ANNA ŚWIRSZCZYŃSKA
Anna "swir"
"strzelać w oczy człowieka"
POEZJA WOJENNA
"Budując barykadę"
"po pijanemu"
Back
Anna Świrszczyńska (ur. 7 lutego 1909 w Warszawie, zm. 30 września 1984 w Krakowie) – polska poetka, dramatopisarka, prozaiczka, autorka utworów dla dzieci i młodzieży. Nikt bardziej nie oddał tragedii, hekatomby i bezsensu Powstania Warszawskiego niż poetka Anna Świrszczyńska Świrszczyńska pisała o Powstaniu Warszawskim nie z pozycji komunistycznej propagandy, ale z pozycji świadka – uczestniczyła w nim jako sanitariuszka AK. Widać to w niemal w każdym jej wierszu.
Back
"Strzelać w oczy człowieka"
Miał piętnaście lat, był najlepszym uczniem z polskiego. Biegł z pistoletem na wroga. Zobaczył oczy człowieka, powinien był strzelić w te oczy. Zawahał się. Leży na bruku. Nie nauczyli go na lekcjach polskiego strzelać w oczy człowieka.
Utwór "Strzelać w oczy człowieka" ukazuje pewnego nastolatka. Dobry, mądry chłopiec zginął. Poetka gorzko i ironicznie tłumaczy dlaczego: "Nie nauczyli go
na lekcjach polskiego
strzelać w oczy człowieka". Trudno bowiem, by chłopak uczył się w szkole, choć takich utworów nie brakuje w literaturze polskiej, obrony ojczyzny za wszelka cenę, a także odwagi, która jest najbardziej potrzebna na wojnie.
Back
"budując barykadę"
Baliśmy się budując pod ostrzałem barykadę. Knajpiarz, kochanka jubilera, fryzjer, wszystko tchórze. Upadła na ziemię służąca dźwigając kamień z bruku, baliśmy się bardzo, wszystko tchórze – dozorca, straganiarka, emeryt. Upadł na ziemię aptekarz wlokąc drzwi od ubikacji,
baliśmy się jeszcze bardziej, szmuglerka,
krawcowa, tramwajarz, wszystko tchórze. Upadł chłopak z poprawczaka wlokąc worek z piaskiem, więc baliśmy się naprawdę. Choć nikt nas nie zmuszał, zbudowaliśmy barykadę pod ostrzałem.
Utwór "Budując barykadę" ukazuje bohaterstwo i poświęcenie zwykłych ludzi:
knajpiarz, kochanka jubilera, fryzjer, dozorca, tramwajarz, emeryt
w walce o ojczyznę. Poetka szczerze wyznaje:
(...) baliśmy się
naprawdę
Choć nikt nas nie zmuszał,
Zbudowaliśmy barykadę
Pod ostrzem
Przyznaje się do ludzkiego lęku, nie gloryfikuje czynów powstańców, nie idealizuje. Pokazuje tak, jak było. Prawdę. Był lęk, strach, ponieważ jeden fałszywy krok mógł zaprowadzić na drugą stronę życia, ale jednocześnie nie można było nie podjąć walki.
Świrszczyńska swoimi wierszami ukazuje proste, ludzkie, jednostkowe historie. Docenia te małe poświęcenia ludzi, ponieważ zebrane razem, choćby w pamięci poetki, a tym samym w jej utworach stają się świadectwem niezłomności i bohaterstwa.
podmiot liryczny i adresat
powrót do wiersza 1
powrót do wiersza 2
powrót do wiersza 3
we wszystkich trzech wierszach podmiotem lirycznym jest ta sama osoba. Jest to świadek powstania warszawskiego. człowiek ten chce przekazać następnym pokoleniom jak było naprawdę. Nie zawsze w powstańcach była odwaga. często jej brakowało, a dzieci zostawały zmuszone do pełnienia roli żołnierzy. adresatem jesteśmy my, którzy nie znamy realizmu powstania.
Back
"po pijanemu"
Po pijanemuwlazł na barykadę pod ostrzałem. Szedł, zataczał się, krzyczał: Jeszcze Polska. Trafili go w połowie drogi. Czterech klnąc czołgało się na brzuchu, wlekli ciało pod ostrzałem. Powiedzieli matce: zginął jako bohater.
Utwór "Po pijanemu" ukazuje realizm powstania warszawskiego, to że nie każdy był bohaterem. Niektórzy bagatelizowali temat powstania i podchodzili olewczo do walki. Wyobrażali sobie, że mogą wszystko, szczególnie po spożyciu alkocholu. Wiersz ten ukazuje, że to tak nie wyglądało. Tak naprawdę bardzo łatwo było zginać i sama odwaga nie wystarczała, szczególnie ta chwilowa po używkach. Mimo, że człowiek opisany w wierszu nie był bohaterem, wręcz przeciwnie to powstańcy powiedzieli jego matce to co chciała usłyszeć o swoim synu.
Back
Charakterystyka stylu i języka anny świrszczyńskiej
Anna świrczyńska pisała wiersze prostym językiem. Mówiła prawdę o powstaniu warszawskim, co często wywoływało duże kontrowersje. jednak nigdy nie wypowiadała się z perspektywy komunisty, lecz widza-świadka tych okropnych wydarzeń. Pisarka prawdziwie opisywała powstańców oraz cywilów. Nie dodawała im bohaterskości, odwagi czy zasług.
ANNA ŚWIRSZCZYŃSKA
julianna.butowska
Created on January 28, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Akihabara Microsite
View
Essential Microsite
View
Essential CV
View
Practical Microsite
View
Akihabara Resume
View
Tourism Guide Microsite
View
Online Product Catalog
Explore all templates
Transcript
ANNA ŚWIRSZCZYŃSKA
Anna "swir"
"strzelać w oczy człowieka"
POEZJA WOJENNA
"Budując barykadę"
"po pijanemu"
Back
Anna Świrszczyńska (ur. 7 lutego 1909 w Warszawie, zm. 30 września 1984 w Krakowie) – polska poetka, dramatopisarka, prozaiczka, autorka utworów dla dzieci i młodzieży. Nikt bardziej nie oddał tragedii, hekatomby i bezsensu Powstania Warszawskiego niż poetka Anna Świrszczyńska Świrszczyńska pisała o Powstaniu Warszawskim nie z pozycji komunistycznej propagandy, ale z pozycji świadka – uczestniczyła w nim jako sanitariuszka AK. Widać to w niemal w każdym jej wierszu.
Back
"Strzelać w oczy człowieka"
Miał piętnaście lat, był najlepszym uczniem z polskiego. Biegł z pistoletem na wroga. Zobaczył oczy człowieka, powinien był strzelić w te oczy. Zawahał się. Leży na bruku. Nie nauczyli go na lekcjach polskiego strzelać w oczy człowieka.
Utwór "Strzelać w oczy człowieka" ukazuje pewnego nastolatka. Dobry, mądry chłopiec zginął. Poetka gorzko i ironicznie tłumaczy dlaczego: "Nie nauczyli go na lekcjach polskiego strzelać w oczy człowieka". Trudno bowiem, by chłopak uczył się w szkole, choć takich utworów nie brakuje w literaturze polskiej, obrony ojczyzny za wszelka cenę, a także odwagi, która jest najbardziej potrzebna na wojnie.
Back
"budując barykadę"
Baliśmy się budując pod ostrzałem barykadę. Knajpiarz, kochanka jubilera, fryzjer, wszystko tchórze. Upadła na ziemię służąca dźwigając kamień z bruku, baliśmy się bardzo, wszystko tchórze – dozorca, straganiarka, emeryt. Upadł na ziemię aptekarz wlokąc drzwi od ubikacji, baliśmy się jeszcze bardziej, szmuglerka, krawcowa, tramwajarz, wszystko tchórze. Upadł chłopak z poprawczaka wlokąc worek z piaskiem, więc baliśmy się naprawdę. Choć nikt nas nie zmuszał, zbudowaliśmy barykadę pod ostrzałem.
Utwór "Budując barykadę" ukazuje bohaterstwo i poświęcenie zwykłych ludzi: knajpiarz, kochanka jubilera, fryzjer, dozorca, tramwajarz, emeryt w walce o ojczyznę. Poetka szczerze wyznaje: (...) baliśmy się naprawdę Choć nikt nas nie zmuszał, Zbudowaliśmy barykadę Pod ostrzem Przyznaje się do ludzkiego lęku, nie gloryfikuje czynów powstańców, nie idealizuje. Pokazuje tak, jak było. Prawdę. Był lęk, strach, ponieważ jeden fałszywy krok mógł zaprowadzić na drugą stronę życia, ale jednocześnie nie można było nie podjąć walki. Świrszczyńska swoimi wierszami ukazuje proste, ludzkie, jednostkowe historie. Docenia te małe poświęcenia ludzi, ponieważ zebrane razem, choćby w pamięci poetki, a tym samym w jej utworach stają się świadectwem niezłomności i bohaterstwa.
podmiot liryczny i adresat
powrót do wiersza 1
powrót do wiersza 2
powrót do wiersza 3
we wszystkich trzech wierszach podmiotem lirycznym jest ta sama osoba. Jest to świadek powstania warszawskiego. człowiek ten chce przekazać następnym pokoleniom jak było naprawdę. Nie zawsze w powstańcach była odwaga. często jej brakowało, a dzieci zostawały zmuszone do pełnienia roli żołnierzy. adresatem jesteśmy my, którzy nie znamy realizmu powstania.
Back
"po pijanemu"
Po pijanemuwlazł na barykadę pod ostrzałem. Szedł, zataczał się, krzyczał: Jeszcze Polska. Trafili go w połowie drogi. Czterech klnąc czołgało się na brzuchu, wlekli ciało pod ostrzałem. Powiedzieli matce: zginął jako bohater.
Utwór "Po pijanemu" ukazuje realizm powstania warszawskiego, to że nie każdy był bohaterem. Niektórzy bagatelizowali temat powstania i podchodzili olewczo do walki. Wyobrażali sobie, że mogą wszystko, szczególnie po spożyciu alkocholu. Wiersz ten ukazuje, że to tak nie wyglądało. Tak naprawdę bardzo łatwo było zginać i sama odwaga nie wystarczała, szczególnie ta chwilowa po używkach. Mimo, że człowiek opisany w wierszu nie był bohaterem, wręcz przeciwnie to powstańcy powiedzieli jego matce to co chciała usłyszeć o swoim synu.
Back
Charakterystyka stylu i języka anny świrszczyńskiej
Anna świrczyńska pisała wiersze prostym językiem. Mówiła prawdę o powstaniu warszawskim, co często wywoływało duże kontrowersje. jednak nigdy nie wypowiadała się z perspektywy komunisty, lecz widza-świadka tych okropnych wydarzeń. Pisarka prawdziwie opisywała powstańców oraz cywilów. Nie dodawała im bohaterskości, odwagi czy zasług.