Rozmawiam z Bogiem
Zapraszam was do wspólnej modlitwy śpiewem:
Zapraszam was do zabawy „kto mnie woła”. Jedno z was stanie tyłem do klasy. Wasi koledzy będą wołać, np.: Basiu, zgadnij, kto ciebie woła? Jeżeli odgadniecie, kto was wołał, zamienicie się miejscem z wołającym.
Zabawa była trudna, ponieważ niełatwo jest rozpoznać głos osoby, której nie widzimy.
Dzisiaj przybliżę wam historię chłopca opisaną w Piśmie Świętym, który słyszał wołający go głos. Reagował na niego, ale nie poznał, kto go woła.
W Izraelu mieszkała kobieta o imieniu Anna, która od wielu lat prosiła Pana Boga o to, aby obdarzył ją potomstwem. Obiecała też, że jeżeli modlitwa zostanie wysłuchana, to jej dziecko zawsze będzie służyło Panu Bogu. Anna urodziła syna i nazwała go Samuel.
Gdy chłopiec miał około 6 lat, Anna zaprowadziła go do kapłana o imieniu Heli. Samuel służył w świątyni, wykonując proste czynności, jak przynoszenie drewna, wody, dbanie o porządek.
Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Jego oczy zaczęły słabnąć i już nie widział. (…) Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: „Oto jestem”.
Potem pobiegł do Helego, mówiąc mu: „Oto jestem, przecież mnie wołałeś”. Heli odrzekł: „Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać”.
Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: „Samuelu!”
Wstał Samuel i poszedł do Helego, mówiąc: „Ot o jestem, przecież mnie wołałeś”. Odrzekł mu: „Nie wołałem cię, synu mój. Wróć i połóż się spać”. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione.
I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: „Samuelu!”
Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: „Oto jestem: przecież mnie wołałeś”. Heli zrozumiał, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: „Idź spać! Gdyby jednak ktoś cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”.
Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy, zawołał jak poprzednim razem: „Samuelu, Samuelu!” Samuel odpowiedział: „Mów, bo sługa Twój słucha”. (1 Sm 3,2-10)
– Co obudziło Samuela?
– Co robił Samuel, kiedy usłyszał wołanie?
– Ile razy głos wołał Samuela?
– Jaką radę dał Heli Samuelowi?
– Jak zachował się Samuel, gdy po raz kolejny usłyszał wołanie?
– Kto wołał Samuela?
– Z Kim Samuel rozmawiał?
– Jak nazywamy taką rozmowę z Bogiem?
Samuel głos Boga słyszał trzy razy, ale nie rozumiał, że to sam Bóg zwraca się do niego. Kiedy Samuel wypowiedział słowa: „Mów, bo sługa Twój słucha”, zaczęła się długa rozmowa Samuela z Bogiem. Rozmowę Boga z człowiekiem nazywamy modlitwą.
Po czym poznamy, że człowiek rozmawia z Bogiem?
Co to jest modlitwa?
Co jest potrzebne, aby usłyszeć głos Boga w swoim sercu?
Gdzie możemy usłyszeć głos Boga?
Co nam przeszkadza w rozmowie z Bogiem?
Modlitwa jest to spotkanie i rozmowa z Bogiem Ojcem. Bóg mówi do naszego serca i byśmy ten głos mogli usłyszeć, potrzebna jest cisza. Z Bogiem, który jest naszym najlepszym Ojcem, możemy porozmawiać o wszystkim: o tym, co nas cieszy i co smuci, o tym, co nam się udało lub co nam nie wyszło. Podczas naszej modlitwy używamy czterech pięknych słów. Za chwilę poznacie te słowa.
Przepraszam
Uwielbiam
Dziękuję
Proszę
Słowa „proszę” używamy wtedy, gdy potrzebujemy pomocy innych ludzi. Mówimy „dziękuję” – za okazane dobro, „przepraszam” – gdy żałuję, że zrobiliśmy coś złego. Te trzy słowa są wam dobrze znane i często ich używacie. Słowo „uwielbiam” oznacza, że cieszymy się z czyjejś obecności, okazujemy tej osobie, że ją kochamy. Te cztery słowa wypowiadamy również w naszych modlitwach.
Przepraszam
Uwielbiam
Dziękuję
Proszę
Prosimy Go o zdrowie dla mamy i taty
Uwielbiamy Boga w Jego wielkiej miłości
Przepraszamy Go, jeśli komuś zrobiliśmy przykrość
Dziękujemy Bogu, np. za rodziców
Przeprosimy teraz Boga Ojca słowami piosenki. Pomyślcie w ciszy serca, za co powinieneś lub powinnaś Go przeprosić.
Przepraszam Cię, Boże, skrzywdzony w człowieku,
przepraszam dziś wszystkich was.
Żałuję za wszystko, to moja wina jest.
Uwielbiajmy teraz piosenką Jezusa za to, że jest z nami
Jezus jest tu. /2x
O wznieśmy ręce, wielbiąc Jego imię.
Bóg kocha nas. Bóg kocha nas....
Stojąc przez chwilę w ciszy, posłuchajmy głosu Boga w naszym sercu.
klasa 1/22 Rozmawiam z Bogiem.
Maria Gołębiowska-Bu
Created on January 18, 2021
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Fill in Blanks
View
Countdown
View
Stopwatch
View
Unpixelator
View
Break the Piñata
View
Bingo
View
Create a Secret Code
Explore all templates
Transcript
Rozmawiam z Bogiem
Zapraszam was do wspólnej modlitwy śpiewem:
Zapraszam was do zabawy „kto mnie woła”. Jedno z was stanie tyłem do klasy. Wasi koledzy będą wołać, np.: Basiu, zgadnij, kto ciebie woła? Jeżeli odgadniecie, kto was wołał, zamienicie się miejscem z wołającym.
Zabawa była trudna, ponieważ niełatwo jest rozpoznać głos osoby, której nie widzimy. Dzisiaj przybliżę wam historię chłopca opisaną w Piśmie Świętym, który słyszał wołający go głos. Reagował na niego, ale nie poznał, kto go woła.
W Izraelu mieszkała kobieta o imieniu Anna, która od wielu lat prosiła Pana Boga o to, aby obdarzył ją potomstwem. Obiecała też, że jeżeli modlitwa zostanie wysłuchana, to jej dziecko zawsze będzie służyło Panu Bogu. Anna urodziła syna i nazwała go Samuel.
Gdy chłopiec miał około 6 lat, Anna zaprowadziła go do kapłana o imieniu Heli. Samuel służył w świątyni, wykonując proste czynności, jak przynoszenie drewna, wody, dbanie o porządek.
Pewnego dnia Heli spał w zwykłym miejscu. Jego oczy zaczęły słabnąć i już nie widział. (…) Samuel zaś spał w przybytku Pańskim, gdzie znajdowała się Arka Przymierza. Wtedy Pan zawołał Samuela, a ten odpowiedział: „Oto jestem”.
Potem pobiegł do Helego, mówiąc mu: „Oto jestem, przecież mnie wołałeś”. Heli odrzekł: „Nie wołałem cię, wróć i połóż się spać”.
Położył się zatem spać. Lecz Pan powtórzył wołanie: „Samuelu!”
Wstał Samuel i poszedł do Helego, mówiąc: „Ot o jestem, przecież mnie wołałeś”. Odrzekł mu: „Nie wołałem cię, synu mój. Wróć i połóż się spać”. Samuel bowiem jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione.
I znów Pan powtórzył po raz trzeci swe wołanie: „Samuelu!”
Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: „Oto jestem: przecież mnie wołałeś”. Heli zrozumiał, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samuela: „Idź spać! Gdyby jednak ktoś cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”.
Odszedł Samuel, położył się spać na swoim miejscu. Przybył Pan i stanąwszy, zawołał jak poprzednim razem: „Samuelu, Samuelu!” Samuel odpowiedział: „Mów, bo sługa Twój słucha”. (1 Sm 3,2-10)
– Co obudziło Samuela? – Co robił Samuel, kiedy usłyszał wołanie? – Ile razy głos wołał Samuela? – Jaką radę dał Heli Samuelowi? – Jak zachował się Samuel, gdy po raz kolejny usłyszał wołanie? – Kto wołał Samuela? – Z Kim Samuel rozmawiał? – Jak nazywamy taką rozmowę z Bogiem?
Samuel głos Boga słyszał trzy razy, ale nie rozumiał, że to sam Bóg zwraca się do niego. Kiedy Samuel wypowiedział słowa: „Mów, bo sługa Twój słucha”, zaczęła się długa rozmowa Samuela z Bogiem. Rozmowę Boga z człowiekiem nazywamy modlitwą.
Po czym poznamy, że człowiek rozmawia z Bogiem?
Co to jest modlitwa?
Co jest potrzebne, aby usłyszeć głos Boga w swoim sercu?
Gdzie możemy usłyszeć głos Boga?
Co nam przeszkadza w rozmowie z Bogiem?
Modlitwa jest to spotkanie i rozmowa z Bogiem Ojcem. Bóg mówi do naszego serca i byśmy ten głos mogli usłyszeć, potrzebna jest cisza. Z Bogiem, który jest naszym najlepszym Ojcem, możemy porozmawiać o wszystkim: o tym, co nas cieszy i co smuci, o tym, co nam się udało lub co nam nie wyszło. Podczas naszej modlitwy używamy czterech pięknych słów. Za chwilę poznacie te słowa.
Przepraszam
Uwielbiam
Dziękuję
Proszę
Słowa „proszę” używamy wtedy, gdy potrzebujemy pomocy innych ludzi. Mówimy „dziękuję” – za okazane dobro, „przepraszam” – gdy żałuję, że zrobiliśmy coś złego. Te trzy słowa są wam dobrze znane i często ich używacie. Słowo „uwielbiam” oznacza, że cieszymy się z czyjejś obecności, okazujemy tej osobie, że ją kochamy. Te cztery słowa wypowiadamy również w naszych modlitwach.
Przepraszam
Uwielbiam
Dziękuję
Proszę
Prosimy Go o zdrowie dla mamy i taty
Uwielbiamy Boga w Jego wielkiej miłości
Przepraszamy Go, jeśli komuś zrobiliśmy przykrość
Dziękujemy Bogu, np. za rodziców
Przeprosimy teraz Boga Ojca słowami piosenki. Pomyślcie w ciszy serca, za co powinieneś lub powinnaś Go przeprosić.
Przepraszam Cię, Boże, skrzywdzony w człowieku, przepraszam dziś wszystkich was. Żałuję za wszystko, to moja wina jest.
Uwielbiajmy teraz piosenką Jezusa za to, że jest z nami
Jezus jest tu. /2x O wznieśmy ręce, wielbiąc Jego imię. Bóg kocha nas. Bóg kocha nas....
Stojąc przez chwilę w ciszy, posłuchajmy głosu Boga w naszym sercu.