Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Reuse this genially

historia kartki świątecznej

aga.slupska52

Created on December 8, 2020

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Transcript

Pierwszą kartkę z życzeniami z okazji Świąt Bożego Narodzenia wysłał prawdopodobnie w 1842 r. 16-letni londyński artysta, William Maw Egley.

Rok później sir Henry Cole, pierwszy dyrektor londyńskiego Muzeum Wiktorii i Alberta wpadł na genialny pomysł.

Swojej bardzo licznej grupie przyjaciół i znajomych zamiast wysyłać ręcznie pisane życzenia świąteczne zamówił u zaprzyjaźnionego malarza rysunek z wypisanymi życzeniami.

Pierwsza kartka świąteczna zaprojektowana przez artystę Johna Calcott Horsley’a na zamówienie Henry’ego Cole’a.

Pierwsze kartki były wysyłane jak listy, w kopertach. Popularność zdobywały dość powoli. Prawdziwą rewolucją w ich historii było dopiero wprowadzenie kart pocztowych, nie wymagających koperty. Adres umieszczano bezpośrednio na karcie. Spowodowało to szybkie rozpowszechnienie się tej formy składania życzeń świątecznych.

Bożonarodzeniowe kartki zyskały rzeszę zwolenników. Jednakże dość istotną wadą było to, że początkowo nie można było ich wysyłać za granicę.

Wszystko zmieniło się 1 lipca 1875 roku gdy kartki dopuszczono do obiegu międzynarodowego. Od tej chwili popularność korespondencji pocztówkowej rosła lawinowo, a produkcja kartek wykroczyła poza Europę. Rozpoczęło się prawdziwe pocztówkowe szaleństwo.

W Polsce popularność kartki zyskały pod koniec XIX w. W 1900 roku w Warszawie ogłoszono konkurs na nazwę karty pocztowej w języku polskim. Jury, składające się z członków redakcji “Słownika Języka Polskiego”, rozpatrywało pięć propozycji: “liścik”, “listówka”, “otwartka”, “pisanka” i “pocztówka”. Ta ostatnia nazwa została zgłoszona przez Henryka Sienkiewicza. Wybrano właśnie “pocztówkę”.

We współczesnym świecie coraz częściej do składania życzeń służą sms-y i e-maile. Można też wejść na swój profil na Facebooku i świątecznie pozdrowić kilkaset osób w ciągu kilku minut, czy nawet sekund. Takie możliwości dają współczesne sposoby komunikacji, ale nawet najciekawszy sms, mms, e-mail czy e-kartka nie zastąpią tradycyjnej, papierowej, cudownie kolorowej świątecznej kartki.

Coraz częściej kartki świąteczne wykonujemy sami, do czego i Was zapraszam!