznymi,
pełnymi Bożej łaski, po prostu świętymi. Poprzez swoje objawienie w Lourdes Maryja przypomniała nam o wzajemnej
odpowiedzialności. Będąc uczniami Jezusa, mamy stawać po stronie dobra –
zawsze i w każdej chwili. Maryja zaprasza nas do wrażliwości i troski nie tylko
o własne zbawienie, ale także o zbawienie bliźnich.
Link
Maryja objawiająca się w Lourdes jako Niepokalanie Poczęta, wzywa nas
do pokuty i modlitwy za grzeszników. Jednocześnie zaprasza do szczególnej
troski i wrażliwości wobec ludzi chorych i niepełnosprawnych fizyczne, ale także
cierpiących z powodu grzechu i zła.
Dziękuję za udział w lekcji
Lorem ipsum dolor
przygotowanie prezentacji
Anna Bogdańska
4.39 Lourdes - troska o chorych
Woyt Es
Created on February 19, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Vaporwave presentation
View
Animated Sketch Presentation
View
Memories Presentation
View
Pechakucha Presentation
View
Decades Presentation
View
Color and Shapes Presentation
View
Historical Presentation
Explore all templates
Transcript
Temat 39 str 90-91
Lourdes - troska o chorych
Co łączy te ilustracje?
Co możecie powiedzieć o ludziach, których widzicie?
Gdzie spotykamy ludzi chorych?
Co czujemy w czasie choroby?
Dlaczego trudno być niepełnosprawnym?Kogo prosimy o pomoc, gdy chorujemy?
Bardzo często w chorobie człowiek, potrzebuje pomocy kogoś drugiego, najlepiej bliskiego: rodziców, przyjaciół, w wielu wypadkach udaje się do specjalistów – lekarzy. Są choroby, z których zdrowiejemy szybko, ale są też takie, które trwają latami, a nawet zagrażają życiu. Są choroby, które niszczą nasze ciało – zmieniają je, deformują, ale istnieją też o wiele poważniejsze, takie, które niszczą naszą duszę. Są nimi grzechy. Człowiek chory na różne sposoby szuka ratunku, by pokonać ból i cierpienie. Przyjmuje leki, poddaje się operacji, kładzie się do szpitala… ale też wyrusza w drogę, czasami bardzo daleko, przemierza wiele kilometrów, by stanąć w cudownym miejscu i prosić o zdrowie najlepszego i najskuteczniejszego lekarza – Jezusa. Tych miejsc jest wiele na świecie. Słyną z uzdrowień i licznych cudów. Dziś poznamy jedno z nich.
Lourdes (czytaj: Lurd) to małe miasteczko u stóp Pirenejów, liczące ponad 16 tysięcy mieszkańców. Na pozór nie różni się niczym od wielu innych podobnych miasteczek na południowym zachodzie Francji. A jednak Lourdes to miejsce, do którego pielgrzymuje co roku około 6 milionów ludzi z ponad 150 krajów świata. Są wśród nich młodzi i starsi, chorzy i zdrowi, wierzący i niewierzący, sprawiedliwi i grzesznicy. Czego szukają w tym miejscu? Przyjeżdżają, by prosić Boga przez Maryję o dar uzdrowienia chorego ciała i duszy
Wszystko zaczęło się 11 lutego 1858 r., gdy Bernadecie Soubirous (czytaj: Subiru), córce ubogiego młynarza, objawiła się Matka Boża. „Kiedy Ją zobaczyłam przetarłam oczy, sądząc, że mi się przywidziało. Zaraz też włożyłam rękę do kieszonki i znalazłam swój różaniec, jednak nie mogłam się przeżegnać. Dopiero kiedy Pani uczyniła znak krzyża, wtedy i ja spróbowałam i udało się. Zaczęłam odmawiać różaniec”. Objawienia te dały początek słynnemu sanktuarium w Lourdes. Dziś tam, tak jak kiedyś w Palestynie, Jezus na prośbę swojej Matki uzdrawia chorych.
+info
"I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których nękały rozmaite choroby i dolegliwości: opętanych, epileptyków i paralityków. A On ich uzdrawiał". (Mt 4,23-24)
Maryja prosi Bernadetę, aby tak długo rozgarniała błoto w grocie, aż wytryśnie źródło. W tym celu musi iść na kolanach. Ludzie dziwią się temu a niektórzy nawet śmieją się z niej. Gest dziewczynki z jednej strony, symbolizuje każdego człowieka, który upada przez grzech i „brudzi” się w błocie, żyje bez Boga – z drugiej zaś, oznacza naśladowanie Jezusa, który przyszedł na świat, aby wziąć nasze grzechy i umrzeć za nie. Pokutować to pozwolić Jezusowi zmienić swoje serce, aby stało się sercem, które cierpi z powodu grzechu i zła. Woda z Lourdes jest znakiem, którym Maryja chce się posłużyć, aby wskazać na Jezusa, który jest Źródłem Wody Żywej.
25 marca 1858r. Maryja objawiła Bernadecie swoje Imię. Powiedziała: „Jestem Niepokalane Poczęcie.” Dziewczynka nie rozumiała tych słów. Nam jest łatwiej. My już wiemy, że Imię to oznacza, że Maryja jest wolna od grzechu pierworodnego, od każdego, nawet najmniejszego grzechu. Jest pełna łaski, czysta, nieskalana, bez zmazy. Bóg zaprasza nas, abyśmy tak, jak Maryja przyjmowali Jezusa do serca, nie wstydzili się wiary w Niego, abyśmy stawali się ludźmi czystymi, posłusznymi, pełnymi Bożej łaski, po prostu świętymi. Poprzez swoje objawienie w Lourdes Maryja przypomniała nam o wzajemnej odpowiedzialności. Będąc uczniami Jezusa, mamy stawać po stronie dobra – zawsze i w każdej chwili. Maryja zaprasza nas do wrażliwości i troski nie tylko o własne zbawienie, ale także o zbawienie bliźnich.
Link
Maryja objawiająca się w Lourdes jako Niepokalanie Poczęta, wzywa nas do pokuty i modlitwy za grzeszników. Jednocześnie zaprasza do szczególnej troski i wrażliwości wobec ludzi chorych i niepełnosprawnych fizyczne, ale także cierpiących z powodu grzechu i zła.
Dziękuję za udział w lekcji
Lorem ipsum dolor
przygotowanie prezentacji
Anna Bogdańska