Anegdoty literackie
odc. 14
Bibliografia:Sławni i... zabawni 1. Wielcy ludzie w anegdocie, Andrzej Petty, Remigiusz Pettyn. Wydawnictwo Interlibro. Warszawa 1992.
Aleksander Puszkin [1799-1837] - rosyjski pisarz i poeta
Na pewnym wieczorze zagadnięto Aleksandra Puszkina o damę, z którą dłuższy czas rozmawiał. - Co o niej myślisz? - dopytywano się. - Czy jest inteligentna, mądra? - Nie wiem - odparł z udawaną powagą znakomity poeta. - Jak to nie wiesz, przecież z nią rozmawiałeś... Ale ja rozmawiałem z nią po francusku! - zakończył dyskusję Puszkin.
George Bernard Shaw [1856-1950] - irlandzki pisarz i dramaturg
Pewnego razu Bernard Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad wegetariański. Orkiestra zaczęła w tym czasie grać coś niezwykle hałaśliwego. Pisarz wzywa więc kierownika lokalu i pyta: - Czy wasza orkiestra grywa na zamówienie gości? - Oczywiście, sir! - Doskonale! Niech więc pan ją poprosi, aby zagrała w domino...
Julian Tuwim [1894-1953] - polski poeta, tłumacz literatury
Julian Tuwim rozmawiał kiedyś z przyjacielem w kawiarni na temat używania słów obcego pochodzenia i ich znaczenia. Przyjaciel twierdził, że większość ludzi nie rozumie istotnego sensu słów obcych. Aby dowieść słuszności swojej teorii, wymyślił słowo"reponsować" i zawołał kelnera. - Proszę pana, chcielibyśmy zreponsować... Kelner wyciągnął z kieszeni bloczek i zaczął wypisywać rachunek. Potem wstąpili do baru. - Piccolo! Gdzie tu można zreponsować! - Toalety są na końcu korytarza, na lewo, proszę szanownego pana! Z baru udali się do restauracji. Jedzenie było wyborne, trunki wspaniałe. Przyjaciel Tuwima zawołał kelnerkę i zapytał z uśmiechem,patrząc jej w oczy: - Panienko, czy mógłbym z panią poreponsować? Dziewczyna zarumieniła się z oburzenia i odrzekła: - Co pan sobie myśli?! Ja jestem porządną dziewczyną! Potem przyjaciele przysiedli się do znajomego towarzystwa. Nowe słówko było ciągle w użyciu: Gertruda Ederle przepłynęła La Manche tylko dlatego, że miała znakomitego reponsora; parlament stanowczo musi uchwalić reponsorium. Mussolini odpowie energicznie na ostatnią reponsację Francji. Tuwim wrócił do domu, a jego przyjaciel, zupełnie pijany został jeszcze w restauracji. Nazajutrz doszło do wiadomości poety, że przyjaciel urządził w lokalu awanturę i policja musiała go zreponsować...
Anegdoty literackie 14
paolamaria
Created on January 20, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Modern Presentation
View
Terrazzo Presentation
View
Colorful Presentation
View
Modular Structure Presentation
View
Chromatic Presentation
View
City Presentation
View
News Presentation
Explore all templates
Transcript
Anegdoty literackie
odc. 14
Bibliografia:Sławni i... zabawni 1. Wielcy ludzie w anegdocie, Andrzej Petty, Remigiusz Pettyn. Wydawnictwo Interlibro. Warszawa 1992.
Aleksander Puszkin [1799-1837] - rosyjski pisarz i poeta
Na pewnym wieczorze zagadnięto Aleksandra Puszkina o damę, z którą dłuższy czas rozmawiał. - Co o niej myślisz? - dopytywano się. - Czy jest inteligentna, mądra? - Nie wiem - odparł z udawaną powagą znakomity poeta. - Jak to nie wiesz, przecież z nią rozmawiałeś... Ale ja rozmawiałem z nią po francusku! - zakończył dyskusję Puszkin.
George Bernard Shaw [1856-1950] - irlandzki pisarz i dramaturg
Pewnego razu Bernard Shaw jadł w restauracji - jak zwykle - obiad wegetariański. Orkiestra zaczęła w tym czasie grać coś niezwykle hałaśliwego. Pisarz wzywa więc kierownika lokalu i pyta: - Czy wasza orkiestra grywa na zamówienie gości? - Oczywiście, sir! - Doskonale! Niech więc pan ją poprosi, aby zagrała w domino...
Julian Tuwim [1894-1953] - polski poeta, tłumacz literatury
Julian Tuwim rozmawiał kiedyś z przyjacielem w kawiarni na temat używania słów obcego pochodzenia i ich znaczenia. Przyjaciel twierdził, że większość ludzi nie rozumie istotnego sensu słów obcych. Aby dowieść słuszności swojej teorii, wymyślił słowo"reponsować" i zawołał kelnera. - Proszę pana, chcielibyśmy zreponsować... Kelner wyciągnął z kieszeni bloczek i zaczął wypisywać rachunek. Potem wstąpili do baru. - Piccolo! Gdzie tu można zreponsować! - Toalety są na końcu korytarza, na lewo, proszę szanownego pana! Z baru udali się do restauracji. Jedzenie było wyborne, trunki wspaniałe. Przyjaciel Tuwima zawołał kelnerkę i zapytał z uśmiechem,patrząc jej w oczy: - Panienko, czy mógłbym z panią poreponsować? Dziewczyna zarumieniła się z oburzenia i odrzekła: - Co pan sobie myśli?! Ja jestem porządną dziewczyną! Potem przyjaciele przysiedli się do znajomego towarzystwa. Nowe słówko było ciągle w użyciu: Gertruda Ederle przepłynęła La Manche tylko dlatego, że miała znakomitego reponsora; parlament stanowczo musi uchwalić reponsorium. Mussolini odpowie energicznie na ostatnią reponsację Francji. Tuwim wrócił do domu, a jego przyjaciel, zupełnie pijany został jeszcze w restauracji. Nazajutrz doszło do wiadomości poety, że przyjaciel urządził w lokalu awanturę i policja musiała go zreponsować...