Kolorowy bałwanek
Autorami bajki są dzieci pracujące pod opieką Anety Sokołowskiej, Jolanty Zalety i Katarzyny Zielińskiej
Był sobie mały śnieżny bałwanek, który nie lubił białego koloru. Śniegowy ludek stał pośrodku zasypanej śniegiem polany i rozglądał się w poszukiwaniu kolorów.
Nagle zobaczył przelatującą wronę, która była cała czarna.
-Wrono, co mam zrobić, żeby być czarny tak jak ty?
Wrona zakrakała: KRA KRA. Odleciała, ale wróciła i przyniosła bałwankowi czarne, lśniące węgielki.
Bałwanek zrobił z nich sobie guziczki.
Przez polanę przebiegał królik. Zauważył smutnego, śniegowego bałwanka.
Pomyślał: - Podaruję bałwankowi marchewkę. W ten sposób bałwanek został właścicielem pomarańczowego nosa.
W pobliżu spacerował kot. Jego futerko lśniło z daleka.
Kot przeciągnął swój koci grzbiet i podarował bałwankowi kolorowy szalik.
Do szczęścia brakowało bałwankowi już tylko nakrycia głowy. Dostał je od przechodzącego chłopca.
O! Jakże się ucieszył, że czapeczka była w kolorze czerwonym.
Odtąd świat bałwanka był już całkiem kolorowy.
Z radością mógł stać tak do wiosny i cieszyć swoim wyglądem bawiące się w pobliżu dzieci.
kolorowy bałwanek
katarzynaz1969
Created on January 26, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Modern Presentation
View
Terrazzo Presentation
View
Colorful Presentation
View
Modular Structure Presentation
View
Chromatic Presentation
View
City Presentation
View
News Presentation
Explore all templates
Transcript
Kolorowy bałwanek
Autorami bajki są dzieci pracujące pod opieką Anety Sokołowskiej, Jolanty Zalety i Katarzyny Zielińskiej
Był sobie mały śnieżny bałwanek, który nie lubił białego koloru. Śniegowy ludek stał pośrodku zasypanej śniegiem polany i rozglądał się w poszukiwaniu kolorów.
Nagle zobaczył przelatującą wronę, która była cała czarna.
-Wrono, co mam zrobić, żeby być czarny tak jak ty?
Wrona zakrakała: KRA KRA. Odleciała, ale wróciła i przyniosła bałwankowi czarne, lśniące węgielki.
Bałwanek zrobił z nich sobie guziczki.
Przez polanę przebiegał królik. Zauważył smutnego, śniegowego bałwanka.
Pomyślał: - Podaruję bałwankowi marchewkę. W ten sposób bałwanek został właścicielem pomarańczowego nosa.
W pobliżu spacerował kot. Jego futerko lśniło z daleka.
Kot przeciągnął swój koci grzbiet i podarował bałwankowi kolorowy szalik.
Do szczęścia brakowało bałwankowi już tylko nakrycia głowy. Dostał je od przechodzącego chłopca.
O! Jakże się ucieszył, że czapeczka była w kolorze czerwonym.
Odtąd świat bałwanka był już całkiem kolorowy.
Z radością mógł stać tak do wiosny i cieszyć swoim wyglądem bawiące się w pobliżu dzieci.