Want to create interactive content? It’s easy in Genially!
Moda na polski 9
Zuzanna Fijałkowska
Created on May 24, 2020
Start designing with a free template
Discover more than 1500 professional designs like these:
View
Vaporwave presentation
View
Women's Presentation
View
Geniaflix Presentation
View
Shadow Presentation
View
Newspaper Presentation
View
Memories Presentation
View
Zen Presentation
Transcript
www.loremipsumdolorsitamet.com
Czerwiec 2020
Moda na polski
Balladyna
Świtezianka.
Wina i kara
Środki stylistyczne
Czytanie ze zrozumieniem
Ballada, Ludowość, Rola przyrody w utworze Części zdania
Wypowiedzenia złożone
START
01
Przeczytaj tekst. Kliknij w ilustację
02
Wykonaj zadania zamknięte. Kliknij w wianek.
red. Z. Fijałkowska
03
Czas na zadanie znajdujace się w koszu malin.
Moda na polski
Ostatnie zadania do tego tekstu, kliknij w księżyc.
04
Teksty znajdują się ilustracjach
Zadania
ukryte są w kwiatach u dołu strony.
Poszukaj ich. Musisz kliknąć.
Fragment opracowania ,,Balladyny" J. Słowackiego , red. Z. Zaturski
Jesień roku 1834 spędza 25-letni Juliusz Słowacki w cudziej ziemi Helwetów, nad szafirowym Jeziorem Lemańskim, które słodko koiło zmęczone nerwy poety i krzepiło wątłe jego zdrowie fizyczne. Obcowanie tak bliskie z potężnymi tworami przyrody wygładzało niejako zmąconą powierzchnię jego duszy i uczyło go patrzeć na świat z szerszego punktu, uczyło obejmować horyzonty szczytów i odkrywało przed nim cudowną harmonię przyrody, która wyrównuje sprzeczności i sprowadza je do wspólnego mianownika. W dotychczasowych utworach swych zajmował się raczej formą i postawą zewnętrzną swych bohaterów, obecnie zaczyna przemyśliwać nad utworami zaludnionym przez postaci o obfitej treści wewnęrznej. Pociąga go historia jako przedmiot, a jako wyraz literacki dramat, którego zawsze był zwolennikiem (...). Przerzuca się do epoki przedhistorycznej, legendarnej (...), która odległością czasów bajecznych otwiera przed poetą tysiąc możliwości (...). Odpowiada ona też bardziej duchowi romantyzmu, który umiłował awanturniczą cudowność baśni. Poza tym pragnął Słowacki stworzyć historyczny dramat polski i uzupełnić braki, jakie wykazywały dzieje legendarne Polski pod tym względem w porównaniu z dziejami narodów innych, o starszej od naszej kulurze (...). A właśnie była to epoka badania epopei ludowych i nawrotu do prehistorii Europy (por. Grimm). Nic dziwnego, że prądom tym uległ i Słowacki. Zresztą głośne już było imię Mickiewicza jako twórcy ballad i całego balladowego kierunku, któremu hołdowali liczni romantycy ówcześni swoi i obcy Zapragnął tedy Słowacki stworzyć coś, co by stało się poniekąd syntezą całego tego ruchu, coś, co by przerastało ramy przeciętnej ballady, coś, co by było skończonym tworem pod tym względem. A zarazem chciał utworem tym stworzyć pomost między wiadomymi dziejami prehistorycznej i historycznej Polski i w ten sposób zapełnić lukę skrytą w pomroce dziejów. Temat ten starał się wykorzystać z całą swoboda literacką, a opierając się na motywach ludowych tworzyć tak, ,,jakby to z gminu układał". (...) Za zawiązek całej akcji posłużyły mu trzy ballady: Chodźki ,,Maliny" oraz Mickiewicza ,,Świtezianka" i ,,Lilije". (...) Wszystkie te wpływy i pobudki urodziły dramat, tak jedyny w swoim rodzaju, że mimo oddalenia lat, nieprawdopodobieństwa sytuacji i powikłań (...) z rozkoszą wciąż na nowo wracamy do niego.
Moda na polski
Kliknij w ilustację!
20
Na razie tyle...
Dziękuję za Twoją pracę! Zuzanna Fijałkowska
Jak w medycynie nie masz chorób, tylko są chorzy, tak w świecie moralnym nie masz win, tylko są winni.
Henryk Sienkiwicz
Niekiedy dopiero kara stwarza poczucie winy. Aleksander Kumor
red. Z. Fijałkowska