O tłustym czwartku i pączkach słów kilka
Pączki były znane już w czasach starożytnych. Na Bliskim Wschodzie i w starożytnym Rzymie, spożywano je podczas obchodów przełomu zimowo-wiosennego. Wówczas uroczyście, m.in. poprzez objadanie się tłustymi potrawami, obchodzono zakończenie zimy i nadejście wiosny. Jednak pączki w ówczesnej wersji nie przypominały obecnych. Przygotowywano je z ciasta chlebowego, nadzienie stanowiła słonina bądź boczek, a w smaku były słone i pikantne.
Skąd wzięły się pączki?
Mijały kolejne stulecia. Starożytne pączki przetrwały dzięki mnichom, którzy "rozwieźli" je po świecie. Ponieważ ostatki zaczynają się w podobnym czasie, kiedy Rzymianie świętowali koniec zimy, mnisi piekli je właśnie z tej okazji. Były to smażone nadziewane tłusto ciastka drożdżowe zwane craphun
Słodkie pączki zawitały na nasze stoły w II poł. XVI w. Jednak również i wtedy nie przypominały one dzisiejszych. Były przede wszystkim twarde.
Ówczesny pisarz i poeta - Mikołaj Rej z Nagłowic w „Żywocie człowieka poczciwego” pisał: „Mnieysi stanowie pieką kreple, więtsi torty.
Stąd w gwarze śląskiej do dziś pączki noszą nazwę kreple.
Dopiero w XVIII w., wraz z wykorzystaniem do przyrządzania ciasta drożdży, pączki zbliżyły się do znanej nam wersji. Jak pisał Jędrzej Kitowicz w swoim „Opisie Obyczajów”:
Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko mógłby go podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga i pęcznieje do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska.
Autorstwo współczesnej odmiany pączka przypisuje się Cecylii Krapf, która pod koniec XVII w. w swojej wiedeńskiej cukierni serwowała nadziewane owocami ciasto drożdżowe w kształcie kuli.
Inna teoria wskazuje na pewnego berlińczyka, marzącego o karierze w pruskiej armii. Nie miał on jednak dobrego zdrowia i w rezultacie musiał zadowolić się służbą w kuchni polowej.
Tam, chcąc dać upust swoim militarystycznym zapędom wymyślił drożdżowe ciastka ze słodkim nadzieniem w kształcie... armatnich kul.
Nasze pączki są najbardziej podobne właśnie do tych pączków berlińskich, jednak są mniej tłuste. Mięciutkie, okrągłe, z charakterystycznym jaśniejszym paskiem w najszerszym miejscu, nadziewane słodkościami, z dużą ilością lukru lub cukru pudru na powierzchni, urzekają codziennie wielu z nas. Te ciastka w Tłusty Czwartek królują w cukierniach niepodzielnie.
Czy pączki jemy tylko w Polsce?
W Ameryce prym wiodą donuty. Puszyste, lekko chrupiące ciastka z charakterystyczną dziurką w środku kochają nie tylko Amerykanie, bowiem i u nas jest wielu amatorów tych pyszności.
Czy pączki mają rodzinę?
Synonimy, czyli wyrazy o podobnym znaczeniu
oponka
donut
krepel
gniazdko
Tłusty czwartek w Niemczech Schnotziger Donnerstag
We Francji, podobnie jak w Wielkiej Brytanii, tłusty czwartek obchodzony jest we wtorek, dzień przed Środą Popielcową. Francuzi nazywają to święto "mardi gras", co oznacza "dzień słodkości". Jest to ostatni z "siedmiu tłustych dni" i jest to święto wyrosłe z tradycji ludowej. W ten dzień francuskie dzieci chętnie przebierają się w różne stroje, malując twarze na kolorowo, by uczestniczyć w karnawałowych korowodach.
Zajadają się wówczas goframi, faworkami i podobnie jak w polski tłusty czwartek - pączkami. Popularnym przysmakiem w "dzień słodkości" są także crepes suzette, czyli naleśniki z sosem pomarańczowym.
W Grecji odpowiednikiem naszego tłustego czwartku jest Tsiknopempti. Święto obchodzi się 11 dni przed "Czystym Poniedziałkiem", czyli odpowiednikiem polskiej Środy Popielcowej.
Tsiknopempti wypada w ostatni czwartek przed rozpoczęcie postu. W prawosławnej Grecji post trwa 40 dni i często nie pożywa się tam w tym okresie mięsa, a nawet nabiału i oliwy aż do Wielkanocy. Właśnie dlatego Grecy raczej nie sięgają tego dnia po słodkości tak jak w polski tłusty czwartek. Na stołach królują wówczas ogromne ilości grillowanego mięsa, które spożywa się podczas długiej biesiady.
Tłusty czwartek
Joanna S.
Created on February 11, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
Explore all templates
Transcript
O tłustym czwartku i pączkach słów kilka
Pączki były znane już w czasach starożytnych. Na Bliskim Wschodzie i w starożytnym Rzymie, spożywano je podczas obchodów przełomu zimowo-wiosennego. Wówczas uroczyście, m.in. poprzez objadanie się tłustymi potrawami, obchodzono zakończenie zimy i nadejście wiosny. Jednak pączki w ówczesnej wersji nie przypominały obecnych. Przygotowywano je z ciasta chlebowego, nadzienie stanowiła słonina bądź boczek, a w smaku były słone i pikantne.
Skąd wzięły się pączki?
Mijały kolejne stulecia. Starożytne pączki przetrwały dzięki mnichom, którzy "rozwieźli" je po świecie. Ponieważ ostatki zaczynają się w podobnym czasie, kiedy Rzymianie świętowali koniec zimy, mnisi piekli je właśnie z tej okazji. Były to smażone nadziewane tłusto ciastka drożdżowe zwane craphun
Słodkie pączki zawitały na nasze stoły w II poł. XVI w. Jednak również i wtedy nie przypominały one dzisiejszych. Były przede wszystkim twarde.
Ówczesny pisarz i poeta - Mikołaj Rej z Nagłowic w „Żywocie człowieka poczciwego” pisał: „Mnieysi stanowie pieką kreple, więtsi torty.
Stąd w gwarze śląskiej do dziś pączki noszą nazwę kreple.
Dopiero w XVIII w., wraz z wykorzystaniem do przyrządzania ciasta drożdży, pączki zbliżyły się do znanej nam wersji. Jak pisał Jędrzej Kitowicz w swoim „Opisie Obyczajów”:
Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko mógłby go podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga i pęcznieje do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska.
Autorstwo współczesnej odmiany pączka przypisuje się Cecylii Krapf, która pod koniec XVII w. w swojej wiedeńskiej cukierni serwowała nadziewane owocami ciasto drożdżowe w kształcie kuli.
Inna teoria wskazuje na pewnego berlińczyka, marzącego o karierze w pruskiej armii. Nie miał on jednak dobrego zdrowia i w rezultacie musiał zadowolić się służbą w kuchni polowej.
Tam, chcąc dać upust swoim militarystycznym zapędom wymyślił drożdżowe ciastka ze słodkim nadzieniem w kształcie... armatnich kul.
Nasze pączki są najbardziej podobne właśnie do tych pączków berlińskich, jednak są mniej tłuste. Mięciutkie, okrągłe, z charakterystycznym jaśniejszym paskiem w najszerszym miejscu, nadziewane słodkościami, z dużą ilością lukru lub cukru pudru na powierzchni, urzekają codziennie wielu z nas. Te ciastka w Tłusty Czwartek królują w cukierniach niepodzielnie.
Czy pączki jemy tylko w Polsce?
W Ameryce prym wiodą donuty. Puszyste, lekko chrupiące ciastka z charakterystyczną dziurką w środku kochają nie tylko Amerykanie, bowiem i u nas jest wielu amatorów tych pyszności.
Czy pączki mają rodzinę?
Synonimy, czyli wyrazy o podobnym znaczeniu
oponka
donut
krepel
gniazdko
Tłusty czwartek w Niemczech Schnotziger Donnerstag
We Francji, podobnie jak w Wielkiej Brytanii, tłusty czwartek obchodzony jest we wtorek, dzień przed Środą Popielcową. Francuzi nazywają to święto "mardi gras", co oznacza "dzień słodkości". Jest to ostatni z "siedmiu tłustych dni" i jest to święto wyrosłe z tradycji ludowej. W ten dzień francuskie dzieci chętnie przebierają się w różne stroje, malując twarze na kolorowo, by uczestniczyć w karnawałowych korowodach. Zajadają się wówczas goframi, faworkami i podobnie jak w polski tłusty czwartek - pączkami. Popularnym przysmakiem w "dzień słodkości" są także crepes suzette, czyli naleśniki z sosem pomarańczowym.
W Grecji odpowiednikiem naszego tłustego czwartku jest Tsiknopempti. Święto obchodzi się 11 dni przed "Czystym Poniedziałkiem", czyli odpowiednikiem polskiej Środy Popielcowej. Tsiknopempti wypada w ostatni czwartek przed rozpoczęcie postu. W prawosławnej Grecji post trwa 40 dni i często nie pożywa się tam w tym okresie mięsa, a nawet nabiału i oliwy aż do Wielkanocy. Właśnie dlatego Grecy raczej nie sięgają tego dnia po słodkości tak jak w polski tłusty czwartek. Na stołach królują wówczas ogromne ilości grillowanego mięsa, które spożywa się podczas długiej biesiady.