Want to create interactive content? It’s easy in Genially!

Get started free

Metody nauki czytania

Beata Kucharska

Created on October 29, 2020

Start designing with a free template

Discover more than 1500 professional designs like these:

Historical Presentation

Human Rights Presentation

Memphis Presentation

Blackboard Presentation

Florida Neon Presentation

Genial Storytale Presentation

Psychedelic Presentation

Transcript

Metody nauki czytania

Istotą jest rozpoczynanie procesu nauczania od najmniejszych elementów i spajania ich w całość, np. z głosek (liter) lub sylab tworzymy wyrazy, z wyrazów zdanie. Do metod syntetycznych, które są najstarszymi metodami nauki, zaliczamy: metodę alfabetyczną, metodę fonetyczną, metodę sylabową

metoda alfabetyczna to sposób uczenia liter na pamięć, według porządku alfabetuGdy dzieci znały już litery, składały z nich sylaby, z sylab wyrazy, a z wyrazów zdania. Była to nauka długotrwała i uciążliwa, ponieważ z wielu liter trzeba było pamięciowo wybierać odpowiednie znaki do tworzenia potrzebnych wyrazów. Stosowano ją aż do XIX wieku.

metoda fonetyczna to rozpoczynanie nauki od rozłożenia wyrazu na dźwięki (głoski)Kiedy dzieci umiały wyodrębnić głoskę z mowy, np. słowa, i znały miejsce jej artykulacji, dawano jej odpowiednią nazwę literową. Łączono tu jednak syntezę z analizą, ponieważ sama znajomość poszczególnych samogłosek i spółgłosek nie wystarczała do nauki: czasem łatwiej było znaleźć w wymówionym wyrazie dane głoski przez rozłożenie wyrazu na składniki dźwiękowe

syntetyczna – po zapoznaniu się ucznia z samogłoskami, kształtem i wymową głosek i odpowiadających im liter - łączenie w wyrazy SYLABIZOWANIEanalityczna - po napisaniu na tablicy literami DRUKOWANYMI zdania podzielonego na wyrazy (pisane pionowo, jeden pod drugim), potem dzielono na sylaby i litery

METODY SYNTETYCZNE

CIEKAWOSTKA! METODA SYNTETYCZNA - ALFABETYCZNA Bolesław Prus w noweli "Antek": Usadzono Antka między tymi, co nie znali jeszcze liter, i zaczęła się lekcja. [...] Nauczyciel wziął kredę w skostniałe palce i na zdezelowanej tablicy napisał jakiś znak. - Patrzcie, dzieci! - mówił. - Tę literę spamiętać łatwo, bo wygląda tak, jakby kto kozaka tańcował, i czyta się A. Cicho tam, osły!... Powtórzcie: a... a... a... - A!... a!... a!... - zawołali chórem uczniowie pierwszego oddziału. [...] Nauczyciel wyrysował drugi znak. - Tę literę - mówił - zapamiętać jeszcze łatwiej, bo wygląda jak precel. Widzieliście precel? - Wojtek widział, ale my to chyba nie... - odezwał się jeden. - No, to pamiętajcie sobie, że precel jest podobny do tej litery, która nazywa się B. Wołajcie: be! be! Chór zawołał: be! be! [...] Nauczyciel wyrysował trzecią i czwartą literę, dzieci nazywały je chórem, a potem nastąpił egzamin.

Eve Malmquist: "stosowanie syntetycznej metody fonetycznej jest odpowiedniejsze w nauce języków, w których pisownia jest zgodna z wymową". W początkowej fazie nauki czytania w języku polskim, gdzie pisownia i wymowa często się różnią, nauczyciel powinien wybierać słowa proste, z głoskami dźwięcznymi, bez dwuznaków. Malmquist poleca włączanie wyrazów z nowo poznaną głoską/literą do odpowiedniego kontekstu (zdania), radzi ćwiczenia z przedłużoną wymową głosek w wyrazach, przypomina o konieczności dokładnego objaśniania sposobu wymawiania głosek do siebie podobnych, np. b i p, t i g, m i n.

METODY SYNTETYCZNE należą do najstarszych. Kładą nacisk przede wszystkim na opanowanie umiejętności czytania w aspekcie technicznym, czyli osiąganie sprawności czytania. Ich istotą jest przechodzenie od elementu do całości.

metoda syntetyczna - SYLABOWA

koncentruje uwagę na sylabie (zgłosce) jako budulcu wyrazu nauka rozpoczyna się od poznania samogłosek, które samodzielnie tworzą sylabę (i-gła, A-la) - -potem tworzy się sylaby z głosek i spółgłosek (ko, ka, ki, ta, to, te, do, de, da), sylaby otwarte (la, lo, li) i zamknięte (mam, tam, lol); - tworzy sylaby, w których samogłoska poprzedza spółgłoskę (am, om, um), dalej stopniowo przechodzi się do zgłosek złożonych z samogłosek i spółgłosek w większej liczbie (spa, kra, sta; lub z powtarzaną literą: tra, tro, tru);

METODY ANALITYCZNE

  • Istotą jest wyodrębnianie z całości poszczególnych elementów, głosek lub liter, wyrazów, zdań z tekstu.
  • łączy analizę słuchową z analizą wzrokową wg kolejności: proces analizy – wyodrębnianie z wyrazów głosek i liter; proces syntezy – tworzenie z wyodrębnionych części (wyrazów z potoku mowy, sylab, liter) większych całości: wyrazów i zdań;
  • wyróżniamy metodę analityczną zdaniową (przedmiotem analizy jest najpierw zdanie) i metodę wyrazową (analizę rozpoczynamy od wyrazu, który rozkładamy na mniejsze cząstki: sylaby i głoski).
  • Z czasem metody analityczne przekształciły się w metody analityczno-syntetyczne.

METODY ANALITYCZNO-SYNTETYCZNE

uznaje się w Polsce za najbardziej skuteczne w początkowej nauce czytania Punktem wyjścia jest wyraz albo zdanie. Za pomocą analizy słuchowej lub wzrokowej przechodzi się od zdania do wyrazu albo od wyrazu do sylaby i dalej - do głoski. Potem następuje proces odwrotny, czyli synteza, konstruowanie ze znanych już części składowych nowych całości: sylab, wyrazów, zdań. Metody analityczno-syntetyczne w edukacji polonistycznej występują w trzech odmianach: wzrokowej, fonetycznej i funkcjonalnej.

METODY GLOBALNE

Metody globalne pojawiły się na początku XX wieku. Punktem wyjścia są wyrazy i zdania poznawane jako całościowy „obraz”.

Dzieci rozpoznają wyrazy i zdania na podstawie domysłu. Do grupy metod globalnych zalicza się obecnie: metodę Glena Domana (1992) - zabawa w czytanie - i odimienną metodę nauki czytania Ireny Majchrzak (2004), w której uczeń rozpoczyna naukę od poznania własnego imienia.

+ info

metoda odimienna Ireny Majchrzak

Jej autorka, dr Irena Majchrzak, socjolog z wykształcenia, wprowadziła i sprawdziła jej skuteczność najpierw w Meksyku, a od kilkunastu lat „ odimienna nauka czytania” cieszy się również w Polsce dużą popularnością.

Rozumienie słowa powinno wyprzedzać umiejętność jego odczytania, „bo to nie litery się czyta, tylko sens”. O nabyciu umiejętności czytania decydują umysł i wzrok. Dziecko od samego początku wchodzi w świat pisma jako w świat znaczeń, a nie poszczególnych liter. W swoich założeniach koncepcja pomija prawie zupełnie analizę i syntezę słuchową, a nowością jest to, że naukę rozpoczyna od imienia, które jest słowem „otwierającym świat pisma”

NOWE KONCEPCJE NAUKI CZYTANIA

W większości z nich są próby modyfikowania metod analityczno-syntetycznych lub globalnych. Obecnie najbardziej rozpowszechnionymi metodami nauki czytania są: metoda fonetyczno-literowo-barwna Bronisława Rocławskiego (1990), Metoda Dobrego Startu Marty Bogdanowicz (1998) metoda nauki czytania symultaniczno-sekwencyjna Jagody Cieszyńskiej (2006).

metoda fonetyczno-literowo-barwna Bronisława Rocławskiego (1990)

Czytanie metodą fonetyczno-literowo-barwną, zdaniem Bronisława Rocławskiego (1990: 48-49), należy rozpocząć techniką „ślizgania się” z litery na literę. Takie „ślizganie się”, czyli wydłużanie głosek, jest początkowym etapem nauki czytania. Zastosować ją można dopiero po dobrym poznaniu przez dzieci liter (kojarzeniu głosek z obserwowaną literą) i dobrym opanowaniu syntezy fonemowej. Ten etap powinien jak najwcześniej rozwinąć się w czytanie płynne. KLOCKI LOGO

Bronisław Rocławski zaleca naukę poznawania głosek i liter od drugiego roku życia dziecka, po czym za pomocą syntezy i analizy sylabowej przygotowywał do nauki czytania już trzylatki (glottodydaktyka). W pracy z elementarzem preferował wyodrębnianie głosek w nagłosie, śródgłosie i wygłosie, czyli na początku, w środku i na końcu wyrazu.

Metoda Dobrego Startu Marty Bogdanowicz (1998)

Metoda Dobrego Startu jest przeznaczona dla dzieci zarówno w wieku przedszkolnym, w zerówce, jak i dzieci z tzw. grupy ryzyka, tzn. z dysleksją i opóźnionych w rozwoju. Jest to modyfikacja francuskiej metody Bon Depart. Marta Bogdanowicz, autorka adaptacji tej metody w Polsce, wprowadziła szereg zmian: wzbogaciła ją o nowe elementy (uzupełniła zestaw piosenek, wzorów liter). Podzieliła zajęcia na wprowadzające, właściwe i końcowe. Zasadniczą rolę w tej metodzie odgrywa wzrok, słuch i sprawność motoryczna dziecka.

Marta Bogdanowicz opracowała własną wersję metody francuskiej z przełomu lat 40 i 50 XX wieku, zwaną metodą dobrego startu – MDS). Jest to wczesne rozpoczynanie nauki czytania i pisania z jednoczesnym rozwijaniem funkcji zmysłowych: wzroku (wzory graficzne, litery), słuchu (wykorzystanie muzyki), kinestetyki (uczenie się przez ruch – dotyk, działanie) i motoryki (sprawność ruchowa ciała). Służą temu ćwiczenia w blokach: „Piosenki do rysowania”, „Piosenki i znaki”, „Piosenki na literki”. Muzyka bowiem w tej formie nauki odgrywa istotną rolę – scalającą umiejętności językowe i eliminującą zaburzenia mowy (afatyczne).

metoda nauki czytania symultaniczno-sekwencyjna Jagody Cieszyńskiej (2006)

opiera się na wiedzy na temat funkcji symultanicznych (prawopółkulowych) i sekwencyjnych (lewopółkulowych) oraz kształtowania się struktur umożliwiających przesyłanie informacji między półkulami mózgu (spoidło wielkie, istmus); powtórzeniu sekwencji rozwoju mowy dziecka (od samogłosek, sylab, przez wyrażenia dźwiękonaśladowcze, do wyrazów i zdań)” (http://czasdzieci.pl/)

Naukę czytania, zdaniem J. Cieszyńskiej, należy rozpocząć od samogłosek, co „umożliwi potem wprowadzenie zapisu spółgłosek w sylabach”. Na trzy etapy: powtarzanie, rozumienie i nazywanie. 1. etap - dzieci powtarzają wypowiadane przez nauczyciela samogłoski, sylaby, a potem wyrazy (prezentowany jest również na tym etapie zapis graficzny). 2. ETAP - polega na wskazywaniu odczytywanych przez nauczyciela samogłosek, sylab, wyrazów zapisanych na oddzielnych kartonikach. 3. etap to „nazywanie”, czyli samodzielne czytanie. Dziecko odczytuje samogłoski, sylaby, wyrazy, a zadaniem kolegi czy koleżanki jest wskazanie odpowiadającej im litery, sylaby czy wyrazu.

bogactwo metod...

Wszystkie metody można wykorzystywać, w zależności od warunków pracy, czasem je łączyć, dostosowywać różne metody i techniki do odpowiednich etapów (E. Malmquist).

Dziękuję!