Zasady moralne w życiu człowieka
kl. 8
Szkoła Podstawowa w Hedwizynie
Zań Renata
Podczas obozu w
Zakopanem postanowiliśmy wybrać
się kolejką na Kasprowy Wierch.
Stoimy w niekończącej się kolejce
do kasy, czekamy już ponad
godzinę. Co jakiś czas do kolejki
„zgrabnie” wsuwają się jedna czy
dwie osoby. Górale, którzy
odstępują im swoje miejsca,
pobierają za to odpowiednią zapłatę. Pod kinem lub teatrem takiego człowieka określa się prostym, choć niezbyt
pozytywnym terminem – „konik”. Właściwie nie powinno nas to specjalnie ruszać, gdyby nie fakt, że z kolejki
– i tak już ogromnej – utworzył się dzięki ich działalności zarobkowej nieprzeliczony tłum ludzi. „Proszę się nie
wpychać do kolejki! – zaprotestował mężczyzna stojący za nami. To nieuczciwe!!! – dodał… Przestaliśmy tak
około dwóch godzin. O 10.30 przez głośnik usłyszeliśmy ogłoszenie, że teraz aż do 14.00 wszystkie kursy kolejki
są zarezerwowane przez grupy. Pani przepraszała grzecznie i zachęcała do podróżowania kolejami linowymi.
Ba! Niedoczekanie – krzyknąłem. Gdyby nie „koniki” bylibyśmy już na górze! – przecedził przez zęby z irytacją
Dziki. Głodni, wściekli na cały świat ruszyliśmy na Krupówki. To, co się tam dzieje – w Kuźnicach, to jawna
niesprawiedliwość – dodałem.
Dziki nic nie powiedział, tylko ze smutkiem popatrzył w kierunku Kasprowego.
Nagle! Zobaczyłem stragan z płytami CD. Chodź – zobaczymy czy jest nowa KAJAH – powiedziałem do Jurka.
Razem podeszliśmy do stoiska. – Patrz! Jest! Ile kosztuje – zapytałem. – Dwie dychy – padła odpowiedź. – Ale
tanio! Dziki, pożycz mi kasy, bo wszystko wydałem na jedzenie. – Coś Ty, Jacek! To są piraty! Nie kupuj tego!
To nieuczciwe! – tłumaczył Dziki. – Kto ci takich głupot nagadał? Jest okazja, to po co przepłacać?! –
kontrowałem. – Ale to nie w porządku – Krzywy mówił w telewizji – bronił swego Jurek. – Żałujesz kasy?!
Twoja sprawa! Ale nie dorabiaj jakiejś tam głupiej ideologii!!!! – eksplodowałem. Podziałało. Dziki wyjął
pieniądze i patrząc z politowaniem, wręczył mi. Kupiłem płytę – pirat, niepirat czy to w końcu ważne! To była
okazja! Głupio było nie skorzystać. Długi czas szliśmy w milczeniu. W końcu ruszyło mnie i wygarnąłem
Dzikiemu: – Już ci przeszło, czy zapisałeś się do zakonu z obowiązkowym milczeniem?! – Daj spokój Kali –
rzucił Jurek. – Jaki Kali? Co ściemniasz? – Jak to jaki? Ten z W pustyni i puszczy. Masz taką sama
sprawiedliwość jak on. Zły uczynek: ktoś Kalemu ukraść krowę. Dobry uczynek: Kali komuś ukraść krowę. Tam
pod kolejką byłeś zły, bo ktoś nas oszukał, a tutaj ty sam jesteś nieuczciwy! Zaciąłem się i w zupełnym milczeniu
przemierzyliśmy ostatni odcinek drogi do domu. Byłem wściekły na Jurka, choć czułem, że ma chyba rację…
.03
1. Jak oceniacie postępowanie ludzi, którzy
sprzedawali swoje miejsca w kolejce?
2. Jakie podstawowe zasady łamali?
3. Dlaczego sprzedaż i kupowanie pirackich
płyt są nieuczciwe?
INFO
4. Skąd wiemy, co jest dobre, a co złe i jak
powinniśmy postępować?
.04
.05
zagraj
.06
ZAPAMIĘTAJ
INFO
U podstaw wszelkich zasad postępowania stoi
naturalne prawo moralne zapisane w sumieniu każdego
człowieka. Podstawową zasadą prawa naturalnego jest:
„czyń dobro, unikaj zła”. Prawo objawione przez Boga
bazuje na prawie naturalnym i je pogłębia. Także prawo
ludzkie powinno być zawsze zgodne z prawem naturalnym
i objawionym.
NA ZAKOŃCZENIE
Zasady moralne w życiu człowieka KL. 8
renatazan.1974
Created on December 3, 2020
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Audio tutorial
View
Pechakucha Presentation
View
Desktop Workspace
View
Decades Presentation
View
Psychology Presentation
View
Medical Dna Presentation
View
Geometric Project Presentation
Explore all templates
Transcript
Zasady moralne w życiu człowieka
kl. 8
Szkoła Podstawowa w Hedwizynie
Zań Renata
Podczas obozu w Zakopanem postanowiliśmy wybrać się kolejką na Kasprowy Wierch. Stoimy w niekończącej się kolejce do kasy, czekamy już ponad godzinę. Co jakiś czas do kolejki „zgrabnie” wsuwają się jedna czy dwie osoby. Górale, którzy odstępują im swoje miejsca, pobierają za to odpowiednią zapłatę. Pod kinem lub teatrem takiego człowieka określa się prostym, choć niezbyt pozytywnym terminem – „konik”. Właściwie nie powinno nas to specjalnie ruszać, gdyby nie fakt, że z kolejki – i tak już ogromnej – utworzył się dzięki ich działalności zarobkowej nieprzeliczony tłum ludzi. „Proszę się nie wpychać do kolejki! – zaprotestował mężczyzna stojący za nami. To nieuczciwe!!! – dodał… Przestaliśmy tak około dwóch godzin. O 10.30 przez głośnik usłyszeliśmy ogłoszenie, że teraz aż do 14.00 wszystkie kursy kolejki są zarezerwowane przez grupy. Pani przepraszała grzecznie i zachęcała do podróżowania kolejami linowymi. Ba! Niedoczekanie – krzyknąłem. Gdyby nie „koniki” bylibyśmy już na górze! – przecedził przez zęby z irytacją Dziki. Głodni, wściekli na cały świat ruszyliśmy na Krupówki. To, co się tam dzieje – w Kuźnicach, to jawna niesprawiedliwość – dodałem.
Dziki nic nie powiedział, tylko ze smutkiem popatrzył w kierunku Kasprowego. Nagle! Zobaczyłem stragan z płytami CD. Chodź – zobaczymy czy jest nowa KAJAH – powiedziałem do Jurka. Razem podeszliśmy do stoiska. – Patrz! Jest! Ile kosztuje – zapytałem. – Dwie dychy – padła odpowiedź. – Ale tanio! Dziki, pożycz mi kasy, bo wszystko wydałem na jedzenie. – Coś Ty, Jacek! To są piraty! Nie kupuj tego! To nieuczciwe! – tłumaczył Dziki. – Kto ci takich głupot nagadał? Jest okazja, to po co przepłacać?! – kontrowałem. – Ale to nie w porządku – Krzywy mówił w telewizji – bronił swego Jurek. – Żałujesz kasy?! Twoja sprawa! Ale nie dorabiaj jakiejś tam głupiej ideologii!!!! – eksplodowałem. Podziałało. Dziki wyjął pieniądze i patrząc z politowaniem, wręczył mi. Kupiłem płytę – pirat, niepirat czy to w końcu ważne! To była okazja! Głupio było nie skorzystać. Długi czas szliśmy w milczeniu. W końcu ruszyło mnie i wygarnąłem Dzikiemu: – Już ci przeszło, czy zapisałeś się do zakonu z obowiązkowym milczeniem?! – Daj spokój Kali – rzucił Jurek. – Jaki Kali? Co ściemniasz? – Jak to jaki? Ten z W pustyni i puszczy. Masz taką sama sprawiedliwość jak on. Zły uczynek: ktoś Kalemu ukraść krowę. Dobry uczynek: Kali komuś ukraść krowę. Tam pod kolejką byłeś zły, bo ktoś nas oszukał, a tutaj ty sam jesteś nieuczciwy! Zaciąłem się i w zupełnym milczeniu przemierzyliśmy ostatni odcinek drogi do domu. Byłem wściekły na Jurka, choć czułem, że ma chyba rację…
.03
1. Jak oceniacie postępowanie ludzi, którzy sprzedawali swoje miejsca w kolejce?
2. Jakie podstawowe zasady łamali?
3. Dlaczego sprzedaż i kupowanie pirackich płyt są nieuczciwe?
INFO
4. Skąd wiemy, co jest dobre, a co złe i jak powinniśmy postępować?
.04
.05
zagraj
.06
ZAPAMIĘTAJ
INFO
U podstaw wszelkich zasad postępowania stoi naturalne prawo moralne zapisane w sumieniu każdego człowieka. Podstawową zasadą prawa naturalnego jest: „czyń dobro, unikaj zła”. Prawo objawione przez Boga bazuje na prawie naturalnym i je pogłębia. Także prawo ludzkie powinno być zawsze zgodne z prawem naturalnym i objawionym.
NA ZAKOŃCZENIE