Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Olgierd Brzeski

asiula1122

Created on February 17, 2021

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Transcript

19 lutego 2021 r. - setna rocznica urodzin Olgierda Brzeskiego

„(...) bardzo ważnym czynnikiem formacji człowieka jest atmosfera rodzinna i przeżycia, i doświadczenia nabyte we wczesnych latach życia.”

POCHODZENIE DZIECIŃSTWO

Udokumentowane dzieje Brzeskich herbu Oksza sięgają połowy XVIII wieku, kiedy to ród ten przybył do Polski. Od pokoleń zajmowali się uprawą roli i hodowlą, zarządzając dużymi majątkami rolnymi. Olgierd Wojciech Brzeski urodził się w Poznaniu, 19 lutego 1921 r. Ojcem jego był Leon Brzeski, który po I wojnie światowej założył w Poznaniu Bank Brzeski-Załuski, a w 1921 roku Bank Cukrownictwa. Matką Olgierda była Anna Braunek, córka właściciela majątku Babin koło Środy Wielkopolskiej.

Udokumentowane dzieje Brzeskich herbu Oksza sięgają połowy XVIII wieku, kiedy to ród ten przybył do Polski. Od pokoleń zajmowali się uprawą roli i hodowlą, zarządzając dużymi majątkami rolnymi. Olgierd Wojciech Brzeski urodził się w Poznaniu, 19 lutego 1921 r. Ojcem jego był Leon Brzeski, który po I wojnie światowej założył w Poznaniu Bank Brzeski-Załuski, a w 1921 roku Bank Cukrownictwa. Matką Olgierda była Anna Braunek, córka właściciela majątku Babin koło Środy Wielkopolskiej. Miał dwoje rodzeństwa: siostrę Izabelę (ur. w 1922 r.) oraz brata Tomasza (ur. w 1926). Wiele wspomnień z dzieciństwa dotyczyło letnich pobytów w Czapurach, podpoznańskiej rezydencji Brzeskich.

NAUKA, WOJNA...

„W domu nauczyłem się szanować ludzi za to, co dokonali raczej, niż za to, co mieli.”

Olgierd Brzeski początkowo pobierał nauki w domu. W 1938 r.podjął naukę w prywatnym gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W okresie wakacji odwiedzał często ciotkę Stefanię, żonę Stefana Lutomskiego, właściciela majątku Grzybowo koło Wrześni. Tam, zainspirowany wykopaliskami w Biskupinie, zainteresował się tzw. „szwedzkimi okopami”, na których wielokrotnie bawił się z równieśnikami. Wykonał wewnątrz wałów wykop o wymiarach 2 na 2 m. Znalazł w nim m.in. fragmenty ceramiki pochodzące z X wieku. (…) Wyniki swoich prac opublikował w piśmie „Z Otchłani Wieków”, wydawanym przez Instytut Prehistoryczny Uniwerystetu Poznańskiego.

Nadchodzące informacje o zbliżającej się wojnie skłoniły ojca do wysłania rodziny na wschód, do Lublina. Po kilkudniowej tułaczce po kresach wschodnich, uciekając przed wojskami niemieckimi i radzieckimi, Olgierd wrócił do Poznania. W obawie przed represjami i groźbą wysłania do Niemiec na przymusowe roboty postanowił przedostać się na zachód, do tworzonych we Francji oddziałów Wojska Polskiego. Późną jesienią 1939 roku wyjechał do znajomych, do Zakopanego. (…) Przez Węgry i Włochy, wiosną 1940 r., dotarł do Bressuire we Francji, gdzie zgłosił się do wojska jako ochotnik. Został wcielony początkowo do III, a później do II, Dywizji Strzelców Pieszych, dowodzonej przez gen. Bronisława Prugara-Ketlinga.

Brał udział w walkach pod Belfort. Wobec decyzji dowództwa francuskiego o zaprzestaniu obrony, oddziały, w których walczył Olgierd, w nocy z 19 na 20 czerwca przekroczyły granicę szwajcarską i zostały internowane. Z inicjatywy gen. Prugara-Ketlinga władze szwajcarskie stworzyły internowanym możliwość kształcenia się. Olgierd, któremu wybuch wojny przerwał naukę w szkole średniej, z ochotą skorzystał z nadarzającej się szansy. W ciągu roku zdał maturę, a następnie podjął studia na wydziale chemii Związkowej Wyższej Szkoły Technicznej w Zurichu.

„Zdobyłem sobie szacunek ludzi, co uważam za największe osiągnięcie życiowe.”

PRACA RODZINA PODRÓŻE

Po uzyskaniu tytułu inżyniera chemika Olgierd Brzeski został przyjęty do zespołu badawczego, zajmującego się antybiotykami, jako doktorant. W 1948 r. obronił pracę doktorską. Jako dobrze zapowiadający się chemik znalazł zatrudnienie w wielkiej firmie farmaceutycznej SANDOZ w Bazylei.

Ocena jego pracy musiała być bardzo wysoka, bo już po niespełna 3 latach zaproponowano mu wysokie stanowisko w jednej z filiizagranicznych Sandoza. Mając do wyboru Indie lub Kanadę, wybrał Kanadę. Podpisał 3-letni kontrakt na stanowisko wiceprezydenta ds. naukowych i promocji w Sandoz Pharmaceuticals LTD., w Montrealu. Do Kanady przybył w listopadzie 1950 r. (...) W 1970 został prezesem i dyrektorem naczelnym Sandoz Canada Inc. Stanowisko to zajmował przez 17 lat, do czasu przejścia na emeryturę.

10 sierpnia 1957 roku poślubił Marię Teresę, córkę Bronisława Lasockiego herbu Dołęga, właściciela majątku Wilianów, w powiecie wileńskim. Dochował się czterech córek: Ady Marii, Anny Barbary, Weroniki Julii i Mariny Kateri. Ponieważ zawsze lubił przyrodę, kupił domek w Barry's Bay, gdzie wspólnie spędzano weekendy. Wiele podróżował z rodziną, zwiedzając różne zakątki świata.

Przez cały czas pobytu na obczyźnie nie zapominał o Polsce. Już w Szwajcarii brał udział w życiu Polonii, a nawet założył Kółko Polskie w Bazylei. Po przyjeżdzie do Kanady działał w organizacjach polonijnych (...) Wspierał finansowo różne cele społeczne, m.in. Bibliotekę Polską w Montrealu, Fundację Społeczno-Kulturalną, Uniwersytet Katolicki w Lublinie. W 1981 r., w okresie stanu wojennego, organizował wysyłkę lekarstw do Polski (do Komisji Charytatywnej Episkopatu Polskiego i Banku Leków Solidarności.

W 1990 r. założył Polsko-Kanadyjską Izbę Handlową, której przez 9 lat był prezesem. Działalność Izby polegała na szerzeniu wiedzy o Polsce, propagowaniu inwestycji w polskim przemyśle i handlu oraz pomocy w kształceniu polskich menedżerów. W uznaniu zasług w działalności na rzecz ojczyzny, w 1990 r. Prezydent Rzeczypospolitej w Londynie odznaczył Olgierda Brzeskiego krzyżem kawalerskim Orderu Polonia Restituta. Otrzymał też Złotą Odznakę Honorową Kongresu Polonii Kanadyjskiej. W 1997 r. władze samorządowe nadały mu tytuł Honorowego Obywatela Wrześni.

„Życie daje tyle możliwości i szkoda przejść przez nie, zajmując się stale tym samym.”

ARCHEOLOGIA GRZYBOWO

Zwiedzając zabytki stale myślał o czynnym zajęciu się archeologią. Marzenie to nie opuszczało go przez cały okres pracy zawodowej. Zbliżająca się emerytura, stwarzała możliwość urzeczywistnienia planów. W 1980 r. podjął na McGill Univeristy studia z zakresu archeologii. Studia z oczywistych przyczyn dorywcze, trwały 10 lat. W ramach praktyk brał udział w wielu pracach wykopaliskowych na całym świecie (Izrael, Cypr, Belize, Chiny, Francja). Nie zapominał o swoim młodzieńczym odkryciu – grodzie w Grzybowie.

Aby podjąć badania założył w 1989 r. Fundację Brzeskich (przy Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk). Celem fundacji było m.in. finansowanie prac archeologicznych. Przekonał koła naukowe w Poznaniu, że gród w Grzybowie zasługuje na gruntowne i fachowe przebadanie. Opiekę nad pracami objęła prof. Zofia Kurnatowska, a kierownikiem prac został mgr Mariusz Tuszyński. (...) Olgierd Brzeski, w czasie kolejnych pobytów w Polsce, wielokrotnie brał udział w pracach wykopaliskowych. Marzenie młodości spełniło się. Dzięki jego staraniom Grzybowo stało się sławne, a trasa „Szlaku Piastowskiego” została uzupełniona o jeszcze jedno ciekawe miejsce.

Click here to edit this text

Olgierd Brzeski zmarł nagle 2 grudnia 2000 r. w szpitalu w Montrealu, kilka dni po udanej operacji biodra. Przedwczesna śmierć oderwałą od pracy człowieka pełnego pasji i zaangażowania we wszystko, co zaplanował i co realizował. Zgodnie z jego wolą prochy zostały sprowadzone do Polski i 25 maja 2002 r. złożone w rodzinnym grobie w Jarząbkowie.

Na wniosek Rady Szkoły, Rady Rodziców, Rady Pedagogicznej oraz dzięki staraniom Pani Marioli Zalepy, dyrektor Samorządowej Szkoły Podstawowej w Grzybowie, szkole tej zostało nadane imię Olgierda Brzeskiego. Uroczystość ta odbyła się 14 czerwca 2003 roku.

Jan Potęga w krótkim życiorysie Olgierda Brzeskiego napisał: Jakie walory zadecydowały o wyborze Go na patrona szkoły? Moim zdaniem, cechy, które są najbardziej godne naśladowania, to ciekawość świata, pracowitość i upór w dążeniu do wyznaczonego celu. Cechy te uwidoczniły się u Olgierda już w bardzo młodym wieku (...). Cele wyznaczał sobie ambitne i konsekwentnie dążył do ich osiągnięcia.

„Człowiek stale musi do czegoś dążyć, żeby być szczęśliwym.”

Prezentacja stworzona z wykorzystaniem następujących tekstów: - Olgierd Wojciech Brzeski, Droga do szczytu (ze wstępem i opracowaniem autorstwa Jana Potęgi), - Mariusz Tuszyński, Spotkania z archeologią. Spotkanie I. Grzybowo 1988-2003, - życiorys Olgierda Brzeskiego autorstwa Jana Potęgi. Zaprezentowane zdjęcia również pochodzą z wyżej wymienionych źródeł.