GdybyNieLudzie
5.XI.1979
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli
tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją,
wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem,
kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki,
gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać,
przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty
"straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę,
gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu
swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek
z przetartymi na zgięciach papierami
"chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie",
gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych
i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem,
z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc",
zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych,
zbyt dotkliwie ludzkich,
o ile łatwiej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
Stanisław Barańczak
Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu, 1980
O czym jest ten wiersz?
"homo sum, humani nihil a me alienum puto"
Terencjusz
"Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce"
jaki jest podmiot liryczny
sfrustrowany
co czuje?
zmęczony
Kiedy czuję się podobnie?Wobec jakich zachowań? Jak wtedy się zachowuję?
zły
wersja odrzucająca
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli
tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją,
wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem,
kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki,
gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać,
przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty
"straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę,
gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu
swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek
z przetartymi na zgięciach papierami
"chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie",
gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych
i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem,
z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc",
zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych,
zbyt dotkliwie ludzkich,
o ile łatwiej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
wersja afirmatywna
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli
tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją,
wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem,
kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki,
gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać,
przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty
"straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę,
gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu
swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek
z przetartymi na zgięciach papierami
"chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie",
gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych
i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem,
z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc",
zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych,
zbyt dotkliwie ludzkich,
o ile trudniej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
Nie zmienimy innych,
Ale możemy zmienić siebie
w tym: swoje podejście do innych.
to sobie powtarzałam
Jak mnie wkurzaliście
może bywają niemili,
ale za to inteligentni
może bywają mało bystrzy
ale serca maja po własciwej stronie :)
VS
Niektórzy lubią poezję
a niektórzy ją rozumieją
... co jakiś czas przeczytaj jakiś wiersz, niekoniecznie z podręcznika polskiego, i się nad nim zastanów. Dla siebie.
Tak naprawdę nieważne, czy należysz do którejś z tych grup...
Dziekuje
Gdyby nie ludzie
am.koniecpolska
Created on June 22, 2020
na koniec
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Witchcraft Presentation
View
Sketchbook Presentation
View
Vaporwave presentation
View
Animated Sketch Presentation
View
Pechakucha Presentation
View
Decades Presentation
View
Color and Shapes Presentation
Explore all templates
Transcript
GdybyNieLudzie
5.XI.1979
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją, wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem, kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki, gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać, przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty "straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę, gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek z przetartymi na zgięciach papierami "chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie", gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem, z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc", zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych, zbyt dotkliwie ludzkich, o ile łatwiej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
Stanisław Barańczak
Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu, 1980
O czym jest ten wiersz?
"homo sum, humani nihil a me alienum puto"
Terencjusz
"Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce"
jaki jest podmiot liryczny
sfrustrowany
co czuje?
zmęczony
Kiedy czuję się podobnie?Wobec jakich zachowań? Jak wtedy się zachowuję?
zły
wersja odrzucająca
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją, wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem, kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki, gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać, przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty "straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę, gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek z przetartymi na zgięciach papierami "chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie", gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem, z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc", zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych, zbyt dotkliwie ludzkich, o ile łatwiej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
wersja afirmatywna
Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli tak natrętnie, ze swoim łupieżem, paranoją, wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem, kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością do uproszczeń i zadyszki, gdyby wcale nie trzeba ich było poznawać, przecierających zamglone okulary, wycierających zamaszyście buty "straszne dziś błoto", ocierających bezsilną łzę, gdyby nie otwierali przed każdym tak od razu swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek z przetartymi na zgięciach papierami "chwileczkę, gdzie ja podziałem to zaświadczenie", gdyby w ogóle ich nie było, tych zanadto takich samych i nadmiernie odmiennych światów z podwyższonym ciśnieniem, z wygórowanymi żądaniami "panie musisz pan mi pomóc", zbyt głośno mówiących, zbyt naocznie żywych, zbyt dotkliwie ludzkich, o ile trudniej by się mówiło "nic co ludzkie nie jest..."
Nie zmienimy innych,
Ale możemy zmienić siebie
w tym: swoje podejście do innych.
to sobie powtarzałam
Jak mnie wkurzaliście
może bywają niemili,
ale za to inteligentni
może bywają mało bystrzy
ale serca maja po własciwej stronie :)
VS
Niektórzy lubią poezję
a niektórzy ją rozumieją
... co jakiś czas przeczytaj jakiś wiersz, niekoniecznie z podręcznika polskiego, i się nad nim zastanów. Dla siebie.
Tak naprawdę nieważne, czy należysz do którejś z tych grup...
Dziekuje