Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Spełnione marzenia

Lidia Bednarczyk

Created on December 8, 2020

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Animated Chalkboard Presentation

Genial Storytale Presentation

Blackboard Presentation

Psychedelic Presentation

Chalkboard Presentation

Witchcraft Presentation

Sketchbook Presentation

Transcript

2010 - 2025

Spełniliśmy już 16 marzeń

Podopiecznych Fundacji Mam Marzenie

15 lat

16 spełnionych marzeń

16 uśmiechów na twarzach chorych dzieci, których zrealizowaliśmy najskrytsze pragnienia

tysiące sprzedanych pierniczków

setki wylicytowanych przedmiotów

nieskończenie wiele marzeń do urzeczywistnienia

Bądźcie z nami i w tym roku!

17 marzenie czeka na spełnienie!

Rok 2025

16 marzenie

Maja lat 16

Spełnione marzenie Mai

Z relacji wolontaruszki: Pod koniec maja wybraliśmy się w daleką podróż aby spełnić marzenie naszej podopiecznej. Zaproszeni przez dyrektora obiektu odwiedziliśmy akwarium, gdzie Maja miała możliwość poznać zwyczaje swoich ulubionych zwierząt, uczestniczyć w ich karmieniu oraz… poczuć fakturę skóry rekina. Mnogość przeżyć i atrakcji najlepiej odda relacja głównej bohaterki - Mai: “Pierwszy dzień był wyczerpujący, jechaliśmy 15 godzin, ale w hotelu łóżko było miękkie, a na kolację pyszna pizza. Na drugi dzień pojechaliśmy do Poema del Mar. gdzie obsługa była bardzo miła i przywitał mnie sam dyrektor. Zasuwałam tam na wózku jak Zygzak Mcqueen, bo wszędzie było daleko. Wpuścili mnie do miejsca gdzie karmili duże rekiny i oglądałam szczękę rekina. Widziałam ogromne płaszczki! Karmiłam mini rekiny i były słodkie. Zjedliśmy VIPowski obiad, obsługa była bardzo miła. Były bardzo ładne meduzy. Dostałam zęby rekina i pluszowego rekina,aksolotle dla moich przyjaciół. Oceanarium było mega fajne Na trzeci dzień pojechaliśmy do Palmitos Park. Był to kanion w górach. Pierwsze zobaczyliśmy surykatki. Byliśmy bardzo blisko pawia, ojciec sobie zrobił z nim selfie. Był bardzo fajny pokaz drapieżnych ptaków, karmiliśmy papugi. Mikołajowi drapieżny ptak usiadł na głowę. Orlica Wakana się obraziła i poleciała sobie na górę i stamtąd nas obserwowała. Była wystawa różnych gatunków storczyków, były bardzo ładne. Poszliśmy na występ delfinów, było bardzo imponujące jakie są inteligentne. Niesamowite było to jak wyrzucały trenerów w powietrze. Potem poszliśmy oglądać małpy. Na koniec poszliśmy na osobiste spotkanie z delfinami. Na początku robiliśmy zdjęcia z delfinami i dostałam od jednego z nich buziaka. Potem przeszliśmy do większej części basenu gdzie mogliśmy się z nimi pobawić i nauczyć się o nich. Powrót do domu był szybszy i łatwiejszy. Dziękuję za opiekę Panu Tomkowi, i za spełnienie marzenia!“. Choć wyprawa była intensywna i wymagająca, z każdym dniem zdawała się dodawać dziewczynie więcej sił. To była prawdziwa przyjemność móc uczestniczyć w spełnieniu marzenia Mai i cieszyć się ze wszystkich tych chwil, w których dało się zaobserwować uśmiech pojawiający się na jej twarzy!

Moje Marzenie: Pogłaskać rekina - rodzinny wyjazd do akwarium

Rok 2024

15 marzenie

Wiktoria lat 18

Spełnione marzenie Wiktorii

Z relacji wolontaruszki: Wiktoria, dziewczyna pełna energii i zapału, została niespodziewanie obdarowana najnowszym modelem iPhone'a 14 Pro. Spotkanie, podczas którego przekazano jej ten niezwykły prezent, było dla niej niespodzianką, a uczucia, które towarzyszyły tej chwili, były nie do opisania. Kiedy Wiktoria weszła do pokoju, w którym odbywało się spotkanie, nie mogła uwierzyć własnym oczom. Tam, na stole, leżał nowiutki iPhone 15 Pro, otoczony delikatnie ułożoną folią ochronną oraz elegancką obudową. Jej zdumienie i radość były nie do opisania, gdy zrozumiała, że to dla niej. Obecność jej rodziców i młodszej siostry dodatkowo podkreślała wagę tego wyjątkowego momentu i jak ważne jest wsparcie rodziny w trudnych chwilach. To nie było tylko wręczenie nowego telefonu. To był gest miłości, wsparcia i nadziei. Dla Wiktorii ten gest był nie tylko niespodziewanym prezentem, ale również potwierdzeniem tego, że istnieje wiele dobrych dusz gotowych pomagać innym w trudnych chwilach. To wyjątkowe spotkanie zapewne na długo pozostanie w jej pamięci, jako niezapomniana chwila pełna wzruszeń i wdzięczności. iPhone 14 Pro nie tylko umożliwi Wiktorii komunikację z bliskimi, ale również otworzy przed nią nowe możliwości. Jej marzeniem jest prowadzenie konta na TikToku, gdzie będzie mogła dzielić się swoją historią i wspierać inne młode osoby z trudnościami codziennego życia. Dzięki wsparciu i miłości rodziny, Wiktoria będzie mogła pokonać wszelkie przeciwności losu i dążyć do swoich marzeń z jeszcze większym optymizmem i determinacją. Bardzo się cieszymy, że mogłyśmy spełnić tak inspirujące marzenie. Ten moment pokazuje, jak ważne jest dawanie wsparcia i niesienie pomocy innym, zwłaszcza w trudnych chwilach. Dla Wiktorii to więcej niż nowy telefon – to symbol nadziei i możliwości, które czekają na nią w przyszłości.

Moje Marzenie: iPhone 14 Pro Max

Rok 2023

14 marzenie

Borys- lat 11

Spełnione marzenie Borysa

Z relacji wolontaruszki:Na horyzoncie pojawiła się nieśmiało wiosna a to doskonały czas na spełnienie marzenia. Sprawnie udało się znależć sponsora, dzięki któremu było to możliwe. W wyborze odpowiedniego telewizora bardzo pomógł nam Pan Mateusz z Media Markt, który niesamowicie się zaangażował, żeby dobrać jak najlepszy sprzęt dla naszego Marzyciela. Borys miał jedno wymaganie - telewizor miał się nadawać do grania na konsoli. Mając tą wiedzę Pan Mateusz stanął na wysokości zadania. Stąd też jak tylko otrzymaliśmy sprzęt to przystąpiliśmy do umówienia spotkania. Udało się to zrobić online. Wcześniej jednak wysłaliśmy telewizor do Marzyciela, prosząc tatę żeby poczekał do spotkania. Niestety dla nas, jak tylko Borys zauważył, że sprzęt dla niego został dostarczony to nie mógł wytrzymać i ubłagał tatę o otwarcie paczki. Tata okazał się bezsilny ☺ Ale nie miało to znaczenia, bo podczas spotkania Borys mówił, że jest bardzo zadowolony ze swojego nowego telewizora i że miał już okazję go przetestować. Razem z tatą przyznali, że poprzednio grał na bardzo małym, 14-calowym ekranie więc różnica jest ogromna! Poprosiłyśmy Marzyciela żeby pamiętał o szkole i nie zatracił się w tych grach w miarę możliwości. Wypytałyśmy również jak wygląda sytuacja w straży pożarnej, bo Borys jest przecież strażakiem i śledzi akcje, które mają miejsce w okolicy jego miejscowości. Po krótkiej rozmowie podziękowałyśmy Marzycielowi, że mogłyśmy spełnić jego marzenie. W tym miejscu dziękujemy również sponsorom – uczniom ze Szkoły nr 38 oraz rodzicom przedszkolaków z Przedszkola nr 64 w Poznaniu. Dzięki Państwa dobroci mogliśmy uszczęśliwić Borysa!

Moje Marzenie: Telewizor

Rok 2022

13 marzenie

Maja- lat 13

Spełnione marzenie Mai

Z relacji wolontariuszy:2022-07-03 Spełnienie marzenia Mai było pod wieloma względami wyjątkowe. Po pierwsze, dlatego, że marzeniem dziewczyny było zwiedzenie magicznej i bajkowej krainy Disneya czyli po prostu miejsca gdzie marzenia się spełniają. Po drugie, że w tej przygodzie towarzyszyło jej 8 innych marzycieli z 4 różnych oddziałów. Dostanie się do wymarzonego i odległego Disneylandu nie było łatwe. Majka musiała odbyć długą podroż aby dotrzeć do celu. Na miejscu zostaliśmy ciepło przyjęci przez wolontariuszy Disney Wish Program, którzy objaśnili jak możemy spędzić kilka najbliższych dni i nie tracąc czasu ruszyliśmy spełniać marzenia! Maja to miłośniczka silnych wrażeń i adrenaliny, dlatego też większość czasu spędziła na rollercoasterach. Nie straszne było jej spadać w windzie z 10 piętra czy też walczyć ze złymi mocami w międzygalaktycznym tunelu. Jednak po takich wrażeniach przyjemnie było odprężyć się podczas zapierających dech w piersiach wieczornych iluminacjach czy też zobaczyć wszystkie postacie Disneya w pięknej paradzie ulicami parku. Wyjazd ten był okraszony wieloma emocjami, ale również łzami… szczęścia i wzruszenia. Nasza marzycielka nie kryła wzruszenia podczas oficjalnego przekazania dyplomu Super Marzycielki, natomiast wolontariuszka, która była odpowiedzialna za spełnienie marzenia płakała ze szczęścia, kiedy to trzeciego dnia Majce udało się spotkać jej ulubioną postać - Sticha! Maju było mi niezmiernie miło Cię poznać i towarzyszyć Ci podczas tej niesamowitej przygody do bajkowej krainy Disneya! Mam nadzieję, że piękne wspomnienia, które zdobyłaś będą długo Ci towarzyszyć i dzięki temu odrobina magii na długo pozostanie w Twoim życiu. „Wszystkie nasze marzenia mogą się spełnić, jeśli tylko mamy odwagę je realizować” ~ Walt Disney

Moje Marzenie: Zwiedzenie magicznej i bajkowej krainy Disneya

Rok 2021

12 marzenie

Szymon- lat 12

Spełnione marzenie Szymona

Z relacji wolontariuszy: Kojarzycie powiedzenie „Do trzech razy sztuka”? nasz Marzyciel Szymon na pewno, dlatego nie zraża się przeciwnościami i przedstawia nam swoje kolejne marzenia. Tym razem nasze spotkanie, ze względu na obecną sytuację, odbywało się online, za pośrednictwem ZOOMa. Po przejściu drobnych technicznych trudności… udało nam się połączyć i miło spędzić czas rozmawiając o marzeniach naszego uroczego 11-latka. Szymon jest niesamowicie otwartym, szczerym i pogodnym fanem motoryzacji. Dlatego tradycyjnie motywem przewodnim rozmowy były sportowe samochody, które są największą pasją chłopca. Dowiedziałyśmy się m.in., że Muzeum i Fabryka Lamborghini znajduje się w Bolonii we Włoszech (i odwiedzenie ich jest drugim marzeniem Szymona na dzień 19 listopada 2020r.), że model Huracan osiąga prędkość maksymalną 325 km/h, a do „setki" przyspiesza w 3,2 sekundy, natomiast samochód Bugatti Chiron Sport należy do absolutnej czołówki, jeśli chodzi o prędkość maksymalną… i absolutnie nie przypomina Batmobilu. Dzisiaj Szymon znalazł inny sposób na spełnienie swojego marzenia, którym się z nami podzielił – konsolę SONY PlayStation 5 Europe wraz z akcesoriami: słuchawkami z mikrofonem Turtle Beach STEALTH 600P (white), Venom PS5 podwójną stacją dokującą (white), dodatkowym Dualsense SONY PAD PS5 Controller. Jesteśmy pewne, że spełnienie tego marzenia sprawi wiele radości Szymonowi.

Moje Marzenie: Konsola SONY PlayStation 5 Europe wraz z akcesoriami

Rok 2020

11 marzenie

Konrad - lat 10

Spełnione marzenie Konrada

Z relacji wolontariuszy:Spełnienie marzenia Konrada przypadło w nietypowych okolicznościach. Pomimo tego, że nie mogliśmy spotkać się osobiście, postanowiliśmy jak najszybciej spełnić marzenie chłopca. Z pomocą kuriera i mamy Konrada udało nam się w bezpieczny sposób dostarczyć paczkę prosto pod drzwi jego domu. Chłopiec jednak niczego się nie spodziewał i nawet jak udało nam się połączyć z nim online przez kamerkę nadal nie był do końca świadomy co się dzieje. Bardzo miło nam było zobaczyć Konrada, chodź w tak nietypowych warunkach. Po przywitaniu się Konrad przywitał nas szerokim uśmiechem. Zapytałyśmy się go czy wie w jakim celu możemy dzwonić. Chłopiec wydawał się zdezorientowany, jednak w tym momencie do akcji wkroczyła niezawodna mama i wręczyła mu wyczekiwany prezent. Konrad od razu zrozumiał co się dzieje i ogarnęło go niesamowite szczęście! Chłopiec był tak podekscytowany, że z wielkim uśmiechem na twarzy zaczął rozrywać papier, w którym zapakowany był prezent. W końcu nastał ten moment. Chłopiec wyjął z opakowania swój wymarzony szary laptop oraz myszkę. Od razu otworzył laptopa i zachwycił się podświetlaną klawiaturą! Ze zniecierpliwieniem czekał on na moment, w którym będzie mógł w pełni korzystać ze sprzętu. Jednak najpierw musiał przejść przez ustawienia wstępne, co wymaga trochę czasu. Widać było, że zna się on na rzeczy i lepiej niż my wiedział jak wszystko uruchomić. Jak się okazało, laptop ten posłuży mu nie tylko do grania w gry, ale też do odrabiania lekcji . Konrad całe spotkanie bardzo się cieszył i uśmiech nie znikał z jego twarzy. Niesamowitą pomocą wykazały się także jego siostry, które pomogły nam udokumentować tę ważną chwilę zdjęciami. Mamy nadzieję, że Konradowi i jego rodzinie uda się jak najszybciej rozszyfrować wszystkie funkcje jego wymarzonego laptopa i że będzie on mu długo służył.

Moje Marzenie: Dobrej jakości laptop, dostosowany do gier, w kolorze szarym, z szarą myszką w zestawie

Rok 2019

10 marzenie

Paulina - lat 17

Spełnione marzenie Pauliny

Z relacji wolontariuszy:Paulina uczy się koreańskiego i układów tanecznych BTS.Zna Koreańczyków z nazwiska, zna ich rozkład dnia, plany, nawyki, gdzie mieszkają, detale 7 godzinnych treningów (używają kątowników, ruchy mierzone są do ułamka sekundy) oczywiście teksty utworów na pamięć, no i oczywiście...KONCEPT. To clou całego przedsięwzięcia! To naczelna myśl i przesłanie na okres kontraktu dla chłopaków.Pochłonęła ona uwagę milionów nastolatków na świecie. W każdym kraju są BTS fundom army, armia zwolenników zespołu i Paulina oczywiście do niego należy.Bo okazuje się, że k-pop to w Korei "sport narodowy". Koncept to historia dorastających chłopców, co ma ścisłe odzwierciedlenie w treściach utworów o tekstach nieprzypadkowych, narastających emocjonalnie i tyczących się kolejnej fazy ich młodego życia wewnętrznego. Koncept zakłada wpływ na rozwój młodzieży, na umacnianie poczucia wartości, tolerancję dla odmienności, zachęca do wzajemnego wspierania.

Moje Marzenie: Spotkanie z członkami koreańskiego zespołu BTS

Rok 2018

9 marzenie

Otylia - 8 lat

Spełnione marzenie Otylii

Z relacji wolontariuszy:

Upał. Skwar. Zebraliśmy się wszyscy – marzycielka, jej rodzeństwo, rodzice, babcia , kuzynka i kuzyn - w jedynej części ogrodu gdzie jest cień. Tu także jest montowany ogrodowy plac zabaw, który wymarzyła sobie Otylia. Dzieci nie mogą doczekać się końca. Montaż trwa dwie i pół godziny. W pewnym momencie mama znika w domu, by po chwili pojawić się z lodami. Cudowny deser na taki upał. Otylia bardzo zmieniła się od czasu naszej poprzedniej wizyty. Urosła, ale najbardziej zmieniły ją półdługie piękne włosy. Ma też więcej siły i może baraszkować z resztą dzieci. Tylko jeszcze ta odporność - ciągle nie jest taka jak powinna. Robimy zdjęcia każdemu z osobna i wszystkim naraz, ale po przeglądnięciu ich w domu okaże się, że większość jest prześwietlona słońcem. Nie najlepsze z nas specjalistki od fotografii plenerowej. Wreszcie plac zabaw mogą bezpiecznie opanować dzieci. Otylia zaprasza do zabawy. Wręczamy jej dyplom marzyciela i z żalem żegnamy się ze wszystkimi. Otylio, życzymy Ci wspaniałej zabawy w domku, na zjeżdżalni , ściankach wspinaczkowych i huśtawce.

Moje Marzenie: Ekskluzywny plac zabaw

Rok 2016

8 marzenie

Sebastian - 16 lat

Spełnione marzenie Sebastiana

Z relacji wolontariuszek:Na spełnienie marzenia Sebastiana wybrałyśmy przed wigilijny piątek. Wszędzie wokół czuć już było atmosferę zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, co tworzyło niesamowity klimat. Po paru przebojach z dotarciem na miejsce, w końcu udało nam się przyjechać do naszego Marzyciela. Jeszcze przed domem powitał nas maleńki piesek rodziny, a następnie powitane przez mamę Sebastiana, weszłyśmy do środka. Przywitałyśmy się z Marzycielem, który doskonale znał cel naszej wizyty. Już po kilku chwilach wręczyłyśmy mu jego marzenie - iPhone 7 oraz etui i szkło hartowane, które będą chroniły telefon przed nieprzewidzianymi upadkami. Sebastian z pomocą mamy i naszą od razu zabrał się do rozpakowywania pudełka. Niestety, nie mogłyśmy zobaczyć, jak Marzyciel odkrywa nowe funkcje telefonu, ponieważ do całkowitego działania potrzebuje on specjalnej karty, ale jesteśmy pewne, że z pomocą młodszego brata Bartka oraz taty (którzy przyjechali do domu w czasie trwania naszej wizyty), będzie mógł w pełni cieszyć się swoim marzeniem. Podczas gdy Sebastian z Bartkiem nadali podziwiali nowy telefon, my z rodzicami chłopaków rozmawiałyśmy o chorobie Marzyciela. Mama Sebastiana opowiadała nam o Niezwykłej Krainie - forum, na którym udało jej się poznać rodziców innych chorych dzieci, którzy wspierają się nawzajem oraz dzielą smutkami i radościami. Nie zabrakło oczywiście rozmów także o świętach - o zwyczajach wigilijnych i potrawach. Czas płynął nam bardzo miło, ale my same musiałyśmy zbierać się do swoich domów, by kontynuować świąteczne przygotowania. Cieszymy się bardzo, że w tym zabieganym dniu znalazłyśmy chwilę na spełnienie kolejnego, pięknego marzenia!

Moje Marzenie: Iphon 7 w podstawowej wersji

Rok 2016

7 marzenie

Julia - 5 lat

Spełnione marzenie Julii

Z relacja wolontariuszky: W świecie bajek wszystko jest możliwe, a każde marzenie może się spełnić. Jest pełen kolorów i niezwykłości, a wyobraźnia i poczucie humoru wiodą prym w jego kreowaniu. Nic więc dziwnego, że dzieci chcą się w nim znaleźć. Disneyland jest miejscem, w którym realizować się mogą wszystkie dziecięce fantazje. O tym by poczuć magię bajkowego świata Disney'a marzyli: Frania, Julka i Jaś. Dzieci poznały się dopiero na lotnisku, ale już od pierwszych chwil było wiadomo, że to będzie magiczny wyjazd. Wszystkim przyświecał bowiem wspólny cel- spełnić największe marzenie. Towarzyszami Julki byli zaś jej rodzice. W takim wesołym składzie rozpoczęliśmy podróż do bajkowej krainy. Francja przywitała nas piękną pogodą, a słońce i ciepło umilało nam cały pobyt. Uprzejmy Pan Taksówkarz zrobił nam ogromną przyjemność, ponieważ do Disneylandu zawiózł nas przez Paryż, abyśmy mogli podziwiać miasto, chociażby przejazdem. Postanowiliśmy skorzystać z jak największej ilości atrakcji. Wśród nich znalazła się wielka parada, którą opisać mogą słowa: rozmach, kolory i zabawa. Nasyceni pozytywnymi emocjami zakończyliśmy dzień oglądając pokaz sztucznych ogni. Dziękujemy Wam Kochane Dzieci: Franiu, Jasiu, Julko- jesteście fantastycznymi Marzycielami. Ufamy, że uwierzyliście dzięki temu wyjazdowi w moc i magię marzeń, i że przenigdy w nie nie zwątpicie!

Moje Marzenie Zabawa w Disneylandzie

Rok 2015

6 marzenie

Julia - 7 lat

Spełnione marzenie Julii

Z relacji wolontariuszy:Bajkowa przygoda zaczęła się już w momencie startu samolotu z lotniska w Poznaniu. Podniebne widoki - pola z kolorowych układanek i pasące się beztrosko chmurki-owieczki na bezkresnym błękicie - to doskonały wstęp do niezwyczajnych wydarzeń i towarzyszącego im ogromu wzruszeń, które miały nastąpić już wkrótce... Wrota krainy bajek otwarły się przed Julką z samego rana, już następnego dnia po przylocie. Kolorowe budynki o najwymyślniejszej architekturze zapożyczonej z dziecięcych marzeń sennych oprawione w bujną roślinność, lśniły feerią barw. Wokół rozbrzmiewała muzyka, gwar i śmiech podekscytowanych szkrabów. Na każdym niemal kroku spotkać było można przechadzającą się w asyście grupki fanów, jakąś słynną postać z kreskówki, która z hollywoodzkim uśmiechem pozdrawiała wiwatujące lub oniemiałe z wrażenia maluchy poprzebierane w disneyowskie kostiumy. Julka szła na czele, chcąc wyznaczać drogę i przecierać szlaki gościnnych krain. Pierwsze kroki poczyniła jednak, jak na prawdziwą małą kobietkę przystało, w kierunku sklepu z... sukienkami. - „Jestem Elsą, przecież to ja jestem Elsą! Poproszę tę niebieską sukienkę!"Dziękujemy Ci Julko za tak wspaniałe marzenie i za to, że mogliśmy je spełnić. I dziękujemy wszystkim ludziom wielkiego serca, którzy nas wspomagają, i dzięki którym nie przestajemy wierzyć w MARZENIA - one naprawdę SIĘ SPEŁNIAJĄ!

Moje Marzenie: Wyjazd do Disneylandu

Rok 2014

5 marzenie

Daria - 18 lat

Spełnione marzenie Darii

Z relacji wolontariuszy:Ogólnopolski Dzień Marzeń jest niewątpliwie ważnym dniem dla dzieci w całej Polsce. W tym dniu prowadzimy badania profilaktyczne dzieci związane z zapobieganiem chorobom nowotworowym. Kiedyś było to marzenie jednego z naszych Marzycieli – dziś jest to już piękna coroczna tradycja. Dla naszej Marzycielki Darii ten dzień okazał się podwójnie ważny i bogaty w wydarzenia. Okazało się bowiem, że dzięki wielkiemu sercu dzieci, nauczycieli i rodziców ze Szkoły Podstawowej nr 38 w Poznaniu w bardzo krótkim okresie czasu zgromadziliśmy fundusze na spełnienie marzenie Darii. Ponadto Daria kilka dni temu skończyła 18 lat, więc czas świętowania jest cały czas kontynuowany. Kiedy dojechałyśmy do Colegium Stomatologicum w Poznaniu, gdzie trwały już badania - zabawa dla najmłodszych trwała już w najlepsze. Podziwiałyśmy z Darią występy grup tanecznych oraz organizację tego dnia. W południe wszystkie dzieci i rodzice oraz uczestnicy „pikniku” zostali zaproszeni do odśpiewania uroczystego 100 lat z okazji osiemnastki Darii. Wręczyliśmy Jej urodzinowy tort ze zdjęciem, który w prezencie ofiarowała cukiernia Różany Potok z Poznania i zaprosiliśmy wszystkich chętnych do jego degustacji. Następnie nastąpiło uroczyste wręczenie głównego prezentu, którym był biały laptop firmy Toshiba. Oprócz tego Daria otrzymała myszkę bezprzewodową oraz torbę do laptopa. Emocje i wzruszenia towarzyszyły nam wszystkim! Daria otrzymała gorące brawa od wszystkich oraz indywidualne życzenia od najmłodszej kadry. To było bardzo słodkie, choć oczywiście nie równało się smakowi, jaki zagwarantował nam wszystkim tort tiramisu. Wspaniały dzień, który zapadnie w pamięci nam wszystkim a Darii miejmy nadzieję najbardziej!!!!

Moje Marzenie Laptop

Rok 2013

4 marzenie

Maksymilian- 10 lat

Spełnione marzenie Maxa

Z relacji wolontariuszki: Wielkie emocje, wiele przygotowań. Pakowanie – aparat, wygodne buty, kurtka przeciwdeszczowa na wszelki wypadek. Wyjazd do Disneylandu zawsze jest dla naszych Marzycieli wielkim przeżyciem. Tak samo było w przypadku Maksa, z którego Mamą, Panią Hanią kontaktowałyśmy się już na wiele tygodni wcześniej. W piątek 24 maja spotkaliśmy się w na nowym dworcu kolejowym w Poznaniu. Prawie Maksa nie poznałam! Wyglądał fantastycznie – uśmiechnięty, zadowolony, gotowy na wielką przygodę! Razem z wolontariuszkami Aliną i Klaudią ruszyliśmy pociągiem do Warszawy. W Koninie dosiadła do nas kolejna część naszej „Disneylandowskiej ekipy” – Marzycielka Wiktoria z siostrą Gabrysią i rodzicami. Dzieci szybko złapały kontakt, rodzice również. Maks był niesamowicie dzielny – jeździł nawet bardzo szybkimi kolejkami, na których niejeden dorosły krzyczy ze strachu. Bardzo podobała mu się symulacja lotu kosmicznego, duże i szybkie kolejki. Przez cały wyjazd nie słyszałam od mojego Marzyciela ani jednego słowa o zmęczeniu, zniechęceniu… wręcz przeciwnie! Maks chciał wszystko zobaczyć, wszystkiego doświadczyć, cierpliwie czekał w długich kolejkach.Mój Marzyciel przez cały wyjazd był bardzo dzielny, cierpliwyi uśmiechnięty, mimo dużego zmęczenia i wielu emocji. Jestem pewna, że ten wyjazd zapamięta do końca życia. Bez wątpienia był on świetną okazją, by zapomnieć o bólu i stresie, który towarzyszy ciężkiej chorobie.

Moje Marzenie: Wyjazd do Disneylandu

Rok 2012

3 marzenie

Sebastian- 13 lat

Spełnione marzenie Sebastiana

Z relacji wolontariuszy:Sebastian już od dłuższego czasu nie mógł się doczekać, aby jego marzenie zostało spełnione. Na szczęście 30 marca udało nam się tego dokonać! Niespodziewane okoliczności nie pozwoliły nam spełnić marzenia wcześniej i z podobnego powodu odwiedziłyśmy Sebastiana w szpitalu, a nie w domu. Tak czy inaczej, ten dzień był wyjątkowy nie tylko dla naszego marzyciela, ale także dla nas. W piątkowe popołudnie udałyśmy się na ulicę Szpitalną, nie zapominając o najważniejszym: okazałym pakunku w zielonym papierze, który skrywał obiekt marzeń Sebastiana. Chwilę później, paczka została przekazana Sebastianowi, który rozpromienił się na sam jej widok, a zarazem zaciekawił się jej zawartością. Szybko okazało się, że to właśnie dzisiaj marzenie Sebastiana o laptopie z grami sportowymi się wreszcie spełniło. Chłopiec będzie mógł wcielać się w światowe gwiazdy piłki nożnej grając w grę FIFA 2012, poszerzać zainteresowania przez Internet oraz przede wszystkim cieszyć się z nowego laptopa! W ramach oprawy marzenia, Sebastian, jako prawdziwy kibic, dostał plakat z autografami piłkarzy Lecha Poznań. Ten element dopełnił całość, a od momentu, gdy marzyciel otrzymał laptopa z akcesoriami, uśmiech nie znikał z jego twarzy. Dla Sebastiana był to bardzo ważny dzień, o czym świadczy jego własna relacja ze spełnienia marzenia: „W piątkowe popołudnie 30 marca zostało spełnione moje marzenie z którego się bardzo cieszę. Do szpitala przyjechały pani Monika i Ewa z laptopem i zdjęciem z autografami zawodników Lecha Poznań. Spotkanie trwało bardzo krótko, ponieważ przebywałem na izolatce i panie nie mogły długo być ze mną. Jestem szczęśliwy, zadowolony i bardzo chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli w spełnieniu mojego marzenia".

Moje Marzenie: Laptop z Internetem i grami sportowymi

Rok 2011

2 marzenie

Wojtek- 14 lat

Spełnione marzenie Wojtka

Z relacji wolontariuszy:Ten ciepły, czerwcowy dzień, był zapewne jednym z najpiękniejszych dni dla naszego marzyciela Wojtka, bowiem w tym magicznym dniu spełniło się jego najskrytsze marzenie… Wraz z Wojtkiem i uczniami 38 Szkoły Podstawowej wybraliśmy do Muzeum Broni Pancernej Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych im. Hetmana Polnego Koronnego Stefana Czarnieckiego w Poznaniu. Oczywiście nasz Marzyciel nie wiedział do końca, co kryje się pod pretekstem wizyty w tym wyjątkowym miejscu. A miejsce spełnienia marzenie nie było przypadkowe, ponieważ ściśle wiązało się z pasją Wojtka, jaką są czołgi oraz wszelkie militaria! U progu muzeum, przywitał nas major Tomasz Ogrodniczuk, który oprowadził nas po głównym placu i przybliżył nam historię zabytkowych armat i czołgów stojących na terenie jednostki. Następnie zaprowadził nas do hangaru, gdzie zobaczyliśmy niezliczoną liczbę eksponatów, wśród których znajdowała się czarna limuzyna. Po ciekawych opowieściach Majora, zdarzyło się coś niezwykłego… spełniło się marzenia Wojtka. Nasz Marzyciel otrzymał z rąk uczniów 38 Szkoły Podstawowej upragniony laptop.Rozpakowanie prezentu przyniosło Wojtkowi wiele radości, a nowy laptop rozpromienił twarz naszego marzyciela promirnnym uśmiechem. Po zakończonej sesji zdjęciowej, której to gwiazdą był Wojtek, udaliśmy się na pożegnalną przejażdżkę limuzyną. Runda honorowa po placu apelowym oraz krótki rajd alejami znajdującymi się na terenie jednostki zakończył ten dzień pełen wrażeń. Jesteśmy pewni, że tak jak i w naszych sercach, tak i w sercu Wojtka chwile te pozostaną już na zawsze!

Moje Marzenie: Laptop

Rok 2010

1 marzenie

Krzyś- 13 lat

Spełnione marzenie Krzysia

Z relacji wolontariuszy:To jest opowieść o pięknym marzeniu dwóch chłopców - Krzysia i Michała, którzy poznali się i zaprzyjaźnili w poznańskim szpitalu. Nasi Marzyciele są wyjątkowi, ich marzenie było wyjątkowe i cały czas w czasie jego realizacji doświadczaliśmy wyjątkowych chwil.Lotnisko Chłopcy są podekscytowani. Dzisiaj po raz pierwszy polecą samolotem, ale co to? Grupa dzieci z zielonymi balonikami?! To uczniowie Szkoły 38 w Poznaniu, którzy przyszli pożegnać naszych Marzycieli. Uczniowie zebrali pieniążki pozwalające spełnić Marzenie Krzysia. Chłopcy nie mogą się już doczekać lotu. Rzym Wita nas noc, na szczęście cieplejsza niż w Polsce. Siostry z Domu Pielgrzyma czekają na nas. Idziemy od razu do łóżek. Przed nami przecież zdobywanie Rzymu. Rano tuż po śniadaniu pod bazylikę Św. Piotra. Tam spotykamy się z Panem Piotrem z polskiej ambasady w Watykanie. Wprowadza nas na plac i … kolejna niespodzianka! Chłopcy są wśród osób, do których podejdzie papież Benedykt XVI. My tuż za nimi. Jest ciepło, ale niebo zasnuwają lekkie chmurki. Podobno do dzisiaj cały czas padał w Rzymie deszcz. Wjeżdża papież. Nie można nie ulec tej wyjątkowej atmosferze podniosłości. Nikt nie kryje wzruszenia. Pozwólcie, że nie opiszę emocji, które nam towarzyszyły w czasie błogosławieństwa. Wzruszeni idziemy na prawdziwą włoską pizzę. Musimy nabrać sił. Dzisiaj odwiedzamy Schody Hiszpańskie, Panteon, Fontannę di Trevi. No i jemy ogromne włoskie lody w najstarszej rzymskiej lodziarni. Dzieci dzielnie maszerują. Zachwyca nas wszystko. W drodze do metra łapie nas burza, ale co tam! Najważniejsze, że jedziemy metrem! Michaś, Krzyś i Ilonka (siostra Krzysia) jadą w końcu po raz pierwszy metrem! No i tyle schodów ruchomych do zaliczenia!

Moje Marzenie Odwiedzić grób JP II

Rok 2010 - to wówczas rozpoczęliśmy spełniać marzenia podopiecznych Fundacji Mam Marzenia

Pamiętajmy!Zawsze są marzenia do spełnienia!

Spełniajmy je wspólnie dalej!

Szkolny koordynator

Lidia Bednarczyk

Współpracy z Fundacją Mam marzenie