Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Przepraszam smoku kl. 4a

monika.staniszewska4

Created on November 4, 2020

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Vaporwave presentation

Animated Sketch Presentation

Memories Presentation

Pechakucha Presentation

Decades Presentation

Color and Shapes Presentation

Historical Presentation

Transcript

Wiera Badalska

Przepraszam,smoku

zilustrowała klasa 4a

Za wielką, stromą górą,

nikogo nie obrażał,

w czasach niezmiernie dawnych

żył pewnien mężny rycerz

ze swej grzeczności sławny.

Niezwykle był uprzejmy,

(co się nieczęsto zdarza),

nikogo nie zaczepiał,

rys. Oliwia Burza

Grzecznie rozmawiał z każdym

słów brzydkich nie używał

mile widzinym gościem

na zamku króla bywał.

rys. Szymon Cieślak

A nieopodal zamku -

jak głoszą dzieje stare -

smok groźny i posępny

w górach miał swą pieczarę

rys. Ignacy Jeżewski

Gdy noc zapadła czarna, z jamy wyłaził skrycie i swoim zachowaniem zatruwał ludziom życie

rys. Lena Adamczyk

Król z gniewu głowę targał i jak to często bywa, temu, kto zgładzi smoka, córkę swą obiecywał.

rys. Alicja Przybylska

Niejeden tam już śmiałek, konno i z mieczem w dłoni z okrzykiem: - Giń, poczwaro! - do smoczej jamy gonił

rys. Maja Gugała

Lecz smok tak ogniem ziajał...

rys. Jakub Stępień

I ryczał tak donośnie...

rys. Kamil Szewcow

...że każdy, choć odważny, umykał , gdzie pieprz rośnie!

rys. Adam Borowiak

- Ja pójdę, proszę króla! Ten smok coś tu za długo bezkarnie sobie hula!

Wreszcie rzekł rycerz grzeczny:

rys. Oliwia Burza

Przepraszam, że przeszkadzam lecz to ważna sprawa... Chciałbym z szanownym panem poważnie porozmawiać.

Poszedł. Przy smoczej jamie przystanął w pełnej zbroi i palcem - puk! puk! w skałę zapukał, jak przystoi.

rys. Oliwia Burza

Author's Name

Smok zdębiał! Już rycerzy przepłoszył stąd niemało... Teraz nie pisnął słowa. Po prostu go zatkało.

A rycerz mówił dalej:

Zwykle unikam bójek, ale się pan, niestety, okropnie zachowuje!

Niestety, ogniem zione, niestety, owce dusi, więc w skórę pan, niestety ode mnie dostać musi!

rys. Oliwia Burza

Mam pana kolnąć mieczem? Czy kopią? Jak pan woli? Ale uprzedzam z góry, że to okropnie boli.

Więc może by pan jednak stąd dobrowolnie poszedł? Niechże się pan namysli uprzejmie pana proszę...

rys. Krystian Sekta

Author's Name

Smok tylko okiem łypnał, podumał jeszcze chwilę i sapnął:

Chyba pójdę. gdy mnie tak prosisz mile...

rys. Szymon Cieślak

Chociaż owieczek tłustych spora tu jest gromada, lecz gdy ktoś grzecznie prosi, odmówić nie wypada.

rys. Szymon Cieślak

rys. Szymon Cieślak

...machnął łapą, ukradkiem łzę starł z oka, rozwinął skrzydła i zniknął gdzieś w obłokach.

rys. Wiktor Sobieski

Król z córką na zwycięzcę już czekał na tarasie i ...

rys. Bartek Deoniziak

...i weselisko huczne wyprawił w krótkim czasie.

rys. Zofia Lasek

koniec

Opracowała Monika Staniszewska