Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Reuse this genially

Kl.6 Jedna na dziewięćdziesiąt dziewięć

Emilia Wereniewicz -

Created on November 16, 2020

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Corporate Christmas Presentation

Snow Presentation

Winter Presentation

Hanukkah Presentation

Vintage Photo Album

Nature Presentation

Halloween Presentation

Transcript

Jedna na dziewięćdziesiąt dziewięć – Bóg w poszukiwaniu zagubionego człowieka

Klasa 6

Start

Na początek

Dzień dobry Moi Drodzy, Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Czy zdarzyło Wam się kiedyś zgubić? Jak się wtedy czuliście? Jak czuli się Wasi Rodzice,gdy zauważyli,że Was nie ma? Z pewnością nie było wesoło. Rodzice na pewno robili wszystko ,by szybko Was odnaleźć. A gdy już Was znaleźli byli bardzo szczęśliwi. Wszyscy jesteśmy dziećmi kochającego nas Boga i niestety często gubimy się. Co wtedy robi Pan Bóg? Odpowiedzi na to pytanie udzielił Pan Jezus w przypowieści o zabłąkanej owcy.

+ przeczytaj

+ obejrzyj

Przeczytajcie jeszcze raz przypowieść i poszukajcie słowa klucza, czyli takiego słowa, które wskazuje na jej istotny element, bez którego historia ta by się nie wydarzyła. W przypadku tej przypowieści chodzi o słowo ZAGUBIĆ. Nie byłoby całej historii, gdyby nie zagubienie się owcy, które wywołało serię kolejnych wydarzeń.

Title here

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed

Przypowieść o zabłąkanej owcy ma symboliczne znaczenie. Owcami jesteśmy my, którzy należymy do owczarni – wspólnoty Kościoła. Pasterzem jest Bóg. Gubimy się Bogu, gdy popełniamy grzech. Oddalamy się wtedy również od innych owiec – Kościoła. Gdy tak się dzieje, Bóg nas szuka, ponieważ nas kocha. A gdy nas znajdzie, ogromnie się z tego cieszy wraz z aniołami i świętymi. Jezus na koniec przypowieści wspomniał o radości w niebie z powodu nawróconego grzesznika.

Obraz pasterza był znany za czasów Pana Jezusa. Palestyna była w dużej mierze krajem pasterskim. Pasterze zamykali swoje stada na noc w jednej owczarni. Nocą strzegli owiec przed złodziejami i drapieżnymi zwierzętami. Chcąc zabrać owce na pastwisko, każdy pasterz wołał owce w charakterystyczny sposób, po którym owce go rozpoznawały. Przybiegały do pasterza i szły za nim, bo przy nim czuły się bezpiecznie. Pasterz prowadził je na łąki, gdzie była trawa, aby mogły się najeść, oraz nad wodę, aby ugasiły pragnienie. Zdarzało się, że pasterz musiał bronić owiec przed dzikimi zwierzętami. Czasami przypłacał to życiem.

Pan Jezus powiedział o sobie, że jest Dobrym Pasterzem, który nie zawaha się oddać życia za swoje owce. Stało się tak, gdy oddał za nas życie na krzyżu. Podobnie jak dobry pasterz zna każdą ze swoich owiec, tak Jezus zna każdego z nas po imieniu, wszystko o nas wie, przenika nasze myśli i pragnienia. Kocha nas jak dobry pasterz swoje owce. O każdego z nas się troszczy i na każdym Mu zależy. I zawsze nas szuka, gdy się zagubimy. Przy takim Pasterzu możemy czuć się bezpiecznie.

Jezus nas szuka, jeśli „zagubimy się” przez grzech. Szuka nas przez wydarzenia i ludzi. Co zrobić, aby pozwolić się Jezusowi „znaleźć”? „Wołaniem” Dobrego Pasterza mogą być nasze wyrzuty sumienia. Idziemy za Jego głosem, gdy przystępujemy do sakramentu pokuty i pojednania. Jezus przez swoje przebaczenie i odpuszczenie win „opatruje rany” naszej duszy. Zabiera nas z powrotem do „owczarni” – wspólnoty Kościoła, i pomaga naprawić to, co zniszczył grzech: przeprosić, powiedzieć prawdę, nadrobić zaległości w szkole, pomóc siostrze…

zadanie

Przeczytajcie w podręczniku strony 60-61 oraz wykonajcie ćwiczenia ze stron 36-37.

Dziękuję! Trzymajcie się ciepło!