Zagadki
Ortograficzne
RZ
CH
Na jednej nózce stoi w lesie,W koszyku go do domu niesiesz.
Choć nie szyję nic jak wiecie,Pełno igieł mam na grzbiecie.
Pływa po jeziorze. Opłynąć może świat. Stanie gdy na nią nie dmucha wiatr.
Spotkasz ją na łące i zawsze nad wodą. Bociana się boją i z drogi mu schodzą.
Choć posiada pancerz, wcale nie wojuje. Choć ma cztery nogi wolno spaceruje.
Jaki to miesiąc zgadnijcie moi drodzy,
kiedy po wakacjach do szkoły się przychodzi.
Wciąż mówi. Nie bój się Stachu.
A sam się trzęsie ze strachu.
Co to jest za ptak, co na polskim godle dumnie stoi tak.
Lubią mnie dzieciaki, szuka mnie wiewiórka.
Smaczny jestem w środku, twarda na mnie skórka.
Rośnie pod płotem na straży,
choć zimna, to cię parzy.
Z gór strumieniem spływa,
przy morzu ogromna bywa.
Wśród zwierząt najdłuższą ma szyję,
więc pewnie nie często ją myje.
Na sierści ma plamy wzorzyste
wprost z drzew zrywa liście soczyste.
Krótka nazwa, długie zwierzę,
trochę straszne, mówiąc szczerze.
Pełza szybko, syczy srogo,
choć ma tylko łeb i ogon.
Żółciutkie jak słonko,
piękne jak motyle.
Wiosną rozkwitają
w ogrodzie...
Raz okrągły jest jak talerz,
kiedy indziej znów ma rogi.
Nocą niebem płynie stale
i wysrebrza lasy, drogi.
Pełznie wśród trawy
w kłębek się zwija,
gdy ją zobaczysz,
z dala omijaj.
Jest pracowita,
a cały jej trud,
z pewnością docenisz,
jeśli lubisz miód.
Thank you!
Zagadki ortograficzne
szmaciarska_joanna
Created on January 31, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Visual Presentation
View
Vintage Photo Album
View
Animated Chalkboard Presentation
View
Genial Storytale Presentation
View
Higher Education Presentation
View
Blackboard Presentation
View
Psychedelic Presentation
Explore all templates
Transcript
Zagadki
Ortograficzne
RZ
CH
Na jednej nózce stoi w lesie,W koszyku go do domu niesiesz.
Choć nie szyję nic jak wiecie,Pełno igieł mam na grzbiecie.
Pływa po jeziorze. Opłynąć może świat. Stanie gdy na nią nie dmucha wiatr.
Spotkasz ją na łące i zawsze nad wodą. Bociana się boją i z drogi mu schodzą.
Choć posiada pancerz, wcale nie wojuje. Choć ma cztery nogi wolno spaceruje.
Jaki to miesiąc zgadnijcie moi drodzy, kiedy po wakacjach do szkoły się przychodzi.
Wciąż mówi. Nie bój się Stachu. A sam się trzęsie ze strachu.
Co to jest za ptak, co na polskim godle dumnie stoi tak.
Lubią mnie dzieciaki, szuka mnie wiewiórka. Smaczny jestem w środku, twarda na mnie skórka.
Rośnie pod płotem na straży, choć zimna, to cię parzy.
Z gór strumieniem spływa, przy morzu ogromna bywa.
Wśród zwierząt najdłuższą ma szyję, więc pewnie nie często ją myje. Na sierści ma plamy wzorzyste wprost z drzew zrywa liście soczyste.
Krótka nazwa, długie zwierzę, trochę straszne, mówiąc szczerze. Pełza szybko, syczy srogo, choć ma tylko łeb i ogon.
Żółciutkie jak słonko, piękne jak motyle. Wiosną rozkwitają w ogrodzie...
Raz okrągły jest jak talerz, kiedy indziej znów ma rogi. Nocą niebem płynie stale i wysrebrza lasy, drogi.
Pełznie wśród trawy w kłębek się zwija, gdy ją zobaczysz, z dala omijaj.
Jest pracowita, a cały jej trud, z pewnością docenisz, jeśli lubisz miód.
Thank you!